Cześć, kolega ostatnio kupił bardzo zaszczurzoną A600 z prośbą, żeby mu zrobić maszynkę do grania, przy okazji zacząłem grzebać w swojej A1200, na którą parę lat nie miałem czasu, zamówiłem Pistorma i zanim doszedł to ją sobie zepsułem :D Otóż mam w niej Goteka z hXc z 10-letnim firmwarem, chciałem wgrać nowy firmware do niego, miałem w sumie w tym momencie gołą płytę bez niczego, jedyne co było podłączone to zasilanie Goteka (nawet nie taśma sygnałowa). Włączyłem, gotek się raczej nie zupdatował, nie zareagował, tylko trzy kreski na ekraniku, poczekałem trochę, spróbowałem jeszcze raz i nic, więc podłączyłem klawiaturę, diody i kabel video i nic, czarny ekran - czyli teoretycznie padnięty procesor, ROM, albo CIA. Procesor chyba nie, bo jak podłączyłem kartę do slota (z 020/28) to bez zmian, ROM raczej nie, bo przełożyłem nawet ori kości 3.0 i to samo, pozostawałoby CIA - ale nie mam pojęcia jakim cudem, taśma do Goteka na pewno nie była odwrotnie, sprawdzałem dokładnie, zresztą ona jest uformowana tak, że się nie da pomylić. Jak podłączyłem przejściówkę z płyty na kartę CF to po włączeniu dioda świeci non stop. Zwykła stacja podłączona w miejsce Goteka ani nie brzęknie, chociaż na ułamek sekundy miga diodką. Więc może zasilanie? Ale zasilacze sprawdzałem dwa, z mojej i z tej A600 kolegi, oba sprawne. Kondensatory w niej były wymieniane, owszem, z 10 lat temu przy okazji naprawy Pauli, ale żaden nie wygląda podejrzanie. Zastanawiam się, czy nie spróbować partyzanckiej metody z czasów PPC, że się podłączało zasilanie z pecetowego zasilacza normalnie w gniazdo zasilania, a dodatkowo podawało się prąd do miejsca skąd normalnie bierze się zasilanie stacji, ale nie wiem, czy to nie może napsuć jeszcze bardziej w tej sytuacji. Nie poczułem też, żeby coś pstrykło jak grzebałem niej, zima, suche powietrze, ale raczej nic nie przeskoczyło.
Zatem pytanie nr 1: czy ktoś ma jakiś pomysł? Czy ktoś na Śląsku najlepiej (żeby nie wysyłać tylko podjechać) podjąłby się diagnozy albo naprawy?
Pytanie nr 2 natomiast: czy komuś po wymianie romów w Amidze 600 nie została zbędna kostka z kickiem 3.0, 3.1, albo nawet 2.05 - byle był nowszy niż 37.300 ponieważ koledze wsadziłem dysk msata 16gb, ale okazuje się, że tam jest jeszcze ten kickstart który widzi maksymalnie 40mb (czyli właśnie 37.300) A on raczej nowego 3.2 nie potrzebuje, chcę mu tylko AGSa postawić, żeby mu się fajnie gry odpalały.