[#61] Re: Moja ostateczna Amiga 1200

@KubikRulez, post #58

Out of the box, FlashFloppy uses the default values described in the Options list. When these are modified by values in FF.CFG they are recorded into the Gotek's Flash memory and become the new default values when the drive is next powered on.

If you wish to return to "factory defaults", press the Prev and Next buttons (or Select, or the rotary encoder, if you have them) for three seconds with no USB stick inserted. The display will show RST or Reset Flash Configuration: Factory defaults are restored when the buttons are released.
[#62] Re: Moja ostateczna Amiga 1200

@KubikRulez, post #58

No ale tryb Amigowy się wymusza w FF.CFG, który znajduje się na pendrive - więc bez pendrive nie wymuszę

To zainstaluj sobie HXC na Goteku.
Hxc jest od pewnego czasu darmowy.
HXC ma możliwość definiowania domyślnych ustawień bez pendrive. Robi się to poprzez włączenie trybu konfiguracji na samym goteku
Wszystko opisane jest w dokumentacji
[#63] Re: Moja ostateczna Amiga 1200

@Norbert, post #62

FlashFloppy też zapisuje ustawienia do swojej pamięci Flash i wtedy plik configuracyjny nie jest już potrzebny. Przynajmniej tak jest w dokumentacji, która wkleiłem wcześniej
[#64] Re: Moja ostateczna Amiga 1200

@Drakon, post #60

Widział ktoś może do kupienia złącze kątowe, żeńskie, 2.0mm, 44pin? Takie, żeby sobie do niego dysk podpiąć?
Przeszukałem TME, Farnell i Aliexpress - na Ali są ale tylko proste: https://pl.aliexpress.com/item/1005004434538245.html


Zrobiłbym sobie fajny adapter odsuwający ten dysk od Indivision, ale nigdzie nie ma takich złączy. Bez tego złącza też da się zrobić, ale już nie tak fajnie.
[#65] Re: Moja ostateczna Amiga 1200

@KubikRulez, post #64

A nie możesz przyciąć dłuższego?
1
[#66] Re: Moja ostateczna Amiga 1200

@snifferman, post #65

Racja, jest to jakiś pomysł.
[#67] Re: Moja ostateczna Amiga 1200

@KubikRulez, post #1

To jest w zasadzie koniec projektu. Dzisiaj doszedł moduł zegara czasu rzeczywistego i to był ostatni klocek tej układanki. Jestem super zadowolony - samemu ponaprawiałem płytę główną i powsadzałem do niej wszystkie komponenty, jakie chciałem mieć. I jak się okazuje całkiem zgrabnie to wyszło, jeszcze jest sporo miejsca wolnego w obudowie.



Tak więc to koniec projektu... jak na razie Bo w wersji 2.0 będę chciał zrobić swoje PCB pod porty USB, kartę SD i mikroprzełączniki do Goteka. Zabuduję też tego Powersharka. Teraz poszedł na zewnątrz, bo to zgrabnym maleństwem się okazało, ale i tak jest najbardziej wystającym z tyłu elementem. Dodatkowo chciałbym zrobić adapter do HDD aby go zdjąć z Indivision i gdzieś bardziej z boku umieścić. Mając tyle miejsca, mógłbym także coś jeszcze wcisnąć, tylko co? pomysł

Kurde, kiedyś to projektowali.. spróbujcie dzisiaj coś do MacBooka dołożyć w środku szeroki uśmiechszeroki uśmiechszeroki uśmiech

Ostatnia aktualizacja: 06.11.2025 20:56:08 przez KubikRulez

Ostatnia aktualizacja: 06.11.2025 20:57:17 przez KubikRulez
7
[#68] Re: Moja ostateczna Amiga 1200

@KubikRulez, post #67

Ładnie to wygląda.Porządna robota.
3
[#69] Re: Moja ostateczna Amiga 1200

@KubikRulez, post #67

Super. Zazdroszczę umiejętności i pomysłowości. Gratuluję.
1
[#70] Re: Moja ostateczna Amiga 1200

@Biegu86, post #69

W sumie, fajnie jakby ktoś zrobił podobny wątek A500, A600 i duże. Fajnie byłoby popatrzeć.
[#71] Re: Moja ostateczna Amiga 1200

@KubikRulez, post #67

To jest w zasadzie koniec projektu. Dzisiaj doszedł moduł zegara czasu rzeczywistego i to był ostatni klocek tej układanki.


No nie wiem, nie wiem. Podobno po nowym roku FrameThrower do A1200 ;)
1
Na stronie www.PPA.pl, podobnie jak na wielu innych stronach internetowych, wykorzystywane są tzw. cookies (ciasteczka). Służą ona m.in. do tego, aby zalogować się na swoje konto, czy brać udział w ankietach. Ze względu na nowe regulacje prawne jesteśmy zobowiązani do poinformowania Cię o tym w wyraźniejszy niż dotychczas sposób. Dalsze korzystanie z naszej strony bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej będzie oznaczać, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
OK, rozumiem