kategoria: Muzyka
[#31] Re: Renoise - profesjonalny tacker

@Duracel, post #30

Oczywiście. Utwierdzam Cię tylko w tym, że Renoise to dobry wybór ;)
[#32] Re: Renoise - profesjonalny tacker

@Sounder, post #31

Ok. Trzeba się zebrać i spróbować coś spłodzić... ale po takiej przerwie (ostatni kawałek zrobiony na Fastrackerze w 2001) będzie ciężko :]
[#33] Re: Renoise - profesjonalny tacker

@Duracel, post #21

Jaaaasne, bo przecież Protracker brzmi tak jak Renoise, a "doświadczony i wysmakowany" muzyk i na małym Atari stworzy studyjne brzmienie


Nie to miałem na myśli. Protracker to przecież zabawka (chociaż bardzo fajna). Chodziło mi o to, że Renoise to potężny, w pełni funkcjonalny DAW, który można porównać z Cubase, Abletonem czy Sonarem. Jak najbardziej nadaje się do produkcji studyjnie brzmiącej muzyki w dowolnym stylu. Pod warunkiem, że ma się wiedzę i doświadczenie. Wielu artystów chwali sobie i używa Renoise, pierwszy przykład z brzegu to Jacek „Falcon” Dojwa, innych znajdziesz tutaj: https://www.renoise.com/artists (choć lista jest oczywiście niepełna).

Twoje pytanie z pierwszego posta jest IMO niewłaściwie sformułowane. To tak jakbyś zapytał czy na tym płótnie można namalować „profesjonalny” obraz. Dlatego odpowiedziałem Ci, że nie jest istotne, którego z tych narzędzi użyjesz (mam tu oczywiście na myśli programy klasy DAW), bo na każdym z nich da się stworzyć i hita dla Rihanny, i soundtrack do filmu.
[#34] Re: Renoise - profesjonalny tacker

@Jazzcat, post #33

Tak sobie czytam tę dyskusję o komponowaniu muzyki i o trackerach i podzielam w 100% opinie niektórych z Was. Nie sprzęt, komputer i oprogramowanie robi z ludzi kompozytora. Przecież 30-35 lat temu ówcześni muzycy nie mieli nawet 1/10 tego co ma współczesny, przeciętny muzyk amator pod ręką.

Ja na poważnie zacząłem komponować właśnie na Amidze począwszy od 1995 roku. Pierwszy był Sonix, później na krótko Soundtracker i w końcu Protracker. W 1999r bawiłem się Fasttrackerem kiedy dostałem pierwszego PC. Później krótko muzyczne puzle o nazwie e-Jay, a następnie do 2007 roku przerwa.

Po latach wróciłem do muzy i nie mogłem strawić jakiegokolwiek trackera, nawet Renoise. Po pierwszym obcowaniu z Logic Pro na Apple wiedziałem, że to jest to. Teraz używam Amigi jako jednego z syntezatorów (FmSynth) i mam wtedy amigowe brzmiemie ;).

Pewnie na Renoise też da radę zrobić równie dobre kawałki jak na innych DAWach - kwestia ergonomii i preferencji obsługi.

Pozdrawiam wszystkich Twórców :)

Pozdrawiam,

Azz

Ostatnia aktualizacja: 18.11.2015 20:28:21 przez Azzorek
[#35] Re: Renoise - profesjonalny tacker

@Azzorek, post #34

Jakbym widział siebie. Ta sama ścieżka.
Sonix-SoundTracker-ProTracker-FastTracker... potem już rozstrzał w mnogość oprogramowania na PC OK
Pozdrowienia od twórcy
[#36] Re: Renoise - profesjonalny tacker

@Sounder, post #35

Muszę znaleźć czas żeby pobawić się Renoise.
Ciekawe jak wyjdzie porównanie z PT czy Abelton'em
Na stronie www.PPA.pl, podobnie jak na wielu innych stronach internetowych, wykorzystywane są tzw. cookies (ciasteczka). Służą ona m.in. do tego, aby zalogować się na swoje konto, czy brać udział w ankietach. Ze względu na nowe regulacje prawne jesteśmy zobowiązani do poinformowania Cię o tym w wyraźniejszy niż dotychczas sposób. Dalsze korzystanie z naszej strony bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej będzie oznaczać, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
OK, rozumiem