W odpowiedzi na #4
A ja się zgodzę z tym co napisałeś. W przypadku komercji jak się okazuje nagle, że to będzie totalna klapa to faktycznie trzeba przerwać żeby nie mnożyć kosztów. Można popaść w taki paradoks jak Duke Nukem Forever.
Inaczej sytuacja wygląda w rzeczach robionych dla przyjemności, hobbystycznych. Tu warto kończyć, bo taki dziesiąty nieskończony projekt w szufladzie potrafi zdemotywować i zniechęcić do robienia czegokolwiek. Ile my widzieliśmy fajnych projektów, które nie zostały skończone. Autor na pewno dostaje kopa jak coś kończy i widzi jak ludzie tego używają, wyrażają zdanie.
Teraz trzeba tylko ustalić czy Word Me Up XXL to komercja czy hobby. Jest sprzedawana więc komercja. Ale przy tej wielkości rynku to chyba nikt przy zdrowych zmysłach nie liczy na jakikolwiek zysk. Więc moim zdaniem hobby.

Fajnie, że gość skończył ale już powinien robić coś nowego (jak ma chęć).

--
http://www.encore-games.com
http://encoreppc.republika.pl