@Krashan, post #6
@amikoksu, post #7
Jako, że od lat korzystam z programu, którego nie ma na Linuxie (już dawno bym przesiadł się na Linuxa), to całkowicie z Windowsa nie zrezygnuje.Zawsze można sprawdzić, czy czasem nie ruszy pod Wine (emulator API Windowsa na Linuksie). Chyba, że już sprawdzałeś i wiesz, że nie.
Teraz pytanko, czy Linuxa warto zainstalować na osobny dysk twardy? Czy nie będzie kolidować jak będzie na tym samym dysku co Windows tylko na innej partycji?Nie będzie kolidować, o ile będziesz doinstalowywał Linuksa do istniejącego już Windowsa, a nie odwrotnie. Linuks sam wykryje Windowsa i doda go do menu wyboru systemów. Drobnym ryzykiem jest gdy Windows wykona operację odzyskiwania systemu (jak coś mu się posypie) i nadpisze to menu, wtedy chwilowo jesteśmy odcięci od Linuksa, rozwiązuje się to startując Linuksa z pena i odtwarzając selektor. Podobno najnowsze wersje Win11 umieją wykryć Linuksa i go nie zepsuć, na razie nie miałem okazji sprawdzić...
Ile mniej więcej Ubuntu potrzebuje wolnego miejsca na dysku?Zależy od tego co zainstalujesz i ile danych będziesz trzymał. Goły desktop + przeglądarka na 20 GB sobie poradzi bez nadmiernej gimnastyki. W laboratoriach studenckich stawialiśmy Ubuntu na 12 GB dysku (w maszynach wirtualnych) i też wystarczyło, ale tam był z góry określony, niewielki zestaw oprogramowania.
@Krashan, post #8