Aktualności Forum Giełda Sprzęt Programy Strefa Gier Graffiti Publicystyka Teleport

Komentowana treść: AMICast - wywiad z Norbertem Kett
[#1] Re: AMICast - wywiad z Norbertem Kett
Trochę zwięzłe odpowiedzi, zbyt ;)
[#2] Re: AMICast - wywiad z Norbertem Kett
Dobry wywiad. I pytania i odpowiedzi dosyć konkretne OK
[#3] Re: AMICast - wywiad z Norbertem Kett
Szkoda, że nie ma więcej takich programistów.
[#4] Re: AMICast - wywiad z Norbertem Kett

W odpowiedzi na #3

Szkoda, że nie ma więcej takich programistów.


bedzie ich wiecej. tzn, juz jest ich wiecej, przynajmniej pojawiaja sie w niemczech. jest gosciu ktory pracuje nad gcc6 z rozszcerzeniami dla amigi-m68k, coraz wiecej jest ludzi ktorzy przygotowuja aplikacje dla vampira. trudno powiedziec na ile trend sie utrzyma ale cos sie rusza.
[#5] Re: AMICast - wywiad z Norbertem Kett
Bardzo dobry wywiad, krotko zwiezle i na temat. Podziwiam takich ludzi co robia cos o czym ktos inny mowil ze to niemozliwe i nie da sie tego zrobic. :)

Jedyny minus to kilka bledow w tekscie.
[#6] Re: AMICast - wywiad z Norbertem Kett

W odpowiedzi na #3

Szkoda, że nie ma więcej takich programistów.


Tym bardziej trzeba się zastanowić nad powodem dla którego się pojawili. Jest to wyjaśnione w wywiadzie:

16. Vampire FPGA for Amiga 600/500/2000 is a big success. Do you think it can be a future for us? Can reunite community?

Yes, it's the big bang :) A bit lately, but it's happened. And I'm very glad to see the Apollo team's progress. It's the reason why I'm developing for Amiga again. Big respect for them!


Jak widać dobrą motywacją jest pojawienie się produktów wspierających prawdziwą Amigę. Produkty wspierające stare Mace czy inne platformy sprzętowe z PPC taką motywacją zapewne nigdy nie będą. Warto się zastanowić dlaczego.

Ostatnia aktualizacja: 12.04.2017 09:53:37 przez jubi
[#7] Re: AMICast - wywiad z Norbertem Kett

W odpowiedzi na #6

Ciekawe jak cienko będziesz śpiewał, jak pojawi się Vampire standalone

NG-owcom Vampire nie ma nic do zaoferowania. Klasykowcom ma do zaoferowania namiastkę NG. Może nabiorą apetytu na więcej? Jedno jest pewne - zaczną się pojawiać bardziej wymagające porty programów/gier z PC, a "Any man who falls behind is left behind".

Ostatnia aktualizacja: 12.04.2017 10:04:12 przez recedent
[#8] Re: AMICast - wywiad z Norbertem Kett

W odpowiedzi na #7

jak pojawi się Vampire standalone


mimo wszystko to nie uzywany mak, czy jakas inna plytka z ppc, na ktorym mozna doinstalowac system przypominajacy amige.

NG-owcom Vampire nie ma nic do zaoferowania.


powinienes mowic za siebie. wyglada na to ze wsrod ludzi w kolejce albo i takich ktorzy juz maja wampira jest dosyc ng-owiec, i to dosc dotychczas zatwardzialych.

Może nabiorą apetytu na więcej?


raczej watpie. kto sie mial na to zlapac, to juz sie byl zlapal. trend jest raczej odwrotny.
[#9] Re: AMICast - wywiad z Norbertem Kett

W odpowiedzi na #8

mimo wszystko to nie uzywany mak, czy jakas inna plytka z ppc, na ktorym mozna doinstalowac system przypominajacy amige.


Nie, to po prostu płytka z FPGA na której można doinstalować amigowy system. Coś jak Macrosystems DraCo, tylko bez prawdziwej Motorolki.

wyglada na to ze wsrod ludzi w kolejce albo i takich ktorzy juz maja wampira jest dosyc ng-owiec, i to dosc dotychczas zatwardzialych.


Co nie zmienia faktu, że Vampire nie ma im nic do zaoferowania :). Co innego "zatwardziali klasykowcy" - dla nich to zupełnie nowa jakość, skok kwantowy - można by rzec. Jeśli dzięki ich "przebudzeniu" bardziej wymagające systemy amigowe zyskają więcej oprogramowania - jestem za.
[#10] Re: AMICast - wywiad z Norbertem Kett

W odpowiedzi na #8

Karta Vampire, jeśli nie liczyć może możliwości odpalania AROS-a, nie daje możliwości odpalania nowszego systemu niż AmigaOS 3.x. Kupiłem tę kartę do A600 już ponad rok temu i nie widzę w niej niczego ciekawego poza problemami jakie dostarcza. W A600 tę kartę montuje się podobnie co FastATA w A1200. To oznacza tyle, że po transporcie Amigi muszę dociskać kartę bo inaczej Amiga nie zadziała. Jak chciałbym jakiekolwiek usprawnienia programowe w systemie to wkraczam w świat łatek na system a to dodatkowa porcja niestabilności. Co kto lubi. Jeśli dzięki temu powstanie kilka nowych programów czy gier to też spoko. Pamiętajmy tylko o tym, że zadaniem tej karty to głównie szybszy procesor a nie procesorem, jak to niejeden twierdzi, Amiga stoi a architekturą, chipsetem itd. Jedno drugiego nie wyklucza, ale daje do myślenia. Jeśli dopalimy procesor to jeszcze zostaje układ dźwiękowy, graficzny itp. które zostają na tym samym poziomie co na przełomie lat 80/90.
[#11] Re: AMICast - wywiad z Norbertem Kett

W odpowiedzi na #10

Ale przecież nie ma nowszego Systemu na Classica niż 3.x. Anegdota o Systemie raczej nie trafiona, i to bardziej winy tych którzy posiadają prawa niż "wolnego" Chipsetu.

Bo gdyby System był uwolniony to niczego by nie trzeba było łatać tylko na bieżącą pewnie pojawiały by się jakieś dystrybucje i każdy wybrał by coś dla siebie. I chociaż może wszysto opierało by się na "ładniejszych ikonkach" ale pewnie w miarę Amigowych możliwości wszystko by działało i było na bieżąco. Może nawet powstał by jakiś Live Update:)

A tak gdy po 25 latach mamy aktualizacje WB i jeden z bugów to nie botująca dyskietka:) To tego nikt nie dostrzega tak ma być. Bo Classic jest bee.

Ostatnia aktualizacja: 12.04.2017 18:13:01 przez TechNineWonder
[#12] Re: AMICast - wywiad z Norbertem Kett

W odpowiedzi na #10

Z Amigą w drugiej dekadzie XXI wieku są same problemy. Po pierwsze cechy oryginalnego Amiga OS zostały już całkowicie zwietrzałe przez wiatr czasu. To jest coś, nad czym najbardziej ubolewam. Systemy Next Generation mają już z 20 lat, lecz jedyne co się wokoło nich dzieje to ciągła aktualizacja i dostosowanie do nowych norm i standardów. Wiąże się to z niezaspokojonym apetytem na moc obliczeniową. W związku z tym sprzęt do tych systemów starzeje się bardzo szybko, a programów już się nie rozwija tak, jak kiedyś.

Druga sprawa. Amigę wiadomo również nadgryzł ząb czasu, lecz w środowisku użytkowników Next Generation wiąże się to z utratą wszelkiego szacunku do Amigi i jej burzliwej historii. Amiga została zmarginalizowana. Co więcej te osoby nie dostrzegają już tego, co sprawia, że Amiga jest tak wyjątkowa.

Bardzo bym był zainteresowany Amigą nowej generacji ale z powodu czasu, jaki upłynął ziszczenie takiego marzenia wydaje się coraz bardziej odległe. To jest już w zasadzie niemożliwe. Zbyt wiele się zmieniło od lat 90. i Amiga nie pasuje do obecnej rzeczywistości. Bardzo bym nie chciał by Amiga podążyła taką drogą jak powiedzmy firma Apple, która po prostu przeniosła się na architekturę PC, wzięła rdzeń Linuxa i sprzedaje to wszystko za cenę luksusowego sprzętu. Zupełnie inaczej pojmuję Amigę i jej system.

Ponieważ nie interesują mnie skrajności, nie chce dołączać do grona skrajnych 500-kowiczów, czy fanatycznych użytkowników jakiegokolwiek systemu operacyjnego na tej Ziemi. Podchodzę do Amigi z respektem wobec jej historii, filozofii jej systemu oraz ludzi, którzy przez te lata dużo dla niej zrobili. Amiga w niszy mi pasuje. Zarzuca mi się słomiany zapał, lecz co charakteryzuje osoby, które chcą by Amiga rządziła znów światem, zaś jej system był najbardziej popularny? Proszę spojrzeć ilu ludzi interesuje się Amigą dziś i przestać śnić o takiej potędze.
[#13] Re: AMICast - wywiad z Norbertem Kett

W odpowiedzi na #10

Dokładnie tak samo uważam. Mam dużo sentymentu do Amigi Classic tylko nie bardzo widzę siebie jako użytkownika czegoś takiego. Co ja miałbym na tym robić? Trochę nie czuję też wizji tego pseudo-NG. Nowy sprzęt, a system nie dosyć, że stary to jeszcze z zerową szansą na rozwój. Gdy sobie przypomnę te wszystkie łaty, kombinacje... uffff... MorphOS na starym Maku to przy tym system idealny (a wiadomo, że do ideału mu daleeeeko). szeroki uśmiech

Ostatnia aktualizacja: 12.04.2017 18:41:46 przez MDW
[#14] Re: AMICast - wywiad z Norbertem Kett

W odpowiedzi na #12

Bardzo bym nie chciał by Amiga podążyła taką drogą jak powiedzmy firma Apple, która po prostu przeniosła się na architekturę PC

Gdyby Commodore nie przewróciło się w 94r. to po A4000 miałbyś komputer z zupełnie niekompatybilnym procesorem z m68k (PA-RISC od HP), nie sloty ZorroIV a PCI a system oparty by był na jądrze NT.
[#15] Re: AMICast - wywiad z Norbertem Kett

W odpowiedzi na #14

A co z oprogramowaniem? System oparty na NT - w jaki sposób odnosiłby się do Amiga OS? Zachowane byłyby np. biblioteki współdzielone? Nie byłoby to zupełnie zgodne z linią obraną przez Commodore, czyli zachowania kompatybilności oraz rozwoju architektury Amigi.

Ostatnia aktualizacja: 12.04.2017 19:30:57 przez Hexmage960
[#16] Re: AMICast - wywiad z Norbertem Kett

W odpowiedzi na #15

Architektura się czasami starzeje i wymaga zastąpienia ją częściowo lub w całości nowszymi rozwiązaniami. Nie wiemy co by było gdyby. Każdy może swoją historię wymyślić w gdybaniu.
[#17] Re: AMICast - wywiad z Norbertem Kett

W odpowiedzi na #15

A co z oprogramowaniem?

Powstawało by natywne na nowy AmigaOS na jądrze NT, być może była by jakaś emulacja dla starych rzeczy. Ale to tylko gdybanie gdyż Hombre nie wdrożony do produkcji.

Zachowane byłyby np. biblioteki współdzielone?

Obczaj katalog Windows na swoim PC

Nie byłoby to zupełnie zgodne z linią obraną przez Commodore, czyli zachowania kompatybilności oraz rozwoju architektury Amigi.


Ale to właśnie Commodore miało wprowadzić na rynek Hombre na PA-RISC i jądrze NT. Nie ESCOM, Gateway czy inni. Widocznie kompatybilność nie była dla nich zbyt ważna albo planowali jakąś możliwość uruchamiania softu z Amigi "klasycznej" (widzisz podobieństwo do dzisiejszych maszyn NG?).
[#18] Re: AMICast - wywiad z Norbertem Kett

W odpowiedzi na #17

Niestety ludzie nie są w stanie zrozumieć, że nie da się oprzeć nowego sprzętu na układzie AGA. Wynika to jednak z tego, że dla większości Amigowców, Amiga to sprzęt do odpalenia Super Froga w Niedzielę. Jeśli kojarzy się z dyskietka i telewizorem jest super, ale jeśli już jest coś co choćby się trochę ociera o współczeny świat to jest nie Amiga, bo nie odpala gier z dyskietki. :) Nie wytłumaczy się im, co to jest rozwój. Ba Ci ludzie nawet nie widzą różnic jakie dokonał Windows 95 w porównaniu do 10. W ich mniemaniu to zapewne też czyste wcielone zło, nie Windows. ;)
[#19] Re: AMICast - wywiad z Norbertem Kett

W odpowiedzi na #17

Po pierwsze Escom sprzedawał A1200 i schodziły jak ciepłe bułeczki, co oznacza, że Amigowcy byli przywiązani do tej architektury, a nie do żadnych mitycznych Hombre itp., które nie zostały wdrożone do produkcji.

Po drugie co to znaczy "powstawałoby". Samo się przecież nie zrobi. Kto by pisał te programy? Pytam serio.

Commodore nie zdecydowałoby się na tak ryzykowny krok, jak zmiana architektury, bo pozbywałoby się ogromnej bazy oprogramowania liczonej w tysiącach gier i programów.

Nikt by nie pisał na mityczne "nowe Amiga OS na jądrze NT". Dowodów nie trzeba szukać daleko.

Na przykład dzisiaj nikt już nie pisze pod system Amiga OS, został on wyparty przez obce rozwiązania, typu SDL, czy Qt.

Piszę to jako ogromny fan Amigowego softu, gier i filozofii. Najlepszą Amigą jest A4000 z AGA i Amiga OS3.1. Późniejszy sprzęt to niby próba odratowania marki, wizerunku, czy systemu.

Ja jednak nie lubię jak piszą na angielskich forach o systemie NG (chyba MorphOS) "Amiga done right". Oznaczałoby, że uzurpują sobie prawo do zanegowania całej pięknej historii tego komputera wliczając w to niezliczoną liczbę czasopism, bibliotek oprogramowania itd.

I takie prawo uzurpuje sobie garstka kilkudziesięciu osób na świecie!

"Amiga dobrze zrobiona" to właśnie Amiga od Commodore/Escom, którą kocham i którą pokochało wiele osób.

Jeśli chodzi o PC, z którego korzystam, to po prostu do pewnych spraw potrzebuję sprzętu, który ma w miarę nową przeglądarkę. Na Amigę nie ma dobrych programów do sieci. Choć może zmienię zdanie, jak dojdzie do mnie zakupiona płyta Almathery CDPD IV, która zawiera oprogramowanie do TCP/IP. szeroki uśmiech
[#20] Re: AMICast - wywiad z Norbertem Kett

W odpowiedzi na #18

Niestety ludzie nie są w stanie zrozumieć, że nie da się oprzeć nowego sprzętu na układzie AGA.

Da się:

http://wiki.icomp.de/wiki/Commodore_A1200_Reloaded

Poza tym umknęło ci meritum. Sam przeprowadzałeś ten wywiad:

16. Vampire FPGA for Amiga 600/500/2000 is a big success. Do you think it can be a future for us? Can reunite community?

Yes, it's the big bang :) A bit lately, but it's happened. And I'm very glad to see the Apollo team's progress. It's the reason why I'm developing for Amiga again. Big respect for them!


Po takiej zaskakującej odpowiedzi powinieneś pocisnąć temat głębiej i zadać gościowi pytanie odwrotne - dlaczego platformy sprzętowe oparte o PPC NIE dały mu motywacji do powrotu. Przecież istnieją od wielu lat.

Zresztą wywiad jest tekstowy, zawsze możesz powyższe pytanie wysłać do Norberta i uzupełnić je o odpowiedź, to miałoby na pewno większy sens niż toczenie tu wywodów o Windowsie 10 które nijak się mają do zasadniczej kwestii.
[#21] Re: AMICast - wywiad z Norbertem Kett

W odpowiedzi na #19

Po pierwsze Escom sprzedawał A1200 i schodziły jak ciepłe bułeczki, co oznacza, że Amigowcy byli przywiązani do tej architektury, a nie do żadnych mitycznych Hombre itp., które nie zostały wdrożone do produkcji.


Schodziły jak ciepłe bułeczki, aż Escom wziął i zbankrutował od tego schodzenia. A ludzie je kupowali bo (uwaga, szokujące spostrzeżenie!) nic innego do kupowania nie było. A nie, pardon - była jeszcze A4000T.

Na przykład dzisiaj nikt już nie pisze pod system Amiga OS, został on wyparty przez obce rozwiązania, typu SDL, czy Qt.


Acha. Wejdź sobie, bracie, na Aminet, przefiltruj pod kątem MorphOSa a potem wróć tu i powiedz, że to oprogramowanie powstaje w Qt czy SDL. No śmiało.

Ja jednak nie lubię jak piszą na angielskich forach o systemie NG (chyba MorphOS) "Amiga done right". Oznaczałoby, że uzurpują sobie prawo do zanegowania całej pięknej historii tego komputera wliczając w to niezliczoną liczbę czasopism, bibliotek oprogramowania itd.
I takie prawo uzurpuje sobie garstka kilkudziesięciu osób na świecie!


Po pierwsze - nie "Amiga done right", tylko "AmigaOS done right".
Po drugie - nic sobie nie uzurpują, stwierdzają fakt.
Po trzecie - nawet jeśli jest to kilkadziesiąt osób na świecie to mają przewagę kilkadziesiąt vs Ty.
[#22] Re: AMICast - wywiad z Norbertem Kett

W odpowiedzi na #18

Mogą sobie opierać nowy sprzęt o nowe "kości" i co chwila robić kolejne Amiga One. Szkoda, że wartość użyteczna tego sprzętu jest bardzo słaba. Znajdują się profesjonaliści od sprzętu, to czemu nie od programów? Z mojej perspektywy, czyli osoby, co nie zarabia kroci na swojej pracy, na AmigaOS4 powinny powstawać profesjonalne programy pisane przez programistów. Z ich perspektywy taka praca się nie opłaca.

Dla mnie pisanie pod AmigaOS4.1 jest mniej atrakcyjne niż dla AmigaOS3.1. Pierwszy powód to taki, że mój program napisany pod AmigaOS3.1 zadziała prawidłowo na każdej Amidze bez wyjątku. Tak się dzieje, bo mam do dyspozycji dokumentację, zaś system jest napisany porządnie.

Jestem programistą, a nawet zaledwie jedna taka osoba ma duże znaczenie dla przyszłości systemów nowej generacji. Mam swoje podejście i niekoniecznie musi się ono zgadzać z opinią innych programistów. Jestem trochę indywidualistą. Mam też swoje prywatne problemy. Ale nie wykluczam różnych rozwiązań amigowych.

Windows 95 do Windows 10 przeszło długą drogę, ale z użytkowego punktu widzenia niewiele się zmieniło z mojej perspektywy. Być może nie wykorzystuję pełni możliwości tego systemu w nowych wersjach. Zmiany w Windows 8 zupełnie nie przypadły mi do gustu, a nie ma chyba jakiegoś trybu Windows 7. Eksplorator plików, okienka, to wszystko rozwija się powoli i w dziwnym dla mnie kierunku.

W Amiga OS odkrywam zaś co rusz coś nowego! I lubię sobie popykać w gry na Amigę. Dzisiejszy świat wygląda trochę inaczej, ale mam sentyment do starszych rozwiązań programistycznych. Wydaje mi się, że nie wszystko rozwija się jak należy. Nawet Commodore 64 i jego Basic nadal mnie ciekawi.
[#23] Re: AMICast - wywiad z Norbertem Kett

W odpowiedzi na #21

Po drugie - nic sobie nie uzurpują, stwierdzają fakt.

Faktem jest, że MorphOS to "AmigaOS done right"? Ależ nie może być faktem subiektywna ocena. Dla mnie AmigaOS jest w porządku. Czy dla wszystkich użytkowników MorphOSa jest inaczej?

Schodziły jak ciepłe bułeczki, aż Escom wziął i zbankrutował od tego schodzenia. A ludzie je kupowali bo (uwaga, szokujące spostrzeżenie!) nic innego do kupowania nie było. A nie, pardon - była jeszcze A4000T.

No, ale Amigowcy (osoby, które polubiły ten komputer i były mu wierne) jakoś nie marudzili (wówczas) i kupowali te komputery. Oddanie marce to coś wspaniałego.

Escom próbował wskrzesić Amigę, ale udało się to tylko połowicznie. Ważne, że się starał. Dla mnie bez Escomu nie byłoby już Amigi.

A dalsze firmy co zrobiły? Zupełnie NIC.
[#24] Re: AMICast - wywiad z Norbertem Kett

W odpowiedzi na #19

Po pierwsze Escom sprzedawał A1200 i schodziły jak ciepłe bułeczki


Piszesz te swoje frazesy, bez cienia refleksji i kompletnie bez wiedzy.
Kiedy padł Commodore i sprzedaż przejął Escom, sprzedaż Amig dramatycznie spadła.
Miałem wtedy sklep stricte amigowy i doskonale wiem jak wyglądał handel.
Trzeba było szybko się przestawiać na pecety bo nie dałoby się utrzymać lokalu, załogi itd.
Guzik wiesz o historii sprzedaży Amig.

Też sobie życzyłem Amigi forever ale się nie dało, rulezowanie nie wystarczyło.
Mało co tak cholernie prze do przodu jak informatyka.
.
[#25] Re: AMICast - wywiad z Norbertem Kett

W odpowiedzi na #20

A1200 Reloaded to nie jest nowy sprzęt w sensie znaczenia nowoczesny czy ogólnie nowy. To sprzęt przestarzały, ale wyprodukowany na nowo. :) Tak samo można wyprodukować karty ISA jak by ktoś miał potrzebę.

Z wywiadami tekstowymi jest tak, że niestety nie ma takiej wymiany zdań jak jest to w trakcie normalnej rozmowy. Być może tu faktycznie mój błąd, ale tekstowe wersje są tylko uzupełnieniem dla ludzi, którzy nie czują się na siłach by zobić podcast.

W rzeczy samej Vampir jest ciekawy sprzętem, szczególnie porównując cenę do możliwości i to zapewne wielu ludzi zachęca do powrotów. Choć z drugiej strony na razie w sumie nie prezentuje on nic więcej niż 060 (bez fpu) i karta gfx, to co Amiga miała już 20 lat temu. Siłą FPGA jest cena. Co z tego będzie zobaczymy. BTW: Czy dla Ciebie, bo jesteś znany z doceniania chipsetu taki Vampir jest ok? Generalnie omija on wszystkie wąskie gardła klasyka, a więc i mityczny chipset.
[#26] Re: AMICast - wywiad z Norbertem Kett

W odpowiedzi na #20

To zdanie równie dobrze mogło znaczyć: "Normalnie bym robił tylko dla sprzętów NG bo jest wygodniej, przyjmniej i ludzie z tego skorzystają a 68k to straszne g. ale skoro jest Vampir to siadłem, przekompilowałem na 68k - może 3 userów Vampire spórbuje to uruchomić - bo przecież nie skorzysta bo na 68k i tak nie ma sensownego oprogramowania i ludzie uruchamiaja tylko gry i dema".

Ostatnia aktualizacja: 13.04.2017 08:42:15 przez michal_zukowski
[#27] Re: AMICast - wywiad z Norbertem Kett

W odpowiedzi na #25

XXX to nie jest nowy sprzęt w sensie znaczenia nowoczesny czy ogólnie nowy. To sprzęt przestarzały, ale wyprodukowany na nowo. :)


A teraz w miejsce XXX podstaw sobie "AmigaOne X1000" czy coś podobnego. Pasuje jak ulał.

Tak samo można wyprodukować karty ISA jak by ktoś miał potrzebę.


Tak samo ktoś może mieć fantazję wyprodukowania płyty opartej o PPC w 2017 roku. Sens to dziś ma taki sam jak produkcja karty ISA.

To jest hobby, tu dużą rolę grają uczucia, irracjonalne motywacje, robienie czegoś "bo się da" a nie dlatego, że to jest racjonalne. A ty próbujesz radość ludzi którzy to robią zabić argumentem o tym że coś jest przestarzałe. Nie tędy droga w tej sytuacji.

Konsumenckie rozwiązania oparte o PPC są dziś równie sensowne jak budowanie komputera ze slotami ISA. Ta technologia jest martwa, została odesłana na śmietnik historii w zeszłym dziesięcioleciu, nie da się racjonalnie uargumentować kupowania komputera na tej platformie sprzętowej. Mógłbyś użyć jakichś nieracjonalnych argumentów, np. o rzekomej "amigowości" takich platform, o naklejce z logo itp. i takie argumenty nawet w 2070 roku będą jakimś tam motywem dla niektórych ludzi wierzących w magiczną moc naklejek do podejmowania nieracjonalnych wyborów, chociaż dla mnie osobiście nie.
[#28] Re: AMICast - wywiad z Norbertem Kett

W odpowiedzi na #18

Chyba chciałeś napisać że A-EON nie jest w stanie tego zrobić. Bo czym zesz były Bridgeboard-y co to miało wspólnego z Amigą? Ale dało się tak zrobić że działało razem dało, niestety Historii nie da się oszukać:)

I tak samo można zrobić Bridgeboard AGA no ale jak? Jak jedyne co dało się zrobić na Xorro to migająca dioda to o czym tu w ogóle pisać
[#29] Re: AMICast - wywiad z Norbertem Kett

W odpowiedzi na #27

nie da się racjonalnie uargumentować kupowania komputera na tej platformie sprzętowej


Oczywiście, że się da. Wyobraź sobie, że ludzie oprócz cieszenia się z posiadania cieszą się też z używania (wyobraź sobie, ktoś korzysta z amigowego softu, niebywałe dla typowego pecetowca), a nigdzie indziej niż na platformach ppc nie da się z niego korzystać tak wygodnie. Nie ma natomiast sensu produkcja bo jak na razie nikt nie zrobił komputera lepszego niż PMacG5 z 2005 roku. Tu się zgodzę.
[#30] Re: AMICast - wywiad z Norbertem Kett

W odpowiedzi na #19

Po pierwsze Escom sprzedawał A1200 i schodziły jak ciepłe bułeczki, co oznacza, że Amigowcy byli przywiązani do tej architektury, a nie do żadnych mitycznych Hombre itp., które nie zostały wdrożone do produkcji.
,

To dlaczego padło, skoro tak dobrze szło
Wybierz dział:
Na stronie www.PPA.pl, podobnie jak na wielu innych stronach internetowych, wykorzystywane są tzw. cookies (ciasteczka). Służą ona m.in. do tego, aby zalogować się na swoje konto, czy brać udział w ankietach. Ze względu na nowe regulacje prawne jesteśmy zobowiązani do poinformowania Cię o tym w wyraźniejszy niż dotychczas sposób. Dalsze korzystanie z naszej strony bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej będzie oznaczać, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
OK, rozumiem