[#61] Re: Czy gry dla Amigi z PiStorm lub pod WinUAE mają sens?

@Phibrizzo, post #56

Ja tez nie rozumiem dlaczego w czasach gdy wychodzilo PPC do Amigi nikt nie krzyczal:
"PPC to profanacja Amigi!!!", "Tylko 68K!!!".
Dlaczego tak nie bylo? Otoz dlatego ze Amigowcy wtedy chcieli czegos nowego, z wieksza moca.


Amigowcy nie krzyczeli, bo Commodore upadło, a chwilę później Escom, więc zostały firmy trzecie, a konkretnie Phase5 i Elbox, które miały do dyspozycji w zasadzie tylko PPC i Cold Fire jako ciągłość czegokolwiek od Motoroli i tylko dzięki Phase5 i PPC Amiga została przecież przy życiu, czemu ja osobiście tylko kibicowałem, bo mnie na PPC nie stać było, zatrzymując się na A1200 + Apollo 1240 w obudowie Micronic.
2
[#62] Re: Czy gry dla Amigi z PiStorm lub pod WinUAE mają sens?

@lukjan, post #60

Wybacz, ale błądzisz. Jeśli Apple interesowało 16bit to mieli właśnie 65C816 w Apple IIgs. Porzucili 6502 z tego samego powodu dlaczego Acorn porzucił. Bo to nie było rozwiązanie przyszłościowe ale w tamtych czasach mogło się całkiem godnie bronić zakładając ten sam zegar co 68000. Tylko model programistyczny był zdecydowanie gorszy, parę rejestrów na krzyż, ograniczone tryby adresowania i wszystko robione na około. To musiało walnąć i walnęło.

Reszty oczywiście też nie zrozumiałeś, bo celem mojego posta było pokazanie to jak RZECZYWIŚCIE CZĘSTO Apple zmieniało architekturę i nie odbywało się to z jakąś większą szkodą dla użytkowników. Inaczej - nie zostawali na lodzie z ich drogim oprogramowaniem na starszą platformę.

I oczywiście jesteś w błędzie, że to rozpad AIM spowodował wycofanie z PPC. To wycofanie z PPC ostatecznie spowodowało rozpad AIM. A wycofanie z PPC było związane z niedotrzymanymi obietnicami IBM zarówno w zakresie prędkości G5 jak i zużycia energii. A, że Apple szło mocno w rozwiązania mobilne to potrzebowało czegoś szybkiego i efektywnego energetycznie. ARM jeszcze nie było wystarczająco szybkie. A nic nie było jednocześnie tak szybkie i efektywne energetycznie jak intele lv i ulv w tamtych czasach. I to też było tylko na przetrzymanie dopóki Apple nie opracuje własnych procesorów. I zaczęli. Od smartfonów i mając dopracowaną technologię powiedzieli intelowi sayonara suckers!
Amiga to już jest tylko hobby

Oczywiście. I nie zmienia to faktu, że dostajemy okresowo takie rzeczy jak Armiga, TheA500, A1200NG, za rogiem TheA1200 (czy też po ciemnej stronie mocy AmigaOne X1000, X5000 czy A1222). Od apollo computers A6000 w limitowanej edycji. Różnorakie akceleratory. Kolejne wersje OS. Bo to "tylko hobby".

To jest rynek. Niewielki, specyficzny, ale aktywny i z pewnym potencjałem na zarabianie hajsu.
2
[#63] Re: Czy gry dla Amigi z PiStorm lub pod WinUAE mają sens?

@abcdef, post #62

Ja tu widzę inny problem,i wydaje mi się ,że większość nie psioczy tyle na system czy hardware (rpi), co na gry portowane z pc z lat ok 90s na to właśnie szybkie rpi,po co ,od tego jest dowolny pc i gog zazwyczaj.
Niech będzie rpi i dowolnie cokolwiek szybkiego w przyszłości ,ale na boga róbmy gry nowe świeże pod te nowe graty ,a nie 30 paroletnie gry ,no bo się da.
Dobrym przykładem jest gra Settlers II , na pc wymagała marnego 486dx4 i 16 mb ram ,a na Ami sto razy wydajniejszego rpi i terabajty ramu. , żeby to w ogóle z sensem działało.
cytując "na A500 z PiStorm Classic i RPi 3A+@1.5GHz mam w 1024x768 ponad 46fps"

Od retro gier z peceta jest pecet.
Od retro gier z Amigi jest Amiga
Od nowych gier z Amigi i peceta są nowoczesne Amigi (rpi i pochodne) i nowoczesne pecety.

Choć fajnie by było jak ktoś napisał ,mieć Amiga OS 5.0 na nowoczesnym pececie i grafice z całym ich dobrodziejstwem.



Ostatnia aktualizacja: 31.07.2026 13:30:56 przez damianx
2
[#64] Re: Czy gry dla Amigi z PiStorm lub pod WinUAE mają sens?

@damianx, post #63

Do dzisiaj AOS nie wspiera więcej niż jednego rdzenia więc szansa na AOS pod x86 i nowe karty graficzne jest równa szansie wygrania w totka. Chyba że pójście w stronę Linuxa a cały stary Amigowy soft uruchamiany pod maską jako emulacja.

Ostatnia aktualizacja: 31.07.2026 13:56:13 przez rbej1977
[#65] Re: Czy gry dla Amigi z PiStorm lub pod WinUAE mają sens?

@damianx, post #63

Od nowych gier z Amigi i peceta są nowoczesne Amigi

Ale na Amiga X5000 coś tam chyba czasami wychodzi unikalnego wykorzystujący w jakimś stopniu potencjał tej Amigi. Ale sporo więcej jest zdaje się portów...
1
[#66] Re: Czy gry dla Amigi z PiStorm lub pod WinUAE mają sens?

@damianx, post #63

Niech będzie rpi i dowolnie cokolwiek szybkiego w przyszłości ,ale na boga róbmy gry nowe świeże pod te nowe graty


Do dzieła! Daj przykład kolegom i koleżankom!

Wszyscy trzymamy kciuki.
4
[#67] Re: Czy gry dla Amigi z PiStorm lub pod WinUAE mają sens?

@rbej1977, post #64

Nawet gdy system amigowy zacznie obsługiwać nowe karty GFX i >1 rdzeni CPU, to i tak przyjdzie dwóch marudnych amigowców którym nic nie pasuje, i zada głupie pytanie:


[#68] Re: Czy gry dla Amigi z PiStorm lub pod WinUAE mają sens?

@damianx, post #63

Sorry, ale wolę zagrać w porządną konwersję jakiegoś wielkiego hitu, który w epoce nie wyszedł na Amigę, niż w niektóre autorskie współczesne crapy. Bo poza wyjątkami, hobbystyczne produkcje zazwyczaj nie są w stanie osiągnąć poziomu komercyjnych studiów sprzed lat. A to kuleje grafika, a to gameplay, a to skończy się tylko na tech-demie, itp. I skoro gry z PC lądowały też na konsolach z epoki czy Macu, to fajnie gdy te braki są uzupełniane. Bo jako amigowcy chcemy zagrać na Amidze, a nie na retro PC
5
[#69] Re: Zapowiedzi nowych gier

@_arti, post #53

no ale niektórzy chcą jednak czegoś więcej, nawet jeśli chodzi o retro-computing


Przecież macie X5000 i Maca z motylem.

Ani jedno ani drugie nie zastąpi dzisiejszych rozwiązań, bo to nie ta skala, nie ten budżet na pisanie softu i inne przyzwyczajenia mainstreamu.

Jakie możliwości ma A500mini i jak dobrze się sprzedała? Tak wygląda rynek. Ludzie chcą w miarę tanio pograć w gierki z dzieciństwa.

Ci co chcą odrodzenia platformy dzielą się na tych co są gotowi za to płacić (fani X5000), na tych co nie bardzo chcą płacić (MorphOS) i na tych co nie chcą płacić (gadają co potrzebne, ale tego nie kupują, albo nic nie gadają).

Mam kilka 060 i 040, mam A4000, a i tak już od dawna chcę sobie kupić Pistorma. Dlaczego? Tanio, łatwo, szybko. Ogram sobie stare gierki, może jakieś porty (HOMM2, Doom, Q2) Czy chcę nowych gierek i rozwoju? Nie. Dlaczego? Bo tak jak w latach 90tych są tańsze i lepsze alternatywy. Można powiedzieć, że przepaść technologiczna zwiększa się wykładniczo. Moja nadzieja na "My wam jeszcze pokażemy" bardzo osłabła za czasów P200MMX a umarła z dniem nadejścia Athlona XP 2000+ i GF4MX440. Już nie będę rozwijał tego tematu, bo był on na tym forum wielokrotnie wałkowany.

Jedyny "rozwój", to tańsze i szybsze rozwiązania kompatybilne wstecz, które pozwolą na wygodnie uruchomianie softu, który już jest. Czyli zintegrowanie wsparcia dla szybkiego CPU i GPU kompatybilnego ze starym softem.


Ja tez nie rozumiem dlaczego w czasach gdy wychodzilo PPC do Amigi nikt nie krzyczal:
"PPC to profanacja Amigi!!!", "Tylko 68K!!!".


Byli zajęci graniem na PS1 i PC a nie tam bzdetami się zajmowali
PPC to było takie sztuczne podtrzymanie życia respiratorem. Niektrórzy przy tym stali i wierzyli, że wszystko będzie dobrze, a inni odeszli, bo nie mogli na to patrzeć. Ja zapomniałem i nie byłem na pogrzebie. A później okazało się, że Amiga nadal żyje i ma nowe rozruszniki

Ale nikt nie może zagarnąć tytułu "jedynego słusznego amigowania"


Amigisze mają ten tytuł.

Ostatnia aktualizacja: 31.07.2026 18:29:16 przez snifferman
3
[#70] Re: Czy gry dla Amigi z PiStorm lub pod WinUAE mają sens?

@abcdef, post #62

Jeśli Apple interesowało 16bit to mieli właśnie 65C816 w Apple IIgs


Zgadza się, wykorzystali ten procesor w tym modelu w roku 1986 (kiedy na rynku było już Atari ST, Amiga i ich własne produkty oparte na MC68000, ale zrobili to chyba tylko i wyłącznie dla kompatybilności z 6502 i próbę potrzymania starszego oprogramowania, bo skoro w 1983 rozpoczęli produkcje komputerów z 68k, to raczej nie byli na serio zainteresowani 65C816 od WDC, o którym faktycznie nie wiedziałem.

https://apple-history.com/lisa (1983)
https://apple-history.com/aiigs (1986)


nie zostawali na lodzie z ich drogim oprogramowaniem na starszą platformę.


Z praktyki nie wiem, bo z produktami tej firmy miałem do czynienia tylko i wyłącznie na sali informatycznej w szkole średniej (później już szczęśliwie nigdzie już nie), niemniej wątpię aby linia Macintosh była kompatybilna wstecz.

I oczywiście jesteś w błędzie, że to rozpad AIM spowodował wycofanie z PPC.


Napisałem, że konsorcjum IBM-Apple-Motorola się rozpadło, a Apple nie było producentem układów, więc wybrali coś tańszego i rozwojowego.

Co więcej, w 2004 Motorola z tego konsorcjum wyszła jako pierwsza, bo zaprzestała produkcji układów w ogóle wydzielając do tego odrębny już podmiot Freescale Semiconductor, niemniej masz rację, że to Apple w 2006 roku wycofało się z PPC ze względów które opisałeś, mimo że IBM kontynuował jakiś czas z powodzeniem tę linię w konsolach Sony, Nintendo czy Microsyfu.

A jeżeli jeszcze chodzi o cudowne podejście Apple do kompatybilności wstecz, to przecież nawet na malutkim i hobbistycznym Amigowym poletku taka kompatybilność jest często w jakiś stopniu zachowana (68k/PPC), szczególnie jeżeli chodzi o oprogramowanie systemowe. Nie mam co prawda PPC, ani też AOS4 ale zdaje się to co systemowe to zazwyczaj da się używać, a co nie systemowe to już emulacja, niemniej jak jest z tym w praktyce to tego nie wiem.
[#71] Re: Zapowiedzi nowych gier

@snifferman, post #69

dopiero co napisałeś, że karty PPC były drogie, a karty z 68040 i 68060 to rozdawali za darmo?

cennik z początku 1998 roku

karty BlizzardPPC+040 jak już można było kupić to były tańsze od zwykłych kart z procesorem 68060, popyt na karty BPPC był spory jak na amiświatek co świadczy o ilości wyprodukowanych kart 10 000 (info z morph.zone mos dla powerup) nie licząc prototypów, kart dla betatesterów.

[#72] Re: Zapowiedzi nowych gier

@] SKOLMAN_MWS ˇ agrEssOr [, post #71

A czy ja napisałem, że 040/060 były tanie? Były drogie i bardziej opłacało się kupić ps1, albo PCta. Ale ten temat też był wałkowany milion razy.

Chodzi o to, że Amiga nie miała efektu skali i wszystko było drogie. Nawet Ram łatwiej było kupić SIMM i włożyć do PC niż kupować FAST do A1200. Pistorm korzysta z efektu skali. Jest tani, łatwo dostępny i szybszy niż 060. Przez to może zrobić się trochę popularniejszy i może pojawią się na to nowe gierki. Środowisko małe więc cudów nie będzie. Może jakies porty, albo zbiórki na dokończenie gier które cieszą się coraz mniejszym zaufaniem
3
[#73] Re: Zapowiedzi nowych gier

@_arti, post #53

Na ST to sie kiszą wyobrażenia ignorantów o tym czym żyją Atarowcy.
Tacy co nie widzieli na oczy Medusy, FireBee czy Hatari. W praktyce KAŻDE z Amigowych możliwości podkręcania FPGowania Malinkowania czy emulowania Amig mają swoje odpowiedniki na Atarynach. Przecież część tego towarzystwa to takie same świry jak Amigowcy. A Hatari moim zdaniem poszło dalej niż jakiekolwiek Emulatory Amig, integrując Windę z następcami MultiTOSa, w stopniu nieosiągalnym na UAE.
1
[#74] Re: Zapowiedzi nowych gier

@ZorrO, post #73

Najbardziej mnie rozbawia teza od koszernych amigowcow którzy wywalili grube tysiące na koszerne 060 a później powstał pistorm który jest 10 razy szybszy i 10 razy tańszy... Czy przeportowana gra czy nowa gra jeden c**l tylko że skoro oczekujecie nowych produkcji w postaci gier czy softu to schowajcie sobie koszerność między bajki...

Żeby ktoś mógł zrobić coś nowego i wydajnego to przede wszystkim te marne 060 i 105mhz jest zdecydowanie za słabe i nie ważne ile sobie tam wentylatorów zamontujecie na warpa czy zrobicie chłodzenie wodne to i tak braknie mocy obliczeniowej na to wszystko.

A co najlepsze z tego wszystkiego że co nowego nie powstanie na Amigę to i tak znajdą się osoby co nic nie zrobią bo nie mają o tym zielonego pojęcia, siedzą z 500, 30 letnimi dyskietkami i przełącznikiem kickstartow a I tak będą najmądrzejsze...

Czasem odnoszę wrażenie że to forum dla 10 latkow z wojną typu który samochodzik z kiosku jest lepszy, a czy kupić z kiosku z biedronki czy z lidla...
4
[#75] Re: Zapowiedzi nowych gier

@NaczelnyFA, post #74

Najbardziej mnie rozbawia teza od koszernych amigowcow którzy wywalili grube tysiące na koszerne 060 a później powstał pistorm który jest 10 razy szybszy i 10 razy tańszy... Czy przeportowana gra czy nowa gra jeden c**l tylko że skoro oczekujecie nowych produkcji w postaci gier czy softu to schowajcie sobie koszerność między bajki...


Chowam koszerność i wyciągam mojego laptopa z Windowsem :). Jest 10 razy szybszy niż Pistorm a z Amigą ma tyle samo wspólnego.
3
[#76] Re: Zapowiedzi nowych gier

@NaczelnyFA, post #74

A mnie rozbawia teza że ktoś myśli że po to ktoś kupuje i remontuje Fiata 126p aby jeździć nim na wyścigi
2
[#77] Re: Czy gry dla Amigi z PiStorm lub pod WinUAE mają sens?

@lukjan, post #61

Ja się zastanawiam co ma wspólnego historia Jabola z Przyjaciółką. Procesor to dla mnie za mało, by pokazywać, że to była właściwa droga. Powiem gdyby karty turbo były z 68k i x86 to dziś nie byłoby płakania nad PPC. No, ale amigowcy uwielbiają pławić się w historii: demoscena, Andy i prezentacja Amigi, praca przy filmach, a to są przykłady, że mamy potencjał, ale nie potrafimy naszego zaangażowania wykorzystać jak trzeba. Teamy wymiatają, ale wolą robić osobno to, co można robić razem na jednej platformie. Teraz zachwyt Ai i może rozwój ruszy z kopyta. Ruszy i dojdzie do wymarzonego poziomu, jak już nie będzie komu z tego korzystać. Czy na innych zagranicznych forach też są wywody o jabłeczniku? To był fajny sprzęt, gdy nie było sensownego finansowo PPC, a my chcieliśmy poznać Morphosa, ale czas PPC minął, tak jak kiedyś 68k. Amiga na x86 i kartka AGA, Paula dla purystów na fpga wpinane w PCIex x1 powinno wystarczyć, choć osobiście nie widzę sensu, emulacją wystarczy, no, ale demoscena powie inaczej.


Ostatnia aktualizacja: 01.08.2026 08:41:57 przez KM_Ender

Ostatnia aktualizacja: 01.08.2026 08:42:30 przez KM_Ender
[#78] Re: Zapowiedzi nowych gier

@Berr131268, post #76

A mnie rozbawia teza że ktoś myśli że po to ktoś kupuje i remontuje Fiata 126p aby jeździć nim na wyścigi



[#79] Re: Czy gry dla Amigi z PiStorm lub pod WinUAE mają sens?

@KM_Ender, post #77

Jak powszechnie wiadomo pod koniec lat 90 było oczywiste, że Motka wydzieli swoje faby do Freescale i będzie trzepać głównie embedded, a IBM nie da rady zrobić szybkiego i energooszczędnego PPC. Aaa, nie, czekaj...

To co mogło być a nie jest nie pisze się w rejestr. Faktem jest, że po upadku Commodore h&p oraz DCE/P5 aktywnie działali na rzecz nowego OS i nowej platformy sprzętowej dając pewną protezę dla użykowników klasyka mającą łączyć stare z nowym (i wyszło ujowo, ale bojowo, tzn. samo rozwiązanie jest generalnie tragiczne z technicznego punktu widzenia ale ma swoje uroki i zastosowania). Przypominam, że jakkolwiek coś się podziało na polu "AmigaNG" przez ostatnie 2 dekady tak generalnie nic się nie działo na polu "klasyk+ppc". No oprócz sonneta, czyli realizacji sławetnego SharkPPC ;)

I teraz... PiStorm może mieć emuppc, które może, niekoniecznie musi, ale może... działać lepiej. Zakładam tak biorąc pod uwagę, że akurat fizycznie ten sam kontroler pamięci będzie obsługiwał emulowane 68k i PPC więc może, być może, cache flushing nie będzie konieczny przy przełączaniu kontekstu. Mogą być inne problemy ale tak na szybko wydaje mi się, że efektywność pracy "dwuprocesorowej heterogenicznej" będzie zdecydowanie większa niż na kartach Phase5. A musimy przecież wziąć pod uwagę, że ten JIT PPC będzie działał pewnie z 60-70% wydajności ARM więc zakładam coś rzędu G4 1GHz? I uzupełniając ten komplet jeszcze do tego całkiem znośna integra. Jeśli to nie jest progres to co nim jest?
[#80] Re: Czy gry dla Amigi z PiStorm lub pod WinUAE mają sens?

@abcdef, post #79

Jak wejdą komputery z ARM i będzie można sobie złożyć małego desktopa to zgodą. Płytka Rpi to nie komputer dla mnie. Czekam na podbój świata przez ARM, na razie x86 rządzi i mogę zbudować sobie co chcę, a z ARM na razie nie.
[#81] Re: Zapowiedzi nowych gier

@ZorrO, post #73

No ale co z tego? Dalej odpalają tam Calamusa, tyle że szybciej... bo nic innego nie ma
1
[#82] Re: Czy gry dla Amigi z PiStorm lub pod WinUAE mają sens?

@KM_Ender, post #80

Różnica jest taka, że możesz arm włożyć do amigi i mieć wyjątkową wydajność 68k (a niedługo PPC), a z x86 możesz co najwyżej odpalić WinUAE i mieć zacną wydajność 68k i bieda wydajność PPC.
[#83] Re: Czy gry dla Amigi z PiStorm lub pod WinUAE mają sens?

@abcdef, post #82

Kanapka to zło. Lepiej sobie The A1200 kupić. Przejście na x86 oznacza rezygnację z PPC, po grzyba mam go emulować? 68k no dobra dla dem, ale PPC? Ja za bardzo sensu nie widzę, to nasz komputer i system ma być emulatorem? To co pokazało się na oba procesory i jest warte ocalenia, powinno zostać przepisane na nową platformę, reszta może działać lepiej lub gorzej na emulatorach, jeśli będą. Tak ja to widzę. Mamy odmienne wizje.
1
[#84] Re: Czy gry dla Amigi z PiStorm lub pod WinUAE mają sens?

@KM_Ender, post #83

A ja w ogóle nie widzę sensu w x86. Owszem, masz tani sprzęt i co z tego? Kto zrobi system, co ten system będzie oferował takiego dobrego? Myślisz, że co sterownik ukradniesz z linuksa i będziesz mieć od razu USB 3 SS, akcelerację 3D na karcie i dekodowanie wideo? No nie, nie będziesz. A jeszcze trzeba będzie dodać mniej lub bardziej ukrytą emulację 68k (i chipsetu). Mówisz "kanapka" a w przypadku A1200 PiStorm32 zajmuje mniej miejsca niż blizzard z bvision i fastata i nie ma także takich problemów z chłodzeniem.
[#85] Re: Czy gry dla Amigi z PiStorm lub pod WinUAE mają sens?

@KM_Ender, post #83

Kanapka to zło. Lepiej sobie The A1200 kupić.

Robi się coraz weselej: porównanie rozbudowanego Amigi do emulatora? Lepiej? Lepiej nie amigować, skoro tak.
1
[#86] Re: Czy gry dla Amigi z PiStorm lub pod WinUAE mają sens?

@abcdef, post #84

A ja w ogóle nie widzę sensu w x86. Owszem, masz tani sprzęt i co z tego? Kto zrobi system, co ten system będzie oferował takiego dobrego?


Na x86 chyba już jest system. Nazywał się Windows i był dość popularny. Chyba nadal jest. Od czsu XP nawet dopracowany. Są też systemy linuxowe. Dla emulacji 68K jest WinUAE. Dodatkowo jest wsparcie dla 64bit, wielu rdzeni, najnowszych GPU i CPU, terabajtów ramu. Wsparcie dla najnowszych gier i programów. Dodatkowo emulatory innych platform. Używam od prawie 30 lat i sobię chwalę.

Sens ma duży. Mac podobnie.

A jak chcesz tchnąć więcej życia w starą Amigę, to możesz kupić Pistorma.

Jak chcesz udawać Amigę, to kupujesz PC-WinUAE, AONE, starego MACa z MorphOS, A500Mini lub inne. Nie widzę w tym nic złego.
2
[#87] Re: Czy gry dla Amigi z PiStorm lub pod WinUAE mają sens?

@snifferman, post #86

Tak tylko akurat pistorm otwiera to okienku które było do tej pory jedynie w snach, czyli zjeść ciastko (mieć dużo szybszą platformę) i mieć ciastko (dalej mieć oryginalną amigę z oryginalnym OS). Jak ktoś pokaże, że coś innego tak potrafi to powiem "mosz synek recht"...
[#88] Re: Czy gry dla Amigi z PiStorm lub pod WinUAE mają sens?

@snifferman, post #86

I to jest odpowiedź na wszystkie pytania i problemy współczesnego świata. Amiga została zabawką i zabawką zostanie a czy ktoś używa pistorma czy nie to jego sprawa, tak jak wspomniałem wcześniej, na duże nowe produkcje dla amig nie ma co liczyć bo po prostu będzie brakowało mocy obliczeniowej. I tutaj nie ma cudów i żadne przepychanki 10 latkow na forum nie mają żadnego sensu bo nic w tej kwestii nie zmienią.
[#89] Re: Czy gry dla Amigi z PiStorm lub pod WinUAE mają sens?

@abcdef, post #87

Pistorm otworzył nie tylko okno ale perspektywy na przyszłość dla klasycznych amig i ciągle jest rozwijamy. Używam amigi klasycznej bo mi się system podoba a pistorm daje mi solidne RTG, szybkie CPU, możliwość podpięcia wi-fi, USB i to wszystko na czym mi zależy.

Pistorm spowodował burzę w sieci tak ma prawdę gdzie te wszystkie janusze biznesu pseudo handlarzyki siedzą z tymi swoimi Blizzardami 060 za 6k i więcej i nikt tego już nie chce, widzę na olyxie już dobre pół roku te same ogłoszenia wystawione i dalej wiszą... Bo pistorm kosztuje 600zl w komplecie a nie 6000zl i to jest właśnie to
5
[#90] Re: Czy gry dla Amigi z PiStorm lub pod WinUAE mają sens?

@NaczelnyFA, post #88

Nie bardzo rozumiem, czego braknie na Amidze? Nawet ograniczając się "tylko" do wampira czyli powiedzmy 200MHz Pentium MMX (choć ponoć teraz z 3 potokiem jest bliżej 300MHz Pentium II, wszelkie numerki generalnie wyciągając z d... ) to jest mało? To jest poziom gdzie gry przełomu lat 90 i nowego milenium śmigały na minimalnych (jak Baldur's Gate czy The Settlers III). Mało? A to tylko poziom wąpierza. Dla PiStorma z pełną akceleracją 3D i to nie na poziomie VooDoo 3 to jest zdecydowanie wyżej, strzeliłbym (ponownie z d...) że poziom 1.4GHz Pentium III i Radeona 9700Pro jest w zasięgu (no dobra, na początek pewnie bez shaderów). Czyli np. całkiem płynne Jedi Academy, a jak ogarną shadery to Half Life 2 czy Doom 3. Nie, że konkretnie o te gry mi chodzi, bardziej o to jakiego pokroju gry mogą być aktualnie na klasyka osiągalne. To jest mało? Na klasyka!?
Na stronie www.PPA.pl, podobnie jak na wielu innych stronach internetowych, wykorzystywane są tzw. cookies (ciasteczka). Służą ona m.in. do tego, aby zalogować się na swoje konto, czy brać udział w ankietach. Ze względu na nowe regulacje prawne jesteśmy zobowiązani do poinformowania Cię o tym w wyraźniejszy niż dotychczas sposób. Dalsze korzystanie z naszej strony bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej będzie oznaczać, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
OK, rozumiem