[#315]
Re: Serwisanci Amig i Magicy Lutownicy
@Madman,
post #314
Powiem szczerze, że ja tego nie rozumiem.
Amiga to komputer który zawsze chciałem mieć, ale nigdy nie miałem. Jakoś przespałem też moment, kiedy dało ją się kupić tanio. A jak już w końcu kupiłem to utknęła na serwisie. I zgadzam się, że w dobrym guście jest podać termin, ew. nie podejmować się naprawy, jeśli okoliczności na to nie pozwalają. Aktualnie jestem zdegustowany, bo nie mam swojej jedynej Amigi, nie wiem kiedy zostanie poddana serwisowi ani nawet nie mogę doprosić się jakiejkolwiek informacji w temacie. A to nie jest anonimowy serwis. Nie chcę pisać więcej, bo nie zależy mi na wywoływaniu afer, ale kurcze... gdybym wiedział, że tak to będzie wyglądać to na pewno bym się na taki serwis nie zdecydował. I na pewno odradził bym taką usługę innym.
Nie wiem co mam o tym sądzić. Marna pociecha, że - jak widzę - nie jestem jedyny.
Pozdrawiam!