Aktualności Forum Giełda Sprzęt Programy Strefa Gier Graffiti Publicystyka Teleport

Komentowana treść: AMICast - wywiad z Norbertem Kett
[#31] Re: AMICast - wywiad z Norbertem Kett

W odpowiedzi na #19

Po pierwsze Escom sprzedawał A1200 i schodziły jak ciepłe bułeczki, co oznacza, że Amigowcy byli przywiązani do tej architektury(...)

A co mieli kupować? Przecież nic innego nie było. Sam w 1994 roku kupiłem zestaw Amiga Magic 1200, który potem przez długie lata rozbudowywałem, bo w takiej postaci nie nadawał się do niczego poza uruchamianiem SuperFroga.

(...) a nie do żadnych mitycznych Hombre itp., które nie zostały wdrożone do produkcji.

Skoro nie zostały wdrożone do produkcji to jak ludzie mieli je kupować? szeroki uśmiech
[#32] Re: AMICast - wywiad z Norbertem Kett

W odpowiedzi na #24

Przyznaję się, nie znam dokładnych danych o sprzedaży. Chodziło mi jednak o coś innego - o to, że Amigowcy wierni tej platformie zdecydowali się na zakup w latach 1995-1997 Amigi 1200 Magic. Pamiętam jak Pan sprzedający w firmie TOMS, w której dokonywałem zakupu powiedział, że to bardzo dobry komputer.

Niestety ok. roku 1999 kiedy odwiedzałem firmę TOMS i chciałem zakupić grę "Gulp!" oraz "Ultimate Gloom" widać było, że Amiga straciła na znaczeniu w środowisku w Polsce (i pewnie na świecie też). Szkoda, bo ja cały czas byłem zainteresowany Amigą. Moje serce dalej szybko biło myśląc o Amidze.

Wówczas gry "Gulp!" nie kupiłem, bo nie wiedziałem czy zadziała na mojej Amidze, w której nie miałem scandoublera i korzystałem z monitora VGA. A "Ultimate Gloom" nie było.

Z TOMSa jednak pozostały mi dobre wspomnienia. Ba, mam nadal i korzystam z konsoli multimedialnej TOMS, jak i mam taki adapter TOMS do mojej Amigi CD32 dającej złącze Video i Disk Drive.

Ostatnia aktualizacja: 14.04.2017 10:51:16 przez Hexmage960
[#33] Re: AMICast - wywiad z Norbertem Kett
My amigowcy używamy amig ppc bo są fajne.
Są fajne bo są super szybkie i kompatybilne ze starym softem 68k.
Chipset jest potrzebny tylko do gier i jeśli komuś brakuje starych gier polecam kupić a500 plus gotek.
Chipset nie jest potrzebny do softu użytkowego.
Soft użytkowy który wymaga chipsetu dziś w zasadzie nie nadaje się do używania.
[#34] Re: AMICast - wywiad z Norbertem Kett

W odpowiedzi na #33

Chipset Amigi przydaje się do niektórych użytków, szczególnie tych starszych: Scala, LightWave na przykład. Ale z przyjemnością używam innych programów, jak WordWorth, czy DataStore.

Uwielbiam używać programów np. z kolekcji Freda Fisha oraz płyt Almathery (4 części CDPD). Tam jest sporo fantastycznych programów wymagających Chipsetu lub systemu Amiga OS3.1.

Co do szybkości to Chipset oraz pamięć CHIP są szybkie, jeśli są użyte właściwie. Koprocesor wideo Copper może sterować Blitterem, jak również wywoływać przerwanie CPU w razie potrzeby dając możliwość pełnej płynnej animacji 50/60 FPS.

System rysowania synchronicznego w Amiga OS jest dosyć powolny i niewiele robiło się w tej materii od czasu Amiga OS1.3. Ale możliwości graficzne i animacyjne Amigi z Chipsetem są ogromne.

Jeśli chodzi o Amigi z PPC to są jednak kłopoty z pełną kompatybilnością, pomijając kwestię ceny tego sprzętu. Jest to atrakcyjna opcja dla osób, którym nie zależy na pełnej kompatybilności i posiadających odpowiednio zasobny portfel, ale mi nie zastąpi w pełni Amigi 1200.
[#35] Re: AMICast - wywiad z Norbertem Kett

W odpowiedzi na #34

Chipset Amigi przydaje się do niektórych użytków (...): (...) LightWave


wtf!?
[#36] Re: AMICast - wywiad z Norbertem Kett

W odpowiedzi na #35

Do obliczeń przydaje się tu CPU, ale interfejs graficzny nie jest systemowy z tego co wiem.

Choć może rzeczywiście Scala to najlepszy przykład, a LightWave trochę nietrafiony.

Ostatnia aktualizacja: 15.04.2017 15:39:31 przez Hexmage960
[#37] Re: AMICast - wywiad z Norbertem Kett

W odpowiedzi na #36

LW akurat trafiony. Lepiej chodzi na kościach niż bankiecie graficznej.
[#38] Re: AMICast - wywiad z Norbertem Kett

W odpowiedzi na #37

Bankiecik graficzny powiadasz:) nie pamiętam jak to działa na klasycznej z kartą gfx ale na MorphOS dobrze się bawie...
[#39] Re: AMICast - wywiad z Norbertem Kett

W odpowiedzi na #36

Scala. Efekty fajne, ale bez obsługi lepszych rozdzielczości ten soft jest nic nie warty.
Soft który jeszcze się nadaje na amigach ppc chodzi całkiem dobrze.
[#40] Re: AMICast - wywiad z Norbertem Kett

W odpowiedzi na #39

Ile jest programów zatem, które według Ciebie są "coś warte"? Bo ta lista się strasznie wówczas zawęża. Niektórzy sądzą, że tylko PageStream ma jakąś wartość.

Ja nie jestem aż tak restrykcyjny.

Ja mogę przebierać w tysiącach programów PD, z których większość chodzi niezawodnie na oryginalnych Amigach. Stabilność programów dla AmigaOS4.1 mi nie odpowiada.

Nie zanosi się na to, by na AmigaOS4.1 było równie dobre oprogramowanie, skoro ludzie zamiast pisać programy, je portują, często nieudolnie, na siłę.

Poza tym AmigaPPC kosztuje od 1000 do 3000 EURO. W ramach hobby nie mogę sobie na taki wydatek pozwolić. Dlatego korzystam z normalnych Amig od Commodore/Escom, które są w realnych cenach, dostępnych na każdą kieszeń.
[#41] Re: AMICast - wywiad z Norbertem Kett

W odpowiedzi na #40

Tylko po co mi program do prezentacji jak nie obsługuje nawet 1024x768?
Softu działającego na karcie graficznej jest mnóstwo.
[#42] Re: AMICast - wywiad z Norbertem Kett

W odpowiedzi na #41

Ja używam programów, które bez problemu odpalę na swojej Amidze, z reguły w rozdzielczości Hires 640x256. Działają znakomicie. Wyższe rozdzielczości rzadko kiedy są mi potrzebne.
Softu na karty graficzne jest nieporównywalnie mniej niż softu na klasyczne Amigowe układy specjalizowane.

Moim zdaniem nie ma sensu ograniczać się tylko do garstki programów na karty graficzne. Na mojej Amidze odpalę bez problemu niemal wszystkie programy i gry na Amigę, które powstawały w ciągu 15 lat jej istnienia 1985-2000. Wtedy powstało najwięcej programów i gier.

Mogę korzystać bez problemów z Deluxe Painta, trackerów, gier pod WB, różnych edytorów tekstu, asemblerów, kompilatorów, baz danych i innych tego typu programów. Z AmigaOS4.1 w przypadku tych programów pojawiają się problemy.

Programiści AmigaOS4.1 chcą wszystko budować od początku, całą markę i system. Ta filozofia mi nie odpowiada. Commodore zbudowało solidną markę promując Amigę w multimediach typu Amiga CDTV. Wydawano wiele czasopism poświęconych Amidze. Ja pielęgnuję o tym pamięć, bo uważam że nie należy skreślać tej pięknej historii. Poza tym budowanie wszystkiego od początku jest niemożliwe przy obecnych siłach roboczych.

Obecnie oczekuję przesyłki z CDPD III i IV, które zawierają kolejną porcję software na Amigę, które uruchomię bez problemu na swojej Amidze (CDPD I i II już mam).
[#43] Re: AMICast - wywiad z Norbertem Kett

W odpowiedzi na #42

Nie ma sensu rezygnować z super szybkiego sprzętu, który da się podłączyć be żadnych problemów do normalnego monitora w natywnej rozdzielczości, dla softu który działa w rozdzielczości 640x256 max.
Lepiej olać te 5% softu użytkowego na amigę który działa tylko na chipsecie.
[#44] Re: AMICast - wywiad z Norbertem Kett

W odpowiedzi na #33

"My amigowcy używamy amig ppc bo są fajne."

i dlatego nas amigowcow z PPC jest 1% ogolu.
[#45] Re: AMICast - wywiad z Norbertem Kett

W odpowiedzi na #43

Ja bym dodał że np na takiej SCALI nikt już nie robi prezentacji, a równie dobrze można odpalić UAE i pobawić się Scalą.

Klasyk jest fajny cool i w ogóle, ale bez sensu jest przedstawianie wszystkich jego aspektów na siłę jako zaleta.
[#46] Re: AMICast - wywiad z Norbertem Kett

W odpowiedzi na #45

Tak dobrego programu jak SCALA obecnie nie ma i nie będzie.
[#47] Re: AMICast - wywiad z Norbertem Kett

W odpowiedzi na #46

Jest, Hollywood Designer. Na pocieszenie jest też na klasyka, ale bez co najmniej 060 + gfx będzie ciężko. Poza tym był Media Point i Adorage coś tam. Scala to legenda, ale jak widać da się z nią konkurować.
[#48] Re: AMICast - wywiad z Norbertem Kett

W odpowiedzi na #47

Słusznie. Zaznaczam, że ja chciałbym by powstała konkurencja w postaci programu do prezentacji, ale na razie się na to nie zanosi. Akurat Media Point znam z nazwy.

Generalnie NG przydałoby się więcej wykwalifikowanych programistów, a nie speców od sprzętu typu X5000, których jest w bród. A tak kilka osób na krzyż coś tam przygotowuje w domowym zaciszu: Alfkil od Qt, Kas1e od DOpusa 5, HunoPPC od portów gier itp.

Szkoda, że próbują przenosić różne rzeczy, zamiast zapoznać się z jedną technologią i coś w tym temacie zrobić (np. HTML 5). Lepiej wyspecjalizować się w jednej dziedzinie, wtedy jakość wynikowa jest dużo lepsza.

Skoro przeglądarka to taki mus, to nie mogą skrzyknąć się, żeby zrobić coś wspólnie? Wiem, że obecne przeglądarki to spoiwo wielu technologii, ale o wspólnych korzeniach.

Być może Amiga OS rozwija się zbyt wolno, by obsłużyć najnowsze technologie. Nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie to, że programiści NG nie są skorzy do pisania własnego kodu do obecnych rozwiązań.

Nie wiem czemu zabiegają o takie technologie jak ochrona pamięci, czy obsługa adresowania 64-bitowego. Co im to w praktyce da w kontekście obecnego tempa rozwoju?

Prócz tego tak, jak wielokrotnie pisałem pisanie pod Amiga OS jest niemodne w obozie AmigaOS4. Przeważa korzystanie z obcych rozwiązań. Ja przy pisaniu na Amigę nie stosuję tego typu zabiegów. Uważam pisanie pod Amiga OS za coś naturalnego.

Ja nadrabiam obecne niedostatki poprzez korzystanie ze starszych, często drobnych, ale dobrych programów, których jest naprawdę dużo na Amigę.
[#49] Re: AMICast - wywiad z Norbertem Kett

W odpowiedzi na #48

Czyli wracając do tematu - pod UAE Scala a natywnie to co Radzik wymienił. NG win! ;)
[#50] Re: AMICast - wywiad z Norbertem Kett

W odpowiedzi na #48

(...) ja chciałbym by powstała konkurencja w postaci programu do prezentacji, ale na razie się na to nie zanosi.

Jak to "się nie zanosi"? Przecież właśnie mamy Hollywood, który jest programem do tworzenia bardzo rozbudowanych, interaktywnych prezentacji. Od wielu lat jest rozwijany dla wszystkich amigowych gałęzi. To jedna z niewielu dziedzin w której mamy coś tak dużego, tak zaawansowanego i tak prężnie rozwijanego. To jeden z niewielu programów, który zupełnie nie odstaje możliwościami od rozwiązań na innych DZISIEJSZYCH platformach. Nie potrafię wymienić innego, rdzennie amigowego, programu którym można byłoby tak "poszpanować" przed użytkownikami macOS/Windows/Linux.

Ostatnia aktualizacja: 19.04.2017 19:55:56 przez MDW
[#51] Re: AMICast - wywiad z Norbertem Kett

W odpowiedzi na #25

Widzę że temat zlawirował w odmęty, ale wróćmy na chwilę do wywiadu i jego bohatera. Rozgrywa się tam bardzo ciekawa kwestia psychologiczna dotycząca motywacji i ogólnie jaki klimat bardziej zachęca ludzi do działania a jaki zniechęca.

Jeśli spojrzeć na oba hobby - hobby post-amigowe i amigowe, to są one niby podobne, ale jednak bardzo różne. Jedno z nich jest z góry skazanym na porażkę wyścigiem z całym światem, pogonią za współczesnością która coraz bardziej się oddala.

Drugie to swobododna zabawa bez kompleksów, czysta radość z tworzenia.

Pokoleniu ludzi którzy pamiętają Amigę nie zostało już wiele czasu. Mamy wybór jak te ostatnie lata spędzić - na narzekaniu, że pogoń za nowoczesnością ciągle się opóźnia i wiecznym czekaniu na cud i zbawcę, czy na przyjęciu Amigi takiej jaką jest, zaakceptowanie tego że jest wyjątkowym zabytkiem techniki i że to właśnie w tym jest jej siła, to jest jej wyróżnik i pole do eksploracji które daje pozytywną motywację do działania ludziom którzy lubią w Amidze grzebać, odkrywać nowe możliwości czy rzoszerzać.

Tzw. "rozwój" platform post-amigowych to dziś typowy przykład marszu śmierci, działanie bez widoków na powodzenie, dlatego ma efekt bardziej demotywujący niż motywujący i to jest główny wniosek z całego wywiadu który jakoś umknął prowadzącemu. Do poczytania: https://en.wikipedia.org/wiki/Death_march_(project_management)
[#52] Re: AMICast - wywiad z Norbertem Kett

W odpowiedzi na #51

Tzw. "rozwój" platform post-amigowych to dziś typowy przykład marszu śmierci, działanie bez widoków na powodzenie, dlatego ma efekt bardziej demotywujący niż motywujący i to jest główny wniosek z całego wywiadu który jakoś umknął prowadzącemu. Do poczytania: https://en.wikipedia.org/wiki/Death_march_(project_management)


Nie masz racji absolutnie. Termin o którym wspomniałeś odnosi się do projektów korporacyjno-komercyjnych. Zarówno w przypadku platformy amigowej jak i post-amigowej nikt nikogo nie zmusza. Jedno i drugie to hobby.
[#53] Re: AMICast - wywiad z Norbertem Kett

W odpowiedzi na #51

Co ostatnio stworzyłeś na klasyku? Aaaa, wiem, nic nie stworzłeś. Tacy jak ty zamykają marsz smierci umierających klasyków.

Ostatnia aktualizacja: 20.04.2017 23:38:55 przez michal_zukowski
[#54] Re: AMICast - wywiad z Norbertem Kett

W odpowiedzi na #51

Amigi wyprodukowane po commodore to takie same amigi jak te od commodore tylko lepsze bo szybsze.
Do czasu aż zaintalowałem MOSa na mm traktowałem poważnie takich wc-expertów jak piotr yubi zgodzinski, co im się wydaje że się znajom bo kiedyś mieli a500, a na nowy sprzęt nie wydadzom bo drogo.
Okazało się że MOS na mm to idealna amiga, o jakiej zawsze marzyłem.
90% softu użytkowego chodzi bez problemów, chipset jest właściwie potrzebny do gier,
a dema i tak są wszystkie na yt.
Używa się tej amigi z przyjemnością, zupełnie inaczej niż klasyka.
a1200 to była ciągła pogoń za starym pc typu 386.
Z powodu głupich oszczędności menadżmentu commodore a1200 była daleko w tyle za pc/mac/atari z 1992.
Tu takie podstawowe sprawy nawet w 1992 jak 16 bit dźwięk, chunky pixels i true color po prostu są.
Na nowych lepszych amigach ppc programuje się po prostu z przyjemnością.
Wybierz dział:
Na stronie www.PPA.pl, podobnie jak na wielu innych stronach internetowych, wykorzystywane są tzw. cookies (ciasteczka). Służą ona m.in. do tego, aby zalogować się na swoje konto, czy brać udział w ankietach. Ze względu na nowe regulacje prawne jesteśmy zobowiązani do poinformowania Cię o tym w wyraźniejszy niż dotychczas sposób. Dalsze korzystanie z naszej strony bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej będzie oznaczać, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
OK, rozumiem