[#1] Co też jeszcze Commodore produkowało?
Zaskoczeni? :)

http://www.allegro.pl/item221539430_licznik_impulsow_cmmodore.html

[#2] Re: Co też jeszcze Commodore produkowało?

@AlaN, post #1

E tam, zaskoczeni. Ja pamiętam, że produkowane były niszczarki do papieru z logo Commodore...

[#3] Re: Co też jeszcze Commodore produkowało?

@AlaN, post #1

Kombajn? Takie zdjęcie kiedyś, wiele lat temu rozpowszechniali chyba pececiarze, aby pogrążyć amigowców jaki to Commodore jest syf :)

http://img462.imageshack.us/my.php?image=newmodelpz3.jpg

[#4] Re: Co też jeszcze Commodore produkowało?

@AlaN, post #1

Kiedyś na śmietniku dawnego sanatorium znalazłem kilka elektromechanicznych kalkulatorów z C=. Niestety, wszystkie mechanizmy były zcementowane pokładami rdzy :) . Ustrojstwo na wielkość trochę mniejsze od A600, ale wagi to miało chyba z 10kg jak nie więcej :) .

[#5] Re: Co też jeszcze Commodore produkowało?

@aMifan, post #3

Jak przeczytałem kombajn, to pomyślałem o takim biurowym, ale taki do zboża xD

[#6] Re: Co też jeszcze Commodore produkowało?

@arti4-92, post #5

Parownice

[#7] Re: Co też jeszcze Commodore produkowało?

@AlaN, post #1

Dalej produkują odkurzacze:

https://www.loombard.pl/products/odkurzacz-commodore-saugroboter-cvr-100-lmv8

[#8] Re: Co też jeszcze Commodore produkowało?

@Hubez, post #7

O, fajne. Ostatnio nie chce mi się schodzić z kanapy i po co się przemęczać. W tym czasie mogę jeszcze więcej patrzeć się w ekran. Czy ten odkurzacz jest inteligentny, eko i zrównoważony?
1
[#9] Re: Co też jeszcze Commodore produkowało?

@Hubez, post #7

To jest jakaś wydmuszka, a nie Commodore.


Tutaj masz orginalne logo:



[#10] Kilka dni temu zapowiedzieli następną!

@OSH, post #2

Commodore zaskakuje świat technologii, przywracając na rynek niszczarkę do papieru z lat 90 - i zapowiada nowy produkt!

W odważnym posunięciu, które oddaje hołd najbardziej zapomnianej erze firmy, Commodore ogłosiło wprowadzenie na rynek Secret Line AV 6/7 Ultimate, wysokiej klasy odtworzonej na bazie układu FPGA niszczarki do papieru z lat 90, która pojawiła się w samą porę, by zniszczyć wszelkie ślady upadłości firmy z 1994 roku.

Rezygnując z oczekiwanej premiery nowego komputera, to urządzenie do"cyfrowego detoksu" oferuje wierne niszczenie dokumentów na poziomie sprzętowym i wymaga od użytkowników wprowadzania klasycznych poleceń języka BASIC, nawet w celu usunięcia zacięcia papieru.

"Trudno mi dziś włączyć wiadomości i nie zdać sobie sprawy, jak wielu ludziom dobra niszczarka do papieru mogła się naprawdę przydać w ciągu ostatnich 20 lat.", zapewnia Peri Fractic, prezes firmy Commodore.

Podczas gdy społeczność pozostaje oszołomiona zwrotem od komputerów domowych w kierunku sprzętu biurowego, firma Commodore twierdzi, że urządzenie (w tym wersja "Founders Edition" wyceniona na oszałamiającą kwotę 670 000 dolarów, wytopiona z zapasów złota pakietu odprawy Mehdiego Aliego) stanowi idealny hołd dla fazy kreatywnej dywersyfikacji firmy tuż przed jej bankructwem w 1994 roku.

Wysyłka modelu Commodore Secret Line AV 6/7 Ultimate Starlight Edition Pro Plus rozpocznie się 7 czerwca, o ile pomyślnie zakończy się kampania przedsprzedażowa, która ruszy "gdy przestaniemy się śmiać na tyle długo, żeby ją zorganizować", obiecuje Commodore.

Był to oczywiście żart prima-aprilisowy. Jednocześnie jednak, już zupełnie na poważnie, Commodore zapowiedziało, iż wkrótce NAPRAWDĘ ogłoszą coś nowego. Tym razem na serio. Czyżby C65 lub współpracę razem z Retro Games? Jak myślicie?

Zródło: https://www.commodore.net/post/commodore-reveals-follow-up-to-the-universally-acclaimed-commodore-64-ultimate
Na stronie www.PPA.pl, podobnie jak na wielu innych stronach internetowych, wykorzystywane są tzw. cookies (ciasteczka). Służą ona m.in. do tego, aby zalogować się na swoje konto, czy brać udział w ankietach. Ze względu na nowe regulacje prawne jesteśmy zobowiązani do poinformowania Cię o tym w wyraźniejszy niż dotychczas sposób. Dalsze korzystanie z naszej strony bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej będzie oznaczać, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
OK, rozumiem