Projekt Minimig 1.97ITX zakończony 🙂
Zrobiony od gołej PCB, polutowany, z kilkoma problemami po drodze (pierdoły, uwalony mikrokontroler od Chińczyka, mostek między dwiema nogami RAM-u i ruszyła).
Zamiast MC68000 zarzuciłem do środka Pistorma, żeby używanie stało się bardziej znośne, bo bez turbiszcza Minimig to taka prawie zwykła A500.
Najpierw zamknięty we własnoręcznie zrobionej budzie z akrylu. Ale później przyszła myśl, że skoro to "ITX", to może zamknąć całość (żeby się nie kurzyła) w budzie miniITX.
Obudowa firmy Essentiel (właściwie, dlaczego nie Essential?) z Allegro za całe 29 złotych. Pomyślałem sobie jednak, że może podejdę do tematu kompleksowo, żeby już nie grzebać, nie wracać, nie lutować... No to zrobiłem.
Tak więc w środku: płyta Minimig 1.97ITX, Pistorm, wzmacniacz audio, głośniki 3W, przedłużka karty microSD (żeby łatwiej było wymieniać dane), wyprowadzone przyciski MENU i RESET, z tyłu przedłużka HDMI z Pistorma, takie tam.
Logo producenta zeszlifowane, zamienione na logo Amigi, fajnie świeci (choć nie udało mi się tego uchwycić na zdjęciach).
Więcej nie potrzebuję. Dzięki wewnętrznym głośnikom nie muszę się bawić z audio przy oglądaniu dem z RTG, mam Internet przez wifi (IMP jak zawsze rządzi), jak chcę coś skopiować, wyciągam kartę, wrzucam do PC i hola.
Co zostało? Jakiś lepszy cable-menedżment i filtrowanie zasilania (albo zamiana na lepszy), bo ten chiński coś sieje w RGB/VGA 😉
zamieścił: Drakon
data: 2026.03.23 20:15
kategoria: Sprzęt / Drakon
rozdzielczość: 1920x1125
odsłon: 3
komentarzy: 0