@koczis, post #29
@michalmarek77, post #31
@KM_Ender, post #28
@recedent, post #32
@snifferman, post #34
@wali7, post #37
@snifferman, post #34
PPC w Amigach było za drogie. Zobacz sobie ile kosztowała A1200, turbo PPC, obudowa.
@michalmarek77, post #36
W momencie premiery A1200 jej ceny były tożsame z "wypasionym" 386DX/40Mhz!
Pc 386dx/40mhz, 4MB Ram, 100 MB HDD, 1, 44 Fdd + 1,2 Fdd, karta VGA (bez monitora,) kosztował niecałe 1500 DM. (Bez HDD 949 DM)
@snifferman, post #34
@KM_Ender, post #45
Zgadzam się z Tobą. Miałem na myśli to, że niektórzy odmawiają Amidze One (niech już będzie nazwa i oficjalne prawa) do bycia Amigą NG
ale nie widzą nic złego w turbo PPC
Rpi, co dla mnie jest nielogiczne.
Dopiero druga połowa lat 90. i napływ składaków używek rozruszał rynek
Raty i miało się komputer
@michalmarek77, post #40
To był wyjątkowy sprzęt
@Hubez, post #48
@wali7, post #39
Historia Apple dowodzi, że mylisz się.
@rbej1977, post #51
W Commodore nie było nikogo pokroju Jobsa.
@KAN2000, post #11
Zresztą co tu dużo szukać - obecnie oryginalna płyty z muzyką to ok 50 PLN
Znaczna część posiadaczy Amigi kupowała ten komputer z pełną świadomością, że nigdy nie kupi oryginału.
@hrw, post #52
@wali7, post #53
@wali7, post #53
@Hubez, post #48