Forum: 2170 postów zawiera frazę "amiga monitor pc"
To chyba masz zły monitor, ja niczego takiego nie zauważyłem. Albo masz inny konwerter niż ja pomimo zewnętrznego podobieństwa (bardzo prawdopodobne, w końcu Chińczyki to składają).
Snifferman :-) nie no już chyba teraz kupię oryginalny typowo do amigi bo już dosyć mam tych kombinacji... a kringloopy obleciałem ostatnio nie ma nic właśnie:twisted:
Sprawdź Kringloopy w okolicy. Ja tam się zaopatruje w kable i inne "praktyczne" graty. +5V,+12V,-12V pozyskasz z zasilacza ATX
No to muszę jutro jeszcze podjechać gdzieś po czincze ale dzięki za rady. Jak uda mi się rozwiązać problem dam znać. Jak możecie zobaczyć na zdjęciu ten zasilacz podaje 4, 4a na 5V ale na 12V już tylko 0, 56a czy to aby nie za mało Ostatnia aktualizacja: 12.09.2019 22:45:09 przez Aryman33
Podlacz po CVBS ..to wyjscie chinch za wejsciem psu na obudowie Jak bedzie kickstart 1.3 czarnobialy to problem z kablem jest
Tak, nie ma odpowiednich napięć.
Problem w tym że mieszkam w Holandii :lol: czyli uważasz że wina leży po stronie zasilacza? Mogę kupić w sumie zasilacz nówkę właśnie cisco przerobiony ze strony z gwarancją ale on ma tylko 3 ampery na 5v a mam jeszcze do swojej 500 turbinę od matze tk020... Ostatnia aktualizacja: 12.09.2019 22:05:47 przez Aryman33
Zasilacz wyrzuć do kosza i nigdy więcej go nie podłączaj do Amigi. Zasilacz niema odpowiednich napięć. Kup normalny "Amigowy" zasilacz lub pzrerób z DELTY lub CISCO gdzie są napięcia +5v/-12v/12v i dopiero wtedy sprawdzaj obraz na innym monitorze/telewizorze. Jeśli jesteś spod Krakowa to zapraszam do mnie z Amigą. Ostatnia aktualizacja: 12.09.2019 22:03:00 przez Stoopi
Witam serdecznie Szanowni koledzy otóż mam następujący problem wydaje mi się z monitorem bądź też kablem RGB scart. Po podłączeniu do monitora mam biały ekran. To samo dzieje się na amidze rev-6 i rev-5. monitor to jakiś wynalazek o nazwie spring i wygląda na klon Philips cm 8833. Komputery po włączeniu naturalnie reagują na przyciski klawiatury zapala się caps lock nie widać żadnych oznak żeby sprzęt nie działał stacje próbują czytać itp. dodam tylko że mam też nie oryginalny zasilacz przerabiany z jakiegoś laptopa. Co może być przyczyną? Ręce opadają :cry:. Zasilacz ma wartości takie jakie wymaga amiga . https://ibb.co/HYnwfVp https://ibb.co/4SGC3jZ https://ibb.co/1fvC4KK Ostatnia aktualizacja: 12.09.2019 21:52:34 przez Aryman33
Na ebay widzę że jest taka przelotka link Na nadruku jest napis z modelem Twojego monitora więc można stwierdzić że jest to przelotka dedykowana do Twojego monitorka ;-)
Pasuje :> z racji nazwiska Kawówka też się łapie :D I tak jeszcze myślę o czymś takim, z małą przeróbką na monitor :) Takie cuś
A M1764 nie mają? W sumie to w czasach gdy ten monitor był nowy to kosztował więcej, ale na ten przykład ja bym nie brał. Nawet 30-calowego Cinema Display do mojego G5 bym nie wziął w takiej cenie. No, ale ze mnie jest biedna mosowca, śpiąca w pudle po DigiBoosterze:
A czy myszki od amiga Technologies też były rebrandowane? Escom wziął monitor, który łapał wszystkie tryby z Amigi. Dorobił wtyczkę Amigi RGB (oryginalne Microviteki miały złącze D-SUB). Ja bardzo cenię sobie te monitory i bardzo żałuję, że wtedy nie myślałem o jego kupnie. Umniejsza się zasługi Escomu, ale ta firma po prostu kontynuowała ideę, technologię i konstrukcję Amigi. Gdyby wówczas zmieniali coś tak, że stracono by kompatybilność, to nie dałoby się uruchomić np. WordWortha, DataStore, czy Photogenics. Zatem wspierali naszych amigowych producentów. Gdyby zbytnio kombinowali, to amiga byłaby już wtedy pogrzebana, jak później za amiga Inc. Ja sobie cenię tamtych ludzi. Dla mnie amiga Technologies to taki sam "romantyczny" zryw jak sama amiga w Commodore. Oni chcieli wydobyć z Amigi jej kwintesencję, co według mnie udało się w 100%. I mi to bardzo pasuje. Postawili na amiga OS 3.1 działający na amigach 1200 i 4000T. Dołączyli bogaty zbiór programów. Wszelkie próby zmiany systemu, dużych zmian w systemie byłyby skazane na to, co widzieliśmy później i co widzimy również dzisiaj. A należy też pamiętać, że każdy rozwój odbywa się stopniowo. I dotyczy to też systemu. Wystarczy poczytać o pracach nad amiga OS na przestrzeni lat. amiga na pewno pozostanie w moim sercu jako coś, co po prostu połączyło i zintegrowało wielu ludzi pod jednym szyldem.
Czesc, na OLC sie pojawil ale za 999zl :shock::shock: Chce tylko by ktos utwierdzil mnie w przekonaniu ze taka cena za ten monitor jest ceną kosmiczną :-D (wtedy go nie kuipie, hehehe)
Kurde, nic nie działa. Zrobiłem wszystko co napisaliście i lipa dalej. W furiatune wyłączyłem FPU, zainstalowałem najnowsze WHDLOAD, zmieniłem monitor, teraz jest podłączone przez composite do tego Philipsa i dalej nic. Teraz wyskakują takie kwiatki po załadowaniu gry. W samym Wokrbenchu obraz ciągle miga, jest czarno0biały i za chwile kolorowy i tak w kółko. Podłączenie A600 pod tego Samsunga także przez composite daje taki sam efekt migania, tylko jeszcze bardziej rzuca tym obrazem. Nie mam już pomysłów. Film tutaj wrzuciłem
- C64 przez RCA - amiga przez SCART Uzyskasz świetny obraz na każdym CRT - ostry, wyrazisty obraz oraz płynny przesuw. Oczywiście marka i stan monitora mają znaczenie. SONY Trinitron, Commodore 1084S itp. Ale technologia CRT świetnie współgra z Amigą - dzięki wiernemu odwzorowaniu kolorów i czerni oraz płynnemu przesuwowi. Ja osobiście używam i polecam monitor amiga M1438S (lub lepszy) oraz monitor Hercules. Przy czym to są monitory, czyli podłączane przez swój kabel RGB. Ostatnia aktualizacja: 13.08.2019 16:56:03 przez Hexmage960
Mam Samsunga 941 MP. Obraz z Amigi po dobrym kablu SCART taki sobie, smuży, czerń nie jest czarna itp, tak samo z Atari ST. . Z drugiej strony PSX po RGB wygląda super, ZX 128+2 super po RGB. Zostalo tak, ze amiga i Atari idą pod monitor 1084, a do samsunga tylko VGA z Voodoo.
Podstawowym problemem NTSC (za co był mieszany z błotem przez techników), była podatność przesyłanego sygnału na zakłócenia fazowe i wówczas rozjeżdżały się kolory. PAL pod tym względem był duuużo lepszy. Na szczęście przy krótkich odległościach i przesyłaniu po ekranowanym, dobrej jakości, kablu problem nie powinien występować. Kwestia adresowania barw była mniej istotna, bo albo odbiornik obsługiwał NTSC i PAL albo nie. Ot, tak to wówczas wyglądało. Dla Amig zakupionych w Europie na 90% poprawnym standardem będzie PAL/sRGB, dla tych zakupionych w Stanach i Kanadzie warto postarać się o telewizor / monitor mogący wyświetlić NTSC. Z NTSC jest taki problem że nawet podłączając na krótkim dystansie przez S-Video masz problem z fazą kolorów i trzeba ją regulować. Jak? "na łoko" oczywiście :shock: Fakt, nie miałem prawdziwego telewizora NTSC ale te które miałem i urządzenia nie produkowały poprawnego koloru i to samo tyczy się kart telewizyjnych. Zawsze trzeba coś regulować. Potem to już faza się nie zmienia ale czy jest faktycznie dobra? Raczej nie. PAL działa idealnie od strzała i w najgorszym wypadku będzie efekt "hanover bars" Ok., zastosowałem niebezpieczne uproszczenie - gamut to przestrzeń barw, jednak jej granice reprezentują możliwości urządzenia w zakresie reprodukcji obrazu kolorowego, a w przypadku oka w zakresie postrzegania obrazu. Dla gamutu istotny jest punkt bieli. W języku polskim słowo barwa może być używane jako synonim słowa kolor w sposób zamienny. Więc leksykalnie nie popełniłem błędu, choć technicznie znacznie spłyciłem temat. Punkt bieli ma się nijak do gamutu. Wpływa on na wyświetlane barwy jak najbardziej ale nie jest w żadnym wypadku zależny tudzież nie wpływa na gamut. Panel LCD z sześciobitowym przetwarzaniem może wygenerować 262 144 kolorów (sześć bitów [26 = 64] do trzeciej potęgi [dla każdej składowej RGB], więc pytam ponownie, w którym z trybów amiga 1200 generowała więcej kolorów? W takim że paleta była 24bit czyli 8bit R, 8bit G i 8bit B Poza tym dla wyświetlaczy to nie ma znaczenia. Bardziej bałbym się o jakieś dziwne konwertery których ludzie używają a które potrafią mieć 6bit. Ok, w teorii panel 8, 10 czy 12 bitowy powinien zapewnić lepsze przejścia tonalne ale... to są monitory, nie telewizory. W przypadku monitorów one wyświetlą to co dostaną na wejściu nie dorobią sobie nagle dodatkowych milionów barw... Sam zacząłeś dyskusję o bitach i ilości kolorów a teraz odpowiadasz jakbym to ja coś pisał o dorabianiu barw... Czyli obecne monitory LCD jednak potrafią wyświetlić prawidłowy kolor - ok., tu pełna zgoda. A czemu miałyby nie potrafić? Jak wydasz odpowiednio dużo na profesjonalny monitor to możesz sobie wyświetlać prawidłowe barwy do woli :lol: Z takimi twierdzeniami bym uważał - moja pamięć podpowiada mi, że w Warszawie ok. roku 94 większość moich kolegów podpinała Amigę do telewizora (1 miał monitor Commodore i to było... wow. No w sumie... Powiedzmy jednak że 1084 przez RGBS to wzór kolorów Hmm... te systemy mogą nieznacznie wpłynąć na ostrość obrazu ale nie spowodują opóźnień (przynajmniej nie w odbiornikach z ostatnich 4 - 5 lat). W przypadku 100 Hz nawet każda klatka obrazu jest wyświetlana x2, więc elektronika TV ma czas na wprowadzenie korekt. W przypadku telewizorów 50Hz jest to odświeżanie natywne, więc różnic nie będzie. Najszybsze TV mają jedną klatkę opóźnienia a systemy upłynniania zawsze dodają jakieś opóźnienia. Przewidywanie klatek przyszłych to wrota piekieł jeśli chodzi o artefakty więc zwyczajnie czeka się na klatkę obecną aby potem ją wyświetlić i klatkę interpolowaną. Teoria mówi że opóźnienia z racji tego procesu mogą być mniejsze niż w ogóle TV mają opóźnienia i bez niego ale jak wiemy teleiwozory projektują ludzie którzy mają input lag gdzieś i dlatego większość TV w ogóle się nie nadaje do grania nie mówiąc już o włączonych systemach upłynniania. W TV to też problem, tyle, że elektronika korekcji obrazu robi swoje, choć w przypadku dynamicznych scen można zauważyć co jakiś czas "rwanie obrazu", w szczególności jeżeli powyłączamy wszystkie "ulepszacze", jak chcą puryści filmowi :D Upiększacze nie powodują rwania obrazu w TV tylko co najwyżej zwiększają input lag i wyglądają tragicznie. Typowe ustawienia jakie widzę u ludzi w ich TV to ostrość na maksa i inne takie że ludzkie twarze wyglądają jak paskudnie narysowane anime :-? Czyżby jednak ostrość obrazu na LCD była lepsza? Ktoś twierdził że CRT ma ostrzejszy obraz? Ilość detali w czerniach zależy od dobrej linearyzacji monitora - markowe Eizo lub Nec nie mają z tym większych problemów. W przypadku no-name opisany problem może występować. Jeżeli już z czymś mogą mieć problemy tego typu panele to... ze świeceniem czerni (czerń nigdy do końca nie jest czarna, bo nie można całkowicie wyłączyć podświetlenia matrycy). Ilość detali do której się odnoszę w przypadku matrycy VA nie ma nic wspólnego z kalibracją czy jak to nazwałeś "linearyzacją". Problem VA to to że bardzo szybko zmniejsza się gamma i wyłążą detale których widać być nie powinno co sprawia wrażenie że to raczej detale na które patrzymy się wprost znikają. Problem ten dotyczy każdego VA tylko w różnym stopniu i zależy tylko i wyłącznie od zastosowanej matrycy. Dobry panel VA ma gamma shift na tyle mały że można go łatwo ignorować. Osobiście natomiast wolę już słaby panel IPS z toną tzw. "IPS glow" i trochę mniejszym kontrastem bo gamma dla mnie to świętość. Nie zmienia to faktu, że IPS ma gorszy kontrast od VA, VA ma gorszy od OLED'a i CRT. Ani faktu że IPS ma bardziej poprawne kolory a w przypadku Amigi najbardziej poprawny kontrast, kolory, rozdzielczość i oddanie detali ruchu ma CRT :thumbsup: Z prawidłową linearyzacją i ambientowym oświetleniem każdy, markowy monitor VA zaoferuje lepszą jakość niż IPS. Bzdury VA zmienia gammę a więc jasność ciemnych detali w dość znacznym stopniu i tak szybko że nie jest w stanie wyświetlić swojego skalibrowanego obrazu na więcej niż małej plamce na środku ekranu z odległości z jakiej się go ogląda Trochę wyższy kontrast to nie jest żadna wyższa jakość. 4K z G-Sync/Freesync - która amiga obsługuje taką rozdzielczość i wspomniane technologie? Zaś co do dostępnych na rynku monitorów OLED to faktycznie przyznam rację, że dobrze nie jest, choć powoli się coś w tym temacie zmienia A dlaczego niby amiga miałaby dyktować moje zakupy monitorów OLED? Do Amigi to mam CRT :twisted: Ponieważ, już ustaliliśmy, że PAL -> Rec.709 -> sRGB, więc możemy założyć, że kolory wyświetlane na monitorze zgodnym co najmniej z gamutem sRGB będą prawidłowe. Problem tylko w tym że 99% monitorów LCD nie jest zgodna z sRGB... Dlatego przyjęto wzorce i dokonuje się obecnie linearyzacji i kalibracji wyświetlaczy. Zabieg ten gwarantuje, że kolor wyświetlany będzie zgodny z wzorcem. Linearizacja nic nie gwarantuje Jak masz nieprawidłowy gamut to tego nie poprawisz bez konwersji gamutu. Niestety mimo że jest to proces prosty i każda elektronika monitora mogła by mieć taką logikę to jakoś wyszło że tylko profesjonalne monitory mają taką funkcjonalność. Typowy monitor to wolna ameryknka a z TV jest jeszcze gorzej. Niby pokręteł regukacji w TV do tzw. "kalibracji" jest sporo to wszyskie są bez sensu. Podświetlenie i filtry w monitorze dają zawsze określony gamut który nawet monitory mają zakodowany w EDID i profilach, wystarczyłoby pomnożyć każdy piksel przez matrycę korekcyjną 3x3 i zditherować output i miałbyś idealne kolory sRGB na każdym monitorze, prościej niż jakieś six axis calibration czy co tam TV umożliwia. Dawno już to zauważyłem i przykro mi z tego powodu: wyświetlacze są projektowane przez totalnych idiotów :-( O, to dla mnie novum co kolega pisze, mnie przekonywano, a i widzę to "na oko", że w przypadku skalibrowanych monitorów AdobeRGB mamy większy zakres w zieleniach, błękitach oraz w czerwieniach (choć tu już mniej), ale akurat to "mniej" ma kluczowe znaczenie dla prawidłowego odwzorowania koloru skóry. W przypadku błękitów i zieleni nacisk na nie położono aby prawidłowo odwzorować zdjęcia krajobrazowe (niebo, roślinność...). Zaniebieszczenie obrazu wskazywało by na źle ustawiony punkt bieli i ponownie źle wykonaną linearyzację szeroki uśmiech Kolega chyba zawiesił się w czasach gdy jedynym problemem wyświetlaczy była linearyzacja :lol::lol::lol::lol::lol::lol: Za prawidłowe adresowanie kolorów odpowiada prawidłowa kalibracja oraz system zarządzania barwą. Ponieważ amiga obsługuje PAL/sRGB monitor powinniśmy skalibrować dla tego wzorca i z niego korzystać, bo on gwarantuje najwierniejsze oddanie kolorów. W 99% monitorów nie da się praktycznie nic kalibrować. Czasami punkt bieli (ale już nie czerni) i czasami jakieś presety gammy są i to tyle. Jak chcesz prawdziwe sRGB to albo podświetlenie i filtry kolorów są idealnie spasowane aby dawać sRGB albo potrzebujesz monitora z wyższym gamutem i możliwością emulacji gamutu. Na szczęście coraz więcej monitorów to ma dzięki upopularnianiu się gamutu DCI-P3 gdzie w zasadzie wymagana jest możliwość emulacji sRGB. Jakość takich domyślnych profili oczywiście jest różna choć zazwyczaj lepsza niż tzw. "natywne sRGB" Hmm... Weźmy np. takie Picasso IV (choć trudno tu mówić o nowości - ot, jedna z najbardziej zaawansowanych kart klasycznych): rozdzielczość 1280x1024 to faktycznie tylko CRT... takie LCD to tego nie wyświetli... CyberVision 64/3D - 1024x768, też nie osiągalne... No, o takiej ATI z Mediatorem to już lepiej nie mówić.... Podobny problem co z samą "gołą" Amigą: co my widzimy na LCD? Tak to nie wyglądało kiedyś. Żadnej poważnej pracy przecież na jakims CyberVision 64/3D na Amidze nikt nie będzie wykonywał tylko podłączał aby pocieszyć się sprzętem retro. Na CRT będzie to wszystko wyglądało i działało lepiej mimo że na LCD obraz będzie ostrzejszy i bardziej użyteczny do dłuższego posiedzenia. Nie wspominając o lepszym supporcie. CRT obsługuje duży zakres rozdzielczości i odświeżań ekranu "natywnie" Podkreślam jeszcze raz - różnicą na korzyść CRT, w porównaniu do taniego LCD - będzie kontrast i czerń, ale już wyższej klasy monitory (w szczególności Eizo, Nec czy Dell, a nawet IIyama) zaoferują jakość obrazu do której stary monitor CRT nie będzie w stanie się nawet zbliżyć, a w przypadku podpięcia (przez scandubbler) do OLEDa CRT będzie masakrowany. Nie w grach i nie pod względem kontrastu, kątów widzenia i zgodności historycznej. OLED... a HoloDeck to w ogóle zmiażdzy wszystkie OLEDy bo będzie można zasymulować monitor CRT :roll: Cóż, nie szalałem aż tak, na potrzeby domowe wybrałem Eizo SX2262, z którego jestem bardzo zadowolony (na codzień obrabiam na nim zdjęcia (sRGB) i raczej nie zamierzam zmieniać w najbliższej przyszłości :). monitor nie ma problemu ze skalowaniem obrazu 1:1 choć nie obsługuje 15kHz i bez scandublera nawet nie będę próbował podchodzić. Dlatego ja preferuję dobrze zlinearyzowaną i skalibrowaną matrycę VA - oferuje zdecydowanie lepszy kontrast :D Do zdjęć potrzeby ten lepszy kontrast? Rozumiem że gamma shiftu nie zauważasz? Wcześniej kolega "pił" do wszystkich monitorów LCD, podkreślając szczególnie miałkość i mierność TNów. O ile w tym drugim przypadku jestem skłonny się nawet zgodzić, o tyle co do całości technologii uważam, że oferuje naprawdę znakomitą jakość. Typowy LCD to badziewie do klikania w necie bo dobrze renderują teskt, przynajmniej IPS/VA Słaby, a na dodatek wypalony monitor CRT też nie zagwarantuje "super" jakości. Co więcej, o ile monitory LCD z obsługą 15 kHz od biedy można znaleźć nowe lub skorzystać ze scandublera, o tyle znalezienie nowych CRT przypomina trochę szukanie monitorów OLED - są ale do zastosowań profesionalnych i w cenach zdecydowanie profesjonalnych. Coraz trudniej kupić dobry CRT ale to jeszcze tania zabawa i relatywnie łatwo dostępna. Większość CRT jest w stanie dość dobrym lub wymagającym niewielkiego effortu aby doprowadzić do stanu bardzo dobrego. PVMy kupiłem i od strzała mają obraz idealny. Jakiś 14" TV za flaszkę od Andrzeja to pewnie trzeba by już otwierać i regulować ale jak nawet jest wypalony to strata finansowa niewielka. Imho jakiś dobry CRT każdy posiadacz Amigi i innego retro sprzętu posiadać powinien. Podsumujmy więc naszą małą wymianę zdań: A) CRT oferuje lepszą jakość obrazu z Amigi niż LCD Ja uważam, że nie tyle lepszą, co łatwiejszą do uzyskania - podpinam i już działą. Niestet dobrych monitorów CRT jest na rynku coraz mniej. To może warto kupić jeszcze póki się da? :roll: B) monitory LCD są do kitu Najtańsze modele faktycznie, nie będą dobrze współpracować z Amigą, droższe modele oferują już jednak dobrej jakości obraz, jednak często nie można ich podłączyć bezpośrednio do Amigi i potrzebne są adaptery, które wpływają na jakość obrazu. Obecnie coraz trudniej znaleźć monitor, który można podpiąć do Amigi bezpośrednio z zadowalającym efektem. W przypadku dobrej jakości monitorów ich cenę podbije adapter (+/- 600 - 1200 zł), co w praktyce powoduje, że cena całości jest faktycznie wysoka. Co to jest dla retro fana wydać te 600-1200zł na scan doubler? Tylko niech produktów Indivision nie kupują bo sa tragiczne :-( C) Karty graficzne Amigi zostały stworzone do pracy z monitorami CRT To oczywistość - bo innych monitorów w szerokim użytku wówczas nie było. Jednak nowoczesne monitry LCD bardzo dobrze współpracują z tymi urządzeniami. Oczywiście że współpracują bardzo dobrze i dają ostrzejszy obraz i biorąc pod uwagę że te karty nie są specjalnie do gier to szybkość CRT przestaje mieć znaczenie. Tylko co z tego? D) Kolory na CRT są lepsze Tak, o ile nie jest on wypalony i rozkalibrowany. Jest to spowodowane wyższym kontrastem tego typu monitorów, jednak nie wynika z różnicy osiąganych przez nie zakresów barw. Przy czym dobrej jakości monitro LCD zaoferuje wrażenia bardzo zbliżone do tego co uzyskamy na CRT. Nagle większość CRt jest wypalona i rozkalibrowana. Większość jest tak naprawdę w zadziwiająco dobrym stanie jak na swój wiek. Ba można kupić ładnie świecącego Neptuna w którym nie ma żadnych problemów z gamutem i przestrzenią barw :idea2: Ostatnia aktualizacja: 03.08.2019 21:52:06 przez XoR Ostatnia aktualizacja: 03.08.2019 21:53:27 przez XoR Ostatnia aktualizacja: 03.08.2019 21:54:25 przez XoR
Witam. Jak postępy w lutowaniu? Po ponad miesięcznym przestoju zabrałem się ponownie za lutowanie. lopezpb: rezystor R10 o wartości 0 Ohm znajduje się pomiędzy U10 a XU3 obok miejsca na koprocesor. D215 to właściwie voltage detector w obudowie SOP8. Znalazłem w tme: https://www.tme.eu/pl/details/lm385d-1.2g/zrodla-napiecia-odniesienia-uklady/on-semiconductor/ lub: https://www.tme.eu/pl/details/lm385m-1.2_nopb/zrodla-napiecia-odniesienia-uklady/texas-instruments/ Niech ktoś potwierdzi dla pewności. Kolejna sprawa to DiagROM. Testuję go na sprawnych A1200 i A600 ale dotychczas nie udało mi się uzyskać połączenia z pecetem. Kabelek wykonałem 3-żyłowy: 2-3, 3-2, 7-5 i dodatkowo od strony gniazda COM na laptopie podłączyłem monitor portu RS232. monitor ten pokazuje stany linii ale w tym przypadku nie wykrywa napięć +/-12V na linach RxD, TxD. Ma ktoś pomysły co to może być? Pozdrawiam.
sRGB to w sumie nic interesującego. Rec.709 bardziej nas interesuje a ten ma taki sam gamut więc referencja do sRGB. Idąc dalej luminofor EBU używany w europie dla systemu PAL jest praktycznie identyczny z Rec.709. Dla porównania w USA w NTSC stosowano inne koordynaty dla skłądowych koloru i inny luminofor SMPTE C (oczywiście jak zawsze bywa w przypadku w NTSC kolory były gorsze) a mimo tego że tutaj różnice są znaczne (dla mnie może ) to już PAL vs Rec.709 różnice są żadne, ot 0.05 przesunięcie zielonego w górę w Rec.709 z tego co pamiętam. Zdecydowana większość monitorów i telewizorów na rynek europejski używała luminoforu zgodnego z EBU => zgodność z Rec.709 daje nam zgodność z tym co widzieliśmy na CRTkach. I mogę to potwierdzić, na skalibrowanym do Rec.709 monitorze RGB-LED kolory są identyczne z tymi z CRT. Mam nawet referencyjny CRT obok więc... Rec. 709 to PAL zaadoptowany na potrzeby telewizorów szerokoekranowych dla potrzeb tworzonego standardu HDTV w 1990 r. PAL -> Rec. 709 -> sRGB oferują bardzo podobne przestrzenie barw i adresów kolorów. Wszystkie 3 zakładają też ten sam punkt bieli 6500K. amiga, ze względu na lata projektowania miała zaimplementowany PAL. Zasadniczo możemy więc przyjąć w naszych rozważaniach, że monitor mogący prawidłowo wyświetlić sRGB (lub dla urządzeń studyjnych Rec. 709) prawidłowo wyświetli kolory kreowane przez Amigę. W teorii można też przyjąć, że kalibrując monitor dla sRGB uzyskamy zgodność obrazu z wzorcem. Jeżeli to miałeś na myśli pisząc o sRGB - to zgoda. Podstawowym problemem NTSC (za co był mieszany z błotem przez techników), była podatność przesyłanego sygnału na zakłócenia fazowe i wówczas rozjeżdżały się kolory. PAL pod tym względem był duuużo lepszy. Na szczęście przy krótkich odległościach i przesyłaniu po ekranowanym, dobrej jakości, kablu problem nie powinien występować. Kwestia adresowania barw była mniej istotna, bo albo odbiornik obsługiwał NTSC i PAL albo nie. Ot, tak to wówczas wyglądało. Dla Amig zakupionych w Europie na 90% poprawnym standardem będzie PAL/sRGB, dla tych zakupionych w Stanach i Kanadzie warto postarać się o telewizor / monitor mogący wyświetlić NTSC. W Amidze, jeżeli już możemy mówić o standardach: RGB, YUV (chociaż to nie gamuty ). Co więcej, w większości zastosowań do pracy z klasyczną Amigą wystarczy 6 bitowy panel LCD wraz z FRC, bo sygnał z wyjścia Amigi nie jest (w klasycznych rozdzielczościach) uzyskać wyższej szczegółowości barw. Obydwa standardy to, podobnie jak PAL i NTSC raczej standard przesyłania informacji o kolorze (chrominacji) i jasności (luminacji). Kwestia odwzorowania barw w tamtym okresie raczej nie miała aż takiego znaczenia, bo i tak telewizor ustawiałeś "na oko" - jeden wolał bardziej nasycone kolory, inny mniej nasycone. Owszem monitory referencyjne, stosowane w studiach montażowych, przy końcowym montażu miały mieć parametry maksymalnie zbliżone do tego co zobaczymy w kinie :) Ach te filmy z NRD i ZSRR z ich niepowtarzalnymi kolorami :D Dopiero przełom wieków i konwersja materiałów analogowych do standardu cyfrowego pozwoliły na korekty balansu bieli i nasycenia barw :) Ale to już wycieczka w inne rejony, choć miało to znaczenie dla TV, a tym samym omawianego przez nas tematu. "Ilość kolorów" ma się nijak do gamutu. Ok., zastosowałem niebezpieczne uproszczenie - gamut to przestrzeń barw, jednak jej granice reprezentują możliwości urządzenia w zakresie reprodukcji obrazu kolorowego, a w przypadku oka w zakresie postrzegania obrazu. Dla gamutu istotny jest punkt bieli. W języku polskim słowo barwa może być używane jako synonim słowa kolor w sposób zamienny. Więc leksykalnie nie popełniłem błędu, choć technicznie znacznie spłyciłem temat. Rozdzielczość bitowa bardziej się tyczy konwersji analogu do domeny cyfrowej w przypadku DACa z małą ilością bitów (np. 8 albo tfu tfu 6). - 320x256 do 256 kolorów oraz 264 tys. (dokładnie 264144) w trybie HAM-8 - 320x512 do 256 kolorów oraz 264 tys. (dokładnie 264144) w trybie HAM-8 - 640x256 do 256 kolorów oraz 264 tys. (dokładnie 264144) w trybie HAM-8 - 640x512 do 256 kolorów oraz 264 tys. (dokładnie 264144) w trybie HAM-8 - 1280x256 do 256 kolorów oraz 264 tys. (dokładnie 264144) w trybie HAM-8 - 1280x512 do 256 kolorów oraz 264 tys. (dokładnie 264144) w trybie HAM-8 Panel LCD z sześciobitowym przetwarzaniem może wygenerować 262 144 kolorów (sześć bitów [26 = 64] do trzeciej potęgi [dla każdej składowej RGB], więc pytam ponownie, w którym z trybów amiga 1200 generowała więcej kolorów? Ok, w teorii panel 8, 10 czy 12 bitowy powinien zapewnić lepsze przejścia tonalne ale... to są monitory, nie telewizory. W przypadku monitorów one wyświetlą to co dostaną na wejściu nie dorobią sobie nagle dodatkowych milionów barw... AGA ma DAC 8bit więc mając nie-10bit ADC będą problemy. Patrz wyżej. Większość urządzeń które warto używać ma przynajmniej te 10bitów więc to nie problem. Wyświetlanie to jeszcze mniejszy problem odkąd jest A-FCR. Starsze FCR w TNkach były słabe ale i same panele TN to padło więc żadnej jakości z tego nie ma. Dzisiejsze 6bit IPSy mogą spokojnie obsługiwać nawet 10bit kolor więc to nie problem. Czyli obecne monitory LCD jednak potrafią wyświetlić prawidłowy kolor - ok., tu pełna zgoda. YUV to samo bo to PAL a nie NTSC i oddanie kolorów jest zazwyczaj wzorowe (jak sygnał wyjściowy jest poprawne stworzony a TV to chiński model z podróbką PAL) i nawet na Telefunkenie z lat 60-tych można się spodziewać poprawnych kolorów. Zgadza się - to po prostu jeden ze sposobów przekazywania informacji o kolorze i jasności, choć w zależności od przyjętego standardu będziemy mieli więcej zakłóceń lub mniej. W sumie nie wiem jak amiga wyświetla PAL bo nigdy tak jej nie podłączałem... jak zapewne większość ludzi Z takimi twierdzeniami bym uważał - moja pamięć podpowiada mi, że w Warszawie ok. roku 94 większość moich kolegów podpinała Amigę do telewizora (1 miał monitor Commodore i to było... wow. [quote]Co do odświeżania - które powtarzane jest jak mantra, przez większość kolegów - o ile posiadamy TV / monitory LCD z natywnym odświeżaniem 50 lub 100 Hz - to problem nie istnieje, dla systemu PAL są to odświeżania naturalne, a w połączeniu z systemami odpowiadającymi za upłynnianie ruchu pozwalają uzyskać jakość po za możliwościami CRT. Takie systemy dodają zazwyczaj znaczne ilości opóźnień i artefakty. CRT nie ma sample&hold bluru więc zawsze będzie wyświetlał ruch 50Hz lepiej. Niby jak inaczej mieliśmy czytać te scrolery w demach?[/quote] Hmm... te systemy mogą nieznacznie wpłynąć na ostrość obrazu ale nie spowodują opóźnień (przynajmniej nie w odbiornikach z ostatnich 4 - 5 lat). W przypadku 100 Hz nawet każda klatka obrazu jest wyświetlana x2, więc elektronika TV ma czas na wprowadzenie korekt. W przypadku telewizorów 50Hz jest to odświeżanie natywne, więc różnic nie będzie. [quote]W przypadku odbiorników posiadających odświeżanie 60 / 120 Hz może pojawić się efekt "rwania" w momencie synchronizacji obrazu - dla Amigi warto włączyć wówczas systemy korekcji odpowiadające za poprawę płynności dla "starych filmów" (w zależności od marki różnie będzie się to nazywać). W TV to nie problem, na pewno nie w Europie. A monitorów 60Hz-only nie powinno się z Amigą używać wcale, czy to emulator czy hardware. Period.[/quote] W TV to też problem, tyle, że elektronika korekcji obrazu robi swoje, choć w przypadku dynamicznych scen można zauważyć co jakiś czas "rwanie obrazu", w szczególności jeżeli powyłączamy wszystkie "ulepszacze", jak chcą puryści filmowi :D Czego nie polecam za bardzo to czytania tekstu na CRT ale już gry to tak, tak samo video. Czyżby jednak ostrość obrazu na LCD była lepsza? Żaden LCD nie zbliża się do CRT pod względem kontrastu a VA są ręcz tragiczne pod względem detali blisko czerni i mają najgorszy czas reakcji ze smugami i artefaktami jak się włączy overdrive. Podobnie jak TN nie uważam tego typu paneli za używalną technologię. Ilość detali w czerniach zależy od dobrej linearyzacji monitora - markowe Eizo lub Nec nie mają z tym większych problemów. W przypadku no-name opisany problem może występować. Jeżeli już z czymś mogą mieć problemy tego typu panele to... ze świeceniem czerni (czerń nigdy do końca nie jest czarna, bo nie można całkowicie wyłączyć podświetlenia matrycy). Problem ten jest ograniczany po przez dodawanie tzw. stref podświetlania. W monitorach tego rozwiązania nie znajdziemy, w telewizorach jest stosowane przez Samsunga, Sony, LG i Panasonica. Przy czym dwóch pierwszych producentów, w swoich flagowych modelach oferuje bardzo rozbudowane systemy, które w znacznej mierze eliminują problem. Nie zmienia to faktu, że IPS ma gorszy kontrast od VA, VA ma gorszy od OLED'a i CRT. Ok, fizyki nie oszukamy - OLED i CRT mogą wyłączyć światło dla określonego punktu ekranu, żaden LCD tego nie zrobi. Z dobrym ambientowym oświetleniem kontrast na IPSie to żaden problem. Z prawidłową linearyzacją i ambientowym oświetleniem każdy, markowy monitor VA zaoferuje lepszą jakość niż IPS. Na emullatorach dobrze skonfigurowany IPS z obsługą 50Hz wygląda świetnie i raczej tutaj bym problemu nie widział. Cała reszta toru to już zupełnie co innego. Aby uzyskać dobry obraz z Amigi to trzeba kupić conajmniej XRGB mini i też nie wszystko będzie idealnie. W przeciwieństwie do CRT, podłączasz SCARTa albo inne kabelki i działa i wygląda dokładnie tak jak miało wyglądać Niskie rozdzielczości obrazu na pewno nie są wskazane dla monitorów LCD, w szczególności przy dużych przekątnych (bo albo wyświetlamy je w natywnej rozdzielczości w małym okienku) albo wygląda to jak mały koszmarek. Jednak to nie wina monitora, a wina niskiej rozdzielczości sygnału z Amigi. Tu znów telewizory będą miały przewagę nad monitorem, bo oferują elektronikę adaptującą niskie rozdzielczości do zastosowanych matryc, choć cudów nie będzie i bez konwerterów (np. wspomnianego xRGB) nie wygląda to za dobrze. OLED jest genialny zarówno pod względem tego co jest już jak i tego co będzie z nim można zrobić. Czekam na relatywnie tani monitor OLED 4K z G-Sync/Freesync. 4K z G-Sync/Freesync - która amiga obsługuje taką rozdzielczość i wspomniane technologie? Zaś co do dostępnych na rynku monitorów OLED to faktycznie przyznam rację, że dobrze nie jest, choć powoli się coś w tym temacie zmienia: FWD-55AF8/T - jednak 12 tyś zł to nie jest przystępna cena, ale... z drugiej strony to nie 20 tyś., bo i takie są: ASUS ProArt PQ22UC :) Tak jak już mówiłem PAL i odbiorniki na ten system mają dokładnie zdefiniowaną przestrzeń barw. Nie ma to może aż takiego znaczenia jak ma przy video i fotografii ale jednak można założyć że content powstawał dla odbiorników z takim a nie innym gamutem i charakterystyką krzywej gamma. Ponieważ, już ustaliliśmy, że PAL -> Rec.709 -> sRGB, więc możemy założyć, że kolory wyświetlane na monitorze zgodnym co najmniej z gamutem sRGB będą prawidłowe. Zarządzenie barwą nie jest tutaj w ogóle potrzebne i nie wiem jak miałoby się w ogóle do tego tematu. W telewizji naziemnej też nie miałeś systemu zarządzania barwą a kolory były poprawne. Incydentalnie kolory na telewizorach HDTV są bardzo często niepoprawne. Oj, tu bym się nie zapędzał - w latach 2000 (czyli u schyłku technologii CRT) pracowałem w sklepie i na co dzień miałem przed oczami ścianę TV :) Różnice w odwzorowaniu barw były.... jak i dzisiaj są. Dlatego monitor / telewizor mimo wszystko można, a nawet powinno się kalibrować do wzorca, za który - dla telewizji - możemy obecnie uznać Rec. 709 oraz BT 2020. Dla komputerów sRGB / AdobeRGB. Z tym, że osobiście nie liczyłbym tutaj na kalibrację fabryczną :) Co do Amigi - jeżeli za wzorzec przyjmiemy PAL / sRGB - zgoda, możemy przyjąć że jest to ustawienie stałe. Poprawność gamutu nie liczy się od jego wielkości tylko zgodności koordynatów składowych RGB w przestrzeni CIE i zarówno odchyłki w stronę mniejszego gamutu, większego jak i polecenie gdzieś zupełnie w inne miejsce są złe. Dlatego przyjęto wzorce i dokonuje się obecnie linearyzacji i kalibracji wyświetlaczy. Zabieg ten gwarantuje, że kolor wyświetlany będzie zgodny z wzorcem. Wiele LEDowych LCD, każdego typu ma "skaszanione" kolory i jest to problem użyteczności dla Amigi co jakis głębszy problem z oczami użytkownika że godzi się na takie za przeproszeniem g...o patrzeć. j.w. Te lepsze i tak mają gamut może większy ale tylko kolor niebieski co jest całkowicie niedopuszczalne. Każda dewiacja od poprawnych koordynatów powoduje zmianę wszystkich innych kolorów oprócz tych które składowej o której mowa w ogóle nie używają czyli zły niebieski kolor W-LEDów rzutuje na odcień jakiejś 99% barw nawet jeśli zielony i czerwony są dobrane dobrze. O, to dla mnie novum co kolega pisze, mnie przekonywano, a i widzę to "na oko", że w przypadku skalibrowanych monitorów AdobeRGB mamy większy zakres w zieleniach, błękitach oraz w czerwieniach (choć tu już mniej), ale akurat to "mniej" ma kluczowe znaczenie dla prawidłowego odwzorowania koloru skóry. W przypadku błękitów i zieleni nacisk na nie położono aby prawidłowo odwzorować zdjęcia krajobrazowe (niebo, roślinność...). Zaniebieszczenie obrazu wskazywało by na źle ustawiony punkt bieli i ponownie źle wykonaną linearyzację :-D Za prawidłowe adresowanie kolorów odpowiada prawidłowa kalibracja oraz system zarządzania barwą. Ponieważ amiga obsługuje PAL/sRGB monitor powinniśmy skalibrować dla tego wzorca i z niego korzystać, bo on gwarantuje najwierniejsze oddanie kolorów. [quote]No, a co z amigami wyposażonymi w nowe karty graficzne? Tu już bardzo wiele zależy od sterownika karty i obsługiwanych przez niego odświeżań. Te karty zostały stworzone do CRT z wejściem VGA i do takich należy je podłączać. Odświeżanie jest już często całkowicie używalne. Na LCD ostry obraz też można uzyskać jak się użyje skalowania 1:1. Jeśli monitor do Amigi nie obsługuje trybu 1:1 to jakaś pomyłka całkowita jest.[/quote] Hmm... Weźmy np. takie Picasso IV (choć trudno tu mówić o nowości - ot, jedna z najbardziej zaawansowanych kart klasycznych): rozdzielczość 1280x1024 to faktycznie tylko CRT... takie LCD to tego nie wyświetli... CyberVision 64/3D - 1024x768, też nie osiągalne... No, o takiej ATI z Mediatorem to już lepiej nie mówić.... Podkreślam jeszcze raz - różnicą na korzyść CRT, w porównaniu do taniego LCD - będzie kontrast i czerń, ale już wyższej klasy monitory (w szczególności Eizo, Nec czy Dell, a nawet IIyama) zaoferują jakość obrazu do której stary monitor CRT nie będzie w stanie się nawet zbliżyć, a w przypadku podpięcia (przez scandubbler) do OLEDa CRT będzie masakrowany. Mam HP DreamColor LP2480zx z podświetleniem RGB-LED, sprzętową kalibracją z emulatorem gamutu i polaryzatorem A-TW a sam monitor obsługuje wszystko od 47 do 61Hz i skalowanie 1:1. Cóż, nie szalałem aż tak, na potrzeby domowe wybrałem Eizo SX2262, z którego jestem bardzo zadowolony (na codzień obrabiam na nim zdjęcia (sRGB) i raczej nie zamierzam zmieniać w najbliższej przyszłości :). monitor nie ma problemu ze skalowaniem obrazu 1:1 choć nie obsługuje 15kHz i bez scandublera nawet nie będę próbował podchodzić. Emulatory wyglądają jak prawdziwy sprzęt na CRT minus kontrast i ostrość ruchu (choć i tutaj ten monitor jest lepszy niż większość innych IPSów) i fakt, jakby dało się taki efekt uzyskać na byle jakim LCD podłączonym bezpośrednio do monitora albo relatywnie tanią przelotką to trudno by się było czepiać. Dlatego ja preferuję dobrze zlinearyzowaną i skalibrowaną matrycę VA - oferuje zdecydowanie lepszy kontrast :D Problem jest taki że nie mówimy o emulatorach to raz ani o dobrych monitorach to dwa i że dalej na CRT jakość obrazu jest dużo lepsza i zresztą cały retro experience tym bardziej. Wcześniej kolega "pił" do wszystkich monitorów LCD, podkreślając szczególnie miałkość i mierność TNów. O ile w tym drugim przypadku jestem skłonny się nawet zgodzić, o tyle co do całości technologii uważam, że oferuje naprawdę znakomitą jakość. Słaby, a na dodatek wypalony monitor CRT też nie zagwarantuje "super" jakości. Co więcej, o ile monitory LCD z obsługą 15 kHz od biedy można znaleźć nowe lub skorzystać ze scandublera, o tyle znalezienie nowych CRT przypomina trochę szukanie monitorów OLED - są ale do zastosowań profesionalnych i w cenach zdecydowanie profesjonalnych. Dobry CRT ma lepszy obraz niż cokolwiek spodziewasz się uzyskać z OLEDa i to nie kiedyś tam tylko już od tylu lat że wszystkie CRT są tak samo retro jak i amiga Problem z tym, że dobry, niewypalony CRT to dziś rzadkość, a telewizor OLED w domu to już dość częsty widok, podobnie jak dobrej klasy monitor LCD. Choć fakt, wiele jest już wypalonych, wiele nawet nie była specjalnie wybitna jak były nowe a i często trzeba poświęcić trochę czasu aby doprowadzić taki CRT do stanu w jakim powinno się go używać. LCD są mimo wszystko bardziej idioto-odporne. Szczególnie Trynitrony VGA wymagają okresowej regulacji inaczej to nawet kontrastu nie mają. W ogóle Trynitrony są dość delikatne niestety Jak ma wypalony luminofor to za wiele nie zdziałasz... Ale jak się ma dobrą sztukę, dobrze skalibrowaną to obraz nie zostawia nic do życzenia. Jak się ma porządny monitor, dobrze zlinearyzowany i skalibrowany to obraz równineż nie zostawia wiele do życzenia :D Jeszcze na porządne CRT to fana sprzętu Amigi powinno być stać... a nie tanie i często stare perłowe LCD których nawet do excela nie powinno się używać... i do tego głównie piję cały czas. I tak, i nie - masz rację, że wyświetlanie obrazu na monitorze CRT jest... prostsze - wyjmuję monitor, wyjmuję Amigę, podłaączam kablami i... GRA. Niestety - nowych CRT nie ma. Dostępnego na rynku sprzetu jest co raz mniej, a jego stan techniczny często pozostawia bardzo wiele do życzenia. Jeżeli dołożysz do tego fakt, że nie każdy ma smykałkę do elektroniki (nawet wśród użytkowników Amigi), i nie każdy dysponuje odpowiednim sprzętem do kalibracji monitorów CRT (bo to nie te same urządzenia co do LCD), uzyskamy sytuację, w której przeciętny użytkownik ma lepszy obraz na monitorze LCD + scandubler niż na zakupionym, rozkalibrowanym i wypalonym CRT. Karta turbo do Amigi 2 tysiące złotych a monitor wyciągnięty ze śmietnika zamiast kupić XRGB Mini i porządny monitor, niech już będzie i ten LCD jak się boicie migania i strumienia elektronów Patrz wyżej - LCD/TV w domu jakieś już jest - ludziom łatwiej jest dokupić scandubler czy nawet w skrajnym wypadku upscaler niż szukać CRT w dobrym stanie, bo nawet nie wiedzą na co zwrócić uwagę. Najprościej oczywiście szukać monitorów obsługujących te nieszczęsne 15 kHz, choć osobiście chyba jednak wolę w tym przypadku TV + jego elektronikę służącą do korekcji obrazu (oczywiście w przypadku gier, bo praca w systemie z rozdzielczością 576 linii to nie jest miła sprawa). Fakt, tu nakłada się jeszcze problem nieszczęsnej rozdzielczości natywnej matrycy, bo obraz niskiej rozdzielczości, rozciągnięty na matrycy 4K może faktycznie dobić :/ Podsumujmy więc naszą małą wymianę zdań: A) CRT oferuje lepszą jakość obrazu z Amigi niż LCD Ja uważam, że nie tyle lepszą, co łatwiejszą do uzyskania - podpinam i już działą. Niestet dobrych monitorów CRT jest na rynku coraz mniej. B) monitory LCD są do kitu Najtańsze modele faktycznie, nie będą dobrze współpracować z Amigą, droższe modele oferują już jednak dobrej jakości obraz, jednak często nie można ich podłączyć bezpośrednio do Amigi i potrzebne są adaptery, które wpływają na jakość obrazu. Obecnie coraz trudniej znaleźć monitor, który można podpiąć do Amigi bezpośrednio z zadowalającym efektem. W przypadku dobrej jakości monitorów ich cenę podbije adapter (+/- 600 - 1200 zł), co w praktyce powoduje, że cena całości jest faktycznie wysoka. C) Karty graficzne Amigi zostały stworzone do pracy z monitorami CRT To oczywistość - bo innych monitorów w szerokim użytku wówczas nie było. Jednak nowoczesne monitry LCD bardzo dobrze współpracują z tymi urządzeniami. D) Kolory na CRT są lepsze Tak, o ile nie jest on wypalony i rozkalibrowany. Jest to spowodowane wyższym kontrastem tego typu monitorów, jednak nie wynika z różnicy osiąganych przez nie zakresów barw. Przy czym dobrej jakości monitro LCD zaoferuje wrażenia bardzo zbliżone do tego co uzyskamy na CRT. Uff...to chyba tyle.
Kolego XoR trzymajmy się faktów: standard sRGB został opracowany w 1996 roku i... żadna z klasycznych Amig, z klasycznym systemem nie ma szans na jego zaimplementowanie. sRGB to w sumie nic interesującego. Rec.709 bardziej nas interesuje a ten ma taki sam gamut więc referencja do sRGB. Idąc dalej luminofor EBU używany w europie dla systemu PAL jest praktycznie identyczny z Rec.709. Dla porównania w USA w NTSC stosowano inne koordynaty dla skłądowych koloru i inny luminofor SMPTE C (oczywiście jak zawsze bywa w przypadku w NTSC kolory były gorsze) a mimo tego że tutaj różnice są znaczne (dla mnie może :lol:) to już PAL vs Rec.709 różnice są żadne, ot 0.05 przesunięcie zielonego w górę w Rec.709 z tego co pamiętam. Zdecydowana większość monitorów i telewizorów na rynek europejski używała luminoforu zgodnego z EBU => zgodność z Rec.709 daje nam zgodność z tym co widzieliśmy na CRTkach. I mogę to potwierdzić, na skalibrowanym do Rec.709 monitorze RGB-LED kolory są identyczne z tymi z CRT. Mam nawet referencyjny CRT obok więc... W Amidze, jeżeli już możemy mówić o standardach: RGB, YUV (chociaż to nie gamuty ). Co więcej, w większości zastosowań do pracy z klasyczną Amigą wystarczy 6 bitowy panel LCD wraz z FRC, bo sygnał z wyjścia Amigi nie jest (w klasycznych rozdzielczościach) uzyskać wyższej szczegółowości barw. "Ilość kolorów" ma się nijak do gamutu. Rozdzielczość bitowa bardziej się tyczy konwersji analogu do domeny cyfrowej w przypadku DACa z małą ilością bitów (np. 8 albo tfu tfu 6). AGA ma DAC 8bit więc mając nie-10bit ADC będą problemy. Większość urządzeń które warto używać ma przynajmniej te 10bitów więc to nie problem. Wyświetlanie to jeszcze mniejszy problem odkąd jest A-FCR. Starsze FCR w TNkach były słabe ale i same panele TN to padło więc żadnej jakości z tego nie ma. Dzisiejsze 6bit IPSy mogą spokojnie obsługiwać nawet 10bit kolor więc t nie problem. YUV to samo bo to PAL a nie NTSC i oddanie kolorów jest zazwyczaj wzorowe (jak sygnał wyjściowy jest poprawne stworzony a TV to chiński model z podróbką PAL) i nawet na Telefunkenie z lat 60-tych można się spodziewać poprawnych kolorów. W sumie nie wiem jak amiga wyświetla PAL bo nigdy tak jej nie podłączałem... jak zapewne większość ludzi :lol: Co do odświeżania - które powtarzane jest jak mantra, przez większość kolegów - o ile posiadamy TV / monitory LCD z natywnym odświeżaniem 50 lub 100 Hz - to problem nie istnieje, dla systemu PAL są to odświeżania naturalne, a w połączeniu z systemami odpowiadającymi za upłynnianie ruchu pozwalają uzyskać jakość po za możliwościami CRT. Takie systemy dodają zazwyczaj znaczne ilości opóźnień i artefakty. CRT nie ma sample&hold bluru więc zawsze będzie wyświetlał ruch 50Hz lepiej. Niby jak inaczej mieliśmy czytać te scrolery w demach? W przypadku odbiorników posiadających odświeżanie 60 / 120 Hz może pojawić się efekt "rwania" w momencie synchronizacji obrazu - dla Amigi warto włączyć wówczas systemy korekcji odpowiadające za poprawę płynności dla "starych filmów" (w zależności od marki różnie będzie się to nazywać). W TV to nie problem, na pewno nie w Europie. A monitorów 60Hz-only nie powinno się z Amigą używać wcale, czy to emulator czy hardware. Period. Co do wpływu ekranów CRT na wzrok, to badania naukowe raczej dość jednoznacznie potwierdziły negatywny wpływ niskiej częstotliwości odświeżania pionowego na wzrok (mózg nie wychwytywał drgań obrazu o częstotliwości poniżej 30Hz ale oko już tak, a długotrwała praca przed monitorem męczyła mięśnie gałki ocznej, dodatkowo negatywnie na ludzkie zdrowie wpływało promieniowanie elektromagnetyczne generowane przez TV/monitory CRT, nie bez powodu wprowadzono później standardy izolacji emiterów). Że CRT wpływa jakoś na oczy i mózg to od razu czuć, przynajmniej po jakiejś tam przerwie od CRT. Tylko że to oddziaływanie to część experience właśnie, specyficzny dla CRT. Myślisz że ślęczenie przed LEDowym ekranem nie wpływa negatywnie na oczy? Skąd niby dzisiaj plaga ślepych dzieci? :-? I niech sobie ten CRT miga i promieniuje, przecież to dzisiaj okazjonalne używanie. Kiedyś się zarywało nocki aby ślęczeć przez CRT i jakoś nic nikomu od tego nie było. Czego nie polecam za bardzo to czytania tekstu na CRT ale już gry to tak, tak samo video. ewielką przewagą monitorów CRT nad LCD jest kontrast, jednak tu też wiele zależy od zastosowanej matrycy. Faktycznie matryce TN nie mogą poszczycić się tutaj parametrami, a i IPS nie należą do czołówki. Jednak matryce VA i PVA mają już bardzo dobre efekty. Podobnie OLED (choć tu raczej nie znajdziemy urządzenia z odchylaniem poziomym 15 kHz ) Żaden LCD nie zbliża się do CRT pod względem kontrastu a VA są ręcz tragiczne pod względem detali blisko czerni i mają najgorszy czas reakcji ze smugami i artefaktami jak się włączy overdrive. Podobnie jak TN nie uważam tego typu paneli za używalną technologię. Z dobrym ambientowym oświetleniem kontrast na IPSie to żaden problem. Na emullatorach dobrze skonfigurowany IPS z obsługą 50Hz wygląda świetnie i raczej tutaj bym problemu nie widział. Cała reszta toru to już zupełnie co innego. Aby uzyskać dobry obraz z Amigi to trzeba kupić conajmniej XRGB mini i też nie wszystko będzie idealnie. W przeciwieństwie do CRT, podłączasz SCARTa albo inne kabelki i działa i wygląda dokładnie tak jak miało wyglądać :-) OLED jest genialny zarówno pod względem tego co jest już jak i tego co będzie z nim można zrobić. Czekam na relatywnie tani monitor OLED 4K z G-Sync/Freesync :tak: Podsumowując: amiga nie posiada systemu zarządzania barwą - więc gamut możemy włożyć między gawędy o nowszych technologiach, 99% dostępnych na rynku urządzeń LCD zaoferuje matryce oferujące większe spektrum barw niż amiga będzie w stanie wygenerować (w tym nawet najtańsze modele posiadające panele 6 bitowe). Owszem, tanie ekrany zaoferują gorszy kontrast i słabszą czerń niż telewizory CRT, jednak w przypadku podłączenia Amigi do monitora wyposażonego w panel VA/PVA, kineskop może iść się paść. Tak jak już mówiłem PAL i odbiorniki na ten system mają dokładnie zdefiniowaną przestrzeń barw. Nie ma to może aż takiego znaczenia jak ma przy video i fotografii ale jednak można założyć że content powstawał dla odbiorników z takim a nie innym gamutem i charakterystyką krzywej gamma. Zarządzenie barwą nie jest tutaj w ogóle potrzebne i nie wiem jak miałoby się w ogóle do tego tematu. W telewizji naziemnej też nie miałeś systemu zarządzania barwą a kolory były poprawne. Incydentalnie kolory na telewizorach HDTV są bardzo często niepoprawne. Poprawność gamutu nie liczy się od jego wielkości tylko zgodności koordynatów składowych RGB w przestrzeni CIE i zarówno odchyłki w stronę mniejszego gamutu, większego jak i polecenie gdzieś zupełnie w inne miejsce są złe. Wiele LEDowych LCD, każdego typu ma "skaszanione" kolory i jest to problem użyteczności dla Amigi co jakis głębszy problem z oczami użytkownika że godzi się na takie za przeproszeniem g...o patrzeć. Te lepsze i tak mają gamut może większy ale tylko kolor niebieski co jest całkowicie niedopuszczalne. Każda dewiacja od poprawnych koordynatów powoduje zmianę wszystkich innych kolorów oprócz tych które składowej o której mowa w ogóle nie używają czyli zły niebieski kolor W-LEDów rzutuje na odcień jakiejś 99% barw nawet jeśli zielony i czerwony są dobrane dobrze. No, a co z amigami wyposażonymi w nowe karty graficzne? Tu już bardzo wiele zależy od sterownika karty i obsługiwanych przez niego odświeżań. Te karty zostały stworzone do CRT z wejściem VGA i do takich należy je podłączać. Odświeżanie jest już często całkowicie używalne. Na LCD ostry obraz też można uzyskać jak się użyje skalowania 1:1. Jeśli monitor do Amigi nie obsługuje trybu 1:1 to jakaś pomyłka całkowita jest. Podkreślam jeszcze raz - różnicą na korzyść CRT, w porównaniu do taniego LCD - będzie kontrast i czerń, ale już wyższej klasy monitory (w szczególności Eizo, Nec czy Dell, a nawet IIyama) zaoferują jakość obrazu do której stary monitor CRT nie będzie w stanie się nawet zbliżyć, a w przypadku podpięcia (przez scandubbler) do OLEDa CRT będzie masakrowany. Mam HP DreamColor LP2480zx z podświetleniem RGB-LED, sprzętową kalibracją z emulatorem gamutu i polaryzatorem A-TW a sam monitor obsługuje wszystko od 47 do 61Hz i skalowanie 1:1. Emulatory wyglądają jak prawdziwy sprzęt na CRT minus kontrast i ostrość ruchu (choć i tutaj ten monitor jest lepszy niż większość innych IPSów) i fakt, jakby dało się taki efekt uzyskać na byle jakim LCD podłączonym bezpośrednio do monitora albo relatywnie tanią przelotką to trudno by się było czepiać. Problem jest taki że nie mówimy o emulatorach to raz ani o dobrych monitorach to dwa i że dalej na CRT jakość obrazu jest dużo lepsza i zresztą cały retro experience tym bardziej. Fakt - CRT ma ten retro smaczek - jednak nie przypisujmy mu parametrów i jakości, której siłą rzeczy mieć nie może w połączeniu z Amigą. Dobry CRT ma lepszy obraz niż cokolwiek spodziewasz się uzyskać z OLEDa i to nie kiedyś tam tylko już od tylu lat że wszystkie CRT są tak samo retro jak i amiga :lol: Choć fakt, wiele jest już wypalonych, wiele nawet nie była specjalnie wybitna jak były nowe a i często trzeba poświęcić trochę czasu aby doprowadzić taki CRT do stanu w jakim powinno się go używać. LCD są mimo wszystko bardziej idioto-odporne. Szczególnie Trynitrony VGA wymagają okresowej regulacji inaczej to nawet kontrastu nie mają. W ogóle Trynitrony są dość delikatne niestety :-( Ale jak się ma dobrą sztukę, dobrze skalibrowaną to obraz nie zostawia nic do życzenia. Jeszcze na porządne CRT to fana sprzętu Amigi powinno być stać... a nie tanie i często stare perłowe LCD których nawet do excela nie powinno się używać... i do tego głównie piję cały czas. Karta turbo do Amigi 2 tysiące złotych a monitor wyciągnięty ze śmietnika zamiast kupić XRGB Mini i porządny monitor, niech już będzie i ten LCD jak się boicie migania i strumienia elektronów :roll:
...takie tanie monitory mają całkowicie losowy gamut mający tyle z sRGB wspólnego że tak napisali w instrukcji Kolego XoR trzymajmy się faktów: standard sRGB został opracowany w 1996 roku i... żadna z klasycznych Amig, z klasycznym systemem nie ma szans na jego zaimplementowanie. W Amidze, jeżeli już możemy mówić o standardach: RGB, YUV (chociaż to nie gamuty ;-) ). Co więcej, w większości zastosowań do pracy z klasyczną Amigą wystarczy 6 bitowy panel LCD wraz z FRC, bo sygnał z wyjścia Amigi nie jest (w klasycznych rozdzielczościach) uzyskać wyższej szczegółowości barw. Co do odświeżania - które powtarzane jest jak mantra, przez większość kolegów - o ile posiadamy TV / monitory LCD z natywnym odświeżaniem 50 lub 100 Hz - to problem nie istnieje, dla systemu PAL są to odświeżania naturalne, a w połączeniu z systemami odpowiadającymi za upłynnianie ruchu pozwalają uzyskać jakość po za możliwościami CRT. W przypadku odbiorników posiadających odświeżanie 60 / 120 Hz może pojawić się efekt "rwania" w momencie synchronizacji obrazu - dla Amigi warto włączyć wówczas systemy korekcji odpowiadające za poprawę płynności dla "starych filmów" (w zależności od marki różnie będzie się to nazywać). Co do wpływu ekranów CRT na wzrok, to badania naukowe raczej dość jednoznacznie potwierdziły negatywny wpływ niskiej częstotliwości odświeżania pionowego na wzrok (mózg nie wychwytywał drgań obrazu o częstotliwości poniżej 30Hz ale oko już tak, a długotrwała praca przed monitorem męczyła mięśnie gałki ocznej, dodatkowo negatywnie na ludzkie zdrowie wpływało promieniowanie elektromagnetyczne generowane przez TV/monitory CRT, nie bez powodu wprowadzono później standardy izolacji emiterów). Niewielką przewagą monitorów CRT nad LCD jest kontrast, jednak tu też wiele zależy od zastosowanej matrycy. Faktycznie matryce TN nie mogą poszczycić się tutaj parametrami, a i IPS nie należą do czołówki. Jednak matryce VA i PVA mają już bardzo dobre efekty. Podobnie OLED (choć tu raczej nie znajdziemy urządzenia z odchylaniem poziomym 15 kHz :-) ) W przypadku projektorów to wiele zależy od jakości urządzenia i faktycznie w przypadku modeli budżetowych z jakością może być problem. Podsumowując: amiga nie posiada systemu zarządzania barwą - więc gamut możemy włożyć między gawędy o nowszych technologiach, 99% dostępnych na rynku urządzeń LCD zaoferuje matryce oferujące większe spektrum barw niż amiga będzie w stanie wygenerować (w tym nawet najtańsze modele posiadające panele 6 bitowe). Owszem, tanie ekrany zaoferują gorszy kontrast i słabszą czerń niż telewizory CRT, jednak w przypadku podłączenia Amigi do monitora wyposażonego w panel VA/PVA, kineskop może iść się paść. W celu uzyskania optymalnej płynności obrazu dla Amigi powinniśmy wybierać monitory posiadające odświeżanie pionowe będące krotnością 25 klatek, tj.: 50, 75, 100 Hz. W przypadku telewizorów optymalne efekty uzyskamy korzystając z odbiorników 100 Hz (nie 120 Hz), w przypadku pozostałych TV warto włączyć systemy odpowiadające za korekcję synchronizacji dla starszych materiałów video. Czy monitor LCD 60Hz zaoferuje dobrą jakość obrazu? Tak, jednak od czasu do czasu na ekranie zobaczymy "rwanie" związane z synchronizacją klatek (średnio efekt będzie widoczny co ok. 4-5 sek. ale wiele zależy też od liczby klatek wyświetlanych na ekranie, o dziwo przy 24 kl/s będzie lepiej niż przy 25 kl/s :-) ). Idąc dalej tym tropem możemy stwierdzić, że na monitorach / TV o panelu z natywnym odświeżaniem 60Hz lepiej będą pracowały Amigi i materiały przeznaczone na rynek amerykański / kanadyjski (bo nie będą potrzebowały synchronizacji). No, a co z amigami wyposażonymi w nowe karty graficzne? Tu już bardzo wiele zależy od sterownika karty i obsługiwanych przez niego odświeżań. Podkreślam jeszcze raz - różnicą na korzyść CRT, w porównaniu do taniego LCD - będzie kontrast i czerń, ale już wyższej klasy monitory (w szczególności Eizo, Nec czy Dell, a nawet IIyama) zaoferują jakość obrazu do której stary monitor CRT nie będzie w stanie się nawet zbliżyć, a w przypadku podpięcia (przez scandubbler) do OLEDa CRT będzie masakrowany. Fakt - CRT ma ten retro smaczek - jednak nie przypisujmy mu parametrów i jakości, której siłą rzeczy mieć nie może w połączeniu z Amigą.
Prawdziwy sprzęt jest lepszy. Nie ma to jak podłączyć stary komputer do fajnego wyświetlacza CRT 15KHz i podziwiać efekt. Szczególnie dzisiaj w erze gdzie typowy monitor nie potrafi wyświetlić dobrze obrazu w ruchu i czerni zobaczyć taki efekt płynności robi wrażenie. Widziałeś może jak sprawuje się amiga podpięta pod projektor multimedialny? Coś mi się po głowie kołacze, że gdzieś na YT natknąłem się na filmik, gdzie pokazywano właśnie takie rozwiązanie. Jest to o tyle ciekaw, że sporo nowych projektorów, wyposażonych w gniazdo VGA obsługuje częstotliwość poziomą 15 kHz, po za tym ten efekt zagrania w Super Froga na dużym ekranie :-D
Witam. Tak więc pozwoliłem sobie przytargać inny monitor tzn Samsung 941MP i po podłączeniu przez Composite oraz RGB zmiany nasycenia koloru czerwonego nie zauważyłem. Po podłączeniu do mojego Samsung 710MP ewidentnie widać zmiany podczas grania. Dodam tylko że druga amiga 1200 z płytą 1D1 działa prawidłowo. Próby wykonałem na różnych zasilaczach. Zmiany nasycenia koloru czerwonego występują np podczas gdy joy mamy w pozycji UP a DOWN już nie. I co Wy na taki przypadek ? Mirek
dziękuje za oświecenie koledzy i fora są od tego by pomagać i oświecać:)czyli skoro działa mi wyjście RGB to musi działać DAC:),to co nie działa, że nie ma sygnału na composite?:) kolega krzysztof z retro kliniki tłumaczył mi że rf, composite, a rgb są niezależne i dlatego rgb może działać a te dwa pozostałe nie:( to są różne wypowiedzi i każdy mówi co innego , najprościej będzie podłączyć aktualnie ten kabelek bezpośrednio do tv to muszę wyciągnąć amigę z jej legowiska bo kabel do tego tv o którym piszę niestety jest w za dużej odległości...jedynie co to pozostajemy przy marce..bo mam 23calowy monitor/tv lg no i drugi nowszy tv LG led 2015roku. A co do kabla no to poczytałem są co najmniej trzy różne wersje i bądź człowieku mądry:( a nadal i tak mi nikt nie odp do końca czy ten konwenter kwadratowy z obsługą scart rgb będzie jakimś kompromisem?tzn brakiem obrazu,mruganiem, a jakimś problem ze scrollowaniem?:roll:
koledzy miło, że ktoś się odezwał:) do kolegi pierwszego odp.:amiga ma sprawny port rgb, composite jest uszkodzony.Wyczytałem, że rf oraz composite obsługiwany jest przez dac natomiast rgb w ogóle przez osobny układ. Do kolegi drugiego odp.:Zakupiony kabel ma 160cm plus 200cm przedłużka(objaw obraz pojawia się na sekundę(Czasami właściwy,czasami rozmazany lub z zielonym tłem) i znika.Po dłuższej chwili znowu się na sekundę pojawia, taki sam objaw jest na early menu. Na monitorze philips oryginalnym obraz przez rgb 23pin >9pin działa we wszystkich trybach w zakresie obsługiwanym przez ten monitor. Okazuje się , że tak jak już tu było pisane na forum opisywany konwenter(występujący pod różnymi nazwami) obsługuje scart composite, stąd ten czarny ekran jak domniemuje,chociaż i tak do końca nie pojmuje bo przez taki sam konwenter mam podpięte wii classic kablem oryginalnym rgb scart i obraz jest (no ale widać rgb>rgb nie rowne..) Zakupiony przeze ze mnie kabel jest zrobiony zgodnie ze schematem 3 rezystorów po stronie gniazda rgb oraz zasilanym pinem 8 oraz 16 po stronie gniazda scart. Sprzedający oferuje też takie kable w długościach ponad 200cm oraz 300cm. A mnie w aktualnej konfiguracji do telewizora do 160cm brakuje około 150cm.
No ja się z Tobą całkowicie zgadzam, odkąd poszło w kartę 060 powyżej 2000zł, amiga 600 za 600 i inne takie, to nawet nie zakładam, że coś będę chciał kupować... Wyjątek stanowią produkty nowe z zapowiadanym CS Warp'em na czele. Klasyki mam tyle ile trzeba dla siebie zachomikowane z zachowaniem rozsądku i zabezpieczenie się na wypadek awarii, czyli dwie 500-tki, dwie 1200-tki + osprzęt do nich, jest jeszcze 600-tka ale sam nie do końca wiem po co ją mam (gotowa do odpalenia ale leży w szafie). Odkąd przestałem polować na okazje miałem kilka fajnych przygód, które miło wspominam, typu ktoś podrzucił mi reklamówkę zestawem bundle a'la 1993 czyli "mała" amiga+cała reszta dyskietek, joysticków i tym podobnych albo znaleziony i ocalony od wywiezienia na śmietnik monitor 1084s dwieście metrów od domu. A jeśli chodzi o CDTV to bardzo chciałbym ją mieć i pewnie dawno już miał, gdyby nie to cholerne caddy :lol: Ostatnia aktualizacja: 03.07.2019 21:39:31 przez mccnex
Jak pisałem wcześniej: amiga -> sprawny kabel ->monitor/tv. Żadnych konwerterów/DVD i innych wynalazków. Pozostaw Amigi bez dysku. Animacja startowa z dyskietką nadawana jest w PAL na trzech wyjściach video. Testuj.
Nie fatyguj się. Przyjadę i sprawdzę composite za Ciebie, podłączę przez RF mimo tego że twierdzisz ze to trudne jest na LCD. Bez Twojego zaangażowania nie naprawisz/sprawdzisz Amigi. Podłączaj komputer bezpośrednio do monitora/tv bez żadnych konwerterów. amiga - sprawny kabel - monitor/TV PAL
http://www.retro-commodore.eu/2017/05/26/philips-cm8833ii-14-inch-multipurpose-cga-colour-monitor-brochure/ na tym monitorku sprawdzałem obraz jest tylko na RGB, na composite ciemność monitorek obsługuje 15khz oraz odświeżanie 50/60hz najpierw podłączyłem do tego https://allegro.pl/oferta/konwenter-cvbs-hdmi-composite-video-do-hdmi-7516504291?bi_s=ads&bi_m=listing%3Adesktop%3Aquery&bi_c=NjdlNGQyMWItZjMzMy00ODE5LTk1NTUtMGJhNGMzMmQxMDcxAA&bi_t=ape&referrer=proxy&emission_unit_id=a12e918a-60da-41c1-940e-dc5cbd457409, i podłączałem przy wyłączonym napięciu, jeśli już to tylko ten konwenter miał napięcie z usb. https://allegro.pl/oferta/plyta-amiga-1200-rev-1d4-kickstart-3-00-39-106-8239873574 poglądowo patrząc na zdjęcie płyty z tej aukcji co się psuje? Słyszałem też że przez amigę uziemniają się inne sprzęty ale ja mam wpiętą do listwy kolumnowej bez bolca zasilacz,gdyż bolec powinna mieć wtyczka do tego typu listwy:0
czyli prawdopodobnie ustawiłeś sobie taki tryb obrazu że nie toleruje tego monitor. Wybierz sobie z EARLY MENU opcje uruchom bez startup-sequence i o pojawieniu się DOSu wpisz LOADWB i potem ENDCLI, potem wejdź w PREFS i ustaw sobie normalne PAL bez udziwnień. powinno pomóc.
EARLY BOOT MENU WIDAĆ TYLKO POD RGB:( Hmm no coż po wyjęciu dysku 3,5 calowego który był w niej od kiedy ją kupiłem odnawianą i włożeniu adaptera z kartą CF nie testowałem chyba composite,natomiast na pewno dołożyłem modem lynksys na pcmia to wtedy nie zawsze karta cf się wczytuje i podłączyłem przewód ADF ale jeszcze nie włączałem komputera do którego jest podłączany to jedyne zmiany no i tak od lutego/marca nie była włączana, a wcześniej za pośrednictwem composite udało mi się uszkodzić monitor dell:(
Nie każdy scandoubler ma wyjście cyfrowe DVI. Na monitorze VGA można pograć w gry, które umożliwiają wybór rozdzielczości lub które da się wypromować do vga @wayne W przypadku używania VGA, dźwięk podpina się pod monitor, lub pod zewnętrzny wzmacniacz
To powiem Wam, że jestem w ciężkim szoku. Wydawało mi się, że mając grę Na Segę MegaDrive/Genesis, a tę samą na Amigę, lepiej będzie odpalić na Amigę. Że większe możliwości itd. A tu klops. Na megadrivie jest jedno i drugie bez problemu. I jeszcze jedno pytanie: czy jeśli mam podłaczoną Amigę po SCARTcie, to jest sens bawić się w VGA i monitor 15kHz, albo scandoublery? W przypadku VGA, czym podłączacie dźwięk? Ostatnia aktualizacja: 24.06.2019 08:54:55 przez wayne
Cześć, na wstępie dodam, że przeszukałem forum i internety, ale mimo to informacje trochę mi się mieszają i potrzebuję potwierdzenia i rozwiania moich wątpliwości. Otóż, chciałbym jak najlepiej podłączyć swoją Amigę do monitora tak aby wygodnie móc pracować na samym systemie jak i wygodnie pograć w gry. Możliwości jakie znam i związane z nimi wątpliwości to: a) kabel SCART: Mam monitor Samsung SyncMaster 2333HD z tunerem TV. Po podłączeniu wszystko działa, ale obraz wyświetla się w kwadracie. Nie na całej powierzchni monitora. Czy tak ma być? Czy mogę coś z tym zrobić przy podłączeniu przez SCART? b) kabel VGA. Użyłem przejściówki podobnej do tej: link Nic nie widać. Czy to dlatego, że nie ustawiłem czegoś w Workbenchu, czy dlatego, że powinienem mieć monitor obsługujący 15kHz? I czy to rowiązanie zapewni mi to, że o obraz będzie na całej powierzchni monitora, oraz gry będą działać poprawnie? c) Tak wiem, że najlepiej jakbym miał porządny Scandoubler, ale chciałbym narazie rozważyć dwa powyższe punkty. Z góry dziękuję za wszelką pomoc Ostatnia aktualizacja: 30.05.2019 09:10:53 przez wayne
Hej, po odpaleniu zasilacza, monitor dostaje sygnal od amigi bo przelacza sie na AV ale ekran jest czarny i cisza, zadnej pracy stacji, zadne diody sie nie swieca - za jednym wyjatkiem, moment przelaczenia zasialacza na ON i na chwile zapala sie dioda capslocka potem tak postoi ta amiga wlaczona, i po jakis 45sek, minucie zapala sie dioda zasilania, stacja zaczyna krecic (swieci sie dioda drive) - nie jest to cykanie jak w sprawnej amidze tylko szum obracajacego sie silnika po chwili znow dioda power zgasnie, a silniik pracuje i dioda drive dalej swieci co moze byc przyczyna? i dodatkowo - rozkrecilem ja, i jest jakis dziwny kabelek tutaj? to w originale tak jest? i jakos tak pusto na tej plycie, to jakas wersja pierwsza amigi? Ostatnia aktualizacja: 29.05.2019 16:58:47 przez ami2019
Nie jestem w stanie stwierdzić "co lepsze", bo nie mam monitora odbierającego 15kHz. Mogę za to polecić monitory Microvitek/amiga z serii Mxxxx. :-) Uważam, że obraz jest bardzo dobry, a sprawdzałem naprawdę wiele monitorów. Uzyskasz na tym monitorze zarówno PAL w 50Hz, NTSC w 60Hz, jak i tryby z odświeżaniem 70Hz (Euro72), co daje stabilny obraz. Idealny do pracy i do zabawy. Na LCD przez SCART zawsze narzekałem na przeinaczone kolory, rozmyty obraz i tragiczny scroll. Kwestia taka, że żeby znaleźć CRT w dobrym stanie nie jest łatwe. Ostatnia aktualizacja: 10.05.2019 09:33:21 przez Hexmage960
Gdybyś sobie puścił MK z PC przez RF, Composite lub SCART na TV, to różnice zmieniłyby się diametralnie na korzyść PC. Nie lubię za bardzo argumentów typu, amiga była lepsza, bo Telewizor rozmywał piksele. To tak jakbym powiedział, że włoskie samochody są lepsze od Passata kolegi, bo Ferrari jest szybsze. Pikseloza była mniej zauważalna na Amidze (pomijam fakt, że rozdzielczość pionowa była trochę większa), bo była tuszowany przez jakość sygnału i sam odbiornik, dochodzą jeszcze "scanlines". W PC nic nie było tuszowane. Mój kolega miał monitor do A600 (nie pamiętam nazwy) i tam piksele były wyraźne, co mi zawsze się podobało, obraz był czystszy, ładniejszy i wyraźniejszy niż przez SCART na TV.
Kupić obudowe MicroATX, do tego interfejs na klawiature i myszke na usb. Przeważnie są już takie z gniazdami na usb i otworami na stacje dyskietek oraz CDRom. Czarną klawiaturę plus monitor ORION na góre i kurde amiga nie do poznania. :]
Dzięki za opinię o 741MP i 941 MP. Myślałem nad zakupem bo chciałem potestować jak działają z Ami/C=/JIL/ZX. Już wiem, że nie kupię skoro wypadają gorzej od 711MP, które mam dwa. 711MP nie działa poprawnie z ZX Spectrum +2, oraz ma BEZNADZIEJNEJ jakości głośniki. To monitor warty max 100zł a wiem, że cwaniaki za TAKIE wołają więcej... ale jak wiadomo pozycjonowanie w dziale retro to z automatu ceny x2 Ostatnia aktualizacja: 18.04.2019 14:20:00 przez movin
Najlepiej odpalać taką grę na odrębnym ekranie 320x256, co umożliwia amiga OS i problem rozwiązany. amigaOS umożliwia, ale monitor już niekoniecznie :) A "odpalanie na osobnym ekranie 320x256" - to jest właśnie to, co gra robi domyślnie. Czyli tooltype WORKBENCH w ikonce jest zwyczajnie bezużyteczny.
My z Sounderem mamy takie same sztuki i działają i muszą działać. amiga ma takie same wyjścia sygnałów jak każde urządzenie z RGB z tamtej epoki. Sprawny GBS radzi sobie bez problemów i bez żadnych oporników. Byłem sceptycznie nastawiony do tego typu urządzeń ale amiga + gbs + monitor crt 21 cali daje niezły efekt. Ja jako nie narzekający na nadmiar gotówki jestem zadowolony z tego typu rozwiązania bo o karcie graficznej mogę pomarzyć. Skoro pojawił się obraz to może a się uratować tego GBS-a, brakuje tylko jednego podstawowego koloru. Czy aby na pewno wszystko podłączyłeś dobrze ?
tydzien temu pojawila sie a1200 za 900pln na olx, po kontakcie najpierw gosc byl otwarty na spotkanie, potem zaczal przesuwac termin, po czym zaproponowal bym wplacil na konto i on wysle, bo ciezko u niego z czasem... 2 dni pozniej - ogloszenie zdjete, goscia juz tez wykasowali wczoraj pojawila sie 2 x a500, z roznymi dodatkami typu joysticki dyskietki itp, zadzwonilem - rzekomo odbior mozliwy w sandomierzu na ul. baczynskiego, poinformowalem ze podjade w sobote (dzis) - sprawdzam dzis korespondencje olx, ogloszenia juz nie ma, gosc tez usuniety z olx dzis - pojawila sie a1200 + monitor + a600 + dodatki - wszystko razem za 1000pln, dzwonie, gosc sciemnia ze kierowca tira i akurat jest w trasie, a caly dzien online praktycznie na olx, powiedzial ze odbior osobisty mozliwy ale dopiero od 28.mar, ale nie dotrwa ta amiga bo ma setki telefonow, wiec jak mi zalezy to mam mu przelac na konto i tym samym zaklepac sobie towar... podziekowalem... ciekaw jestem jak dlugo jeszcze ogl powisi Ostatnia aktualizacja: 23.03.2019 16:22:02 przez ami2019
Mam monitor Dell z wejściem S-Video i Composite, używam laced z przejściówką svideo od Architect1200, owszem miga, ale bardzo delikatnie, jak najbardziej da się pracować. Obraz ładny i ostry. Polecam
Cześć Amigowcy! Wiadomośc podzielę na 1. TLDR i 2. samo pytanie. 1. TLDR (można pominąć, taka historia na wstępie, chociaż pomoże uniknąć błędów). Przyjaciel mojego taty dożył sędziwego wieku i zostawił sprzęt mojemu tacie amigowcowi (tata też wszystkie magazyny miał możliwe i sprzęt), teraz wszystko po czasie odkopałem z sentymentu (emocje przy włączaniu prawie jak na pierwszej randce :D i te wspomnienia...). Podłączyłem monitor amiga M1538S do Amigi 500 i ekran bez reakcji. To wniosek, że monitor nie działa. Znalazłem możliwość, żeby podłączyć do TV przez wyjście RCA. I się udało, jest wizja, tylko ekran cały biały. Przeczytałem co to możne oznaczać, wszystkie polskie angielskie fora i youtube. Po tygodniu walki z multimetrem/ czyszczeniem i wykorzystaniu wszystkich możliwości przypadkiem wpadłem na to, co to jest to "MONO" przy wyjściu :D, jak już wiemy, jest to czarnobiałe wyjście, więc ten kolor biały mógł być każdy. Postanowiłem naprawić monitor amigi, żeby zobaczyć, czy to na pewno biały. Znalazłem spalony opornik na płycie monitora i tu na forum prosiłem o pomoc w jego identyfikacji, także na innych formach i nawet u producenta (nigdzie reakcji), porównałem nawet inne schematy monitorów myśląc, że analogicznie będzie inny model zrobiony, bo mój nie ma schematu. Po miesiącu poszukiwań ludzi z takim monitorem okazało się, że opornik ma tak mały opór jak kawałek drutu, co błędnie uznałem za uszkodzenie. Przelutowałem i sprawdziłem kondensatory oraz podgrzałem największe luty na płycie głównej monitora i tej malutkiej – monitor wstał! (UWAGA: monitory CRT nawet długo wyłączone z sieci MOGĄ ZABIĆ, więc nic tam nie dotykać, trzeba rozładować napięcie – filmy w necie) .Włączam Amigę i mam zielony ekran. Przeczytałem wszystko co było o zielonych ekranach i już pomijając historie, po kilku tygodniach udało mi się podłączyć inna amigę 600 i się okazało, że jest dyskietka na ekranie i działa, tylko wszystko jest zielone :D Coś RGB nie daje sygnału pełnego. Wróciłem do naprawy monitora skoro na 2 komputerach zieleń, więc nie ich wina. Jeszcze raz przelutowałem wszystko na płytach monitora, dalej zieleń. Więc wniosek ostatni, pewnie coś wtyczka padła, może się kabelek przerwał, a może pin wygiął w środku wtyczki monitora. Multimetrem sprawdziłem kabel sygnałowy pin po pinie i zapisałem który idzie do którego z obu stron kabla. Okazało się, że jedna żyła, taka różowo/brązowa podpięta w płytę nie ma odpowiednika na wyjściu, więc oczywisty wniosek, mamy winowajcę. Rozebrałem wtyczkę (jest zalana plastikiem – zmasakrowałem wtyczkę, a nie rozebrałem) i się okazało, ta różowa żyła idzie…NIGDZIE :D Nie wiem po cholerę dali żyłę donikąd, widać takie kable dostali i nie wiedzieli co z nią zrobić. Gdy miałem wtyczkę rozkręcona na części poprawiłem piny i przeczyściłem styki (chociaż wyglądały dobrze) skręciłem wtyczkę ( jak się sklei ładnie to się nie pozna, chociaż 3h roboty) i po podłączeniu dalej zielony, ale przy dociśnięciu bardzo dokładnym pojawiły się 3 kolorki! Podłączam A500 i… ten czarny, co się okazał biały, a potem się okazał zielonym, to w rzeczywistości przy trzech działających RGB jest… żółty :D No to czytam o żółtym, który oznacza chyba tyle, że coś jest nie tak. A może to być i procesor i chyba kości RAM i te inne kości. Dużo informacji jest o tym, tylko los chciał, że mam Amige 500, która jak się dowiedziałem jest modowana jeszcze za czasów początków internetu lub przed, na domiar złego lub dobrego, jest to jakaś dziwna modyfikacja. Postanowiłem użyć przełączników widocznych na zdjęciach i gdy jeden z nich przełączę, to ekran jest żółty, a w druga stronę zielony :D Więc mam dwa błędy. 2. amiga jest modowana, nie jestem ekspertem, ale ma chyba jakiś kikstart do wyboru oraz kartę dodatkową. Podłączałem kartę i bez karty. Sprawdzałem wszystkie kombinacje przełączników i raz jest żółty, a raz zielony, zależy jak przełączone. Wyczytałem, że to coś może procesor uszkodzony, ale jakiś guru z milionem postów pisał, że skoro jest kolor na ekranie to jakby miał nie działać? Pisali, żeby przeczyścić tą kwadratowa kość co ciężko wyjąć, ale bez tego urządzenia do wyciągania nie wyjmę, chociaż sprawdziłem przejście z pinów do płyty i wszędzie niby jest OK, więc chyba nie ma sensu tego wyciągać i czyścić, szczególnie, że ponoć się nóżki bardzo łatwo tam wyginają i same problemy. Wszystkie kości Gary Paula CIA i procesor wyjąłem, przeczyściłem fizycznie każdy pin umyłem i Kontakt PR i izopropanolem wszystko zalałem. Czy może to być wina kondensatorów? Dwa zaznaczone taśmą czerwoną trzymały tak w granicy 10%, co jest jeszcze OK, więc nie wymieniałem. Wymieniłem oporniki uszkodzone od myszki i joya, ale ponoć one są bez znaczenia nawet jak uszkodzone, tylko mysz by nie działała. Zamieniłem CIA ODD EVEN miejscami, bo to te same kości, a jeden miał ułamany pin (dolutowałem mu nogę), Gary też miał problem z nogą, to mu kawałek nogi od kondensatora dolutowałem i chyba czuje się dobrze po operacji. Chociaż sam nie wiem, bo ułamana na równi z kością. Może taki efekt dawać zielonego/zółtego? Wygląda na to, że to kości RAM , już chciałem tu kupić, ale dobry człowiek perinoid i k3ichi (miłe zaskoczenie) odradzili mi kupno pisząc, że to nie wystarczy nałożyć na walnięta kość i że to coś innego może być. Co mogę zrobić przy moim sentymentalnym, dziedziczonym, zielono żółtym frankensztajnie żeby zaczął żyć? Jest opcja sprawdzenia ramu , na co 80% postów (zieloność i żółć)wskazuje? Sprawdziłęm przejścia we wszystkich Siemensach i niby jest. Dołączam zdjęcia, może ktoś mi powie co w ogóle mam. Mam też osobno taką kartę, jak na zdjęciu, ale a nią i bez niej taka sama reakcja. Może przydatne info: A500 działała przed odłożeniem do piwnicy. Dzięki za przeczytanie! Ogólne porada 1: (chociaż pewnie są i inne zdania). Z własnego doświadczenia wiem, a także starych elektroników (ja trochę amator), że prawie nigdy nie jest dobrym pomysłem wymieniać kondensatory w starym sprzęcie. Pomimo, że ta sama firma to kondy z tamtych lat były zupełnie inne. Obecne mają np. 5-10 tyś godzin, a kondensatory z tamtych czasów działają do dziś, sam mam sprzęt z lat 60-70 i działa jak nowy. Obecnie nawet nie da się kupić takich kondensatorów, stosuje się je tylko w sprzęcie militarnym lub NASA. Teraz wszystko ma wytrzymać kilka lat i nie ważne co napisał producent. Więc kupić polecam za 90zł miernik kondensatorów i sprawdzić. Jeszcze wnuki na nich będą włączać Cannon Fodder. Ogólne porada 2: przy wyciąganiu kości CIA i tych długich musiałem najpierw spryskać kontakt PR na 1-2h (potem po wyjęciu go zmyłem izopropanolem), a potem docisnąć kości żeby może cos pusciło, bo wyjąć tego nie da rady bez Kontact PR do potencjometrów, a przynajmniej na granicy siły, widać wilgoć jakoś to zaspawała. Wyjąłem wszystkie kości za pomocą blaszki takiej aluminiowej z otworami, standardowe, do akt, skoroszytów, teczek, segregatorów: http://www.introtech.pl/zdjecia/image/oferta/DSC_6795.jpg Zbawienne mi się to okazało ok 12x95mm. Wsunąć całą pod czip. Zaginąć blaszkę do góry wsadzić w otwory śrubokręt lub cokolwiek i równo wyjąć, opory ładnie na cały chip rozłożone, to nic nie ukruszy i nie wyrwie się najpierw jedna strona wykrzywiając piny po tej co jeszcze siedzi (pewnie tak zostały ułamane wcześniej). Ale tych zdjęć wyszło, przepraszam i dziękuję, może pomoże to w identyfikacji sprzętu i usterki.
Witam mam problem. Otóż jestem świeżo upieczonym posiadaczem amigi 1200. Posiadam monitor lcd LG Flatron L1730s i chciałem go podłączyć. Na forum znalazłem wypowiedź jednego użytkownika że ten monitor działa więc coś może robię źle ? monitor podpinam kablem RGB-VGA. Po podłączeniu dostaję komunikat monitor "15 /50 Hz poza obszarem pracy" Proszę pomóżcie lub doradźcie jakieś rozwiązanie lub inny monitor wiem ze temat pewnie się powtarza, z góry przepraszam i dziękuję za pomoc. Pozdrawiam
2MB jak masz podstawke pod Garrego Mozesz useful jako 1,8 slow 0,5 mb chip na plycie 0,5 z rozszerzenia i 1,5 mb slow INSTRUKCJA MONTAŻU ROZSZERZENIA PAMIĘCI ELBOX RAM 2 MB (A701B.zip) v2.5 Istnieją dwie możliwości instalacji rozszerzenia pamięci w Amidze: - Instalacja uproszczona, po której amiga zgłasza obecność 2.3MB pamięci w konfiguracji 0.5MB CHIP, 1.8MB FAST. - Instalacja pełna, do wykonania której trzeba posłużyć się lutownicą. amiga zgłasza obecność 2.5MB pamięci, którą mo na konfigurować od 0.5MB do 2.5MB. Jeśli zdecydowałeś się na instalację uproszczoną opuść wszystkie czynności oznaczone *. 1) Wyłącz Amigę z sieci i odłącz wszystkie urządzenia podłączone do Amigi: zasilacz, monitor itp. 2) Odwróć Amigę spodem do góry. Odkręć trzy śrubki przy górnym brzegu Amigi i trzy śrubki przy dolnym brzegu. 3) Zdejmij pokrywę kieszeni rozszerzeń i załóż na złącze płytkę rozszerzenia pamięci. Załó pokrywę kieszeni. 4) Odwróć Amigę z powrotem i zdejmij wierzchnią pokrywę. 5) Odłącz klawiaturę, odkręć cztery śruby mocujące metalowy ekran i zdejmij go. Uwaga: Zapamiętaj kierunek podłączenia złącza klawiatury. 6)* Odczytaj numer wersji płyty Twojej Amigi. Znajduje się on w rogu płyty pomiędzy stacją dysków a kieszenią rozszerzeń pamięci. Odczytaj numer układu AGNUS. Jest to jedyny kwadratowy układ scalony w Amidze. Uwaga: JeŻeli numer wersji Twojej płyty jest niższy niż REV 6 lub układ AGNUS ma numer ni szy ni 8372, to opuść wszystkie czynności z literą "a". 7) Znajdź układ 5719 GARY na płycie Amigi. Znajduje się on w środkowej części płyty. Ostro nie wyciągnij go z podstawki poprzez delikatne podważanie go płaskim śrubokrętem. Uwaga: Zapamiętaj kierunek ułożenia układu GARY. 8. W miejsce układu GARY włóż płytkę z podstawką pod układ GARY tak, aby kabelki wychodziły w stronę układu 8364 PAULA. 9) Włóż do płytki z podstawką układ GARY. Uwaga: Jeżeli płyta Amigi jest ułożona tak jak przy normalnej pracy z komputerem, to napisy na układach muszą być do góry nogami. 10) Na dwie górne szpilki znajdujące się w rogu płytki rozszerzenia (oznaczone literą A) załó zworkę połączoną kabelkiem z punktem A podstawki pod układ GARY. 11)* Znajdź zworę JP8 na płycie Amigi. Zwora JP8 jest zworą 3-punktową i znajduje się za układem 8520 ODD CIA(A) tu za drabinką rezystorów RP501. Odsłoń końcówkę kabelka JP8R (oznaczenie na płytce z podstawką pod układ GARY) i przylutuj ją do prawego punktu zwory JP8. W przypadku posiadania płyty REV 5 końcówkę kabelka przylutuj do punktu lutowniczego znajdującego się pomiędzy napisami EMI519, EMI521 tuż za drabinką rezystorów RP501). 12a)* Odsłoń końcówkę kabelka JP8L (oznaczenie na płytce z podstawką pod układ GARY) i przylutuj ją do lewego punktu zwory JP8. 13a)* Znajdź zworę JP2 na płycie Amigi. Znajduje się ona po prawej stronie mikroprocesora 68000. JP2 jest 3- punktową zworą, której dwa punkty są połączone. Przetnij delikatnie połączenie między tymi dwoma punktami. Odsłoń końcówkę kabelka JP2 (oznaczenie na płytce z podstawką pod układ GARY) i przylutuj ją do środkowego punktu zwory JP2 na płycie Amigi. 14) Przykręć śrubami metalowy ekran, podłącz klawiaturę, załó wierzchnią pokrywę i zakręć śruby na spodzie Amigi. KONFIGUROWANIE PAMIĘCI AMIGI. Możliwe są następujące konfiguracje pamięci: 1) 0.5 MB CHIP, 0 MB FAST, jeżeli w trakcie załączania Amigi są naciśnięte lewy klawisz myszy i przycisk FIRE joystick'a jednocześnie. 2) 0.5 MB CHIP, 1.8 MB FAST, jeżeli w trakcie załączania Amigi jest naciśnięty przycisk FIRE joystick'a. 3) 1 MB CHIP, 0 MB FAST, jeżeli w trakcie załączania Amigi jest naciśnięty lewy klawisz myszy. 4) 1MB CHIP, 1.5MB FAST, jeżeli w trakcie załączania Amigi Żaden klawisz nie jest naciśnięty. Uwaga: Posiadacze Amigi z Agnusem o numerze niższym niż 8372 nie mogą korzystać z trzeciego i czwartego sposobu konfiguracji. Uwaga: System operacyjny Amigi jest tak skonstruowany, e sprawdzanie konfiguracji po załączeniu zasilania odbywa się tylko wtedy, gdy w pamięci dynamicznej nie ma już informacji o stanie Amigi przed wyłączeniem. Aby uzyskać taką pewność amiga powinna być wyłączona na dłużej ni 20 sekund. Uwaga: Zapamiętywanie przez układy adresujące Amigi konfiguracji pamięci odbywa się nie tylko podczas załączania zasilania, ale równie po resecie z klawiatury. Oznacza to, e je eli chcemy zachować zgodność konfiguracji układów adresujących z informacją w systemie operacyjnym, należy przy resetowaniu z klawiatury nacisnąć tak przyciski myszy i joystick'a jak zapamiętał je system operacyjny po załączeniu zasilania. Rozszerzenie pamięci A701B.zip umożliwia symulację rozszerzenia 0.5 MB. Aby korzystać z tej opcji konieczne jest zamontowanie przełącznika zewnętrznego połączonego dwoma kabelkami do punktów 2M i GND płytki z podstawką pod układ GARY. Zwarcie przełącznikiem tych dwóch punktów powoduje następującą konfigurację pamięci rozszerzenia: 1) 0.5 MB CHIP, 0 MB FAST, je eli w trakcie załączania Amigi są naciśnięte lewy klawisz myszy i przycisk FIRE joystick'a jednocześnie. 2) 1.0 MB CHIP, 0 MB FAST, jeżeli w trakcie załączania Amigi jest naciśnięty przycisk FIRE joystick'a. 3) 0.5 MB CHIP, 0.5 MB FAST, jeżeli w trakcie załączania Amigi jest naciśnięty lewy klawisz myszy. 4) 0.5 MB CHIP, 0.5 MB FAST, jeżeli w trakcie załączania Amigi Żaden klawisz nie jest naciśnięty. ZEGAR Rozszerzenie może być wyposażone w zegar podtrzymywany akumulatorem. * Do odczytu zegara słu y instrukcja Amigi SETCLOCK LOAD. * Do zabezpieczenia zegara przed przypadkowym zapisem słu y zworka WR. Je eli zworka WR jest zwarta, możliwa jest zmiana czasu, je eli jest rozwarta, nie można zmienić ustawionego czasu. * W wypadku konieczności zmiany daty lub godziny należy komendą DATE ustawić aktualny czas oraz podać komendy SETCLOCK RESET i SETCLOCK SAVE. Opis działania tych rozkazów znajduje się w instrukcji do komputera amiga.
Taa, najpierw A500, później zabawki do A500, nowe turbo, nowy monitor, pirackie programy...w między czasie zachce Ci się Amigi NG, pojawi się kolejny złom w domu, do którego będziesz kupował zabawki, kolejna amiga...poznasz lokalnych Amigowców...i nagle skończy się na tym, że zamiast na urlop w ciepłych krajach będziesz czekał na kolejną Ami-Imprezę, żeby tylko znowu spotkać tą "amigową patologię" i chłonąc amigę wszystkimi zmysłami w gronie takich samych zwyrodnialców jak Ty :tak: Ogólnie POLECAM 8-)
Rezystor był chyba ok, tylko miał tak mały opór, jak kawałek kabelka, więc pomyślałem, że walnięty. Kolory to czerwony i chyba brązowy srebrny i zloty. ok 0,3 Ohm. Nie znam W. Naprawiłem monitor przelutowując na płycie wszystkie wielkie elementy z duża ilością cyny i ogólnie te od RGB. Działa ładnie. Jeśli ktoś w potrzebie to mam dużo zdjęć płyty i wnętrzności. Pozdrawiam
Jeżeli ktoś chciałby sprawną matrycę z 710MP to u mnie leży na stosie do złomowania...
To ja jeszcze o SyncMasterze- (brak pl znaczkow- klawiatura pl nie zainstalowana-wiec przepraszam)- tydz.temu bedac wyrzucic smieci obok smietnika lezy SyncMaster z doczepiona kartka: "sprawny-moze sie komus przyda"- heh smietnik mnie uszczesliwil:)
Czy ktoś miał do czynienia z takim TV (ma SCART, HDMI, VGA) od Manty? https://www.oleole.pl/telewizory-led-lcd-plazmowe/manta-19lhn38l.bhtml "Renoma" firmy ogólnie znana, ale w opiniach nie wygląda to źle i byłby mały zgrabny LED do Amigi ;-) Ostatnia aktualizacja: 22.02.2019 11:35:44 przez Jacques
Zakupiłem na rynku wtórnym model BL702A za 70zl i faktycznie obraz igła. Dzięki za pomoc Ostatnia aktualizacja: 21.02.2019 22:41:46 przez mw88 Ostatnia aktualizacja: 21.02.2019 22:42:56 przez mw88
Też miałem wtedy podpięty monitor (chyba Orion) z różnymi wejściami do c128 i takich różnic w kolorach pomiędzy Composite a RGB nie pamiętam. Ale jakość w RGB była znakomita. Bez żadnej mory na ekranie, literki ostre (oczywiście jak na tą rozdzielczość), żyleta. Na composite szczególnie niemiłe było przejście pomiędzy kolorom czerwonym a niebieskim. Jak na 8bit, C128 był znakomitym, topowym komputerkiem. Płakałem kiedy sprzedawałem, (jak ten Niemiec od Opla) ;-) ale amiga momentalnie osuszyła łzy. .
Witam Panowie, ja to chyba ma pecha na monitory do Amigi Zakupiłem Parę dni temu Samsunga 711mp. -przejściówka z allegro na d-sub plus kabel...brak obrazu (obraz czarny) Jak odłączam to pojawia się biała ramka z info) -kabel z olx na scart...obraz skacze jak szalony, ale cos widać:) -przez modulator...obraz katastrofa, niewyrazny ale w kolorze -przez zwykle chinche...obraz ostry ale czarno-biały. Kupiłem inny kabel d-sub, scart-chinche ale dalej nic. Od tych kabli już się powoli gubię. Czy drugi monitor tez jest zepsuty czy może coś nie tak z amiga, ale sprawdzałem na mojej drugiej i pojawiało się to samo. Może to wina kondensatorów w Amidze, bo nie były wymieniane? Proszę doradzcie ;) Ostatnia aktualizacja: 17.02.2019 14:10:18 przez bronson79 Ostatnia aktualizacja: 17.02.2019 14:12:14 przez bronson79
Witam, posiadam monitor Benq G702AD i kabel RGB VGA - Niestety nie ma obrazu. Pojawia się komunikat out of range. Jaka może być przyczyna? amiga 1200 Ostatnia aktualizacja: 16.02.2019 20:31:14 przez mw88
Dzień dobry dla wszystkich fanów! Mój monitor amiga M1538S włącza się piszczy i ćwierka, ale ekran martwy. Znalazłem uszkodzony opornik prawdopodobnie R20. Daję zdjęcia jego gdzie znajduje się na płycie. To ten z czarnym pierścieniem (dławik chyba). Spalił się i nie widać kolorów na nim, pierwszy czerwony ostatni złoty. w internecie brak schematów, a nawet zdjęć, co by mnie uratowało. Czy ktoś z fanów miałby informację co to za rezystor? Ewentualnie ma dostęp i może dać zdjęcie jego lub powiedzieć kolory pasków na nim? Od 3 tygodni zajmuje mi cały stół w domu więc nie tylko ja się ucieszę :D Dziękuję! Ostatnia aktualizacja: 14.02.2019 12:19:30 przez epiepi Ostatnia aktualizacja: 14.02.2019 12:20:24 przez epiepi
Szkoda ze tak trafiłes. Proponowałbym jednak w ogole zrezygnowac z tego monitora i kupić lepiej LG m1721a,m1717a,1917a,1921a bo jakosc obrazu z tego co porownywalem jest znacznie lepsza na lg. Oczywiscie nie sa to jedyne monitory wspolpracujace z amiga i w zasadzie kazdy monitor z tunerem tv ok 20 cali się nada,jednak te wymienione przeze mnie w wiekszosci obsługuja dodatkowo 15kHz po VGA przez co mozna z nich korzystac przez adapter RGB-VGA. Ja jestem ze swojego bardzo zadowolony i oprocz amigi podlaczam do niego Atari STE oraz kazdą inną konsolę jaką posiadam. NEC 71v,czy 1550m a nawet i 1970nxrowniez sa bardzo dobre,jednak maja tylko złacza VGA i audio jack jesli maja wbudowane glosniki, a LG ma oczywiscie ta sama ilosc złącz co te Samsungi. Lepszą jakośc obrazu uzyskasz na711mp jesli koniecznie chcesz Samsunga (czyli następce 710mp),a unikaj modelu 940 gdyż wiele osób narzeka na jakość po SCART głównie przez dgrania obrazu. Jesli monitor da się naprawić,to go sprzedaj, albo pros o zwrot pieniędzy. Na aukcji było widać że monitor działa? Dostałeś jakis dowód? CZy tylko w opisie było napisane że sprawny. Ostatnia aktualizacja: 11.02.2019 18:23:32 przez FeRu
Obecnie w RPi siedzi sobie Linux, z którym łączę się przez SSH. Jeśli będę chciał wrzucić na RPi coś bardziej desktopowego, to zorganizuję sobie przełączanie myszy/klawiatury/monitora pomiędzy PC a Raspberry Pi. Po części już tak mam - zarówno PC jak i amiga (i - obecnie - Ultimate64) są u mnie wpięte do amplitunera (po HDMI, amiga dodatkowo do analogowego wejścia dźwięku), którym przełączam sobie, czy chcę mieć dźwięk/obraz z PC, czy z Amigi, czy z C64. Odkąd przybył U64 trochę zbyt dużo tego się zrobiło - czekam na obudowę Checkmate 1500, która pozwoli mi elegancko wrzucić Amigę na półkę obok biurka. monitor mam jeden, za to porządny (odkąd się do niego przyzwyczaiłem, nie trawię już TNek). Tak samo - jeden zestaw głośników. Na kolejny sprzęcior na biurku naprawdę nie ma już miejsca. Ostatnia aktualizacja: 10.02.2019 20:17:36 przez Cedrat
Zacznę od tyłu, a propo Giany... z tego co wiem ... Jedynym komputerem na jakim ta gra została oficjalnie wydana było C64. Potem Nintendo się dowiedziało i jak wysłali prawników to wydawca wstrzymał prace nad wersjami do ST, Amy i CPC, a nawet wycofał ze sklepów te z C64 których jeszcze nie sprzedano. Amstradowa była najbardziej w lesie i ledwo się trzyma kupy, ale jakoś wyciekła do piratów. Natomiast te do ST i Amy trafiły w łapska jakiegoś kiepskiego kodera który je dokończył tak jak umiał, zresztą informacja o tym jest na ekranach tytułowych obu wersji. Sami przeczytajcie. Nie ma tam słowa o wydawcy. Do dziś brylują na listach gier które na 16bit zrobiono gorzej niż na 8bit. :-) Propo monitora do ST... W '87 roku pojawił się model STFM z wbudowanym modulatorem, i od tej pory można je było podłączyć do każdego TV. Oczywiście jeśli TV był w SECAM to obraz był czarno-biały. Tymczasem A500 z tego samego roku modulator miała zewnętrzny, kupowany osobno. A w bebeszkach miała tylko RGB oraz czarnobiały sygnał Luminacji zamiast Composite. Po drugie, tylko te bardziejsze zachodnie lub dalekowschodnie TV z końca lat 80ych miały inne wejścia niż antenowe RF. Oczywiście były u nas wtedy bardzo rzadkie. Dopiero po przemianach ustrojowych po 90ym roku także te nasze nowo produkowane TV miały wejścia EuroScart czyli RGB. I od tej pory komputery nie potrzebowały modulatorów. No chyba że ktoś chciał sobie na Video ponagrywać to co na kompie wyprawiał, albo nadal miał stary TV. Nawiasem mówiąc to nie wiem czy w A1000 były modulatory, albo czy były dostępne zewnętrzne przed pojawieniem się A500. Jeśli nie, to znaczy że do Amy trzeba było monitor kupić. A Atari w te pierwsze 2 lata wypuszczało tylko jakieś krótkie serie wersji STM z modulatorem. Dzisiaj to pewnie białe kruki. Do innych faktycznie trzeba było mieć monitor. Mógł być taki z PC do CGA. ST-ki mają 3 tryby graficzne. Dwa kolorowe z odświeżaniem 15kHz, w sam raz do PAL-owskich odbiorników. Oraz tryb czarnobiały z odświeżaniem 70kHz, który przez przejściówkę zmieniającą geometrię daje się podłączyć do VGA, ale te pojawiły się dopiero w '87, i pewnie były wtedy bajońsko drogie. A od '85 tylko Atari produkował monitory z takim odświeżaniem, wyprzedzając swoje czasy. Pikselki były w nich tak malusie i stabilne, bez żadnego smużenia, że wyglądały jak papier kredowy a nie jak kineskop. To dlatego spece od DTP je pokochali. W dodatku ST z takim monitorem i większym RAMem był tańszy niż amiga bez tego. Tymczasem z Amig dopiero A1200 dawała się podłączyć do VGA. No chyba że miałeś Scandoubler droższy od monitora. Kabel do tego czarnobiałego monitora w ST, zwierał jakieś piny we wtyczce, czym informował komputer jaki ma podłączony monitor, i system operacyjny nie pozwalał uruchomić programu który wymagał kolorowego trybu. Wyświetlał tylko stosowny komunikat. Podobnie jeśli próbowałeś na PAlowskim monitorze włączyć ten tryb 70kHz. Choć były też łatki które pozwalały wyświetlać na TV same nieparzyste linie z tego 3go trybu. :-) Co do gier z Amstrada... Powiedzmy sobie wprost, jeśli ktoś w Polsce w interesujących nas czasach jarał się graniem, to wybierał inny komputer niż Amstrad. Bajtek między wierszami skutecznie przemycał przekonanie, że CPC bardziej się nadają do wklepywania i drukowania literek, niż do zabijania potworków. Oprócz mnie na polskim forum udziela się tylko jeden "prawdziwy" Amstradowiec, (asemblerowiec który nigdy o żadnej grze się nie zająknął), a pozostali piszący, to kolekcjonerzy którzy zainteresowali się nimi współcześnie. A inni to (zgaduję) albo PeCetowcy do szpiku kości, którzy nawet się nie przyznają że zanim kupili PC mieli jakiś komputer ze CP/M, albo są nieśmiałymi introwertykami którzy nawet jeśli zajrzą na forum, to się nie odezwą. Dlatego po paru latach pisywania tam już mnie nie dziwi kłopot ze znalezieniem Amstradowego gracza nad Wisłą. Skoro takich nie ma to trudno. Terra incognita. ;-) Dla mnie pierwszą, i jedyną ukochaną maszynką do grania była i pozostanie PlayStation 1. Gdy miałem CPC byłem już prawie dorosły, i uwielbiałem go za świetny Basic, szybką stację i Art-Studio. Chociaż uzbierałem wtedy ponad 400 gier (same piraty), to na palcach jednej ręki mogę podać te kilka w które czasem pograłem. Chociaż emulator mam pod ręką i nie wywołuje we mnie alergii, to prawdziwego CPC nie dotykałem od nastu lat, a nowe gry (lub stare których nie znam) oglądam na YT lub na mobygames, żeby się nie męczyć graniem. Więc niewiele mogę powiedzieć o ich grywalności. Nawet PSX-a włączam tylko raz na parę miesięcy. Więc jedyne w czym jestem skłonny pomóc to danie namiarów na listy Bestów z CPC. Daję linka do fajnej listy Top 20 (alfabetycznie) w 4 minuty, ale dla każdego roku osobno, od '84 do '91 (na razie), czyli jeszcze ze 4 lata mu zostały, zanim produkcja zamarła na całą dekadę. Taka forma na każdy rok osobno sprawia, że wymienia tytuły które inaczej nie trafiłyby nawet do Top 100 i daje wgląd w rozwój gier na CPC. A poza tym inne Topki zwykle robią Brytole, którzy lubią pomijać gry francuskie i hiszpańskie, a przecież one należą do tych bardziej udanych, bo nie robiono ich w pośpiechu na kolanie. :-) Mam gdzieś również PDFy z opisami Top 100, oraz do takiego z po 2 obrazki do wszystkich ponad 4500 gier. Ale muszę poszukać i sprawdzić czy linki do nich są aktualne. Teraz mi się nie chce. Przypomnij mi o tym gdybym się parę dni nie odezwał. :-) https://www.youtube.com/watch?v=F3oj-edX1MU&list=PLl4S7zTQu1nM-yu7B92A9pfPXrMQemQKP
Ja też mam problem z czasem, a mimo to słucham wielu podcastów. A nawet na trochę audiobooków wystarcza czasu. No ale ja nie słucham tego tak jak moja prababcia słuchała radia. Wtedy wieczorami zbierała się połowa wsi, ustawiała krzesła promieniście do odbiornika radiowego wielkości kuchenki mikrofalowej i patrząc w małe światełko słuchała trzeszczącej audycji. :-D Mam wrażenie, że niektórzy z marudzących tak dzisiaj próbują słuchać podcastów. :-D Gdybym ja miał słuchać gapiąć się w monitor to też problemem byłby jeden godzinny odcinek tygodniowo. To chyba oczywiste, że od min. 10 lat słucha się takich rzeczy wykorzystując czas, który normalnie tracimy na bezmyślne czynności: mycie naczyć, odkurzanie, droga z/do pracy, zakupy, mniej zajmujące zadania w pracy. Ja takich momentów w ciągu dnia mam sporo. Sama droga z/do pracy to jest w sumie prawie 2 godziny (pieszo) albo 30 minut (skuterem). A to jak długi jest odcinek to zupełnie nie ma znacznia, bo to i tak ja decyduję kiedy, w ilu i w jak długich kawałkach go odsłucham. Tak samo zresztą jest dzisiaj z filmami, książkami... To jest standard od ponad 10 lat. I nawet jeżeli w wyniku naszej retro-choroby mamy głowy trochę zaklejone amigowym betonem to przecież nie znaczy, że mamy koniecznie być ludźmi pierwotnymi i nie możemy sobie ułatwić trochę życia. Tym bardziej, że jest to tak proste, że radzą sobie z tym dzisiejsze 7-latki. :-)
amiga cd32 jak się domyślam? Jeszcze się nie spotkałem z telewizorem który poprawnie obsługuje s-video na scart/euro. Zrób sobie RGB moda i z głowy. Coś w tym jest, wszystkie nowe TV/monitory LCD z obsługa S-Video dają paskudną jakość obrazu na CD32. Za to CD32 podłączona pod TV CRT, czy monitor CRT (np Commodore) z obsługą S-Video daje super obraz z CD32!
No i kolejna osoba dała się nabrać na ten monitor....Sprzedajacy dał Ci opis z tym że obsługuje 15kHz? Czy sam to wyszukałeś?....W każdym razie na tym forum pojawiło się mnóstwo userów co przejechało się na tych monitorach. Lista monitorów obsługujących 15kHz po VGA znajduje się tu: link lub tu: link Dodatkowo wybrałeś wersje,która nie daje ładnego obrazu po SCART. Jest mnóstwo tańszych i lepszych monitorów z tunerem TV i wbudowanymi głośnikami,które dadzą o wiele lepszy obraz. Na twoim miejscu pozbyłbym się tego monitora i zamienił na coś innego. Jest już na PPA wątek o polecanych monitorach do Amigi : link
Skorzystaj z wejścia SCART, naturalnego do współpracy z Amigą w monitorze 710MP z tunerem TV (kabel amiga RGB -> SCART), widocznie ten monitor nie łapie 15 kHz na wejściu VGA. Ostatnia aktualizacja: 01.02.2019 21:53:27 przez Jacques
Witam, zakupiłem dziś monitor samsunga 710MP i amiga na nim nie wyświetla obrazu. opisze jak podłączam bo nie jestem pewien jak najlepiej to zrobić. W monitorze podłączam pod gniazdo pc a w amice mam przejściówkę AmiVga adapter. Kabel jakiego używam to zwykły kabel do pc. czy ten monitor trzeba jakoś ustawić aby współpracował z amigą? nie mam pilota czy to jakiś problem? Po odpaleniu pc obraz normalny na monitorze a pod amigą mruga zielona dioda od sygnalizacji pracy monitora.
Jak łączyłes się z amiga ? Przez RGB czy chincz? Bo nie wyczytałem w wątku tego jest napisane tylko euro scart Przecież to oczywista oczywistość że przez RGB sygnał będzie ładniejszy Jeśli nowy telewizor posiada scart to można przewód przerobić i też będzie działać Natomiast jeśli chcesz pod monitor to polecam połączyć się VGA A nie HDMI Do tego najlepsza opcja to GBS8200 na Ebay za 17euro kupisz a obraz jest naprawdę spoko Na Youtube znajdziesz filmy o tym urządzeniu Podaj co to za monitor i jaki model Ostatnia aktualizacja: 15.01.2019 01:13:01 przez Kulamario
Zatem amiga Magic (999 zł) to mniej-więcej połowa ceny składaka z AMD K5-75 (1823 zł) z monitorem, dyskiem twardym, grafą i 8 MB RAM. Co prawda bez systemu operacyjnego (243 zł za Win95), ale jeśli zaczniemy Amigę rozbudowywać według cennika Doriana... Popatrzmy: amiga (golas): 949 zł (niech tam, bierzemy z DD) Blizzard 1230 (powiedzmy, że równie szybki jak ten AMD :) - 490 zł RAM do Blizzarda, 8 MB: 133 zł (z cennika "blaszakowego") Dysk twardy 1 GB: 518 zł (z cennika "blaszakowego") Grafa: komu potrzebna? Jest AGA monitor: Co tam, będziemy podkradać rodzinie telewizor. Wychodzi 2090 zł. Tyle co bazowy, najtańszy składak z Win95.
amiga 2000/3000/4000 podczas uruchamiania może błędnie rozpoznać podłączony do tej przejściówki monitor/konwerter jako genlock, co objawia się ciągłym resetowaniem Amigi i brakiem obrazu. Aby ominąć ten problem, należy podłączyć monitor/konwerter do przejściówki dopiero po włączeniu Amigi. Rozwiązaniem problemu jest użycie buforowanej przejściówki, w której sygnały synchronizacji HSYNC/VSYNC lub CSYNC, przechodzą dwa razy przez inwerter lub jeden raz przez bufor TTL (np. 74LSxx, 74HCTxx). Ciekawostką jest możliwość zmieniania oprogramowania (firmware) w konwerterze GBS. Czy ktoś z Was już to robił? Poniżej kilka linków na ten temat: GBS-Control Shmups.system11.org KernelCrash.com GBS-82xx Experiments part 1 GBS-82xx Experiments part 2 OldCrap.org Author 504 Ostatnia aktualizacja: 05.01.2019 18:22:57 przez RomanWorkshop
Pierwszy raz słyszę, że Commodore malowało monitory. Z internetu (fora i takie tam): 31st October 2016, 09:31 #3 damiraga damiraga is offline damiraga's Avatar Join Date Apr 2008 Country Bosnia-Herzegovina & USA Posts 192 Feedback 25 (100%) DI have a black CDTV monitor (C1084S-D2) which was actually repainted in black (on the outside only) with beige front and back labels. This is how it was purchased as the labels and the bar code sticker clearly identify it as a CDTV monitor. I guess with Commodore being known for reusing parts, they had some beige cases which they repainted in black and sold with CDTVs until proper production run produced completely black models. Another one I had (which I sold some 8 years ago), was completely black (outside and inside) with the black labels. Both were D2 variants. I have never seen a dark grey model. " Re: The Black monitor Ť Reply #5 on: May 04, 2018, 12:16:45 PM ť My black 1084S is the same way! It seems it was painted that way in the factory as it also has the barcode identifying it as the "black" model. It came with the CDTV Pro set (keyboard, FDD, mouse) which I bought second-hand from the original owner. " A i jeszcze: link Ostatnia aktualizacja: 05.01.2019 16:49:35 przez stachu100
Ad.3 link Ad.4.link Ad.6. link Adres, na który wyślesz czteropak piwa, jako podatek od lenistwa, wysyłam na PW :lol: Ostatnia aktualizacja: 31.12.2018 16:10:07 przez tbone
Na upadłego to i amithlon wystarczy. Ale jak ktos chce mieć amige to spoko, nic nie stoi na przeszkodzie aby sobie poskładać fajny zestaw. Ceny tego wszystkiego sa zdecydowanie za wysokie, nie adekwatne do sprzetu. Byle jaki monitor LCD do pieca oddawaja za darmo nawet a taki ze dziala z amiga to musi 3 stowy kosztowac....
Hmm a może wystarczy przeczyszczenie czujnika Kontakt S w sprayu? Głowicę czyścić patyczkami nawilżonymi izopropanolem i odczekać godzinę? Co do problemów z tym układem, to niestety też chyba jest problem. Wskazuje na to też to, że miałem problemy z przesłaniem z amiga Explorera. Niby przesyła po kablu(nullmodem) plik, ale po tem uruchomienia rx zwraca błędy. Dodatkowo myszka się czasem zawiesza. Czasem też monitor ma żółtą poświatę, trzeba go lekko wtedy stuknąć i czasami pomaga. Pytanie czy w Polsce za rozsądne pieniądze da się kupić nowy taki układ. Zastanawiam się nad kupieniem romu diagnostycznego, ale nie wiem czy zadziała z moją podstawką na kickstarty. Dziękuję za odpowiedzi Ostatnia aktualizacja: 17.12.2018 10:57:42 przez pgru2
A gdzie ja napisałem, że "jak używam myszki PCtowej to emulator wita" Napisałem, że gdyby ludzie patrzyli na "taniej i wygodniej" to nie używaliby klasyków. Ja ich rozumiem, że do swoich Amig chcą podłączać oryginalne gryzonie "bo tak". Moja A1200 ma myszkę od amiga Technologies (taką samą jak te w wątku, tylko czarną), a mój PowerMac G5 - oryginalną klawiaturę i mysz (ba, nawet monitor). Nazwij to dziwactwem, albo poczuciem ekscentrycznej estetyki - i co zrobisz, że tak jest? Ostatnia aktualizacja: 10.12.2018 11:31:10 przez recedent
Jeśli będziesz używał tylko sygnału VGA z Amigi i masz tylko monitor z hdmi, to tak. Jeśli nie, to adapter Ci sie nie przyda. W sumie to wszystko zależy od Ciebie i co chcesz osiągnąć.
Tak . BitCompter. Kupiłem w lutym 1993 roku A1200 i C1085 w DH Wanda, a na floriańskiej później dysk twardy IBM 171MB 3,5 cala. amiga kosztowała 9 600 000, monitor 6 600 000. Jakbym wiedział że C1084 jest lepsze to bym kupił C1084 :)
Wspominki? To i ja dorzucę moje.... W 1986 widziałem pierwszy komputer. Był to Atari 65XE kolegi... na dobrych kilka lat uszczęśliwiałem go swoimi częstymi odwiedzinami :) Potem w 1988 byłem tydzień w obserwatorium astronomicznym na górze Suchora w Gorcach, mieli tam dwa pecety: XT i AT z 286... nie zakochałem się w nich, ale trochę się nimi pobawiłem. Pierwszy komputer to był Atari 65 XE w 1989. Po niedługim czasie wiedziałem że to mało... i tak na wiosnę 1992 miałem A500, pamiętam jak kalkulowałem, że zamiast kupić stację dyskietek (do małego atari strasznie droga) sprzedam atarynkę, i kupię ami, gdzie stacja już jest. To była dobra idea :) Wymiana na A1200 była poprzedzona podobną kalkulacją, ile trzeba dorzucić do A500 aby mieć więcej ram, szybszy cpu, hdd i lepszą grafikę... A500 poszła więc na handel, a ja kupiłem używaną A1200 z HDD (210 MB) w okolicach 1995. W 1996 upolowałem w komisie (ulica Floriańska w Krakowie) Blizza IV za stosunkowo nieduże pieniądze, a że dostałem wtedy stypendium naukowe, to jeszcze doposażyłem się w monitor M1438S (mam go do dziś), bo wcześniej jechałem na pożyczonym VGA mono (wtedy Ami służyła mi głównie do pisania i liczenia różnych rzeczy na studiach), jak chciałem pograć, to miałem starego, zielonego Neptuna z czasów małego Atari. Skoro już wtedy używałem A1200 głównie do pracy, to napisanie magisterki na ami było naturalnym wyborem, tym bardziej że nie miałem peceta. Wtedy miałem konfig: A1200 z 68030 (Blizz IV), 16 MB RAM, 850 MB HDD, CD ROM i monitor M1438S. Wszystko w wyrzeźbionej starej obudowie od PC. Magisterka powstała w WordWorthie, a wykresy robiłem w Excelu pod emulowanym Makiem w ShapeShifterze (w 1bitowym ekranie chodził jak dziki, a do prac biurowych nie potrzebowałem koloru). Na koniec pożyczyłem HP LaserJet IV (wtedy kosztowała majątek), sterowniki do Ami były, wydrukowałem, zrobiłem kopie w ksero i oprawiłem :) Potem był krótki "rozwód" z Ami: w 1999 roku zmiana stanu cywilnego i małżonka niezbyt rozumiała konieczność robienia wszystkiego na Ami, skoro PC jest "profesjonalny".... Ale okazuje się, że stara miłość nie rdzewieje i za około rok kupiłem A1200 :) Potem miałem jeszcze A4000, do tego CV64... ale jakoś mnie ten sprzęt nie powalił i po kilku miesiącach sprzedałem, tym bardziej że zacząłem nagle potrzebować kasy na pieluchy i zupki w słoiczkach :) Ale A1200 mam do dziś, potem pojawiły się A500 (moja ulubiona Ami), potem jeszcze kilka... teraz mam dwie A1200, pięć A500 i GBA1000. To ostatnie to efekt połączenia dwóch pasji, teraz kończę lutować drugą sztukę. Po drodze miałem intensywny etap NG, gdy miałem Pega II (super maszyna), po paru latach wymieniłem na miniaka, oczywiście także z MOSem, potem G5. Teraz pozostał mi tylko PowerBook G4 z MOSem... najmniej kłopotliwy w przechowywaniu :) Jak przymierzałem się do pisania doktoratu circa 2005-6, myślałem o zrobieniu tego na Ami, ale jednak objętość pracy i brak rozwoju amigowych edytorów czyniły to półszalonym... po co sobie dokładać niepotrzebnej roboty, skoro "wiodące proszki" oferują sporo ułatwień w pracy. Jednak los wybrał trochę przewrotnie za mnie, bo akurat wtedy posypał mi się mój pecetowy laptop (musiałem mieć komputer na wyłączność, a domowy pecet okupywała żona), a miałem Pega.... Robienie tego w WordWorthie było wykonalne, ale jak wspomniałem, trochę hardkowrowe. Za radą kolegi zainstalowałem na Pegu Linuxa i doktorat powstał na Pegu w OpenOffice pod Linuksem. Czyli też niemainstreamowo, z lekką nutką amigi.... Amigi zmieniały nasze życie. I chyba nadal to robią. PS1. Nigdy nie byłem fanem Pampucha. MA kochałem (mam gdzieś wszystkie numery), ale naczelnego uważałem za fanatyka, nie podobały mi się słynne wstępniaki, do tego beznadziejna seria "Program dla Kowalskiego" PS2. Ktoś pisał o kupnie Amigi w bocznej uliczce od Małego Rynku w Krakowie. To na 95% był Bit Computer (istnieją do dziś) na ul. Św. Krzyża. Swego czasu mieli Amigi i osprzęt do nich. Gdy już Ami mocno podupadła (coś w okolicach 2000-2002), zapytałem ich szefa, czy nie zostało mu coś z amigowych gratów. Wyniósł z zaplecza pudło, gdzie wyszperałem Apollo 1240/40 i trochę płyt CD (do dziś mam amiga Developer Kit stamtąd), które po krótkim targu kupiłem za grosze... coś koło 150 zł. To mój jedyny przypadek upolowania czegoś za półdarmo :)
No to jak wszyscy na kozetkę przyszli się wygadać to i ja ... ;) Ja PCta kupiłem w 1996 (AMD K5 100MHz). Do tego momentu miałem cały czas A1200 z HD i Fastem i chociaż było trudno to pierwszy rok studiów zaliczyłem na tej Amidze właśnie. Pisanie w Pascalu była mordęga, zwłaszcza przenoszenie tego potem na PC. W C napisałem tylko kilka programików - pamiętam że miałem mega kłopoty z GCC wtedy w 1995. Ponieważ zawsze byłem bliżej grafiki do przejścia skłonił mnie kumpel który mi pokazał photoshopa w 24 bitach na karcie S3Trio a dobił mnie jak pokazał LightWave'a. W Win95 z 16 mb ramu to działało o niebo lepiej niż jakakolwiek dopalona wtedy amiga. W zasadzie to w latach 93-95 na osiedlu wu kolegów pecetowców dominowały 386 i nawet sporo 486 więc oczywiście Dooma widziałem - fajny, ale nie zazdrościłem. Zawsze mało grałem i mnie to nie pociągało - amiga mnie jeszcze przez 2-3 lata kręciła. I to może herezja, ale nigdy potem nie żałowałem przejścia na PC. Dość szybko wkręciłem się w Linuxa - w 1997-98 już regularnie go używałem jako podstawowego systemu. A w temacie wątku to ja to pamiętm tak, że faktycznie w wielu miejscach 386 (zwłaszcza DXy) działały jakoś tak szybciej niż moja A1200. Muzyka w grach to był śmiech na sali ale graficznie nie miałem się do czego przyczepić. [edit] a jeszcze jedno bo samo przejście było dla mnie prawie bezbolesne jeśli chodzi o koszty. Pamiętam że A1200 jeszcze wtedy na Grzybowskiej dobrze stały, więc sprzedałem ją handlarzowi dołożyłem dosłownie parę stówek i kupiłem tego K5 100MHZ + S3Trio monitor 14'' VGA miałem swój. Dysk HD sobie zostawiłem więc PC kupiłem prawie bez większej inwestycji. Pamiętam że odnotowałem ten fakt bo za niewiele więcej kasy miałem do grafiki komputer o wiele mocniejszy. Ostatnia aktualizacja: 24.11.2018 13:32:05 przez retronav
386 SX w 1992 kosztował miej więcej tyle co a1200 PROSZĘ , nawet znalazłem tańszego 386 sx, za ok 1400 $ , więc przy cenie A1200 w okolicach 599$ dalej jest prawie trzy razy drożej :) . Lepiej, amiga 600 z HD 80 MB i 2 MB Ram, kosztowała wg amiga Format ( amiga Format Issue #41 Dec 92 ) z grudnia 1992 ok 700$, więc dalej 386sx wychodzi dwa razy drożej . Nawet jak dodamy do tej Amigi 600 lub "gołej A1200 " drogi monitor Multiscan to i tak dostaniemy ok 900/1000 $ . Dodatkowo, chciałbym abyś podał mi jaką to kartę graficzną z 1992 roku masz w tym potężnym 386sx :) .Chciałbym zobaczyć, czy rzeczywiście jest to karta z 1992 i ile wtedy kosztowała :)
Miałem kupować tego BenQ ale ostatecznie do A3000 kupiłem NEC 1970NX i nie żałuje, joś obrazu świetna, przebija mojego LG m1721a,którego używma do pozostałych amig i konsol. Nie rozumiej jednak tej ciagle wysokiej ceny Benq BL702a czy 902a DAwanie 500PLN za 17 calowy monitor to zdecydowanie za dużo, gdzie w tej cenie są bardzo dobrej jakości montory FullHD, tyle kosztował mnie Samsung 24 cale z podświetleniem LED. Miałem szukać Infotronica ale obecnie bardzo cieżko znaleźć a i 21 cali to już wg mnie za dużo do Amigi. Skalowanie obrazu jednak pogarsza jakośc zwłąszcza gier. Oczywiscie tryb interlace nie bedzie na tym benq działał dobrze, wiec do korzystania z systemu amigowego niezbyt się nadaje, jednak jakość obrazu w grach jest najlepsza ze wszystkich LCD z którymi amiga działa,ale osobiście nie widizałem na żywo więcn ie mam porównania.
No i renowacja Amisi dobiegła końca :mrgreen: Zaślepki dopasowane i pomalowane, adapter Zip na simm działa jak powinien , amiga doczekała się już AT-Bus 2008 oraz PicassoII++ i oczywiście Super Buster 11. Do końca brakuje jeszcze mi Big Ram plus,lub innego Fast Ramu na Zorro. JEśli ktos, posiada na sprzedaż, to dajcie znać :mrgreen: tak jak i oryginalną myszke do A3000 Oczywiście planuje zdobyć cały przedni panel,by wrzucić drugą stacje dyskietek,oraz oryginalną środkową blachę,jednak i tak amiga wygląda nieporównywalnie lepiej niż w dniu zakupu :thumbsup: Głośniki to oczywiscie klony Commodore A10 brandowane Hi-Tex 668. monitor NEC 1970NX, na fotce jest wersja NXp,ale znalazłem tanio wersje 1970NX(która w pełni łapie 15kHz i w trybach interlace wygląda dobrze, gdzie NXp juz nie). Noga monitora oczywiscie pomalowana na ajsny bęż jak i zaślepka by jak najbardziej pasowała do koloru amigi (malowane lakierem link ) Do albumu dodałem kilka zdjęć z renowacji min adapter Simm,rozszerzenie Zorro,oraz tył amigi,a takze danie główne czyli jak zestaw prezentuje się juz skończony na biurku :mrgreen: KONIEC RENOWACJI Dla niecierpliwych daje fotke końcowej pracy (dla nieobeznanych wystarczy kliknąć w miniaturkę,nie trzeba lornetki :mrgreen:)
Witam Gdzie dorwać ten adapter? Ja osobiście preferuję mieć skręconą amigę na biurku z osprzętem podłączonym. A działający taki zestaw w mojej skromnej ocenie będzie kozacko wyglądać. Jeżeli chodzi o to aby WB widział napęd to wymaga jakiś dodatkowego zabiegu? Czy wystarczą standardowe sterowniki. Jak jest kwestia botowania z CD/CF. Inne kwestia: co masz za adapter wpięty w RGB na VGA że bez zasilania puszcza sygnał na monitor - must have :)
Było coś takiego, zbuduj w FPGA klona, zamiast fantazjować o Rpi jako karcie graficznej. Opis z allegro, była wystawiana, chyba przez kogoś od nas z PPA, więc przepraszam autora, że w celach informacyjnych, że było coś takiego i co potrafiło posłużę się jego opisem z aukcji. Karta graficzna/framegrabber DCTV. Urządzenie można podłączyć praktycznie do każdej amigi 500 ,600,CDTV A2000, A3000, A2000. Można tworzyć dzieła pod ImageFx'em w milionach kolorów. Urządzenie podłączane jest przez port Parallel i amiga-RGB, które jest przelotowe, więc można podłączyć monitor. Posiada też wejście i wyjście composite, wymaga jedynie Amigi z 1MB pamięci. Co potrafi? 1. może wyświetlać obraz w rozdzielczości ok. 700x480, w milionach kolorów; 2. ma możliwość wyświetlania obrazu zarówno przez TV (composite) jak i genelock; 3.posiada zestaw programów, np. fajny program malarski ala TVPaint; 4.dzięki pluginom można wykorzystać urządzenie do renderowania obrazów w takich programach jak ImageFX czy Real3D; 5.dzięki zewnętrznym programom może też wyświetlać animacje i filmy w 24bitach; 6.posiada funkcje digitalizacji pojedynczych klatek z zewnętrznego źródła, np. TV/Magnetowidu; 7.ma wbudowaną kompresję obrazu (6:1) i import/eksport do formatu IFF; 8.dzięki zewnętrznym programom można też korzystać z dobrodziejstw formatu JPG i konwertować format DCTV na inny; zobacz jak działa DCTV http://www.youtube.com/watch?v=rmtL1sJa478 http://www.youtube.com/watch?v=Nk0q5reCank
Fenomen klasyka polega na czymś innym niż "jaranie się" parametrami. Moja pierwsza amiga to była A1200, i... - jarałem się parametrami A1200 vs A500 - dokupiłem HDD i jarałem się jak to szybko startuje system, ile miejsca itd - dokupiłem 8MB fast i też się jarałem, dema lepsze, dłuższe animacje w dpaint - 8mb fast zamieniłem na Blizzarda IV + 16mb fast, nadal się jarałem (dema i gry 3d, mp3, moduły wielokanałowe w DB 2.x) - obudowa tower Giftu (tyle miejsca że szło pół litra schować ;)) - kupiłem monitor multisync, wb w 640x480 bez interlace, też się jarałem - większy hdd z partycjami >4GB (też się jarałem) - Apollo 040+32mb fast (jw. dema i gry 3d itd.) WinUAE na pierwszym grzybie AMD Athlon 800MHz (też się jarałem) Na więcej nie było mnie stać, po latach Peg G3 600MHz gdy staniał (też się jarałem). Podsumowując: klasyk, czy UAE, czy NG - wszystkie trzy rozwiązania są zadziebiste, jeśli ktoś komuś czegoś zabrania albo na siłę udowadnia że jest do dupy, to ma chyba problemy emocjonalne. amiga & UAE & NG Rulez!!!
Niezależnie od tego jaka amiga to obowiązkowo musi mieć więcej RAMu. amiga bez przynajmniej 2MB FAST jest wykastrowaną ze względów budżetowych konstrukcją, która gwałci wszystkie założenia projektantów i wielokrotnie ją zubaża. Uważam, że najniższą sprzedawaną przez Commodore konfiguracją Amigi 1200 powinna być: 2MB CHIP, 2MB FAST, 40MB HDD. amiga bez dysku twardego i choćby odrobiną FASTu nigdy nie powinna się pojawić na rynku. A zwłaszcza w 1992 roku. Przez brak dysku twardego nie była przez przeciętnego użytkownika traktowana poważnie. Sam ze 20 lat temu od pewnego informatyka słyszałem zdziwienie "To amiga ma system operacyjny???". Ta przeklęta dyskietkowa wersja zepsuła Amidze reputację i nie pozwoliła pokazać światu to co w niej było najlepsze. Niestety niewielu było świadomych użytkowników, którzy sobie dokupili FAST+HDD i producenci robili soft na "Amigę dyskietkową". Najbardziej mnie irytowało gdy sprzedając Amigę ktoś kupić 386 z dyskiem twardym i uznawał tę parodię z DOSem na wielce profesjonalny sprzęt, bo nie musi przekładać dyskietek i ma monitor EGA/VGA.
Chcesz tanią kartę graficzną do Amigi? Vampire V2/V4 jest dla Ciebie najlepszym rozwiązaniem. Tani jak M68k, wydajny jak 060, posiada wbudowane RTG. Wepniesz go do Amigi 500/600/1200. Czego chcesz więcej? Tak krytykowany przez Ciebie Vampire/NatAmi jest rozwiązaniem, którego pragniesz. W mojej opinii, soft nie wzrośnie od karty graficznej dla małych Amig, bo trzeba się wyposażyć w ten sprzęt. Dlatego lepiej jest pisać dla standardowego wyposażenia Amigi, które ma każdy Amigowiec posiadający małą Amigę, czyli ECS lub AGA + Akiko/Audio CD. NG jest jeszcze rzadziej używanym rozwiązaniem niż karty grafiki dla Amigi. Poza tym wszystkim dochodzi sposób programowania tych maszyn. Te biblioteki 3D musisz napisać, one nie wezmą się znikąd. amiga i jej chipset są dokładnie udokumentowane oraz istnieje mnóstwo gotowych środowisk do jej programowania. Do wyboru do koloru. Dlatego ja wolę zakodować nowe gry dla AGA, bo to najpopularniejszy sprzęt, ma moc do programowania na nim i używania go do oprogramowania użytkowego, wygodnego korzystania z gier itp. Zaś monitor CRT nie zastąpię LCD - obraz wygląda bardzo kiepsko, szczególnie scrolling. A oryginalnego oprogramowania nie zainstaluję na maszynie NG, bo brakuje choćby stacji dyskietek. Ostatnia aktualizacja: 04.11.2018 10:44:08 przez Hexmage960
Kilka tygodni temu stałem się szczęśliwym posiadaczem najładniejszej Amigi z pośród amig czyli A3000D z oryginalną klawiaturą,w bardzo okazyjnej cenie (mniej niż połowa średniej ceny samych jednostek pojawiających się na Amibay czy ebay). Niestety atrakcyjna cena była spowodowana tym,że najładniejsza "duża" przyjaciółka nie była w najlepszym stanie i posiada kilka braków. W dniu kupienia wyglądała tak: A3000 w DNIU KUPIENIA Brakuje środkowej blachy do mocowania zasilacza oraz szufladek na stacje dyskietek,a także plastikowych szyn do podpierania krawędzi kart Zorro. Płytka z diodami Led była złamana i brakowało diód,a same ścieżki na płytce były poprzerywane i brakowało samych pól lutwniczych. Nie było także przycisku zasilania, a włącznik na zasilaczu był złamany i uszkodzony. Największą wadą amigi wg mnie jest wycięta dziura w miejscu drugiej stacji dyskietek, przez co nawet zaślepka o oryginalnej długości nie zasłania jej całej. Sama amiga jednak jest w pełni sprawna,płyta rev. 9/02 i 2MB Chip plus 12MB Fast w Zipach.Procesor i copro 25MHz,bateria wymieniona na pastylke i ktoś naprawił ładnie uszkodzenia po elektrolicie, scandoubler również sprawny. Wk ażdym razie technicznie Amisia jest sprawna, a to NAJWAŻNIEJSZE :thumbsup: Po miesiącu pracy i poszukiwaniami części udało mi się przywrócić bidulkę do takiego stanu: A3000 w TRAKCIE PRZYWRACANIA DAWNEGO BLASKU Płytka z didoami led została zreperowana przewodami, diody pochodzą z kontrolera klawiatury Amigi 500,miałem 3 zepsute kontrolery więc postanowiłem pobrać z niej "organy do przeszczepu". Mimo niepasującego rozmiaru, postanowiłem zeszlifować diody drobnym papierem ściernym i pasują idealnie na wymiar do otworów w obudowie. Najważniejsze że są to amigowe diody i świecą tak jak powinny :mrgreen: Jedynie musiałem owinąć płytkę dobrze izolacją bo metalowe mocowanie obudowy,do którego płytka jest przykręcona powodowało zwarcie. Zasilacz oryginalny mimo że sprawny to został wyjęty z obudowy i zastąpiłem go PSU TFX firmy FSP (produkującej Fortrony) 250W. Dzięki temu mocy mam znacznie więcej, a zasilanie Amigi psu o stażu 20-kilku letnim nie jest zbyt bezpieczne,z resztą zepsuty włącznik i tak go dyskwalifikował już na starcie,a po za tym wył jak odkurzacz :roll: Płytka zasialcza TFX jest odrobinę za długa przez co nie mogłem z tyłu podłączyć wiatraka,jednak i na to znalazło się wyjście,jak widać na fotkach zamontowałem na zasialczu wiatrak z chłodzenia boxowego AMD a z tyłu zakryłem otwór filtrem przeciwkurzowym 80x80 który dotarł do mnie wczoraj. Przejściówkę ATX mam dzięki koledze IZI. PRzełącznik z wydrukowanym włącznikiem 2 3D zamontowąłem bezpośrednio na obudowie i działa super. Środkowa blacha została wycięta i zagięta na wymiar i zrobił to mój nieoceniony tato u siebie w zakładzie, oczywiście rozrysowałem mu cąły projekt w postaci rysunku technicznego,dzięki czemu blacha pasuje idealnie. Od strony dotherboard na blasze przyklejone są kolejne gumki tym razem z innej stacji CD i idealnie robią jako dystanse plus izolacja i amortyzacja. Dotherboard jest przykręcony do blachy małą śrubką i solidnie potrzymuje to córuchne :lol: Wywierciłem w niej tylko najpotrzebniejsze otwory i wmontowałem zalegajacy mi w szugfladzie koszyk na dysk 2.5 z A600. Dzięki temu będę mógł sobie przykręcić łatwo adapter Sd lub CF albo mały dysk,jak już będę miał kontroler IDE,który za kilka dni bedzie u mnie wraz z SuperBusterem 11. Kontrolera SCSI nie chce używać,bo nie będe miał jak sobie łatwo zrzucać plików z PC,czy zrobic kilak wariantów systemu z różnym softem na kilku kartach. Stacja dyskietek to przerobiony PCtowy ALPS zamontowany na śrubkach i gumkach maortyzujących ze starego napędu DVD. Dzięki temu stacja trzyma się dobrze i mogę bardzo łątwo ustawić potrzebną wysokość względem otworu w panelu przednim. Guziczek stacji mam dzięki dobroci Dorian3d :mrgreen: który takze przysłał mi kilka kalwiszy do zmiany layoutu z QWERTZ na QWERTY,jednak brakuje mi jeszcze klawisza Y i kilku innych. W tym panelu jakiś mało ogarnięty idiota wycharatał dziurę,zapewne by włożyć stacje z frontem (jakby nie prościej było wyciągnąć front ze stacji i dopasować tylko guzior) Oryginalnej długości zaślepka nie zasłąnia całego tworu i zamówiłem na ebay z Kanady customową o 5mm dłuższą od oryginalnej by zatkać całą tą paskudną i oszpecajacą dziurę. Sam panel oraz klawiatura została wybielona przez 2 ostatnie słoneczne dni Października 8-) Jak widzicie progres jest, jednak wciąż próbuję znaleźć brakujące części. Dlatego proszę każdego kto miał lub ma tą Amigę by poszperał u siebie w zbiorach lub popytał znajomych a oni swoich znajomych o te brakujące części. Najważniejszy jest cały przedni panel,lub nawet złamany z 1 całą zatoką by ewentualnie wkleić w tą dziurę. Środkowa blacha do mocowania zasilacza i stacji również bardzo chętnie bym przyjął jak i te plastikowe szyny do kart Zorro oraz myszkę z A3000. Stacje dyskietek oryginalną również mile powitam. Kupiłem ostatnio także za 10pln głośniki będące tą sama konstrukcją co Commodore A10 Speaker System, jednak są brandowane Hi-Tex CP-668. Wygląd i możliwości dokładnie te same a cena 20 razy mniejsza niż głośniki brandowane marką C= monitor do Amisi bedzie jakiś jasny pasujący LCD typu NEC 1970NX lub np Samsunf 710n,łapiacy ładnie 15kHz. Najlepszy byłby biały NEC 1550m lub 71v jednak bardzo ciężko znaleźc taki w ogłoszenaich czy aukcjach za rozsądną cene, no chyba że ktos z PPA mnie takowym poratuje :idea2: Chciałbym żeby ta amiga była moją dumą i prezentowała się z godnością na moim biurku :roll: Planuje w przyszłości zaopatrzyć się kartę CPU typu A3660, albo nawet Blizzard 4030 do tego jakiś FAST typu Big RAM Plus,karte graficzną Picasso II++, być może jakąś kartę muzyczną Będę każdemu bardzo wdzięczny za pomoc i oczywiście dobrze zapłacę lub wymienię cześci na inny sprzęt. Chciałbym bardzo przywrócić tej Amisi dawny blask ale niestety nie uda mi się to bez waszej pomocy. Ostatnia aktualizacja: 27.10.2018 22:45:45 przez FeRu
No coś ty! Jeszce musi opylić jakiemuś "wieśniakowi" monitor z działu giełda....
Cześć. Po 25 latach podjąłem decyzję o zakupie a1200. Mam problem. Zacznę od początku. Wiem że moja amiga 1200 jest sprawna bo przy zakupie była odpalona. Zapakowana w karton przyjechała do domu i leżała tydzień. W międzyczasie przyjechał monitor Samsung syncmaster 711mp i kabel RGB. Dziś odpaliłem zestaw. amiga wstaje Hdd ładuje system _ dioda mryga. Niestety monitor pokazuje jedynie czarny obraz. Czy to wina kabla? Kabel kupiony na allegro niby ok. Niestety nie mam innych monitorów czy kabli. Proszę o podpowiedź co zrobić aby ujrzeć obraz. Próbowałem też czinczem wyjść na monitor na AV i nawet nie drgnie z niebieskiego. Po RGB i euro z niebieskiego robi się czarny. Planuję jeszcze kupić adapter RGB do sub. Pytanie czy warto czy kupić jeszcze raz u kogoś innego kabel RGB?
I pod warunkiem włączenia odpowiedniego bitu w bplcon0, co nie jest takie oczywiste.
Każda A1000 i Pal i NTSC ma COMPOSITE w kolorze (w przeciwieństwie do A500/A500+). Oczywiście pod warunkiem użycia właściwego monitora " :tak:
Jestem prawie pewien, że podłączałem moją A1K do monitora przez composite i był kolor. Sprawdzę dla pewności jak tylko dotrę do domu ;)
A czy PALoska A1000 ma kolor w composite? Bo A500 nie ma, tzn wymaga zewnętrznego modulatora.
Sprawdziłem, i na composite jest czarno biały ekran- tak jak koledzy pisali (przez RGB jest oczywiście kolor) :tak:
Wielkie dzięki. Zawsze jakaś niepewność jest. Głownie chodziło mi o RGB. Jeśli sprawdzone to powinno działać. W tym kraju jest 50Hz i 230v, czyli używają takich urządzeń jak u nas w Europie. Moim zdaniem nie powinno być problemu.