[#31] Re: Amigowcy mnie okradli...

@Amra, post #29

Znam gorsze.
złodziejski naród
2
[#32] Re: Amigowcy mnie okradli...

@Hubez, post #11

Znam oczywiście, nie podejrzewam złych intencji.

Typow mindset polskiego serwisanta od elektroniki: przyjmować zlecenia jak leci bez żadnej ewidencji i zwałować na hałdzie po środku kanciapy. Wyciągać coś z tej stryrty dopiero wtedy, gdy skarbówka dyszy w kark albo nie ma na bułkę.

Twoim zadaniem jest sprawić, by Twój sprzęt został wyciągnięty jako pierwszy (trzeba paluchem pokazać "o, to moje"), a potem siąść okrakiem i kopać po bokach. Inaczej nie ma szans.

Tak przez lata wyglądała moja współpraca z innym trójmiejskim serwisantem od Amig. Przy zachowaniu powyższego trybu - pełnia satysfakcja.

Ostatnia aktualizacja: 07.08.2026 07:35:40 przez Daclaw
1
[#33] Re: Amigowcy mnie okradli...

@Daclaw, post #32

Ja z usług firmy AnimArt byłem kompletnie niezadowolony, i z tego co widzę nie byłem jedyny.

1. Sprzęt nie naprawiony (ułamane było kilka przewodów i nie wiadomo było gdzie mają być przylutowane)
2. Pobrane pieniądze "za próbę naprawy"
3. Problem ze zwrotem, a to choroba, a to brak czasu etc.
[#34] Re: Amigowcy mnie okradli...

@Bociek78, post #31

7
[#35] Re: Amigowcy mnie okradli...

@juen, post #19

@ juen
mnie okradli w inny sposob, wyslalem im powerpc, ktora sie zawieszala (na poczatku rzadko, a pozniej praktycznie przestala dzialac). wpeirw byla w elbox - olali temat, pozniej w amigo - odeslali twierdzac, ze nie do naprawy. sprzedalem ja pozniej na allegro za 50zl, na drugi dzien jak karta doszla do szczesliwego nabywcy dostalem email, ze juz sobie naprawil i czy nie mam brakujacego radiatora (to musiala byc mega p******a)


Wygląda na to, że naprawił sam. Warto byłoby zapisać kontakt do takiego fachury. I to bez ironii jest.
[#36] Re: Amigowcy mnie okradli...

@R-Tea, post #35

Zaczęliście o awariach i niesolidnych postaciach no i kurde jest.... Amiga mi się wczoraj zepsuła i teraz musze znaleźć kogoś kto mi ją podrutuje. Kto tu na forum umie w a4000? Najlepiej okolice trójmiasta ale jak widze opowieści o przygodach z trójmiastem to włosy dęba stają.
[#37] Re: Amigowcy mnie okradli...

@arturB, post #36

Ja co prawda z dolnośląskiego ale poratować mogę.
1
[#38] Re: Amigowcy mnie okradli...

@arturB, post #36

a) Najlepiej okolice trójmiasta ale jak widze opowieści o przygodach z trójmiastem to włosy dęba stają


Myślę, że od roku 1996 sytuacja w Trójmieście mogła ulec zmianie;)
[#39] Re: Amigowcy mnie okradli...

@Splavinho, post #38

Ja "naprawiałem" w 2007 , czyli ponad dekadę po 1996.
[#40] Re: Amigowcy mnie okradli...

@Hubez, post #39

To nadal prawie 20 lat temu. Ja naprawiałem kilka razy w latach 2016-2022. Wszystkie naprawione, w super stanie, wszystkie wróciły, terminy bardzo dobre.

Rozumiem stare problemy, ale zachowajmy jednak jakiś dystans oceniając Trójmiasto przez pryzmat wydarzeń sprzed 20 czy 30 lat. W 1991 jak miałem 13 lat i wychodziłem z Żaka, to zostałem otoczony przez dwóch wyrostków i zabrali mi dwie kasety do C64. Ale wydaje mi się, że dzisiaj już nie napadają i nie kradną kaset.

Ostatnia aktualizacja: 07.08.2026 15:32:50 przez Splavinho
1
[#41] Re: Amigowcy mnie okradli...

@Splavinho, post #40

No dobra, słusznie. Więc kto w trojmiescie ma kompetencje do naprawy Amigi i nie kradnie kaset ? _alt mam Cie na uwadze. W sumie troche naciągając, dolny śląsk można zaliczyć do trójmiasta
3
[#42] Re: Amigowcy mnie okradli...

@arturB, post #41

Ja naprawiałem u Sebastiana z RetroLab ale nie wiem czy nadal to robi. Super ogarniał temat, mogę tylko polecić
[#43] Re: Amigowcy mnie okradli...

@arturB, post #36

Zaczęliście o awariach i niesolidnych postaciach no i kurde jest.... Amiga mi się wczoraj zepsuła i teraz musze znaleźć kogoś kto mi ją podrutuje. Kto tu na forum umie w a4000? Najlepiej okolice trójmiasta ale jak widze opowieści o przygodach z trójmiastem to włosy dęba stają.


Podobno w Bartoszycach potrafią pozbyć się Twojego problemu...
1
[#44] Re: Amigowcy mnie okradli...

@arturB, post #36

W Krakowie są dwa serwisy, które zajmują się retro komputerami, ale w Gdańsku znalazłem coś takiego

https://alt-tab.pl/

"Wsparcie techniczne dla komputerów i konsol retro
💾 Serwis sprzętu Atari, Amiga oraz Commodore 64"
[#45] Re: Amigowcy mnie okradli...

@Splavinho, post #40

Ale wydaje mi się, że dzisiaj już nie napadają i nie kradną kaset.
- bo Franko zrobił z nimi porządekOK
1
[#46] Re: Amigowcy mnie okradli...

@AD99, post #45

ooo, właśnie :D
[#47] Re: Amigowcy mnie okradli...

@Shredder, post #1

Pytanie czy coś z tym zrobiłeś?

Jak nie to drugie pytanie: czy masz tam może jeszcze jedną Amigę 4000 do naprawy? pomysł

Ostatnia aktualizacja: 09.08.2026 01:12:16 przez XoR
2
[#48] Re: Amigowcy mnie okradli...

@Shredder, post #1

Współczuję straty, ale tytuł jest krzywdzący. Nie okradli Cię „amigowcy", tylko jedna konkretna firma — uogólnienie na całą społeczność, w tym ludzi, którzy do dziś za darmo naprawiają innym sprzęt, jest nie fair.

Z ciekawości: miałeś pokwitowanie przyjęcia do serwisu? Próbowałeś przez te lata czegoś dochodzić? Pytam, bo dziś sprawa jest dawno przedawniona i jedyne, co z niej zostało, to przestroga — dokumentować oddanie sprzętu i reagować od razu, nie po 30 latach.
[#49] Re: Amigowcy mnie okradli...

@radekcz, post #48

ziom, ja myślę że autor chciał się poprostu wyżalić w ramię kolegów amigowców. on wie że sprawa jest dawno przegrana, ale wciąż pamięta wielką krzywdę jakiej doznał. ty mu wyjechałeś z poradami, a on to napisał żeby się lepiej poczuć.
1
[#50] Re: Amigowcy mnie okradli...

@XoR, post #47

Po tej 4000t została mi obudowa, maj ja do dziś, mam teraz a4000d którą kupiłem później...
1
[#51] Re: Amigowcy mnie okradli...

@radekcz, post #48

Jak k**** dochodzić, w tamtych czasach to cud był jak ktoś łaskawie odbierał telefon. Żeby pół Polski jechać starą Dacią, żeby pocałować klamkę w Bartoszycach? Po prostu takich podróżach to koszt paliwa większy niż komputer warty... To nie były czasy internetu jak se teraz wyobrażasz....
[#52] Re: Amigowcy mnie okradli...

@sillyc0n, post #49

Autoterapia - na lepsze samopoczucie.
.
375. Kartofle z ziemniakami + frytki .
376. Wyżalanie.
1
[#53] Re: Amigowcy mnie okradli...

@lukjan, post #44

Naprawiają Amigi nieprzerwanie od około 35 lat.


[#54] Re: Amigowcy mnie okradli...

@Hubez, post #53

Telefonu nie odbierają, a jak się pofatygujesz to "proszę zostawić nr telefonu, oddzwonimy". Czekam od 2017
2
[#55] Re: Amigowcy mnie okradli...

@-tbn-, post #54

już wcześniej było tak że mogłeś do nich pojechać i nic nie załatwić bo akurat pana Śmietany nie było w biurze a to był ich główny techniczny z tego co pamiętam.
tak wogóle to kiedyś się zastanawiałem co taka firma jak Elbox jeszcze robi na rynku. rozumiem retro pasję i nowe projekty jak Warp 1260 robione przy okazji, przez ludzi którzy na Amidze wyrośli.
ale Elbox to już w latach 90tych nie byli nastolatkowie, wciąż młodzi ale teraz to muszą mieć z 70lat.
[#56] Re: Amigowcy mnie okradli...

@sillyc0n, post #55

Pracują tam dalej te same osoby. Byłem u Nich 3 lata temu, trzeba się wstrzelić w nietypowe godziny pracy - od 16 do..... 2 w nocy.

Gdzieś tam ploty słyszałem, że jeszcze zajmują się jakimś okablowaniem strukturalnym, ale nie wiem ile w tym prawdy.

Kiedyś Pan Śmietana miał nawet konto na PPA:

https://www.ppa.pl/forum/komentarze/16824/mediatorpci-1200-lt#m213040
1
[#57] Re: Amigowcy mnie okradli...

@amikoksu, post #26

Atarowiec by na to nasikał co najwyżej
[#58] Re: Amigowcy mnie okradli...

@Hubez, post #56

Nerwowy ten pan Śmietana.Kilka miesiecy temu wysłałem im fastate do sprawdzenia to cieszyłem sie dwa razy.Raz ze wysłałem a drugi ze w koncu odesłali.Drugi raz juz bym nie wysłał do sprawdzenia.Lepiej ogarnąc kogoś prywatnego do weryfikacji.
[#59] Re: Amigowcy mnie okradli...

@Shredder, post #1

To ja aby to jakoś zrównoważyć, pochwalę się w druga stronę.
Nie tak dawno zakupiłem na amibayu PPC 060 razem z CvisionPPC za 1500 ojro. Cena super, w transakcji same red flagi (Paypal odrzucił płatność bo scam). W gre wchodził tylko transfer na konto (w Finlandii) i wiara że sprzedający wyśle. No i zaryzykowałem. Z tym tez były przejscia. Sprzedajacy gdzies tam umiescil informacje w poczcie której nie zauważyłem, że tego i tego wyjeżdza, i nie będzie odpisywał przez 4 dni. No i akurat mu zapłaciłem, i on przestał odpisywac. No i juz pogodziłem sie że straciłem 1500 euro, a tu po cztrech dniach sie odzywa że doszło :)
No i wszystko fajnie, tylko do kart dodał mi: kompletna a4000 (z popsutym zasilaczem i troche uszkozonym panelem), karte delfina, dwie karty Ariadne, modul mk2 scsi i nawet posuta klawiature do a4000. No i wszystko działa :( Dosłownie a4000 z mysza, klawiaturą, manualem.
A żeby dodac smaczku, koles byl dosyć znanym amigowym koderem.
9
[#60] Re: Amigowcy mnie okradli...

@Ralpheeck, post #59

Jak chciałbyś się pozbyć SCSI do MK2 to pisz, ewentualnie jak byś potrzebował to mam SCSI do blizzarda na wymianę :)
1
Na stronie www.PPA.pl, podobnie jak na wielu innych stronach internetowych, wykorzystywane są tzw. cookies (ciasteczka). Służą ona m.in. do tego, aby zalogować się na swoje konto, czy brać udział w ankietach. Ze względu na nowe regulacje prawne jesteśmy zobowiązani do poinformowania Cię o tym w wyraźniejszy niż dotychczas sposób. Dalsze korzystanie z naszej strony bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej będzie oznaczać, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
OK, rozumiem