[#211] Re: UniTHOR i trzy przyciski

@wali7, post #210

Prawda, jeśli zamierzają to dowieźć, to robienie tego tyle lat to strata jak nic :)

Mii się wydaje, że na początku to nie była ściema, miałem wiarę w chłopaków. Potem wydarzyło się coś o czym nie wiemy (zmiany w spółce, itp,; pomijając, że spółka przy tak małej działalności to przerost formy nad treścią) i obecnie mamy do czynienia z niechętnym dowożeniem znienawidzonego projektu na niskim priorytecie przy generowaniu mniej lub bardziej prawdziwych postępów z prac i już raczej mniej prawdziwych przyczyn opóźnień.

Cały czas raczej myślę, że się uda (jak się nie uda to wtopione pieniądze uważam za drobne, trudno), ale czy to będzie ten rok, przyszły czy 2030 to już bym nie postawił więcej niż piwo na to :)
[#212] Re: UniTHOR i trzy przyciski

@wali7, post #210

Gdzie straty? Przecież mają zarejestrowaną spółkę z o.o.
Tracą tylko wierzyciele zarząd do czasu ogłoszenia upadłości może pobierać wynagrodzenie za prace. A prace przecież idą pełną parą. Testy śrubek i krzywych PCB. Dbanie o jakość. Prawnie wszystko ok ciężko pracują i należy im się wynagrodzenie. A że się nie uda wyprodukować joya to tylko i wyłacznie wasza wina, bo daliście za mało kasy

Dzięki tym komunikatom o srubeczkach i płyteczkach nie bedzię znamion karnych, więc dobrze jest... Dla zarząduOK
4
[#213] Re: UniTHOR i trzy przyciski

@snifferman, post #212

Ale nie mam na myśli tylko strat w rozumieniu konkretnych pieniędzy które poszły np. do chińskich płytkarni. Chociaż to także może mieć miejsce...
Z drugiej strony poświęcony czas także jest stratą przy braku komercjalizacji projektu.
Ale chodzi także mi o utracone korzyści. Przykładowo dostałeś w prezencie 20 kart CyberVisionPPC szeroki uśmiech , jeśli zdecydujesz się na trzymanie ich w piwnicy (bo np. trzeba w każdym zrobić recap, ale nie masz na to czasu), to mamy do czynienia z utraconymi korzyściami.
[#214] Re: UniTHOR i trzy przyciski

@wali7, post #213

to mamy do czynienia z utraconymi korzyściami.


Wiesz. ludzie cenią swój czas. Zamiast pisać grę o skaczącej kulce i tracić na to miesiące, lepiej kupić sobie za zebrane pieniądze rowery, warpa i graty do Amigi i bawić się w retro :D

Zamiast jakiegoś Joya produkować przez 4 lata, a lepiej wydać przez ten czas ok 160 000 PLN i co jakiś czas napisać coś jak insta celebryta :D

Na budowie też czasem ktoś pracuje do pierwszej dniówki/tygodniówki i później znika w wirze napojów.

Nie wszyscy mają poczucie obowiązku ani strachu. No bo kogo się bać. I tak sprawy się przedawnią, a rowery, warp wspomnienia i nie wiadomo co jeszcze pozostaną.

Może czasem przyjdą wyrzuty sumienia. Wtedy będzie trzeba wytrzeć łzy chusteczkami od naiwniaczków

Wiem, że to smutne, ale niestety prawdziwe




Ostatnia aktualizacja: 23.07.2026 19:13:45 przez snifferman
4
[#215] Re: UniTHOR i trzy przyciski

@snifferman, post #214

Jasne, ale z drugiej strony 80 000 zł na łebka (bo gości jest chyba dwóch) na 4 lata to trochę ponad 1600 zł miesięcznie. Niby piechotą nie chodzi, ale du$y nie urywa.
2
[#216] Re: UniTHOR i trzy przyciski

@wali7, post #215

Nie ma co ich tłumaczyć, maja lepkie rączki i tyle
2
[#217] Re: UniTHOR i trzy przyciski

@wali7, post #215

No zebrali jakieś 350 000 PLN więc jeszcze starczy na kolejne 4 lata jeśli koszty pozostaną takie same. No chyba, że już $$ się skończyły, ale jeszcze nie zaksięgowane

A była już mowa o dopłatach także mało mało.

Ciekawe czy jakiś sąsiad w pobliżu siedziby firmy zgodziłby się na dzierżawę kawałka płotu na banner gratulacjami, że zbiórka na kickstarterze zakończyła się sukcesem w 2022 i zebrano €82,717

Ciekawe kiedy firma go dostarczy?

W sumie w PL banery nie są aż takie drogie więc można zrobić kilka w 26-110 Skarżysko-Kamienna.

Oby tylko lokalna prasa się nie zainteresowała, bo jeszcze zacytuje fakty i oficjalne komunikaty firmy o sprężynkach.

Bannery o Jump teżby się przydały. Ale ja nie kupiłem ani jednego ani drugiego. Może kickstarter na bennery
3
[#218] Re: UniTHOR i trzy przyciski

@wali7, post #215

To ile firma zużywa posiadanej kasy, ogólnie na co, i inne tego typu rzeczy, bez zbędnych dywagacji można wyczytać ze sprawozdań finansowych. Są dostępne publicznie. Swoją drogą, złożony załącznik do sprawozdania za 2025 r. (tzw. "Informacja dodatkowa") jest dość dziwny.

Ale ponieważ jakiś czas temu dostałem po głowie za to, że ośmielam się wypowiadać w temacie, w którym nie byłem klientem (chodziło o mityczną kulkę), to i w tym temacie już się nie wypowiadam.
[#219] Re: UniTHOR i trzy przyciski

@prz, post #218

Czy aby sprawozdania finansowe nie obowiązują jedynie spółek akcyjnych?
[#220] Re: UniTHOR i trzy przyciski

@wali7, post #219

Czy aby sprawozdania finansowe nie obowiązują jedynie spółek akcyjnych?

A niby dlaczego? Zresztą napisałem, że one są dostępne, a to nie jest S.A.
[#221] Re: UniTHOR i trzy przyciski

@prz, post #220

To co jest dostępne, to są bardo ograniczone dane. Przede wszystkim nie dowiesz się z nich za co zapłacono, komu, oraz ile.
Gdyby Unithor był spółką giełdową, to musiałby podawać o wiele więcej danych.
[#222] Re: UniTHOR i trzy przyciski

@snifferman, post #217

Za takie pieniądze to Joy powinien sam przechodzić gry i to na pierwszym miejscu
1
[#223] Re: UniTHOR i trzy przyciski

@Hubez, post #222

Jeśli kiedyś napiszą że joye zostały dostarczone do wysyłki, to okaże się że kierowca miał wypadek i cały towar uległ zniszczeniu. Dopóki prawnie nic im nie grozi to mogą wymyślać bajeczki w nieskończoność.

Ostatnia aktualizacja: 24.07.2026 09:07:42 przez rbej1977
2
[#224] Re: UniTHOR i trzy przyciski

@wali7, post #221

Tak, bardzo szczegółowych danych nie ma, niemniej sporo można z nich doczytać. Zasadniczo to, że pewnie to co mieli zarobić dla siebie poza kosztami to przepalili w 2022 r., ponad 70 tys. poszło gdzieś, w kolejnych latach wydatki były już symboliczne, po 20-30 tys.

Gdyby to była normalnie prowadzona spółka z o.o. to przy takich parametrach byłaby oczywiście bankrutem - kapitał własny to 137 tys. na minusie, ale to też trzeba pamiętać że są to operacje czysto księgowe, w takim sensie, że jak spółka nie ma przychodów a aktywa muszą być równe pasywom, to w tym kapitale własnym jest skumulowana strata ze wszystkich lat, ponieważ poza Kikckstarterem przychody spółki wynoszą 0. Przychód ze "sprzedaży" joysticków, czyli to co zebrali na KS pojawia się dopiero w momencie fizycznej wysyłki gotowych joysticków, wtedy będzie mógł być uwzględniony w sprawozdaniu.

Zobowiązania są też zaskakująco wysokie: 436 tys. PLN, czyli ponad 80 tys. więcej niż zebrali.

Konkluzja moja jest taka: część kasy jest przepalona, żeby to dokończyć nieco brakuje, właściciele muszą dorzucić, więc priorytet jest niski. Jeśli mają to zrobić to takie tempo niezmiernie nie dziwi, wszak kończąc to mogliby zacząć sprzedawać go komercyjnie i zacząć na tym zarabiać.

@prz
Swoją drogą, złożony załącznik do sprawozdania za 2025 r. (tzw. "Informacja dodatkowa") jest dość dziwny


Heh, no tak, w ogóle nie dotyczy tej spółki. Pewnie "biuro księgowe" rozliczające 100 małych spółek się machnęło składając to do KRS.
1
[#225] Re: UniTHOR i trzy przyciski

@Splavinho, post #224

Niezależnie na ile spółka jest "w plecy", powinna uzmysłowić sobie, że (najprawdopodobniej) na tak dobrym joy'u sporo zarobią. I się odkują. Więc powinni pożyczyć spółce własną kasę, dokończyć a potem ją odzyskać.

Gdyby to był produkt przeciętny, różnie by wróżyć. Ale tak, ma to potencjał -- i to niemały. I naprawdę niewiele brakuje.

EDIT* ... albo znaleźć inwestora, co (prawie) na jedno wychodzi.


Ostatnia aktualizacja: 24.07.2026 12:19:48 przez _DiskDoctor_
[#226] Re: UniTHOR i trzy przyciski

@_DiskDoctor_, post #225

"Niewiele brakuje" wg informacji z tamtej strony, a jednak za każdym razem meta odjeżdża.
1
[#227] Re: UniTHOR i trzy przyciski

@Jacques, post #226

Najwiekszy koszt to forma. Jak mają i jest ok to powinno byc z górki. Produkcja juz wtedy jest tania jak duża ilość. Elektronika nie jest tam skomplikowana ani wymagająca. Prototyp działał więc nie wiem co oni jeszcze kombinują. Jak się okaże że nie ma formy to jest pozamiatane
1
[#228] Re: UniTHOR i trzy przyciski

@snifferman, post #227

Jaki koszt z ciekawości?
[#229] Re: UniTHOR i trzy przyciski

@_DiskDoctor_, post #228

W sumie to tego nie rozumiem.

enJoy powstał - nie było zbiórki
AmiJoy powstał - nie było zbiórki
UniThor (jak na razie) nie ma - a była zbiórka

Ja rozumiem że Oni zbierali na KS (głównie) na te formy.

To co? enJoy i AmiJoy nie używali form?

Po co Im w takim razie te formy skoro bez tego by się dało? Dla estetyki? Czy warto zatem wytaczać takie armaty (które na dodatek spudłowały) w imię estetyki?
1
[#230] Re: UniTHOR i trzy przyciski

@_DiskDoctor_, post #229

To co? enJoy i AmiJoy nie używali form?


Na szybko wyszukane w internecie:

enJoy - zrobiony w druku 3D

AmiJoy - "Bez dedykowanych, trudno dostępnych ani awaryjnych części drukowanych 3D – wszystkie elementy łatwo dostępne na rynku"

Widocznie stawiali na produkcję masową, duże koszta form, brak doświadczenia i coś poszło nie tak.
1
[#231] Re: UniTHOR i trzy przyciski

@_DiskDoctor_, post #229

im wtedy chodzilo o to, zeby wykonac joystick z formy, tak jak za starych czasow. do tego jak zaczynali to druk 3d wciaz byl takiej jakosci, ze od razu bylo to widac co bys nie robil, niestety lata minely, druk 3d poszedl tak do przodu, ze nie oplaca sie robic inaczej nawet dosc sporych nakladow, chinskie platformy sa pelne wydrukow 3d, ktore 15 lat temu bylyby zrobione na bank z formy, a teraz widac bardziej im sie oplaca tak...

no nie powiem, mimo wszystko joy z formy by byl czyms. trzeba chyba zrobic jakas zbiorke :P
3
[#232] Re: UniTHOR i trzy przyciski

@juen, post #231

Czyli co. Tyle Im czasu zajęło od rozpoczęcia zbiórki czy wcześniej od prezentacji, w kontekście sfinansowania formy, że przez ten cały czas, druk takich obiektów 3D, wówczas do zastosowań głównie hobbystycznych, dojrzał tak, że takie formy obecnie powoli wychodzą z użycia, bo są przezeń wypierane?

Masakra.
[#233] Re: UniTHOR i trzy przyciski

@juen, post #231

Zbierali pieniądze na joystick z formy, więc nie widzę problemu, że rozwinął się druk 3D. Tym bardziej, że nadal to jeszcze nie to jakościowo.
[#234] Re: UniTHOR i trzy przyciski

@Jacques, post #233

O czym wy piszecie? Formy, pieniądze, kwestie z rozliczaniem spółki.
Panowie po prostu kupują sobie czas siedząc po nocach i wymyślając, jak sie po raz kolejny wymiksować z opóźnienia.
Zaiste, jeśli to prawda co piszą, to są najbardziej pechowymi ludźmi w galaktyce. Powinien to być ostatni projekt w ich życiu, bo zaraz się okaże, że wtopili własne pieniądze, żony ich rzuciły (jeśli je mają) i muszą płacić kosmiczne alimenty na dzieciaki swoje i nie tylko, zostali wyeksmitowani i mieszkają pod przysłowiowym mostem.
No tylko współczuć i faktycznie sie po raz kolejny zrzucić (Hi, Juen).
1
[#235] Re: UniTHOR i trzy przyciski

@karolb, post #230

Awaryjnych czesci drukowany ,, no co ty AI ?
[#236] Re: UniTHOR i trzy przyciski

@juen, post #231

CZy ty mnie chcesz zmusisic do formy ?
[#237] Re: UniTHOR i trzy przyciski

@_DiskDoctor_, post #232

druk nie wyprze formy , ale forma nie jest przeznaczona na 1000 szt.
To że jest z formy to nie znaczy ze jest bardziej wytrzymalsze niz druk .
1
[#238] Re: UniTHOR i trzy przyciski

@djwozik, post #237

Mnie doprowadza do szewskiej pasji to że z każdym mailem plują nam w twarz obrażając naszą inteligencję.
1
[#239] Re: UniTHOR i trzy przyciski

@_DiskDoctor_, post #228

To zależy jaka duża forma, jaka precyzja i powierzchnia. Czy jakoś utwardzana i ma dodatkowe powłoki. Zależy na jaką maszynę, czy taka gdzie można zrobić elementy w kilku kolorach jednocześnie. Druk 3D długo trwa i jest opłacalny przy małych seriach. Z formy wtryskowej elementy mogą wyskakiwać co kilka-kilkadziesiąt sekund, więc w jednej roboczo godzinie możesz "nastukać" kilkaset sztuk. W jednej formie jeśli masz jej duży format, a elementy małe, to w jednym cyklu możesz uzyskać kilka-kilkanaście sztuk elementów. Im więcej elementów musisz wykonać, tym koszt jednostkowy mniejszy. Przy dużych ilościach można dogadać z firmą cenę jednostkową elementu i wtedy formę zrobią w kosztach gratis, ale tutaj mowa o stekach tysięcy sztuk lub milionach.

Można zrobić formę prototypową z Alu. Łatwiejsze w obróbce i szybciej idzie frezowanie. Ale w niej milionów sztuk nie zrobisz. Zależy też czy firma posiada dobrą obrabiarkę. Na 5 osiowej maszynie możliwości są większe niż na 3 osiowej czy 4 osiowej. No i też zależy kto ją projektuje. Spece branżowi są wstanie wykonać formę w tydzień po otrzymaniu modelu 3D przy mało skomplikowanych elementach. Ten joy nie jest skomplikowany. Raczej nie musi mieć gotowych gwintów, precyzyjnych zatrzasków. Nie ma wymyślnych kształtów.

Kiedyś robiliśmy formy do dronów zanim stały się one modne. Były z tkaniny hybrydowej. Chyba węglowo-kevlarowa. Forma nie była wtryskowa, bo to inna technologia. Przy quadkopterze nie byłem wstanie złamać żadnego elemntu rękami. Dało się jedynie uszkodzić narzędziami i to naprawdę ciężkimi. Takiego joysticka nikt by nie złamał. W wielu aspektach wytrzymałość lepsza, równa tytanowi. Napewno byłby droższy od plastiku, ale raczej wyszedłby na czas A nie, nie wyszedłby na czas, bo te przeklęte sprężynki na pewno byłby złe
[#240] Re: UniTHOR i trzy przyciski

@snifferman, post #239

Czyzby kolega siedzial w moulding injection? To pozdrawiam kolege po fachu . Ja w tym siedze prawie 30 lat .
Na stronie www.PPA.pl, podobnie jak na wielu innych stronach internetowych, wykorzystywane są tzw. cookies (ciasteczka). Służą ona m.in. do tego, aby zalogować się na swoje konto, czy brać udział w ankietach. Ze względu na nowe regulacje prawne jesteśmy zobowiązani do poinformowania Cię o tym w wyraźniejszy niż dotychczas sposób. Dalsze korzystanie z naszej strony bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej będzie oznaczać, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
OK, rozumiem