[#421] Re: Kij w mrowisko albo jak MF-2DD "ubiło" Amigę

@bobycob, post #420

Do Segi Megadrive był sprzedawany napęd CD, dodatkowy procesor.


"Łabędzi śpiew" starszej konsoli, to chyba nie wyznacznik drogi dla nowej konsoli wchodzącej na rynek, zwłaszcza, jeśli te dodatki nie były sukcesem? Nowe konsole z założenia mają powodować opad szczęki i pożądanie od wejścia na rynek.

Ostatnia aktualizacja: 10.03.2026 13:38:33 przez Jacques
1
[#422] Re: Kij w mrowisko albo jak MF-2DD "ubiło" Amigę

@bobycob, post #420

No patrz wolałbyś A600 i dyskietki - zagadka, to kto kupował PSX?

A600 zamiast CD32. Jak w gre wchodziłby PS1 kupiłbym u Sony.

Czyli byli tacy co nie mieli ochoty używać dyskietek - chcieli mieć po prostu konsolę do gier.


Chcieli mieć najlepszą konsolę na jaką ich stać. Dlatego kupowali PS1 a nie CD32. Po co napęd CD jak na dyskietkach masz ten sam soft. Fire Force na CD? Jakie byly różnice wzgledem wersji dyskietkowej?

Do Segi Megadrive był sprzedawany napęd CD, dodatkowy procesor.


Do CD32 też. Były tak samo popularne jak do Segi. W konsolach nie rozwarstwia się użytkowników na dodatki, bo większość gier i tak wychodzi na podstawowy konfig. Wypuszcza się nową konsolę i liczy zyski. Dodatki to przeważnie coś taniego. Kamerka, lepszy pad, gitara, pamięć.

Ostatnia aktualizacja: 10.03.2026 13:48:27 przez snifferman
2
[#423] Re: Kij w mrowisko albo jak MF-2DD "ubiło" Amigę

@Jacques, post #421

Nie - zwykłe czepianie się.
[#424] Re: Kij w mrowisko albo jak MF-2DD "ubiło" Amigę

@snifferman, post #422

A600 była na tej samej półce cenowej co CD32, a miała więcej takich samych ale tańszych gier. A PSX po premierze kosztował ze 3-4 razy więcej niż A600. Gdy PSX staniał do ceny A500 sprzed kilku lat to A500 już można było znaleźć na śmietnikach albo dostać za paczkę fajek.
2
[#425] Re: Kij w mrowisko albo jak MF-2DD "ubiło" Amigę

@ZorrO, post #424

Nintendo przez dekady udowadniało, że na tym rynku nie tylko technologia się liczy.

także sprytni prawnicy ;)

Ostatnia aktualizacja: 10.03.2026 15:02:37 przez bobycob
1
[#426] Re: Kij w mrowisko albo jak MF-2DD "ubiło" Amigę

@ZorrO, post #424

To pewnie zależy w którym roku. A600 mnie w 1994 albo na początku 1995 kosztowała 500zł. PS1 na samym początku jak się pojawił kosztował jakieś 1500zł. Z dwa lata później przerobiony kosztował jakieś 600-800 zależnie od wyposażenia. Tylko ja nie byłem konsolowcem i chciałem PCta

P200MMX kosztował mnie jakoś w 2000-2001 400zł z monitorem

Pamiętam, że w takiej samej cenie można było kupić wtedy A1200 z monitorem. Nie wiem czy to już była cena za retro czy tak sobie ludzie cenili.
1
[#427] Re: Kij w mrowisko albo jak MF-2DD "ubiło" Amigę

@Jacques, post #407

Jeszcze jakiś dobry dowcip? Te konsole dzieli przepaść technologiczna: PSX weszła na rynek jako nowinka (potężne 3D), a CD32 jako staroć (konsole z założenia miały oferować nową jakość rozgrywki, a w Commodore myśleli, że zawojują rynek napędem CD przy tak słabej konfiguracji - podobnie jak wcześniej z CDTV).


lepiej bym tego nie ujął.
2
[#428] Re: Kij w mrowisko albo jak MF-2DD "ubiło" Amigę

@ZorrO, post #424

Ale na A600 nie mogłeś zagrać w hity z OCS przeniesione na AGA np. SURF NINJAS, DENNIS itp.

CD32 bez szans ze swoimi grami z PSX.
2
[#429] Re: Kij w mrowisko albo jak MF-2DD "ubiło" Amigę

@Hubez, post #428

Przyszły czasy, że modne zaczęły się gry 3d. W Amidze hamulcem była różnica między chunky i planar. Nie każdy mógł sobie pozwolić na kartę graficzną a zalety amigowego chipsetu stały się wadami.
Niby Akiko miało coś pomóc ale niewiele gier z tego korzystało. Było coś poza Genetic Species?

Ostatnia aktualizacja: 10.03.2026 18:14:41 przez mareq
1
[#430] Re: Kij w mrowisko albo jak MF-2DD "ubiło" Amigę

@Hubez, post #428

Za to niedługo potem wyszedł Myst - ciekawe dlaczego nie na Amigę...
[#431] Re: Kij w mrowisko albo jak MF-2DD "ubiło" Amigę

@Hubez, post #428

CD32 bez szans ze swoimi grami z PSX


Są gry co ukazały się na obie platformy. Przykładowym tytułem jest UFO i działa lepiej na PS1 :D
1
[#432] Re: Kij w mrowisko albo jak MF-2DD "ubiło" Amigę

@Jacques, post #413

Była sukcesem, produkcja CD32 została wstrzymana po zaledwie kilku miesiącach od premiery, przez bankructwo Commodore i nie było w stanie zaspokoić popytu, a problemy prawne i fatalna kondycja finansowa sprawiły, że sukces stał się niemożliwy do przekucia na ratunek firmy. była szansa na sukces, ale brakło kasy
No i należy pamiętać o:---->
Amiga CD32 była pierwszą 32-bitową konsolą CD na świecie, wydaną przed premierą Segi Saturn i PSX.



Ostatnia aktualizacja: 11.03.2026 01:56:58 przez Hellena
3
[#433] Re: Kij w mrowisko albo jak MF-2DD "ubiło" Amigę

@Hellena, post #432

Nie zapominajmy, że CD32 była w pełni funkcjonalnym komputerem Amiga tylko zamkniętym w obudowie konsoli. Oparta na architekturze Amigi 1200, wyposażona w AmigaOS, chipset AGA i możliwość podłączenia klawiatury, myszy, dysków czy nawet pełnego Workbencha, była czymś znacznie więcej niż zwykłą maszynką do gier.

PlayStation 1 natomiast od początku do końca pozostawał klasyczną konsolą, stworzoną wyłącznie z myślą o grach, bez ambicji komputerowych i bez zaplecza systemowego, które pozwalałoby traktować go jako komputer ogólnego przeznaczenia.
1
[#434] Re: Kij w mrowisko albo jak MF-2DD "ubiło" Amigę

@Leon, post #433

No i Motorola w CD32 była CISC, zaś procek w PSX to chyba RISC.
1
[#435] Re: Kij w mrowisko albo jak MF-2DD "ubiło" Amigę

@Hubez, post #434

Użycie 680ec20 to piękny obraz januszexu w Commodore.

Ostatnia aktualizacja: 11.03.2026 08:06:00 przez bobycob
2
[#436] Re: Kij w mrowisko albo jak MF-2DD "ubiło" Amigę

@Leon, post #433

Nie zapominajmy, że CD32 była w pełni funkcjonalnym komputerem Amiga tylko zamkniętym w obudowie konsoli. Oparta na architekturze Amigi 1200, wyposażona w AmigaOS, chipset AGA i możliwość podłączenia klawiatury, myszy, dysków czy nawet pełnego Workbencha, była czymś znacznie więcej niż zwykłą maszynką do gier.

PlayStation 1 natomiast od początku do końca pozostawał klasyczną konsolą, stworzoną wyłącznie z myślą o grach, bez ambicji komputerowych i bez zaplecza systemowego, które pozwalałoby traktować go jako komputer ogólnego przeznaczenia.


Dla amigowców samo przesuwanie ikonek po pulpicie jest uważane za coś znacznie więcej niż tylko sprzęt do gier. Miałem taką "rozbudowaną" CD32 o jakiej piszesz i żadnych ambicji ten sprzęt oprócz zabawy ikonkami nie posiadał, więc zamieniłem go na PSX, bo na szczęście jeśli chodzi o rzeczy martwe kieruję się rozumem a nie sercem.



Ostatnia aktualizacja: 11.03.2026 08:18:55 przez rbej1977
2
[#437] Re: Kij w mrowisko albo jak MF-2DD "ubiło" Amigę

@Hellena, post #432

Amiga CD32 była pierwszą 32-bitową konsolą CD na świecie, wydaną przed premierą Segi Saturn i PSX.


Użytek z tego faktu żaden poza marketingiem Commodore'a i ewentualnym ówczesnym rulezowaniem amigowców.
32-bity 14 MHz na wykastrowanym procku powstałym w 1984 roku, w dodatku bez odrobiny Fastu, miodzio konsola do podboju rynku...
A Atari Jaguar był pierwszą 64-bitową konsolą (wg marketingu) i co?
I nic, bo rynek szybko odkrył gdzie jest moc, a gdzie slogany

Ostatnia aktualizacja: 11.03.2026 08:49:33 przez Jacques
2
[#438] Re: Kij w mrowisko albo jak MF-2DD "ubiło" Amigę

@Jacques, post #437

No tak, w Atari to był slogan bo tam procek to MC68000 (trzeba przyznać że pełny), ale w przypadku CD32 to fakt Sam miałem CD32 (i mam, nawet dwie) z konsolą TOMS i niekoniecznie musi służyć do przesuwania ikonek szeroki uśmiech Ikonki przesuwali Ci którzy lubią przesuwać ikonki
3
[#439] Re: Kij w mrowisko albo jak MF-2DD "ubiło" Amigę

@bobycob, post #430

ciekawe dlaczego nie na Amigę

1
[#440] Re: Kij w mrowisko albo jak MF-2DD "ubiło" Amigę

@Hellena, post #438

Ja tam też lubię swoją CD32 z Wichrem CD32 i klawiaturą, no ale to już retrolubienie
2
[#441] Re: Kij w mrowisko albo jak MF-2DD "ubiło" Amigę

@Hellena, post #439

I co, działa na stockowej CD32 ten Myst?
2
[#442] Re: Kij w mrowisko albo jak MF-2DD "ubiło" Amigę

@Jacques, post #407

Za to niekwestionowaną zaletą CDTV była Jej "przyjemna obsługa":




2
[#443] Re: Kij w mrowisko albo jak MF-2DD "ubiło" Amigę

@Hubez, post #442

Ciekawe, w wadach wszystko wskazuje na nieprzyjemną, a w zaletach przyjemna
Może chodziło o przyjemny wygląd

Ostatnia aktualizacja: 11.03.2026 11:54:44 przez Jacques
1
[#444] Re: Kij w mrowisko albo jak MF-2DD "ubiło" Amigę

@Hellena, post #439

Nie ma czego przeżywać - wydany został lata po premierze na pc, dawno nie był interesującą produkcją. To była gra odpalana na Windows 3.11!!
Podobnie jak quake - gdy wyszedł nikt w to już nie grał poza Amigowcami.
2
[#445] Re: Kij w mrowisko albo jak MF-2DD "ubiło" Amigę

@bobycob, post #444

Nie ma czego przeżywać
Nic nie przeżywam, sprostowałem tylko błędne informacje, a swoją drogą, to może kloniarze przeżywali bo gdy wyszła na grzyba, to dla makowców już dawno nie była interesująca

P.S
Co do queka to znam kloniarzy, którzy do dzisiaj w niego grają ostro.

Ostatnia aktualizacja: 11.03.2026 17:04:09 przez Hellena
2
[#446] Re: Kij w mrowisko albo jak MF-2DD "ubiło" Amigę

@Jacques, post #441

I co, działa na stockowej CD32 ten Myst?


Na Twojej z wichrem ruszy
1
[#447] Re: Kij w mrowisko albo jak MF-2DD "ubiło" Amigę

@Hellena, post #446

Taką grę to można sobie na programie Scala wyklikać.
3
[#448] Re: Kij w mrowisko albo jak MF-2DD "ubiło" Amigę

@bobycob, post #435

Cebulą to było nie dodatnie chociażby 256kB Fast memory.
Nawet to marne 256kB pamieci fast przyspieszyłoby działanie sprzętu ponad 2x i w tedy to AKIKO miało by już jakiś minimalny sens. Wsparcie dla programistów i mogło by powstać kilkanaście dobrych gier. Ale i tak C= było już martwe.

Ostatnia aktualizacja: 11.03.2026 17:29:26 przez flops
1
[#449] Re: Kij w mrowisko albo jak MF-2DD "ubiło" Amigę

@flops, post #448

Wbrew propagandzie Akiko zajmował się w praktyce tylko obsługą napędu CD.
[#450] Re: Kij w mrowisko albo jak MF-2DD "ubiło" Amigę

@Jacques, post #441

Quake działał już na 020 z 8Mb Fast


Na stronie www.PPA.pl, podobnie jak na wielu innych stronach internetowych, wykorzystywane są tzw. cookies (ciasteczka). Służą ona m.in. do tego, aby zalogować się na swoje konto, czy brać udział w ankietach. Ze względu na nowe regulacje prawne jesteśmy zobowiązani do poinformowania Cię o tym w wyraźniejszy niż dotychczas sposób. Dalsze korzystanie z naszej strony bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej będzie oznaczać, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
OK, rozumiem