[#23]
Re: North & South - recenzja
@mailman,
post #22
Ja grałem troszkę w North & South. Uważam, że gra jest bardzo pomysłowa, zaś opcja gry dla dwóch graczy - niesamowita! Gra jest różnorodna i nie nudzi się szybko. Ktoś miał naprawdę dobry, nietuzinkowy pomysł.
Historia to poważna dziedzina nauki, a tutaj udało się z niej wykrzesać wciągającą grę.
Jeśli chodzi o część zręcznościową to mi chyba nigdy nie udało się zdobyć fortu ani zrabować złota z pociągu. Na polu bitwy szło mi sporo lepiej.
Uważam, że nie można mieć wszystkiego w jednej produkcji. Takich pomysłów nie powstaje wiele. Ja akurat polubiłem strategie nieco później, bo w 1999 roku. Takie gry jak Populous, Power Monger, czy Syndicate były dla mnie nieco za trudne, albo wręcz nie rozumiałem zasad gry.
Pamiętam, że podobnie było z Settlers III, który był dołączany do jakiegoś czasopisma.
Dopiero Tiberian Sun, StarCraft, WarCraft oraz Almagica na Amigę sprawiły, że pokochałem ten gatunek.
Ogólnie bardzo lubiłem Lemmings, Gobliiins, Flashbacka oraz Dune II.
Settlersi są fajni, fajnie obserwować pracujące ludziki, rolników, i podejmować decyzje, acz rozgrywka troszkę dłuży się.