[#72]
Re: Czy jest jakiś szczyt łapczywości na allegro ?
Lokalizacja: Poznań
Ignorowany przez 37 użytkowników
@Advesarius,
post #71
3 lata temu to za A4000 niejaki "milosnik amigowy" aka lekarz_medycyny chcial chyba z 10tys..
To C65 za 10tys, to chyba kupil jakis pacjent psychiatryka.
Ale do rzeczy:
Mianowicie, najbardziej dziwi mnie, brak zdziwienia i reakcji na takie kosmiczne ceny co poniektorych tutaj. I owy fakt tlumacze sobie w ten sposob:
..albo wiekszosc z was to prezesi jednosobowych firm krzakow z zarobkami 15tys/miesiecznie (to i tak malo, zeby kupowac sobie stare komputery za 10tys) ewentualnie jestescie bliska rodzina pana Kulczyka lub po prostu jestescie spekulantami, ktorzy probuja zasiac przekonanie, wsrod uzytkownikow czy przyszlych kupcow, ze takie sa ceny bo wy je dyktujecie?
Jesli
"amigowanie" polega na handlowaniu sprzetem, a wielcy
"milosnicy amigi" to spekulanci siejacy propagande na amigowym forum i zbijajacy kase na zoltodziobach , to ja dziekuje za takie amigowanie. Wystarczy mi handlowania w marketach a hobby amigowe, to hobby amigowe i nie powinno miec nic wspolnego z handlem na calego, no chyba, ze ktos jest polskim biznesmenem i wszedzie szuka okazji.
W sumie nic dziwnego, ze platforma amigowa w ogole sie nie rozwija. Bo jak ma sie rozwijac skoro 90% tematow na forum o amidze to "sprzedam to i to" , "..ile dostane za to?" , "czy warto kupic to?", "ile ma kosztowac tamto?"... i gdzie tu ten rozwoj?
Oj dlugo, dlugo... poczekamy sobie na nowy amigowy soft... Oj dlugo.