@Markzyg, post #570
@mareq, post #571
Niestety jest sporo klientów, którzy po kilku miesiącach będą chcieli zwrot kasy, bo któryś klawisz kiepsko działa.
@snifferman, post #572
@Szopinski78, post #573
takze wiesz kitu prosze nam nie wciskac
@mareq, post #571
@Markzyg, post #577
@Markzyg, post #578
Tez przeglądam klein i ostatnio trafiłem właśnie taki przypadek
@snifferman, post #580
@Szopinski78, post #581
na klein kupilem wiele rzeczy
@c64portal, post #582
@bfgmatik, post #579
Pomijam już sytuacje, gdzie ktoś kupuje z możliwością zwrotu gwarantowaną przez serwis sprzedażowy i wkłada ci np. swojego uwalonego Agnusa 2MB do kupionej płyty głównej i odsyła, że nie działa. Nie udowodnisz, słowo przeciwko słowu, przegrana sprawa.
@-tbn-, post #585
@Ralpheeck, post #586
Dwadzieścia lat temu taki przedmiot trafiłby do kosza albo zostałby komuś oddany, bo nikt nie wiedziałby, jak i gdzie go sprzedać.
@snifferman, post #587
@snifferman, post #587
@snifferman, post #587
20 lat temu czyli w 2005 Allegro już dobrze działało i można było sprawdzić co za ile się sprzedaje. W sumie to już w 2000 roku używałem Allegro. Popyt za to był mniejszy, bo Amigi nie były retro tylko bardziej niepotrzebne graty, które zabierały miejsce.
@Ralpheeck, post #590
Chyba ze Ty to zgarnąłeś w miedzyczasie
@snifferman, post #593
@Szopinski78, post #594
pamietam jak tshytshenko w indiach znalazl nowe Amigi z podpisem sprzedawal je za smieszne pieniadze 100-150 euro
@Szopinski78, post #594
chora moda na chore retro
Zepsulo hobby , szalenstwo podbijac ceny i placic za taka 1200 Amige po 500 euro sami Amigowcy do tego doprowadzili a cwaniaki zlodzieje zweszyli na tym interes nadodatek natworzylo sie jak widac nawet w niemczech sporo zlodziei
@snifferman, post #595