Komentowana treść: Adventures in Retro #1
[#1] Re: Adventures in Retro #1
Uuuu, ostre retro. Klasyczny diskmag z pierwszej połowy lat 90 - fonty o stałej szerokości, brak możliwości zaznaczenia i skopiowania tekstu, tekst "sformatowany" na stałe (więc zero szans na zmianę wielkości fonta), pewnie jest muzyka do słuchania której jesteśmy muszeni. Te wszystkie magi były technicznie tak bardzo do siebie podobne, że aż dziwne jest, że nie powstał wtedy jakiś Discmag Maker (jak Demo Maker) w którym tylko zmieniałoby się panel, przyciski, paletę kolorów, ustalało rodziały, wrzucało teksty, muzykę i byłby gotowiec. Każda grupa chcąca wydać własny magazyn robiła dokładnie to samo odkrywając Amerykę na nowo, potykając się o te same problemy.
Pamiętam, że w epoce tylko "Antydresiarz" trochę się z tego niepisanego standardu wyłamywał i wprowadzał coś nowego, wykorzystywał to co oferował AmigaOS (za co zawsze ceniłem Paplo/Taski).

W ostatnim ćwierćwieczu, gdy każdy ma na Amidze internet, publikowanie w ten sposób tekstów to już jest tylko sztuka dla sztuki i to bardziej ogranicza liczbę czytelników niż powiększa. Skoro magazyn zawiera teksty także nie o Amidze to chyba jednak lepiej byłoby zrobić coś bardziej multiplatformowego, najlepiej w sieci. A jeżeli to ma być retro-lubne to niech po prostu działa na retro-przeglądarkach (IBrowse, AWeb). Zresztą jedno nie wyklucza drugiego - wersja webowa zawsze mogłaby powstać, nawet w stylu klasycznego diskmaga.

Ostatnia aktualizacja: 12.04.2026 14:48:29 przez MDW
[#2] Re: Adventures in Retro #1

@MDW, post #1

Pamiętam, że w epoce tylko "Antydresiarz" trochę się z tego niepisanego standardu wyłamywał

Chyba nie tylko. Wydaje mi się, że od któregoś numeru mag "Izviestia" miał systemowy ekran i/lub dawał się łatwo wypromować do DblPAL. Natomiast ostatnie numery "FatAgnusa" miały wersję HTML, czytelną w ówczesnych amibrowserach.
1
[#3] Re: Adventures in Retro #1

@Krashan, post #2

„Izviestia” to nie wiem, bo chyba nawet nie widziałem (chociaż słyszałem). Ale rzeczywiście był jeden diskmag, który był po prostu HTMLem. I wstyd się przyznać, ale wtedy nie kumałem dlaczego to tak dziwnie wygląda i wymaga jakiegoś dziwnego programu.

A gdy już jesteśmy przy HTMLowych rozwiązaniach to przypomniało mi się, że już po upadku papierowego „Magazynu Amiga” wychodził przecież w wersji HTML na CD. Chyba ze trzy numery takie wyszły. Ja je nawet wszystkie kupiłem.
Na stronie www.PPA.pl, podobnie jak na wielu innych stronach internetowych, wykorzystywane są tzw. cookies (ciasteczka). Służą ona m.in. do tego, aby zalogować się na swoje konto, czy brać udział w ankietach. Ze względu na nowe regulacje prawne jesteśmy zobowiązani do poinformowania Cię o tym w wyraźniejszy niż dotychczas sposób. Dalsze korzystanie z naszej strony bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej będzie oznaczać, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
OK, rozumiem