






@Phibrizzo, post #4
@el_Beton, post #1
@-tbn-, post #6
Jak masz podpięty monitor? Przez jakiś adapter, rgb2hdmi?
Obstawiam wewnętrzne uszkodzenie któregoś z elementów Agnusa. Ewentualnie problem na styku pamięć-Agnus, ale nie oszukujmy się, byłyby wtedy też problemy ze stabilnością i pewnie z testem pamięci.
Pierwsze co bym zrobił to podmienił Agnusa, zresztą podmiana Denise też by się przydała bo wtedy zamiast główkować godzinami, wykluczamy problem "na pałę".
@el_Beton, post #8
@el_Beton, post #9
@tomlab, post #11
A próbowałeś z innym monitorem albo z tym samym monitorem a inną Amigą?
@bfgmatik, post #10
... i wykluczyłbym też te dwa układy HC245 bo w przypadku ich uszkodzenia bardziej brakowałoby jakiegoś koloru niż cokolwiek innego.
@el_Beton, post #15
Z kolorem szarym na pewno coś jest nie tak, zamiast niego kolor jest zielonkawy, który dodatkowo zaczyna się przesuwać w prawo
@bfgmatik, post #16
@ted, post #14
A jak zachowuje się myszka w drugim porcie?


Czy problemy graficzne występują po całkowitym odłączeniu myszki? Czy napięcie +5V mierzone na nóżkach układów jest w zakresie 4.75-5.25V? Można wymienić układy 74HC245 (U40/U41) i 74LS157 (U15) lub poszukać uszkodzonej ścieżki/przelotki.
@el_Beton, post #19



Czy problemy graficzne występują po całkowitym odłączeniu myszki? Czy napięcie +5V mierzone na nóżkach układów jest w zakresie 4.75-5.25V? Można wymienić układy 74HC245 (U40/U41) i 74LS157 (U15) lub poszukać uszkodzonej ścieżki/przelotki.
@el_Beton, post #20
@Jerzol, post #21
Zdjęcia musiały by być lepszej jakości, masz kolego nadżartą płytę. Koło układu DENISE akurat ciężko coś zobaczyć, natomiast po lewej od PAULi wygląda na korozję ścieżek, po prawej przy GARYm również jest. Na mierniku będzie ok, a w normalnym działaniu sypnie się. Przy DENISIE jak nic nie znajdziesz to zostanie zrobić pajęczynę z kabli od punktu lutowniczego do punktu, aż znajdziesz jakiś mikro wżer na ścieżce i wtedy poprawisz/naprawisz wszystko na gotowo bez drutów.
Na fotce powyżej dwie ścieżki kończące się przelotkami zaraz poniżej kondensatora elektrolitycznego na lewo od Pauli. Rzeczywiście, widać tam nalot i coś może w tym być - do przedzwonienia w celu weryfikacji.