[#1] Amiga w sprzęcie medycznym :)
Jeżeli tak prześledzić te aukcję:
https://www.ebay.com/itm/Amiga-4000T-Motherboard-Kickstart-3-1/163371595675?hash=item2609b4b79b:g:KD8AAOSwXi9b6u6q:rk:2:pf:0

To wygląda na to, że A4000t była w maszynach ESG z lat 90tych.
Moje prywatne śledztwo, wskazuje że tropy prowadzą konkretnie do Philips Sonos 7500 :)

Tak że jak będziecie mieli okazję kupić, to bierzcie, tym bardziej że płyta jest z kartą turbo Tekmagic 060.
https://www.ebay.com/itm/AMIGA-4000T-TEKMAGIC-4060-60MHZ-ACCELERATOR-ATL-7500-1143-05/153259564663?hash=item23aefb5e77:g:CiIAAOSwPuRb6yuV:rk:3:pf:0


Chyba cos jest na rzeczy, bo sam kiedyś z Superboniem zdobyliśmy procki 060 rev6 z jakiejś dziwnej karty, która okazała się ze sprzętu medycznego.
Wiedzieliście?
[#2] Re: Amiga w sprzęcie medycznym :)

@Ralpheeck, post #1

Pytałem kiedyś znajomego, który robi zawodowo przy ultrasonografach Philipsa. Mówił, że już raczej nie ma szans, żeby jeszcze gdzieś ten sprzęt był używany. Prędzej na wysypisku znajdziesz tego Sonosa niż w gabinecie.
[#3] Re: Amiga w sprzęcie medycznym :)

@Ralpheeck, post #1

Temat znany, było też o tym na PPA. Tutaj, masz ciekawy artek naszego loegi z Czech na ten temat.
Chodzi o Ultrasonograf ATL HDI 1000 (tak, jak masz w aukcji).
Przez chwilę ten model był też firmowany przez Philipsa, ale później pomimo takiej samej nazwy Philips wsadził do środka już inna płytę główną i płyty głównej Amigi 4000T już w środku nie było
[#4] Re: Amiga w sprzęcie medycznym :)

@Ralpheeck, post #1

Były też komputery diagnostyczne zbudowane na płytach z Amigi 4000.
1
[#5] Re: Amiga w sprzęcie medycznym :)

@Hubez, post #4

Jakieś źródło?
[#6] Re: Amiga w sprzęcie medycznym :)

@BULI, post #5

Jakieś źródło?


jak to się mówi w Matrixie ....
tylko wybraniec może dotrzeć do źródła ....

:)
[#7] Re: Amiga w sprzęcie medycznym :)

@BULI, post #5

To jest temat, który z pewnością będzie kiedyś poruszany u nas na kanale, w sumie to Remik ma to już od miesięcy rozgrzewane. Trzeba będzie wreszcie dokończyć.
1
[#8] Re: Amiga w sprzęcie medycznym :)

@MUFA-amigaone-pl, post #7

Ale temat o zastosowaniach medycznych, czy w ogóle, przemysłowych?
[#9] Re: Amiga w sprzęcie medycznym :)

@_DiskDoctor_, post #8

Medycznych. No a w najbliższym odcinku będzie o Amidze w miejscach.... na pewno takich, w których nikt by się tego nie spodziewał. To tak tytułem zachęty i małej autoreklamy
3
[#10] Re: Amiga w sprzęcie medycznym :)

@MUFA-amigaone-pl, post #9

w miejscach.... na pewno takich, w których nikt by się tego nie spodziewał


WC!
1
[#11] Re: Amiga w sprzęcie medycznym :)

@_DiskDoctor_, post #10

Tym razem zejdziemy zdecydowanie niżej niż "WC" :D
3
[#12] Re: Amiga w sprzęcie medycznym :)

@deejayremix, post #11

Kiedyś na eBay chyba była jakaś Amiga w ultrasonografie(?)!
1
[#13] Re: Amiga w sprzęcie medycznym :)

@Cezarykl, post #6

Wybraniec dotarł:


1
[#14] Re: Amiga w sprzęcie medycznym :)

@deejayremix, post #11

ym razem zejdziemy zdecydowanie niżej niż "WC"


Oczyszczalnia ścieków ;-D
[#15] Re: Amiga w sprzęcie medycznym :)

@Hubez, post #13

ATL przejął Philips, ale zdążyli zbudować ATL HDI 1000, póżniej Philips zaczął ładować tam pecety.
[#16] Re: Amiga w sprzęcie medycznym :)

@Hellena, post #15

Jest za 2300 dolarów:

https://www.dotmed.com/listing/ultrasound-ob-gyn-vascular/atl/hdi-1000/646050

Kupić, wyciągnąć płytę główną, a resztę sprzedać jako "nietestowany, nie znam się, znalazłem na strychu" (oczywiście żart).

Ostatnia aktualizacja: 28.07.2026 18:35:29 przez Hubez
[#17] Re: Amiga w sprzęcie medycznym :)

@Hubez, post #16

Przy obecnych cenach Amig 4k to nie tak dużo
Na stronie www.PPA.pl, podobnie jak na wielu innych stronach internetowych, wykorzystywane są tzw. cookies (ciasteczka). Służą ona m.in. do tego, aby zalogować się na swoje konto, czy brać udział w ankietach. Ze względu na nowe regulacje prawne jesteśmy zobowiązani do poinformowania Cię o tym w wyraźniejszy niż dotychczas sposób. Dalsze korzystanie z naszej strony bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej będzie oznaczać, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
OK, rozumiem