Aktualności Forum Giełda Sprzęt Programy Strefa Gier Graffiti Publicystyka Teleport

Komentowana treść: "AmigaOS 4 na co dzień" spis treści
[#1] Re: "AmigaOS 4 na co dzień" spis treści
Szkoda, że komputer taki drogi.

Rodzice bez problemu kupili mi Commodore 64, później Amigę CDTV, wreszcie Amigę 1200. Zatem ceny tego sprzętu były na naprawdę przeciętną kieszeń.

Teraz w żadnym wypadku nie stać by ich było na tą nową "Amigę". Mnie tym bardziej.

Czy możliwości tego komputera w ogóle rekompensują taki wydatek? Czy jest racjonalny powód do jego kupna?

To sprzęt dla bogaczy.

I niestety też fanatyków, którzy chcą zachować "czystość" systemową.

Ja do Amigi nigdy tak nie podchodziłem. Po prostu to dobry komputer, który ma bardzo duże możliwości, bogatą spuściznę w postaci czasopism, oprogramowania, gier, kolekcji itp.

Na co dzień pracuję na PC z odzysku oraz Amidze 1200 desktop z HDD i CD-ROM w konsoli TOMS.

Amiga w pracy dzisiaj?

1. Nie ma problemu, dysponuje ona tyloma użytecznymi programami, że praca na niej może być przyjemnością. Używam Amigi codziennie do słuchania muzyki, rysowania, czy pisania.

2. Przyznam, że mam też sporo planów związanych z jej użytkowaniem. Chciałbym zacząć prowadzić domową księgowość w TurboCalcu, zorganizować dzień w Organiserze, czy stworzyć bazy danych w programie Data Store.

3. Powolutku też na niej programuję. Lubię programować na Amidze pod Amiga OS.

Nie lubię pisać pod Windows, choć czasem jestem zmuszony do tego. Pod wieloma względami Amiga OS pokonuje w mojej opinii ten "przodujący" system.

Dopiero niedawno przekonałem się, że API Windowsa jest lekko "dzikie". API Amiga OS jest dużo bardziej czytelne, przejrzyste i poukładane. Amiga OS mogłoby funkcjonować bezproblemowo również i dzisiaj i nawet zrzeszyć większą bazę użytkowników.

Ale nie należy go upodabniać do Linuxa, bo na tym bardzo traci. To jest w moim odczuciu największy problem, który dotknął też Amigi. Opiera się programy o źródła na licencji GPL, bo tak najłatwiej, ale sporo programów wypadałoby napisać lepiej na potrzeby Amigi.

Amiga OS wywodzi się z UNIXa, i to jest nasza duma, jednakże ma sporo indywidualnych cech, które na nieszczęście próbuje zastępować się "współczesnymi" Linuxowymi rozwiązaniami.

Jakie to cechy?
  • Przejrzysty system plików (AmigaDOS) oraz ich atrybutów
  • Normalne, pełne nazwy poleceń
  • Elastyczny system urządzeń DOSDrivers
  • Klarowny interfejs bibliotek współdzielonych i urządzeń
  • Datatypy
  • Inteligentny interfejs graficzny
  • Oszczędność w zarządzaniu zasobami

Linux to potężna baza wolnego softu, ale niestety nie ma róży bez kolców. Coś co miało okazać się zbawieniem, okazało się przekleństwem.

4. Lubię wszelakiej maści języki: od AMOSa, poprzez E na Asemblerze kończąc.

5. Amiga OS to wspaniały, świetnie zaprojektowany i zrealizowany system operacyjny. Szkoda, że wielu Amigowców przeszło ostatnimi czasy na Linuxa, BSD i inne tego typu systemy.

6. Poza tym Amiga oferuje super rozrywkę w postaci niezliczonej ilości gier.

Ostatnia aktualizacja: 16.05.2017 13:01:33 przez Hexmage960
[#2] Re: "AmigaOS 4 na co dzień" spis treści

W odpowiedzi na #1

Amiga OS wywodzi się z UNIXa, i to jest nasza duma


AmigaOS nie wywodzi sie z UNIXa, niezaleznie od tego ile razy Ty albo ktos inny bedzie to klamstwo powtarzac...
[#3] Re: "AmigaOS 4 na co dzień" spis treści

W odpowiedzi na #2

Zamiast terminu "kłamstwo" powinieneś użyć co najwyżej termin "nieprawda".

Ja tylko powtarzam coś co kiedyś czytałem. Może się mylę.

Pamiętam, że pisałeś o TRIPOSie. Ale według Wikipedii TRIPOS to tylko protoplasta AmigaDOSu, a nie całego Amiga OSu, włączając w to jądro, czyli exec.library.

TRIPOS nie miał wszystkich elementów niezbędnych do utworzenia Amiga OSu.

Tak czy siak, na Amiga OS składa się wiele komponentów. Exec, intuition, DOS, Workbench. Wszystkie te elementy tworzą harmonijną całość.

Dzięki Carlowi Sassenrathowi mamy pierwszy wielozadaniowy system. I to jest nasza duma.

A w kwestii formalnej, to według oficjalnej strony autora Amiga OS piszemy tę nazwę z odstępem, co promuję w swoich wypowiedziach.
[#4] Re: "AmigaOS 4 na co dzień" spis treści

W odpowiedzi na #3

Zamiast terminu "kłamstwo" powinieneś użyć


Twierdzenie ze Amiga OS wywodzi sie z UNIXa pojawia sie co jakis czas na roznych forach powtarzane z premedytacja. Nie mowie tu o Tobie. Swiadome podanie nieprawdziwej informacji mozna juz nazwac klamstwem?

Pamiętam, że pisałeś o TRIPOSie. Ale według Wikipedii TRIPOS to tylko protoplasta AmigaDOSu


TRIPOS to nie protoplasta AmigaDOSu. AmigaDOS (pierwsze wersje) to TRIPOS wepchniety i na sile przylatany do Amiga OS.

Tak czy siak, na Amiga OS składa się wiele komponentów. Exec, intuition, DOS, Workbench. Wszystkie te elementy tworzą harmonijną całość.


Harmonien calosc (pomijajac DOS)? Tak, ale zaden z tych komponentow nawet w najmniejszym stopniu nie nawiazuje do UNIXa. Dlaczego pomijajac DOS? BO on w zaden sposob z reszta systemu nie tworzy harmonijnej calosci. Popatrz chociazby na typy BPTR czy BSTR, rejestry w ktorych podaje sie argumenty do funkcji w dos.library, Global Vector i inne TRIPOSowe p******y.

Dzięki Carlowi Sassenrathowi mamy pierwszy wielozadaniowy system.


Pierwszy? Systemy z multitaskingiem (z wywlaszczeniem) istnaly juz w latach 60-tych zeszlego wieku, na dlugo przed powstaniem Amigi. A jezeli chodzi o komputery domowe to Sinclair QL wyprzedzil Amige o rok :P
[#5] Re: "AmigaOS 4 na co dzień" spis treści

W odpowiedzi na #4

Swiadome podanie nieprawdziwej informacji mozna juz nazwac klamstwem?

Świadome tak. Ja nie podaję celowo nieprawdziwej informacji.

Pierwszy? Systemy z multitaskingiem (z wywlaszczeniem) istnaly juz w latach 60-tych zeszlego wieku, na dlugo przed powstaniem Amigi.

No cóż, tak twierdzi sam autor Amiga OS. Na jego stronie jest napisane, że Amiga OS Executive wprowadził wielozadaniowość do świata komputerów osobistych. Chyba p. Carl Sassenrath zna się na systemach skoro jest ich architektem.
[#6] Re: "AmigaOS 4 na co dzień" spis treści

W odpowiedzi na #1

Rodzice bez problemu kupili mi Commodore 64, później Amigę CDTV, wreszcie Amigę 1200. Zatem ceny tego sprzętu były na naprawdę przeciętną kieszeń.


Ech o ile pamiętam udowadnialiśmy Ci już raz że delikatnie mijasz się z prawdą (kłamiesz, łżesz itp).
O ile dobrze pamiętam za C64 dałem CAŁĄ moją wypłatę a za pierwszą AMIGĘ 600 bodajże prawie DWIE wypłaty.
Więc albo gratuluję Ci bogatych rodziców albo takich DOBRYCH dla Ciebie. I proszę Cię przestań rozpowszechniać te kłamstwa o cenach komputerów na początku lat 90-tych bo oczywiscie mówimy o cenach sprzętów NOWYCH.
[#7] Re: "AmigaOS 4 na co dzień" spis treści

W odpowiedzi na #6

Taka A4000 w tamtych czasach raczej wychodziła drożej niż obecne AONE, w przeliczeniu na wypłaty. Hexmage ostro się rozjeżdża z prawdą w tych kwestiach
[#8] Re: "AmigaOS 4 na co dzień" spis treści

W odpowiedzi na #7

Tylko, że wtedy to był topowy sprzęt, na którym pracowały studia telewizyjne i takie tam. Dziś ze świecą szukać podobnego zastosowania dla X5000... Obawiam się, że przeróżne firmy będą wolały w tej samej cenie kupić jakiegoś Maca Pro.
[#9] Re: "AmigaOS 4 na co dzień" spis treści

W odpowiedzi na #8

To prawda, ale czasami zresztą mi tutaj chodziło o samo przeliczenie kasiory, C128 też był wtedy drogi jak na swoje możliwości
[#10] Re: "AmigaOS 4 na co dzień" spis treści

W odpowiedzi na #9

Wtedy wszystko było drogie jak na swoje możliwości. Nie było opcji zakupu nowego, kompletnego komputera za ułamek wypłaty, jak to ma dziś miejsce.
Przykład z SAM trochę naciągany, wynika bardziej z uporu twórcy niż z czegokolwiek innego.
[#11] Re: "AmigaOS 4 na co dzień" spis treści

W odpowiedzi na #1

Jeśli ta konsola TOMS to jest ta podstawka pod Amigę z miejscem na dyski, itp., podwyższająca Amigę o kilka centymetrów, to lepiej zaopatrz się w osobną klawiaturę bo takie podwyższenie klawiatury jest niezdrowe i możesz nabawić się zespołu cieśni nadgarstka.

Co do cen to też stare czasy pamiętam trochę inaczej i dla mnie wtedy komputery nie były tak przystępne cenowo. Siła nabywcza Polaków była wtedy generalnie niska.

Mogę się zgodzić, że AmigaOne jest droga (ale to porównuję to dzisiejszych alternatyw, a nie do przeszłości).
Tylko idąc tą drogą to można podważyć sens posiadania nawet A1200, policz ile kosztuje teraz A1200 + dobra karta turbo + może dodatki umożliwiające podłączanie dzisiejszych akcesoriów. Za tą cenę wychodzi dobry pecet.

Więc może nie przesadzajmy z takim racjonalizowaniem hobby bo to nie ma sensu.
[#12] Re: "AmigaOS 4 na co dzień" spis treści

W odpowiedzi na #6

Kłamię? Co Ty wygadujesz? Commodore 64 dostałem z bratem od rodziców i był to oczywiście wydatek na wiele lat. Ile obecnie kosztuje normalny komputer (nowy)? Rzeczywiście jedną-dwie wypłaty, bo np. 1000 do 2000 zł! AmigaOneX5000 kosztuje 12000 zł., bez osprzętu i oprogramowania, które jeszcze trzeba dokupić.

Skoro cena X5000 jest dla Ciebie normalna, to gratuluję Tobie bardzo dużych zarobków. Ale na przyszłość nie oskarżaj innych bezpodstawnie o kłamstwo, czy łgarstwo. Nawet obrzydliwie bogaty człowiek nie może sobie na to pozwolić.
[#13] Re: "AmigaOS 4 na co dzień" spis treści

W odpowiedzi na #11

Cena X5000 czy porównamy ją do dzisiejszych czy ówczesnych zarobków oraz konkurencji wypada bardzo blado. Przecież wyraźnie napisałem, że dziś moi rodzice nie potrafiliby kupić X5000. Ja nie potrafiłbym kupić X5000 mojemu dziecku (no chyba żebym zarabiał 15000 zł. miesięcznie).

Wówczas kupno Commodore 64 to nie była wyprawka dla dziecka, tylko drogi sprzęt elektroniczny. Ale cena była normalna. Był to normalny komputer zgodny z ówczesnymi standardami. Z tego co pamiętam mój ojciec kupił go w Pewexie. Byłem wtedy bardzo mały.

Co do konsoli TOMS to nie jest źle. Nie narzekam na ból nadgarstków. Dzięki za troskę, ale używam tej konsoli od dawna i nie zanotowałem problemów.
[#14] Re: "AmigaOS 4 na co dzień" spis treści

W odpowiedzi na #10

Wszystko prawda, ale takie mamy czasy Dzisiejsze wypasione A4000 często sprzedają się w kwotach powyżej 20k, wtedy taka AmigaOne to już jest tylko 50% ceny szeroki uśmiech
[#15] Re: "AmigaOS 4 na co dzień" spis treści

W odpowiedzi na #14

Chciałbym przypomnieć, że AmigaOneX5000 to dalsza droga rozbudowy A1200/A4000 o PowerPC. Na starcie było to strasznie drogie. I ceny niestety idą cały czas w górę. Stock A4000 kosztuje ok. 1800 zł.

Ostatnia aktualizacja: 17.05.2017 10:00:18 przez Hexmage960
[#16] Re: "AmigaOS 4 na co dzień" spis treści

W odpowiedzi na #13

Nie chodzi o "stare" czy "nowe" wypłaty, ale odnośnikiem jest tutaj ich krotność.
[#17] Re: "AmigaOS 4 na co dzień" spis treści

W odpowiedzi na #16

Ciekawym ile lat miał TomK gdy kupował C64 i jaki był jego staż i zarobki w tamtej pracy.

Ostatnia aktualizacja: 17.05.2017 10:05:22 przez Hexmage960
[#18] Re: "AmigaOS 4 na co dzień" spis treści

W odpowiedzi na #17

Dlaczego roztrząsasz ile ? Chodzi w każdym wypadku o średnią bo tylko tak to ma sens i krotność takich wypłat. Zresztą chyba spamujemy pora zakończyć
[#19] Re: "AmigaOS 4 na co dzień" spis treści

W odpowiedzi na #13

Nie każdy musi mieć X5000 tak jak nie każdy w dawnych czasach miał A4000. Bliżej prawdy byłoby porównanie z Taborem (A1222). A jeszcze bliżej nie porównywanie wogóle, bo zmieniło się wszystko. C64 w żaden sposób nie może być punktem odniesienia do niczego, co najwyżej do innego masowego komputera produkowanego współcześnie a taki nie istnieje (w sensie - konkretny model komputera osobistego o ponadprzeciętnej popularności).
Skończ z porównywaniem małoseryjnego sprzętu projektowanego dla hobbystów z masową produkcją (typu milion sztuk) przez wielkie korporacje 30 lat temu. Nie korzystasz z NG, nie interesuje cię to - nie obrzydzaj innym.
[#20] Re: "AmigaOS 4 na co dzień" spis treści

W odpowiedzi na #18

1993 - nowa Amiga+akcesoria - 1350 zł, przeciętna wypłata 350 zł = pracujemy na tą Amigę niecałe 4 miesiące.

2017 - Amiga NG - 12500 zł, przeciętna wypłata 3200 zł = pracujemy na tą Amigę również niecałe 4 miesiące.

Oczywiście w teorii, bo w praktyce trzeba też żyć za coś więc bierze się kredycik na 12 lub 24 msc i jest sprzęt.

Oczywiście mówimy o PL warunkach. Zarabiający za granicą mają od 2 do 4 razy tyle na rękę.

Ostatnia aktualizacja: 17.05.2017 13:14:47 przez pong777
[#21] Re: "AmigaOS 4 na co dzień" spis treści

W odpowiedzi na #20

Jeśli przeciętna wypłata w Polsce wynosi 3200zł, to chyba inaczej rozumiemy znaczenie słowa "przeciętny" :)

Może średnie zarobki takie są, ale nie przeciętne, bo większość Polaków zarabia mniej.
[#22] Re: "AmigaOS 4 na co dzień" spis treści

W odpowiedzi na #21

Jeśli przeciętna wypłata w Polsce wynosi 3200zł, to chyba inaczej rozumiemy znaczenie słowa "przeciętny" :)


Średnie są podawane brutto, więc nie to co masz na rękę,
w przybliżeniu:
Koszt wypłaty dla pracodawcy = kwota brutto + 19%
Wypłata na rękę dla pracownika = kwota brutto - 28%

Co do porównania kosztów zakupu Amig,
kiedyś Amiga była technologiczną perełką,
a obecnie tylko kosztownym hobby.
.

Ostatnia aktualizacja: 17.05.2017 14:24:33 przez rePeter
[#23] Re: "AmigaOS 4 na co dzień" spis treści

W odpowiedzi na #22

ciekawe. znow ten sam temat po raz setny. i chociaz zwykle nie zgadzam sie z hexmage, uwazam ze pomowianie go o klamstwa gdzie pewnie raczej chodzi o bledy moze byc zbyt ostre.

co do ceny natoniast. jezeli komputery amigaone ppc sa tak konkurencyjne pod wzgledem cenowo-technicznym, jezeli juz nie w stosunku do wspolczesnych pecetow to przynajmniej w porownaniu do amigi (w czasach jej swietnosci), to dlaczego nie sa bardziej poularne i potencjalnych zwolennikow tego sprzetu trzeba werbowac argumentami o lojalnosci, nieadekwatnymi porownaniami a w koncu wlasciwie przemoca..

Ostatnia aktualizacja: 17.05.2017 14:39:00 przez wawrzon
[#24] Re: "AmigaOS 4 na co dzień" spis treści

W odpowiedzi na #21

Przeciętna - to inaczej mediana, czyli rodzaj średniej.... Choć niektórzy traktują to tez jako średnią arytmetyczną, ale to niepoprawne. Natomiast przeciętna nie jest to, że większość tyle zarabia, bo to jest moda....
[#25] Re: "AmigaOS 4 na co dzień" spis treści

W odpowiedzi na #23

potencjalnych zwolennikow tego sprzetu trzeba werbowac argumentami o lojalnosci, nieadekwatnymi porownaniami a w koncu wlasciwie przemoca..


O właśnie! Też o tym słyszałem, ponoć pani Magda w Egipcie też nie chciała nowej Amigi, i co?
A z Wisły wyłowiono ciało 23latka, to przypadek? Nie sądzę.
Myślę, że większość z nas tak jak Radzik wolałaby zakupić X5000 niż chodzić parę tygodni w gipsie.

.
[#26] Re: "AmigaOS 4 na co dzień" spis treści

W odpowiedzi na #17

Krótko bo widzę że do Ciebie nic nie dociera. Zakup komputera na początku lat 90-tych był sporym obciążeniem dla przeciętnego budzętu rodzinnego. dodatkowo wielu przeciętnych Kowalskich nie rozumiało po co komputer w domu. Co dodatkowo utrudniało zmieszczenie tego zakupu w budżecie rodzinnym. Jeszcze raz siądź z rodzicami i pogadaj szczerze dowiedz się jak zarobili na te kompy czy jakie nadzieje pokładali w tym że je Wam kupili wtedy. No chyba że jedank byliście zamożni i to po porstu był zakup na zasadzie a co nas stać.
[#27] Re: "AmigaOS 4 na co dzień" spis treści

W odpowiedzi na #26

OK. Przyznam, że nie rozmawiałem z rodzicami na takie tematy. Przyznaję, że mogłem być w błędzie. Niemniej cena komputerów dla AmigaOS4 nie jest niska, co przyznaje wielu ich użytkowników (np. na Amigans.net).
[#28] Re: "AmigaOS 4 na co dzień" spis treści

W odpowiedzi na #27

Ale czy ja Cię przekonuję że jest niska? Ja Cię tylko przekonuję że w "tamtych czasach" zakup kompa był naprawdę wręcz wyrzeczeniem.
A że amiga nie odstawała wtedy od innych kompów? Tylko do czego wtedy kompy w domu służyły? Do gier a kto kupił taką drogą grę do domu? Owszem była nisza czyli muzyka i grafika, wideo. Ale tylko pjedyncze osoby były profesjonalistami w tych dziedzinach. A jak ktoś chciał wziąć do domu pracę biurową to się szarpał na pieca niestety. Amiga była drogą ale jednak tylko zabawką dla przeciętnego Kowalskiego. Na którą ciężko było wysupłać z domowego budżetu.

Ostatnia aktualizacja: 17.05.2017 17:24:51 przez TomK
[#29] Re: "AmigaOS 4 na co dzień" spis treści

W odpowiedzi na #28

A jak się ma ta cała dyskusja do książki jaka ma być wydana.
[#30] Re: "AmigaOS 4 na co dzień" spis treści

W odpowiedzi na #29

+1
Wybierz dział:
Na stronie www.PPA.pl, podobnie jak na wielu innych stronach internetowych, wykorzystywane są tzw. cookies (ciasteczka). Służą ona m.in. do tego, aby zalogować się na swoje konto, czy brać udział w ankietach. Ze względu na nowe regulacje prawne jesteśmy zobowiązani do poinformowania Cię o tym w wyraźniejszy niż dotychczas sposób. Dalsze korzystanie z naszej strony bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej będzie oznaczać, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
OK, rozumiem