[#241] Re: Kij w mrowisko albo jak MF-2DD "ubiło" Amigę

@Berr131268, post #235

Zobacz sobie na popularność systemów w danych latach:

https://www.youtube.com/watch?v=k95S5V4j3zk
[#242] Re: Kij w mrowisko albo jak MF-2DD "ubiło" Amigę

@Berr131268, post #235

A jakie to ma znaczenie jaki był system prawie 10 lat po premierze? 3.0 to i tak 92.
[#243] Re: Kij w mrowisko albo jak MF-2DD "ubiło" Amigę

@bfgmatik, post #239

Praca w Windows na oknach to masochizm szeroki uśmiech Wychowani na Norton Commanderze dotąd używają rozwiązań pokroju Total Commandera. Przypomnijcie mi proszę kiedy w Menu Start pojawiła się funkcjonalność wyszukiwania pozycji przez wpisanie fragmentu nazwy? Na pewno nie lata 90 i początek 00. 16 MB w 1994 - żartowniś. W 97/98 pochwalnie się PC z 8MB to było coś. Windows był sensowny od czasu 98SE,. Tak to wszystko odpalało się pod DOSem, a Windę człowiek trzymał dla Office'a, Netscape Navigatoa i ACDSee.
1
[#244] Re: Kij w mrowisko albo jak MF-2DD "ubiło" Amigę

@bfgmatik, post #237

Ostatnimi czasu zjawił się u mnie człowiek którego znajomość komputerów zaczeła się od windows 8 ,czyli mój 18 letni syn. Chciał zobaczyć przy czym grzebie ojczulek, a że na blacie akurat był ,,świeżo upieczona A4000 i Pc 486 66 a dokładnie digital DECpcLPv+ 450s2 .To coś z górnej półki z 1992 roku ,486 66 dos 5.0 i win3.1 .Zabraliśmy się ,a raczej zabrałem się za montaż systemu w A 4000 work 3.1 z goteka na CF 4Gb później przyszła kolej na gry i obsługę systemu. Następnie wzięliśmy się za pc i pierwszy zong nie widzi całego ramu z 16 widzi 8 następny problem karta cf ,na szczęście miałem 512 mb .Dlaczego taką ? Wtajemniczeni wiedzą, dos poszedł gładko winda również ,grafika ok .Następny zong muzyka ,rozwiązanie pc spacer i klawiatura do gier .Troszkę gier ,obsługa dosu i windy i pierwsze pytanie ,, po co komu było coś takiego jak winda 3.1,, .Przecież to przodek systemu którego używasz . ,,Ten system Amigi ma więcej wspólnego z dzisiejszym Windowsem niż ten stary , chyba tylko nazwa została. Nie ma to na celu dyskredytować czegokolwiek , ma tylko na celu pokazać jakie były realja gdy upadała Amiga . A były takie że Amiga 4000 040 kosztowała 3700 usd 030 2400 usd a ten pc 486 66 2200 usd. I należy zaznaczyć że pc również bankrutowało np voodoo, s3,gravis ..itd to jedne z najwybitniejszych
1
[#245] Re: Kij w mrowisko albo jak MF-2DD "ubiło" Amigę

@-tbn-, post #243

W 97/98 pochwalnie się PC z 8MB to było coś.


1997 to już czas MMXów. 16MB to był dla nich standard. 8MB miał team 486 i niżej. 8MB to nie było coś. 16MB i MMX to było coś. Praktycznie najnowsza technologia.

Windows był sensowny od czasu 98SE

98SE był już chyba szczytem rozwoju systemu z kompatybilnością z DOSem. Win95 był ok po SP1.
1
[#246] Re: Kij w mrowisko albo jak MF-2DD "ubiło" Amigę

@snifferman, post #245

Dokładnie tak Win 95 OSR2, ale i pierwszego wydania używałem z powodzeniem na Pentium.
Na stronie www.PPA.pl, podobnie jak na wielu innych stronach internetowych, wykorzystywane są tzw. cookies (ciasteczka). Służą ona m.in. do tego, aby zalogować się na swoje konto, czy brać udział w ankietach. Ze względu na nowe regulacje prawne jesteśmy zobowiązani do poinformowania Cię o tym w wyraźniejszy niż dotychczas sposób. Dalsze korzystanie z naszej strony bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej będzie oznaczać, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
OK, rozumiem