@Phibrizzo,
post #3
Myślę, że gdyby zrobić burzę mózgów na jakimś Ami-spotkaniu to wymyślanie takich scenariuszy byłoby lepszą zabawą niż potem granie w taką grę.
W pamięci byłyby różne odpalone programy. AmigaOS nie ma ochrony pamięci więc wrogie programy mogłyby spokojnie włazić w te obszary pamięci i mącić tym programom. Co oczywiście objawiałoby się różnymi negatywnymi efektami na ekranie, w głośnikach (jak w ChipWar czy Inside). Uruchomienie VirusZ czy VirusExecutor dawałoby graczowi trochę pomocników w tej walce.
No dobra, wystarczy, bo się nakręcam.
Ostatnia aktualizacja: 15.09.2026 17:35:55 przez MDW