@bobycob,
post #31
Tak samo można powiedzieć o czymkolwiek połączonym dedykowanymi szynami. CIA jest ewolucją CIA jeszcze z czasów C64, baaa, VIC a nawet PET. Gary to układ, którego oryginalnie nie było. Nazwa pochodzi od Gate Array
W A1000 nie było tego układu tylko garść bramek logicznych. Nawet Agnus musiał być mocno wspomagany przez bramki logiczne (był w PDIP i miał za mało wyprowadzeń). To się zawsze rozbijało o możliwości produkcyjne i skalę integracji. Commodore nie potrafiło zaprojektować all powerfull chipset w jednym układzie. A tym bardziej wyprodukować. IBM PC też zaczynało od garści komponentów o określonej funkcjonalności by po czasie to wszystko zintegrować w mostek południowy (peryferia w tym lpt, com, flop etc) i północny (ram, cache, szybkie magistrale). Ktoś też by powiedział, że ta rozproszona struktura tak naprawdę jest jednym wielkim chipem. I to w pewnym stopniu się spełniło. Nie tak bardzo dawno... gdy kupując procesor masz w nim cache, kontroler pamięci, kontroler PCIe, DMA, grafikę i dźwięk. W niektórych sytuacjach masz nawet RAM na układzie (apple silicone). To nie tak, że ktoś zaprojektował to jako jeden układ w N sekcjach. To zawsze są bloki o danej funkcjonalności łączone wspólnymi szynami. A czy to będzie połączone na płycie w postaci kilku układów, czy z biegiem czasu i rozwojem technologii uda się upchnąć w jeden to zupełnie inna bajka.