@Rafał A-3000,
post #28
BULI, Ppill, Krashan:
No to się cieszę. Przez 6 lat człowiek może wyjść z wprawy. (No i spacesynth rulez ;-P ).
Rafał A-3000:
No więc Ppill ma słuszność; sequencerem jest tu Amiga ze wspomnianym już programem OctaMED 4.0.
Instrumentem jest Yamaha Montage6 (urządzenie współczesne).
Ma ona multitimbral 16, z tego, co czytałem, co akurat jest OK dla protokołów MIDI, czyli 1 kanał = jeden instrument. W tej sytuacji możesz sobie nagrać wszystko na Amigę i od razu odpalać cały utwór na raz, tak jakbyś odpalał MOD-a.
Inaczej jest, gdy podłączysz coś starego, albo nawet nowszego, ale ch*jowego, bo starocie mają przykładowo 4 kanały na krzyż, albo nie umieją zagrać ich na raz, albo np. sprzętowo mają 16, ale i tak dławią się już w połowie i gubią nuty, albo tak zwalniają przy większej ilości instrumentów na raz, że nic z tego nie będzie - w takich przypadkach faktycznie trzeba dogrywać kolejne ścieżki już do WAV-a finalnego na PC, jak to miało np. miejsce w tym przypadku https://youtu.be/uJeVbk04ZyE?feature=shared
Wtedy na początku każdej ścieżki daję jakąś jedną nutkę, to której potem synchronizuję każdą ścieżkę, a na koniec taką nutkę wywalam no i tyle. Za to jak masz każdą ścieżkę dogrywaną do WAVa osobno, to możesz na każdą ponakładać sobie tonę efektów, żeby to lepiej brzmiało.
A jeśli urządzenie jest nowe, to można wszystko od razu walić na Amigę i na bieżąco wygodnie odsłuchiwać, jak to było tutaj https://youtu.be/4suCYMg8UYc?feature=shared - i wtedy nagrywasz sobie do WAVa całość jednorazowo (zazwyczaj takie syntezatory / arrangery i tak mają swoje jednostki DSP, więc ostatecznie nie trzeba dodawać masy efektów na PC - no chyba, że ktoś chce oczywiście).
A jeśli masz na myśli "dogrywanie łapą" - to wtedy również się da. OctaMED jest tak chytrze pomyślany, że trackerowiec może sobie wszystko wprowadzać tak, jakby pisał MODa (są różnice komend, lecz to można sobie doczytać, ja znalazłem spis octamedowych komend MIDI na sieci).
Ale w trybie "E" (Edit), jak dasz PLAY PATTERN, to może sobie grać i to się zapisuje i od razu kwantyzuje (bo musi, pattern ma zazwyczaj te 64 linie, no nie). Jeśli zaś chcesz zagrać akordy, gdzie jednak każda nuta idzie do osobnego kanału - to też możesz, bo jest przycisk CHRD (Chord) - i wtedy naciskasz akord na syntezatorze, a program Ci go sam rozprowadzi po kanałach.
Generalnie OctaMED jest z grubsza przygotowany do wgrywania na żywo.
Więc - dla każdego coś miłego. ;-P