[#5]
Re: LookMumNoComputer na Eurowizji
Lokalizacja: Wilka Brytfanka
@zbrożo,
post #3
Parę lat temu przeglądałem jego kanał. To kolekcjoner starych sprzętów mechaniczno-elektryczno-elektronicznych, z których stara sie wydobywać dźwięki które można by przy pewnej wyrozumiałości uznać za muzykę. Z tym że preferuje duże gabaryty takie jak kościelne organy, albo stare centrale telefoniczne. Widać że najbardziej go cieszy to co ma wielkość szafy, albo gdy uda mu sie wydać rytmiczne dźwięki z czegoś co nie do tego zostało zbudowane. I lubi łączyć ze sobą rzeczy których nikt wcześniej ze sobą nie połączył. Jak np chór zabawek Furby podłączony do organów. Hobby bez wątpienia ciekawe ale jego muza jak na mój gust jest zbyt chaotyczna. Choć ten klip uznałbym za jego najciekawsze dzieło. :)
Nie wiem czy kojarzycie takiego kolesia co postanowił nauczyć a właściwie to wytresować ośmiornicę tak aby grała na organach, coś co nie brzmi przypadkowo. Pomysł absurdalny z gatunku tych niemożliwych. Ile on sie nakombinował by to osiągnąć to szacun, choć efekt był taki sobie. :)
Nie wiadomo po co to robią, ale wolę takich dziwaków niż takich co sie popisują swoją bezczelnością wpieniając otoczenie.