[#781] Re: Kij w mrowisko albo jak MF-2DD "ubiło" Amigę

@Daclaw, post #779

Robili! Kontrolery SCSI, karty procesorowe, a nawet kartę RTG A2410. Wspólnym mianownikiem wszystkich tych wyrobów były: absolutny minimalizm i beznadziejne osiągi.

Bo Commodore myślało w jednej kategorii - Excel i cięcie kosztów. Nie w kategoriach budowania platformy i środowiska wokół niej.
Taki styl zarządzania działa przy produktach masowych typu napoje, pieluchy itd., gdzie optymalizacja kosztów jednostkowych faktycznie przekłada się na miliony oszczędności, a sam produkt w zasadzie się nie zmienia ( dla Ciebie nie ma znaczenia, że na puszce jest 20% mniej farby, skoro napój smakuje identycznie, dla firmy natomiast, to miliony oszczędności )
.
W przypadku Amigi to kompletnie nie działało. Tu każda decyzja sprzętowa wpływała bezpośrednio na:
- doświadczenie użytkownika
- możliwości software’u
- rozwój całej platformy

I tego Excel już nie pokaże.
Weź prosty przykład:

zmiana CPU z 28 MHz na 14 MHz

Na papierze:
- oszczędność np. 2 USD na sztuce
- przy setkach tysięcy sztuk, daje to, miliony „zysku”, Excel wygląda pięknie.

Ale czego Excel nie pokaże:
- że maszyna jest duszona
- że użytkownik się frustruje
- że software nie może się rozwinąć
- że produkt przestaje być konkurencyjny

I w efekcie tracisz nie jeden milion na koszcie, tylko kilka milionów na sprzedaży, której nie ma.
I to jest dokładnie problem Commodore, optymalizowali produkt „tu i teraz”, zamiast budować platformę „na przyszłość”.
Dlatego ich akcesoria wyglądały tak, jak wyglądały:
- minimalne
- „żeby było”
- bez realnego wpływu na rozwój ekosystemu

Zamiast:
- wyznaczać standard
- podnosić baseline
- napędzać rynek

Commodore zarządzało Amigą jak produktem jednorazowym, a nie jak platformą i dlatego każda „oszczędność” sprzętowa w dłuższym czasie kosztowała ich znacznie więcej, niż dawała.
Na stronie www.PPA.pl, podobnie jak na wielu innych stronach internetowych, wykorzystywane są tzw. cookies (ciasteczka). Służą ona m.in. do tego, aby zalogować się na swoje konto, czy brać udział w ankietach. Ze względu na nowe regulacje prawne jesteśmy zobowiązani do poinformowania Cię o tym w wyraźniejszy niż dotychczas sposób. Dalsze korzystanie z naszej strony bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej będzie oznaczać, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
OK, rozumiem