@waldiamiga,
post #63
Coż, często spotykam się ze stwierdzeniami w stylu "Po co port JediAcademy na AmigaOS 4, przecież niekt nie będzie w to grał bo to jest na pececie". Oczywiście przystępując do rozgrywki na mojej X5000, zawsze traktuję takie wypowiedzi z pobłażaniem, bo jak coś nie istnieje dla danego komputera, to stworzenie tego czegoś zawsze ma sens. Ciekawe czy Ci sami ludzie powiedzieliby np. "Po co przenosić GTA 6 na Switcha 2, przecież można pograć w to na PS5" (zaznaczam iż choć posiadam Switcha, nie mam zielonego pjęcia czy GTA6 będzie na niego przeniesiona, bo mnie ta gra interesuje tyle co zeszłoroczny śnieg, więc to tylko taki poglądowy przykład).
Natomiast gdyby na ten przykład ktoś chciał zagrać w takiego Wiedźmina na Switchu, który jest dostępny oficjalnie na oficjalny system, ale ten ktoś zadałby sobie trud by shackować konsolę, wgrać inny system, a potem stworzyć program, który uruchamiałby takiego Wiedźmina na tym lewym systemie, to jednak uznałbym że lekko gościu odjechał.
Tak samo do dziś pamiętam zdanie z bodaj Don Rafito zamieszczone chyba w piśmie AmigaNG (albo C&A Fan), z recenzji Dooma 3 na AROSa, które brzmiało mniej więcej "Na reszcie mogę zagrać na swoim komputerze w tę świetną grę" a pisał to dobre 10 lat po premierze Doom 3 na PC. Przyznam, że nieźle sie wtedy uśmiechnąłem pod nosem.
Oczywiście nie neguję, nie krytykuję i nie potępiam faktu, że ktoś robi dla komputera Mac PPC, emulator tegoż Maca PPC, na system inny niż dedykowany, stwierdzam jedynie obiektywny fakt iż w przypadku komputerów obsługujących system AmigaOS 4, które obiektywnie mają gorzej z "łatwym dostępem do MacOS PPC" (chyba na nowym sprzęcie to już nawet MOL nie działa), taki program byłby o wiele, o wiel bardziej sensowny., podczas gdy na Macach PPC, senowność jego jest hmm....