@gozmo,
post #1
Tako eJaJ rzecze:
Przeniesienie programu Spotifast na AmigaOS to zadanie wysoce skomplikowane i w klasycznym rozumieniu (dla Amigi klasycznej z procesorami m68k) niemal nierealne. O ile sam pomysł na lekki odtwarzacz w stylu Winampa brzmi bardzo "amigowo", o tyle zaplecze technologiczne tej aplikacji stawia przed deweloperami ogromne bariery.
Spotifast bazuje na ekosystemie nowoczesnego języka Rust, bibliotece graficznej egui (szablon fastframe) oraz backendzie librespot.
Zrobienie wersji na AmigaOS nie jest sprawą nieskomplikowaną – wymagałoby to napisania aplikacji praktycznie od nowa. Znacznie łatwiejszą ścieżką dla amigowca chcącego słuchać Spotify na oryginalnym sprzęcie byłoby stworzenie natywnego, "lekkiego" klienta w języku C, który komunikowałby się ze specjalnie postawionym serwerem-pośrednikiem (proxy) na nowoczesnym PC/Raspberry Pi, który zajmowałby się autoryzacją i dekodowaniem strumienia do formatu strawnego dla Amigi (np. nieskompresowanego audio przesyłanego po sieci lokalnej).