[#31] Re: Kolejna zepsuta płyta

@bfgmatik, post #30

Nie znam sie na hardware.
Ale to musi byc FPGA?
Moze jest dostepny jakis inny uklad, ktory nie potrzebuje konwersji napiecia?
Ja ogolnie uwazam, ze im cos jest mniej skomplikowane tym zwykle jest lepiej.

A ewentualnie FPGA to tylko do projektowania uzyc.

Ostatnia aktualizacja: 09.04.2026 21:21:06 przez Don_Adan
[#32] Re: Kolejna zepsuta płyta

@Don_Adan, post #31

FPGA musi być - bo czymś musisz udawać dedykowany układ scalony.
Kłopot polega na tym, że historyczne układy mające obsługę 5V są niedostępnę, lub zwyczajnie zbyt ubogie aby symulować jednak dość rozbudowaną logikę oryginalnych układów.

A prawdziwy układ scalony nie opłaca się gdy mowa o produkcji 1000-2000 sztuk.

Ostatnia aktualizacja: 09.04.2026 21:25:27 przez bobycob
[#33] Re: Kolejna zepsuta płyta

@bobycob, post #32

A CPLD nie moze byc?

Tutaj ktos mial podobny problem z FPGA i Atari.
link

A tutaj niby FPGA 5V sprzedaja Chinczycy:

link


Edycja, a tutaj sa chyba FPGA 5V:

link

Ale jakies drogie i pewnie niedostepne.

Ostatnia aktualizacja: 09.04.2026 22:31:39 przez Don_Adan

Ostatnia aktualizacja: 09.04.2026 22:33:56 przez Don_Adan

Ten jest dosc tani i 5V..

link

Ostatnia aktualizacja: 09.04.2026 22:38:13 przez Don_Adan
[#34] Re: Kolejna zepsuta płyta

@Don_Adan, post #33

Zaufaj intuicji - każdy stara się rozsądnie wydawać pieniądze. Tanie układy są tanie, bo są proste. Im więcej bramek zawierają, tym bardziej rośnie ich komplikacja i koszt.
Nie da się zbudować symulacji scalaka zawierającego np 5tys tranzystorów na układzie zawierającym np 100 programowalnych bramek.
[#35] Re: Kolejna zepsuta płyta

@Don_Adan, post #33

Cyclone 1 rzeczywiście chyba miały 5V na I/O, używaliśmy ich w mojej pierwszej pracy. Tzn. ja je tylko lutowałem i testowałem. Kolejne wersje Cyclone to już raczej nie były 5V, może były 5V-tolerant? Nie wiem.

Szczerze mówiąc nie wiem dlaczego powstały klony większości komputerów na FPGA, a nikt nie zrobił takiego Agnusa czy Alice, czy nieszczęsnego Bustera 11, którego nie można dostać. Gdybym ja miał tyle lat doświadczenia w układach cyfrowych co mam w programowaniu mikrokontrolerów to bym usiadł i to napisał już dawno. Ale nie umiem, to nie napiszę
[#36] Re: Kolejna zepsuta płyta

@bfgmatik, post #35

O ile dobrze zrozumialem to Cyclone II tez jest na 5V, tylko pewnie obie wersje nie sa juz produkowane, wiec tylko to co z magazynow mozna kupic.
Pozostaje jeszcze te chinskie FPGA, nie wiem czy to ich wlasne chinskie FPGA, czy jakis klon jakiegos ukladu zachodniego.
[#37] Re: Kolejna zepsuta płyta

@bfgmatik, post #35

Coś w kierunku stworzenia repliki Agnusa zrobiono... tylko niestety nie do końca: https://github.com/jbilander/ReAgnus
[#38] Re: Kolejna zepsuta płyta

@wali7, post #37

No właśnie, nie ma wsadów. Nawet nie wiadomo, czy autor to uruchomił.
[#39] Re: Kolejna zepsuta płyta

@Don_Adan, post #36

Takie info, znalazlem w necie:

"Cypress (now Infineon) PSoC 3/5 can be powered from 0.5V with boost inductor to 5.5V direct supply, thus tolerate 5V logic, up to 192 macrocells, and available in QFN and WLCSP packages."

Tylko pewnie za male zeby zmiescic logike Alice?

Swoja droga te 5V I/O i tanie/male FPGA to w retro swiatku popularny dosc temat.
Ktos tam proponowal, zeby uzyc MCU, ktore toleruje 5V, ale to podobno jest juz wtedy emulacja a nie implementacja.
[#40] Re: Kolejna zepsuta płyta

@Don_Adan, post #39

Mi się wydaje, że docelowy układ programowalny to jest sprawa mniej istotna, najważniejsze żeby ktoś zaczął pisać implementację chociażby na tym sprzęcie od pana Bilandera a potem można kombinować w co mniejszego to wetknąć. Tylko chętnych do implementacji nie ma albo projekt jest za trudny.
[#41] Re: Kolejna zepsuta płyta

@bfgmatik, post #40

Ale pisalem, juz wczesniej, zeby wykorzystac do tego celu AI.
AI zrobi to duzo szybciej, tylko trzeba AI kontrolowac, czyli zlecajacy musi sie znac na programowaniu FPGA.
A wiekszosc rzeczy jest dostepna w sieci.
[#42] Re: Kolejna zepsuta płyta

@Don_Adan, post #41

To spróbuj - zobaczysz jakie to proste :)
1
[#43] Re: Kolejna zepsuta płyta

@bobycob, post #42

Moze sprobuje wykorzystac AI, jak skoncze grac na tablecie.
Ale nie do robienia czegos, na czym sie w ogole nie znam, tylko najpierw do debugowania mojego starego kodu 68000 z dos.library.
A potem do przerobki/hackowania kodu SFS i execa 3.9, tak zeby obslugiwal 48 bitowe wartosci dlugosci plikow.
[#44] Re: Kolejna zepsuta płyta

@Don_Adan, post #43

No i z dobrym AI da sie pogadac po polsku.
Moze, nie o wszystkim, bo na niektore tematy ma blokade, ale gadanie jest lepsze niz tworzenie jakis udziwnionych promptow
AI naprawde bardzo poszly do przodu, i juz potrafia sie calkiem dobrze porozumiewac po polsku.
A polski to nie jest latwy jezyk do nauczenia.
Wiec zawsze mozna sie spytac danego AI:
Czy zna xxxx?
Czy potrafi stworzyc yyyy?
Jakie dane by potrzebowal, zeby to stworzyc?
W zaleznosci od odpowiedzi AI, mozna albo kontynuowac rozmowe, albo zrezygnowac z danego AI.
I dopiero wtedy zajac sie pytaniami o konkretne oprogramowanie.
Bo zadany kod i tak musi byc raczej wyswietlony na ekranie.
[#45] Re: Kolejna zepsuta płyta

@bfgmatik, post #35

zczerze mówiąc nie wiem dlaczego powstały klony większości komputerów na FPGA, a nikt nie zrobił takiego Agnusa czy Alice, czy nieszczęsnego Bustera 11, którego nie można dostać.


Pewnie dlatego, że jak robisz implementację całego kompa to nie musisz ogarniać mnóstwa rzeczy które między czipami są.
Masz procesor, układ graficzny, dźwiękowy, i/o wszystko w środku i możesz wiele rzeczy pominąć by nadal być 99% zgodnym z oryginałem.

Robiąc chipa musisz ogarnąć wszystko co ten czip robi. Wliczając rzeczy które w implementacji wyżej nie istnieją lub są zrobione inaczej.

No i robiąc implementacje chipów 5V na FPGA które wolą 3.3/1.8V masz stos chipów ogarniających konwersje poziomów. Albo robisz nową płytę A500+++ gdzie masz sekcję 3.3V z FPGA Agnus/Denise/Paula/Gary/CIA/ChipRAM gadającymi (przez adaptery poziomów napięć) z 5V procesorem i I/O.
Na stronie www.PPA.pl, podobnie jak na wielu innych stronach internetowych, wykorzystywane są tzw. cookies (ciasteczka). Służą ona m.in. do tego, aby zalogować się na swoje konto, czy brać udział w ankietach. Ze względu na nowe regulacje prawne jesteśmy zobowiązani do poinformowania Cię o tym w wyraźniejszy niż dotychczas sposób. Dalsze korzystanie z naszej strony bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej będzie oznaczać, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
OK, rozumiem