Forum: 2192 postów zawiera frazę "amiga monitor pc"
Ale przecież jesli monitor ma złącze euro-scart to odpowiednią przejściówką można CD32 podłączyć do LCD-ka. Przejściówka z Euro na 3 x chinch audio l+audio r +video oraz odpowiedni kabelek. Samsung SyncMaster 2770HD może być podłączaony do CD32 bez kominowania bo widziałem że ma wszystkie odpowiednie wejścia Ostatnia modyfikacja: 11.07.2011 21:58:36
Obraz będzie żyleta tylko im większy monitor tym bardziej widoczne niedostatki rozdzielczości - ale to normalne. :D
Ale ten monitor ma wejscia chincz video i sie przełącz tryb przełącznikiem wiem bo mam takim sposobem podpiete 2 amigi w 1 monitorze i jedna na kabel szeroki a druga na chincz
Pozwolę sobie odkopać temat "wyciągania" sygnałów RGB z CD32 .Stałem się posiadaczem monitora C= 1084S . Jak wiadomo CD32 nie ma wyjścia na monitor tylko svideo i czincz .I tak się zastanawiam czy jest możliwość wyciągnięcia sygnałów z płyty tak aby podłączyć CD32 pod monitor złączem 9-pin . Znalazłem coś takiego : http://eab.abime.net/showthread.php?t=55278 Ostatnia modyfikacja: 10.07.2011 20:08:19
vegeta tez tak uwazam :) towerki nie chce poniewaz w desktopie jest ten klimat , scandoubler zamowilem elboxa ff cztalem recenzje i z zewnetrznych jest chyba najlepszy mam juz upatrzony monitor philipsa crt 17 cali wiec mysle ze bedzie bajer jak odpale cannon fodder albo lemingi :)
Mam taki monitor. Działa OK w trybach 31kHz przez zwykłą przejściówkę DB23 do DE15. Oczywiście tryby PAL nie działają bez scandoublera.
Dostałem od kumpla monitor tak jak w tytule, to jego specyfikacja http://www.monitorworld.com/monitors/philips/105s.html Mam pytanie czy ten monitor będzie współpracował z amigą? Jeżeli tak to czy oprócz przejściówki musiałbym coś jeszcze zrobić aby wszystko było ok?
bedac w korespondencji z sklepem amigowym pan mi wspomnial o indivision aga ,cena prawie 600 zl a monitor amiga tylko 300 z przesylka czy warto kupic te urzadzenie zeby podlaczac pod zwykly monitor? ma ktos z tym stycznosc indivision aga
jak bedzie wszystko gralo w pozniejszym terminie zakup karty turbo blizzard albo jakiegos fasta 8mb do tego scan doubler albo monitor amiga 1438
Podpinasz z jednej strony Amigę z drugiej monitor PAL lub TV a z trzeciej źródło sygnału (magnetowid, odtwarzacz DVD) , potem kręcisz potencjometrami i obserwujesz do czego służą, możesz sobie to nawet zapisać i instrukcja gotowa. :-) Pozdrawiam
Najbardziej rozśmieszają mnie tacy ludzie jak ty, którzy pierdzą wkoło jak zacięta płyta Natami to, Natami tamto, a potem się dziwią, że zamiast entuzjastów, mają do czynienia z grupą zdenerwowanych ludzi. Zastanów się dlaczego twórcy nie kręcą się naookoło po forach i nie słodzą wszystkim(chociaż niektórzy uważają za takie publikowanie wyników postępu prac i wyników), pewnie mają trochę skromności, czego nie można powiedzieć o pewnych włazidupkach. Naprawdę, ile można słuchać tych och-achów. Napisałeś, że wszystkie wymagania spełnia NATAMI, więc zakładam, że piszac taki tekst, masz dostęp do nowych modeli na sprzedaż, skoro polecasz Natami człowiekowi, który chce kupić Amigę nie pytając się uprzednio, czy życzy sobie poczekać nieokreśloną ilość czasu (a można się naczekać) na nowsze rozwiązanie. A może zarąbałeś Natami Annice i kombinujesz jakby ją tutaj opylić? 1.Myślałem nad zakupem modelu amiga 600. Czy będzie on dobry dla początkującego? 2.Które z tych miejsc będzie najodpowiednejsze do zakupu Amigi: -giełda RTV -sklep Efunzine -Allegro 3.Jakie akcesoria dokupić do Amigi, żeby zapewnić sobie komfortową pracę? 4.Czym jest Workbench? 5.Który system jest lepszy na A600: -amigaOS -MorphOS 6.Gdzie można TANIO kupić te systemy? 7.Moi rodzice twierdzą, że taki stary komputer może być niebezpieczny, że może dojść do zwarcia. Czy to prawda? 8.Jest jakiś monitor PŁASKI do Amigi? 1. Jeśli chcesz tylko grac z dyskietek, to tak, jeśli coś więcej to musisz mieć jakieś turbo (drogie) i dysk twardy, możesz też rozważyć zakup modelu A1200 (dwa razy szybsza na starcie i ma 2MB pamięci zamiast jednego w A600). A jak chcesz czekać, to możesz poczekać na Natami (będzie w czołówce najszybszych Amig klasycznych i to w dodatku jako sprzęt nowy), ale nikt nie wie, kiedy ten komputer zostanie ukończony i udostępniony do sprzedaży. 2. Wszędzie, gdzie cena Ci będzie odpowiadać, dodatkowo w Efunzine powinieneś mieć jakąś gwarancję. 3. To zależy od modelu i czego od niego oczekujesz, z klasycznych amig najlepiej wyjdziesz na A1200 i akcesoriach jak karta 060 (nawet z PPC), chyba, ze wybierzesz jakiś sprzęt amigopodobny (klimat już nie ten, ale komfort używania jest większy) jak efika, sam, pegazos lub mac. 4. Graficzny system operacyjny zastepujący wiersz poleceń. 5. Workbench (amigaOS do 3.1), morphOS jest na mocne maszyny 6. Tylko na aukcjach aukcjach lub z ogłoszeń, w pozostałych przypadkach zakup oryginału. 7. Każdy komputer się może zepsuć, nawet ten, którego teraz używasz. Jakoś nikt z użytkowników Amigi nie bierze tego do siebie. Poza tym amiga trochę latek już ma a wciąż jest sporo działających egzemplarzy. 8. Jedynie z wejściami telewizyjnymi jak SCART lub composite (czyli używasz jako TV), jeśli zaopatrzysz się w scandoubler, to powinieneś podłączyć Amigę do większości monitorów. Ostatnia modyfikacja: 14.06.2011 23:13:40
Hej. 1. A600 jest mała, zgrabna, dla początkującego - oczywiście że się nada. Moja pierwsza amiga to była właśnie A600. Mimo wszystko zawsze lepsza będzie nawet goła A1200 - bez żadnych dodatków pożera A600 na śniadanie ;) A za naprawdę małe pieniądze możesz dołożyć 8MB pamięci FAST, czego w A600 w prosty (i tani) sposób nie da się osiągnąć. Jak masz więcej funduszy możesz zaopatrzyć się w kartę turbo z procesorem 030. 2. Allegro - cóż, tu chyba najlepiej, bo wybór jako-taki jest. W Efunzine raczej nie kupisz A600, A1200 już tak. Z Allegro jest natomiast ryzyko, bo to stary sprzęt no i bez żadnej gwarancji. 3. Jak wyżej - jeśli zdecydujesz się na A1200 zamiast A600, to podstawowa sprawa - rozszerzenie pamięci. Wystarczy zwykła karta FAST RAM, abyś zauważył znaczne przyspieszenie pracy komputera no i będziesz miał większą swobodę w użytkowaniu systemu. Dobrym pomysłem jest też zaopatrzenie się w twardy dysk - ale zarówno w przypadku A600 jak i A1200 albo będzie to dysk 2,5" (od laptopa, IDE) albo po większej ingerencji we wnętrze komputera (w A600 prawie niemożliwe) - zwykły dysk 3,5" IDE za pomocą przejściówki 44pin-40pin+MOLEX. To nie jest zbyt eleganckie rozwiązanie. W moim odczuciu o wiele lepszym pomysłem jest użytkowanie karty Compact Flash w roli dysku (przejściówki do podłączenia do Amigi kosztują już od 15PLN pewnie). Z pozostałych akcesoriów - przejściówka do podłączenia myszy USB do Ami (circa 30zł) - używasz normalnej myszki optycznej z Amigą. Czytnik kart SD na złącze PCMCIA też nie jest złym pomysłem, zwłaszcza, gdy przenosisz dane PC/Macamiga. 4. Workbench jest środowiskiem graficznym (ikony, okna, "wiersz poleceń") systemu Amigi. Mimo, że odpalisz w zasadzie wszystkie gry bez dyskietki z Workbenchem (oprócz tych instalowanych na twardym dysku) i nie jest tak naprawdę konieczny do używania komputera (w zasadzie najbardziej podstawowa wersja Workbencha odpala się jedną komendą - LoadWB - reszta siedzi w ROM). 5. MorphOS jest systemem przeznaczonym dla procesorów PowerPC, w A600 taki nie występuje, w A1200 możesz używasz tylko wersji 1.4.5 i musisz mieć (obecnie bardzo drogą) kartę BlizzardPPC. Moim zdaniem - gra nie warta świeczki (lepiej kupić Efikę za grosze). 6. Dyskietkę z Workbenchem powinieneś dostać z komputerem (w A600 będzie to Workbench 2.0/2.1, w A1200 - 3.0 lub 3.1). MorphOSa rejestrujesz przez internet, ale wersja 1.x jest darmowa. 7. Każdy sprzęt elektryczny może być niebezpieczny, nawet golarka. Więc o ile przestrzegasz podstawowych zasad obsługi takich urządzeń, nic Ci nie grozi. Nota bene komputery starsze niż amiga ciągle się trzymają. Jeśli Cię to martwi, zaopatrz się w nową A1200 (są do kupienia ciągle pudełkowe wersje leżaków magazynowych, np. A1200 Magic Pack). 8. Niektóre monitory płaskie (np. Samsungi) mają wejście SCART, bez problemu pracują z Amigą (jako telewizor). Każdy mały telewizor płaski ze złączem SCART (EURO) w przypadku Amigi może służyć za monitor.
Witam wszystkich! Ostatnio zainteresowałem się komputerem Commodore amiga. Mam kilka pytań dotyczących tego produktu. 1.Myślałem nad zakupem modelu amiga 600. Czy będzie on dobry dla początkującego? 2.Które z tych miejsc będzie najodpowiednejsze do zakupu Amigi: -giełda RTV -sklep Efunzine -Allegro 3.Jakie akcesoria dokupić do Amigi, żeby zapewnić sobie komfortową pracę? 4.Czym jest Workbench? 5.Który system jest lepszy na A600: -amigaOS -MorphOS 6.Gdzie można TANIO kupić te systemy? 7.Moi rodzice twierdzą, że taki stary komputer może być niebezpieczny, że może dojść do zwarcia. Czy to prawda? 8.Jest jakiś monitor PŁASKI do Amigi? Pozdrawiam! :D
komputer pewnie z osiedlowego kibla wyjety, wiec nie dziala To jeden z paradoksów - amigowy sprzęt, znaleziony w osiedlowych kiblach, jest zwykle sprawny. Nie trafia tam bowiem dlatego, że się zepsuł, tylko dlatego, że ktoś go po 15 latach znalazł w szafie i nie wiedział co z nim zrobić. Z osiedlowego kibla mam A1200 + turbo 020/28, monitor C1084S i A500. :D
Jak dla mnie amiga to żadna maszynka do grania. Uruchomiłem na niej może z 20-30 gier, z czego 2 od razu po zakupie :) I jak granie to tylko na 25cali TV i kolumny głośnikowe. Moje amigowanie to poznawanie komputera, jego elementów i systemu, funkcji blatu, nauka amigaDos, Amosa, ARexxa. Ciekawość i poznawanie różnego softu użytkowego, nawet demo. Rozbudowa o turbo, RAM, HD, CD i monitor. Równolegle zabawa z netem (modem w 1996 roku), BBSy, ftp, newsy, zakupy przez net, aranżacje podróży, poczta... rachunki za telefon 300zł :), i tak do 2003 roku bodajże. PPC padło od zabawy z napięciem. Wtedy też dopiero kupiłem pierwszego Peceta, notebooka, bo nic poza Outlookiem nie wchodziło do Domu Maklerskiego. I zabawa z Amigą uczyniła mnie prawie "specem" od Windowsów w pracy, w porównaniu do windzianych klikaczy czy sekretarek :) Windowsy suxx, ot co. Nie dla ludzi. Dlatego amiga Classic rules forever! ;) A do giercowania to raczej Playstation...
mi się wydaje że późna jesień/zima 97 w komisie a s3 pół roku później też używka ale już ze sklepu normalnego. Tuż przed tym zakupem kolega kupił ultra drogi Pentium 2 233MHz (4-5tys, ramu miał albo 64mb albo 128mb, drukarkę atramentową i monitor 15") i miał on najszybszy komputer na dzielni ;) Grałem u niego w Carmageddon i mnie zmasakrowała grafika i uznałem że czas na zmianę. W planach co prawda były procesory bliżej 100MHz. K5 w tym czasie można było dość tanio kupić i taki był plan. Na szczęście nie kupiłem bo one słabe do gier 3d były :roll: Choć fakt za tą kasę (~500zł) to właśnie ~100-133MHz K5 się kupowało a nie P166 bo to okazja była... a amiga w tym czasie była już tylko dla entuzjastów. Za cenę dopałeki 68060+PPC 233MHz można było kupić cały zestaw na Pentium2. Przynajmniej jeśli wierzyć magazynowi amiga z połowy 1997... Ostatnia modyfikacja: 05.06.2011 13:35:31
Rok 97 lub 98 (dokładnie nie pamiętam) kupiłem monitor do mojego PC CRT Belinea 17 cali koło 2000zł kosztował ale dzięki koledze wychaczyłem za koło 1600 zł a pecet coś koło 1200 zł Fajnie. To sobie sprawdź, ile w 97-98 roku kosztował monitor CRT 17", dedykowany Amidze. Albo Ci podpowiem - nic nie kosztował, bo takich monitorów dedykowanych Amidze nie było. Mityczny A1746S jakoś do nas nie dotarł o ile w ogóle się pokazał. Były Microviteki 14" z naklejką firmy amiga, za cenę ~1400 PLN. Natomiast nowa amiga 1200 (z 2 MB chip, bez HDD) kosztowała więcej, niż 1200 PLN. Porównaj teraz to co dostawałeś za tę cenę w pececie. ;)
Ktoś wcześniej napisał że takie tanie PC tańsze niż amiga to on chyba kupuje na złomie .Rok 97 lub 98 (dokładnie nie pamiętam) kupiłem monitor do mojego PC CRT Belinea 17 cali koło 2000zł kosztował ale dzięki koledze wychaczyłem za koło 1600 zł a pecet coś koło 1200 zł i to ma być to taniooo PC można kupić.Ten człowiek chyba z temperatury nie wie co pisze , mózg mu się zlasował. :D
Ależ ja doskonale wiem czym są bitplany (do ciekawej szkoły chodziłeś, w mojej nic nie mówili o bitplanach). Pisałeś cos o talii kart i że dlatego obraz na Ami inaczej wygląda niz na PC. A to nieprawda. Jeżeli obraz na Ami ma 320x200, i na karcie z PC też, to wygląda tak samo (o ile monitor jest taki sam). Inaczej są zorganizowane dane w pamięci chip ami, a inaczej w VRAM w PC. Inne rzeczy też mozna na nich zrobić. Ale po przemieleniu przez RAMDAC wygląda tak samo. Nie dorabiajmy jakiejś mitologii. amiga była i jest super, ale ma też swoje wady i ograniczenia. Poza tym z bitplanami nie jest aż tak różowo jak myślisz: to nie jest nakładanie obrazów, bo bitplany są jednobitowe, kolory w ami są indeksowane, stąd kolor też nie wynika bezpośrednio z zawartości bitplane. Podejrzewam, że masz na myśli tryb dual playfield. Ale on jest robiony (od strony sprzętowej) trochę inaczej. I ma swoje ograniczenia (głównie ilość kolorów). A jaki konkretnie masz efekt na mysli? (ten "nie do podrobienia"?) Znacznie częściej w grach Ami wykorzystywano mozliwość poruszania całym playfieldem (sprzętowy scrolling, na którym wysiadały zazwyczaj pecety z 386), ale ze strukturą bitplanów nie miało to wiele wspólnego. Ostatnia modyfikacja: 03.06.2011 23:36:04
Hej, ja właśnie w tej chwili też ćwiczę Mediatora 1200 + Voodoo. Instalacja Picasso z OS 3.9 idzie bez problemu, spróbuj instalacji na poziomie Intermediate, nie jest to szczególnie trudne. Jako kartę wybiera się CyberVision64 3D. Jak instalowałem sterownik, to zupełnie zapomniałem, że po instalacji Picasso trzeba ponownie uruchomić instalację i wybrać opcję monitorsettings, żeby ustawić odchylanie na jakim pracuje monitor (u mnie 31 kHz). Bez tego w prefsach od Picasso, mimo, że wybierzesz Board: Voodoo, nie pojawią się żadne tryby graficzne. Oczywiście konieczna jest zmiana nazwy w Devs/monitors z CV64 3D na Voodoo oraz w Tooltype'ach - jest to dokładnie opisane w instrukcji, niestety po angielsku. U mnie jednak, pomimo udanego zainstalowania sterowników, podczas próby testowania obrazu na Voodoo system się zawiesza lub pojawia się czarny ekran. Mam 2x Voodoo i na obu jest to samo. Testowałem je pod PC i działają dobrze (ale jedna zawiesiła się w 3DMark 2001 - zagrzała się skubana, druga z wiatrakiem przeszła test). Pewnie wyjdzie na to, że niepotrzebnie zainstalowałem WarpUP, albo jakieś inne badziejstwo :) Gdyby jednak ktoś miał jakąś złotą radę, to proszę o pomoc.
1. Może ktoś ma link do strony z opisem przeróbki Tower ATX pod amigę 1200. lepiej kupić do tego oryginalną obudowę, można takie znaleźć na efuzine.com 2. Co się na pokładzie powinno znaleźć aby amiga mogła się łączyć do sieci ( najlepiej WIFI ) możesz kupić kartę na pcmcia która obsłuży Ami 3. Jak Amige podłączyć pod monitor LCD, jak i jaką kartę graficzną zamontować. hmm.. albo porty zorro albo mediator z pci.. i zakup odpowiedniej karty graficznej 4. Jak obsługiwać usb a co chcesz pod usb podłączyć ? 5. Czy jest jakieś ograniczenie w obsłudze dysku do 4GB, ale można spatchowac i będzie więcej GB 6. Jaki KickStart muszę zamontować i gdzie go nabyć aby mieć możliwość instalacji OS 4 32bitowy kickstart 3.1 w dwóch kościach, oraz karta z prockiem PPC i wersje OS4 dla klasyka
Witajcie, Proszę was o pomoc jako że po latach 15 zagościła w domu znowu A1200 w wersji HD. 1. Może ktoś ma link do strony z opisem przeróbki Tower ATX pod amigę 1200. 2. Co się na pokładzie powinno znaleźć aby amiga mogła się łączyć do sieci ( najlepiej WIFI ) 3. Jak Amige podłączyć pod monitor LCD, jak i jaką kartę graficzną zamontować. 4. Jak obsługiwać usb 5. Czy jest jakieś ograniczenie w obsłudze dysku 6. Jaki KickStart muszę zamontować i gdzie go nabyć aby mieć możliwość instalacji OS 4 Będę wdzięczny za informację. Proszę o wyrozumiałość nie boję się Googlarki. Jednak po 15 latach na blaszakach nawet tereminologia stała się mi obca i nie bardzo pamiętam czego szukać. Wiem że były jakieś rozszeżenia, które pozwalały na użycie kart od PC, a może się mylę? Pomóżcie proszę wskrzesić jeszcze jedną Amisie obiecuję będzie piękna i na pewno się pochwalę jak wygląda.
Chodziło mi raczej o kwestię typu chunky2planar gdy mówiłem o procesorze, w CD32 Akiko sprzętowo wykonuje tą operację i gry 3D działają szybciej, biorąc pod uwagę przewagę ilości gier 3D tryb planar mógłby być kulą u nogi, chyba, że byłby układ robiący to sprzętowo, druga sprawa to ilość operacji na danym kolorze. W trybie chunky chcąc zmienić kolor piksela wpisujemy nową wartość do danej komórki (jedna operacja procesora) i to wszystko, w trybie planar ile jest planów, tyle komórek trzeba zmienić wykonując operacje na bitach, np w trybie 64 kolorowym jest 6 planów, co oznacza, że trzeba zmienić bity w 6 komórkach (6 operacji). Zresztą jak ktoś chce poczytać o tych trybach zapisu grafiki, ich wadach i zaletach i zna angielski to zapraszam tutaj: http://stason.org/TULARC/pc/amiga/faq/3-1-What-are-chunky-and-planar-displays.html Tryb planar ma sens gdy ilość bitów określających rozmiar tablicy kolorów jest mniejszy niż iloczyn liczby 8, ale jak już mówiłem ten tryb był stosowany by oszczędnie przechowywać grafikę w pamięci, a dzisiaj mamy jej tyle, ze nie ma potrzeby stosowania takich operacji. Rafqc coś ty się przyczepił do tych kineskopów Arkadyy, ty chyba trochę nie zrozumiałeś o czym ja pisałem, bo na pewno nie pisałem o jakości obrazu. Obraz może być żyleta i nawet ładnie wyglądać, ale na monitorze lub TV LCD ten obraz nie będzie wyglądał tak jak na starym zestawie amiga + TV CRT lub amiga + dedykowany monitor CRT, większość z nas wychowała się na takich zestawach i obraz przez nie generowany ma charakterystyczny wygląd (głównie ze względu na odbiornik). Wojox jest chyba jednym z takich użytkowników, którzy lubią pracować przy takim obrazie, niestety mimo, że można uzyskać zbliżony efekt za pomocą filtrów na winUAE na LCD, to jednak zawsze pozostanie on tylko "zbliżony" a dla niektórych "prawie" robi dużą różnice. Jednak nie jest to wina emulatora a samego monitora LCD, który nie jest w stanie idealnie odwzorować takiego efektu (i to jeszcze przy skalowanej grafice) jaki wywoływał luminofor, poza tym nie wiem czy wiesz, że ilość kolorów, które potrafi wyświetlić LCD jest ograniczona, najwierniej oddają kolory odbiorniki CRT, LCD mogące im dorównać kosztują ciężkie pieniądze. okazało się że na niektórych widać pikselozę kwadraty na całym ekranie lol, skonfiguruj sobie kodeki Jedyna przewaga dekodowania sprzętowego to szybkość działania, procesor robi wszystko krok po kroku a sprzętowy dekoder ma zazwyczaj kilka jednostek, które działają równolegle i nie potrzebują takiej mocy obliczeniowej by wykonać to samo co procesor, najprostszym przykładem są odtwarzacze mp3, które działają na jednym paluszku 8 godzin gdzie do dekodowania tej muzyki trzeba było mieć coś w stylu pentium 66MHz i więcej w zależności od parametrów mp3. Przewagą dekodowania programowego jest możliwość jego konfiguracji i rozszerzania, po prost dogrywasz co trzeba. Jeśli coś działa lepiej na sprzęcie niż w programie, to znaczy, że program jest niedopracowany lub brakuje mocy obliczeniowej. Ostatnia modyfikacja: 12.04.2011 21:48:17
Wiecie mógł bym bawić się tymi filtrami na Pececie tylko jest jedno ale nie lubię oglądać na kompie bo raz hałasuje a dwa nie mam dużego monitora a trzy komp plus monitor więcej prądu mi zje niż mój mały cyfrowid (coś koło 18waciszy ma pobór) i Sony Bravia w trybie oszczędzania jakieś może 100waciszów 32 cale no i dla mnie rzecz bezcenna prostota obsługi (po prostu sama przyjemność) z korzystania z takiego sprzętu no i zero jakichś dziwnych odgłosów.Włączasz ,podłączasz i ma działać i działa i filmy w FullHD na dużym ekranie po prostu miodek. :D
Tomski: To jaki masz monitor? Jakiś biedny Samsung LCD 1600x1200. A jakość generowanego przez na przykład jakiegoś Radeona w Amidze nie może być gorsza od jakości generowanej przez takiego samego Radeona w PC. Bo oczywiście mówimy o Amidze z kartą graficzną, prawda? :) :) ede: Ale przyznasz, że przy przejściu z a AGA na GFX olśnienie było Jak pierwszy raz z bliska zobaczyłem (na amigaShow/Gambleriada chyba w 1997 roku) Amigę z kartą graficzną to nie mogłem się ruszyć z miejsca. Wtedy znienawidziłem kości OCS/ECS/AGA i stałem się ich największym wrogiem. Niestety swoją kartę graficzną dorwałem dopiero 3 lata później (przez te lata we dwóch zbieraliśmy każdy grosz tylko na ten cel). amiga 4000 z dodatkami była zbyt droga, karta graficzna w A1200 na slotach ZorroII była zbyt wolna (i też droga jak na prędkość). Dopiero kupno BlizzardaPPC dało upragniony sensowny slot na BVision3D. Kupiłem ją od razu jak się tylko pojawiła. Czekałem z kupnem BlizzardaPPC (603e/160+060/50) do momentu pojawienia się BVision3D, bo uważałem, że jedno bez drugiego nie ma sensu. Prawdę mówiąc najbardziej zależało mi na karcie graficznej, potem na 060/50, a na końcu na PPC, który wtedy był tylko dodatkiem. Ostatnia edycja: 11.04.11 13:15:56
Co racja to racja, dodatkowo obraz skalowany jest przez winUAE a nie przez sam monitor, na TV CRT obraz nie jest skalowany, bo jest wyświetlany w natywnej rozdzielczości, by odtworzyć takie właściwości jak zaokroąglone o piksele, zmniejszona ostrość, delikatna interpolacje między pikselami, to rozdzielczość ekranu LCD musiałaby być kilkunastokrotnie większa niż ta z Amigi by odtworzyć w miarę dokładnie zachowanie lumininoforu i dlatego to nie jest wina emulatora. Gdyby wyjąć układ DAC z Amigi, lub zrobić go ze schematu, wyprowadzić sygnały cyfrowe z emulowanego AGA na taką kartę z konwerterem, a samo wyjście konwertera podłączyć do zwykłego TV CRT, to obraz wyglądałby tak samo jak z prawdziwej Amigi. nie popadajmy w filozoficzną paranoję, emulacja charakterystyki kineskopu i właściwości luminoforu nie jest częścią emulacji Amigi jako takiej, takiego nostalgicznego obrazu jak z kineskopowych TV na LCD się nie uzyska, bo to inna technologia, inna rozdzielczość, inne kontrasty, inna charakterystyka ekranu (sporo większa ostrość z powodu matrycy składającej się z kwadratowych punkcików a tym samym kanciastość i bardziej widoczne piksele), więc kto tęskni za takim obrazem to amiga + kineskop to jedyne rozwiązanie. Ostatnia modyfikacja: 10.04.2011 15:02:23
Wojox, ja rozumiem, o czym ty mówisz, ale chyba wymagasz niemożliwego. Z jednej strony wszyscy chcą aby mieć najlepszy i najostrzejszy obraz a z drugiej strony czepiają się jakichś dziwactw o których piszesz. Bitplany nie mają żadnego wpływu na to jaki obraz generuje chipset, bo na jego wyjściu jest on w formacie CHUNKY. Twój Standardowo-niepowtarzalny obraz wynika z różnych charakterystyk konwerterów na analogowy RGB, poten na composite i RF oraz odbiornika. Zwłaszcza odbiornik odgrywa tutaj dużą rolę, cechą charakterystyczną ekranów CRT jest tak jakby zjawisko zaokrąglania piksela, przez co nawet na 25 calowym TV CRT standardowy obraz TV (768 x 576) wygląda dobrze, gdybyś to wyświetlił na LCD to w zależności od algorytmu skalowania miałbyś albo rozmyty obraz albo rzucałyby się w oczy duże piksele. Na monitorze LCD jest ciężko otrzymać porównywalny wygląd jak na CRT, do tego jeszcze sposób rozmycia zależy od rozdzielczości do jakiej jest obraz skalowany). Gdybyś chciał uzyskać zbliżone efekty, musiałbyś ustawić taką samą rozdzielczość w PC jak ta używana w Amidze, wtedy przy wyłączonych filtrach monitor z racji używania tego samego algorytmu skalowania powinien wyświetlić zbliżony obraz, jeżeli natomiast chcesz uzyskać na monitorem LCD to co na telewizorze CRT, to możesz się raczej pożegnać z tą myślą. Podłączając samą Amigę do TV CRT i TV LCD uzyskasz dwa różne obrazy, gdzie bardziej zadowolony będziesz pewnie z tego pierwszego. Poza tym bitplany dotyczą sposobu zapisu bitmapy w pamięci i tryb planar został zastosowany w celu zmniejszenia użycia pamięci przez grafikę, obraz zapisany za pomocą bitplanów będzie wyglądał tak samo jak w chunky, tylko będzie zajmował mniej miejsca w pamięci (w zależności od ilości kolorów). Tryb planar jest formą bezstratnej kompresji grafiki (, w trybie 16 kolorowym, można wykorzystać 4 bity do określenia który kolor z palety 16 barw ma być wyświetlony, w bajcie jest 8 bitów, więc łatwo wywnioskować, że w tym trybie graficznym można upchnąć aż dwa piksele w jednym bajcie (oszczędność pamięci 50% im niej kolorów, tym więcej pikseli można upchnąć w jednym bajcie, przy 8 kolorach oszczędność pamięci rośnie do 62.5%). Konwersja między planar a chunky odbywa się bezstratnie w obydwie strony (kolory nie są przecież zapisane analogowo w postaci jakiegoś wzoru operującego na liczbach zmiennoprzecinkowych). Nie wiem o co chodzi z tym efektem przesuwających się klisz, układ AGA nie ma takiej możliwości by generować przejścia pomiędzy pikselami w innym przypadku mielibyśmy gry z obiektami o różnym stopniu przeźroczystości. Tryb planar nie jest dziś wykorzystywany, ponieważ wymaga zaangażowania procesora w konwersję, a po drugie, ilość pamięci na kartach graficznych już od dawna umożliwia komfortową obsługę grafiki bez konieczności oszczędzania na pamięci (większość ludzi korzysta obecnie 32bitowej palety kolorów - 4bajty na kolor/piksel). Nie ma czegoś takiego jak 100% emulacja i pierwsze słyszę, żeby ktoś domagał się emulowania konwerterów DAC - w każdym komputerze występuje jakaś rozbieżność, ponieważ elementy jak rezystory i tranzystory się między sobą różnią nieznacznie; styków kabla video, samego kabla i w końcu różnorakiej maści telewizorów i monitorów, opracowanie wszystkich kombinacji nie jest możliwe i jest to raczej temat na jakiś plugin a nie kwestię emulatora, ludzie wymagają od emulatorów raczej zgodności sprzętowej pod kątem kompatybilności z oprogramowaniem. Moim zdaniem wymagasz niemożliwego, chcąc uzyskać taki sam obraz, ja w Amidze, musiałbyś mieć jakąś kartę rozszerzeń do PC z takim konweterem DAC jak jest w Amidze i wtedy ten obraz puszczać na złącze SCART lub VGA w monitorze. W przypadku dźwięku się nie wypowiadam, tutaj sprawa dotyczy sprzętowej konwersji DAC przez chipset, więc niedoskonałość emulatora może tutaj dać się we znaki, np z powodu przesamplowywania 22kHz na PCtowe 48kHz. WinUAE używam rzadko, Amigę podłączam czasem złączem SCART to monitora (to właściwie jest bardziej TV z funkcją monitora) i ten obraz, to nie jest to samo co miałem na starym 21 calowym OTAKE, tutaj emulatora nie ma a bitplany jakoś też nie pomagają. Ostatnia modyfikacja: 10.04.2011 01:29:09
Własnie o to chodzi. Ja mogę zrozumieć wiele, np.: kompaktowość sprzętu, czy to, że ktoś lubi sobie po prostu pomacać ale żeby wymyślać tego typu argumenty (tymbardziej, że rozwiązania pomagające uzyskać oczekiwany rezultat zostały zaimplementowane w sofcie, a są inne metody - np.: mój monitor lcd gateway (amiga rulez!) w swojej nienominalnej rozdzielczości rozmywa gry w uae pięknie :> ). Z podobnej mańki to na forum Natami ktoś wspominał, że chciał posprawdzać brzmienie Pauli w różnych amigach, bo wydaje mu się, że w niektórych było lepiej (chyba utknął na etapie gromadzenia sprzętu, nie pamiętam). Ale od tego to już krok do emulowania poziomu wyschnięcia kondensatorów :>. Znajmy proporcję mociumpany :-P Ostatnia modyfikacja: 09.04.2011 19:25:34
Chyba AGA podaje jakiś standardowy niepowtarzalny sygnał i o taki mi chodzi. Nie rozumiem za bardzo co to zdanie ma znaczyć, jeżeli coś jest standardowe to nie może być niepowtarzalne. Poza tym mówiąc o tej niepowtarzalności, to AGA ma na wyjściu sygnał cyfrowy czyli RGB - 24bity = 3bajty, więc dana 3 bajtowa liczba będzie zawsze określała ten sam kolor niezależnie czy dotyczy to platformy PC, Amigi czy innego sprzętu, różnice z uzyskanego obrazu będą zależeć od dalszego konwertera analogowego, którzy składa się z szeregu rezystorków i tranzystorków a dalej od jakości kabla, styków i w końcu samego odbiornika. Oryginalny sygnał, to sygnał cyfrowy prosto z chipsetu i taki jest właśnie obraz z winUAE bez filtrów (natomiast to o czym piszesz, czyli charakterystyczne kolory dla Amigi to efekt przekształcenia digital->analog), bo jeśli jakaś gra w Amidze lub program zażąda wyświetlenia jakiegoś koloru o wartości #AABBCC (taka wartość pojawi się na wyjściu cyfrowym AGA), to wyświetlając ten kolor na różnych komputerach jego różnice będą wynikały tylko i wyłącznie z ustawień monitora lub z samych właściwości konwertera DIGITAL->ANALOG w przypadku złącza D-SUB. Emulator nie ma więc żadnego wpływu na to jak jest ustawiony monitor ani jaką charakterystykę ma konwerter DAC na karcie graficznej. Indivision AGA pobiera oryginalny sygnał cyfrowy z chipsetu AGA pomijając tor analogowy i cudowne nostalgiczne zniekształcenia, więc też idzie na skróty, a jakoś nikt nie biadoli, że to takie nie Amigowe. Ostatnia modyfikacja: 09.04.2011 19:10:43
Zielona skladowa juz "naprawilem" (pin lekko wcisniety). Ta Ami z prawym klawiszem wcisnietym uruchomiona... pokazuje ladny kolorowy obraz wyboru procesora. I tyle, jak klikne, obojetnie ktory wybor, lataja pasy na ekranie i brak reakcji. PS. To co opisales dziala to 1-szego resetu. Moze do synchronizacji wlutowac jakis rezystor? Bo z amiga 500 i 1200 ten monitor dziala ok! A ta amiga z innym monitorem tez... Hmm, dziwna sprawa, bardzo dziwna.
DIN-8 i sygnały cyfrowe olej. To nie XT z kartą CGA... Hm, miałem podobnie z jakimś monitorkiem Siemens Nixdorf i tą A2000. Tylko że olałem to i winę zwaliłem na monitor. Jak odpalisz tą Ami bez podpiętego monitora, i podepniesz go w trakcie pracy to bedzie wszystko git. Nie mam pojęcia dlaczego. Tak se teraz myślę, kondziory na płycie? jakiś spadek napięcia podczas startu? ECS Denise była wymieniana (z OCS-owej), jeśli masz jakąś A500 to podłóż ten układ, nie wiem jak było wcześniej. Świta mi jeszcze żeby spróbować pokombinować z sygnałami VSYNC i HSYNC. O ile się nie myle, ten Siemens Nixdorf ich używał, a 1084S-D1 nie (działa z CSYNC). Nie podpinałem tej A2000 do innego monitora. Wnioskuję że może się coś dziać na którejś z tych linii (podczas gdy 1084s-D1 używający tylko CSYNC będzie działał idealnie). Ostatnia modyfikacja: 09.04.2011 00:19:46
Mam monitor 1084s w 1-szej wersji, z wejsciami DIN RGB. Jeden DIN to DIN-6 a drugi to DIN-8. Niby sprawa prosta, znam wyprowadzenia. Wykonalem kabel DB23 - DIN-6 i zaczely sie jaja. amiga 2000 najzwyczajniej sie nie zalacza. Tzn startuje niby, ale cisza... Po odpieciu kabla i podpieciu monitora 1084S-D1 do DB-23 startuje i obraz jest b. ladny. Feralny 1084s przez compositive z amiga 1200 daje ladny kolorowy obraz. Ba, uruchomil sie na moim kablu z amiga 500 (ale musial sie kabel uszkodzic, bo nie ma zielonej skladowej, to akurat pikus, amiga 500 dziala z ta konfiguracja). Myslicie, ze podlaczenie przez DIN-8 pomoze? Pin-Outs (Analog RGB, 6-Pin DIN) Pin 1: Green Pin 2: Horizontal Sync Pin 3: Ground Pin 4: Red Pin 5: Blue Pin 6: Vertical Sync Pin-Outs (Digital RGBI, 8-Pin DIN) Pin 1: Unused Pin 2: Red Pin 3: Green Pin 4: Blue Pin 5: Intensity Pin 6: Ground Pin 7: Horizontal Sync Pin 8: Vertical Sync Wyjscia DB23 1 XCLK External Clock 2 XCLKEN External Clock Enable 3 RED Analog Red 4 GREEN Analog Green 5 BLUE Analog Blue 6 DI Digital Intensity (47 Ohm) 7 DB Digital Blue (47 Ohm) 8 DG Digital Green (47 Ohm) 9 DR Digital Red (47 Ohm) 10 CSYNC Composite Sync 11 HSYNC Horizontal Sync (47 Ohm) 12 VSYNC Vertical Sync (47 Ohm) 13 GNDRTN Return for XCLKEN 14 ZD Zero Detect (47 Ohm) 15 C1 Clock Out 16 GND 17 GND 18 GND 19 GND 20 GND 21 -12V -12 Volts DC (50ma) 22 +12V +12 Volts DC (100 mA) 23 +5V +5 Volts DC (100mA) Nie bede opisywal ktore piny z ktorymi polaczylem, gdyz na pewno wykonalem to poprawnie. Tylko czy w przypadku DIN-8 uzyc jak w przypadku VGA, DB9 i DIN-6 pinu 3, 4, 5 z DB23, czy 7, 8, 9? Stawiam na to drugie - wejscie oznaczone jest jako RGB TTL Input. Z gory dzieki za pomoc. PS. Uzywam dobrego kabla monitorowego, zwarcia nie zrobilem. Ostatnia modyfikacja: 08.04.2011 23:53:51
W A 1200 nie mam żadnych cudów i filtrów, jedynie nasycenie barw mogę zmieniać w TV. I masz tor analogowy ktorym przesylasz sygnal video dalej. Powiedzmy że UAE zapoda jeden konkretny "filter" który upodobni obraz na 100 % do oryginału to bedzie OK ! Takie cos jest niewykonalne. Do jakiego oryginalu powinien dazyc ten filtr? Do A1200 podpietej pod monitor Philips, czy pod monitor Commodore? A moze Microvitec? Czy UAE ma emulowac obraz taki, jaki otrzymasz po kablu composite video, RGB czy moze z modulatora? Czy UAE powinno emulowac niedoskonalosci kabla ktory podlaczales do telewizora? No i najwazniejsze, jaki telewizor ma emulowac UAE? Rubin, Sony czy jakis inny? Po to wlasnie w filtrach UAE jest cala masa ustawien, zebys mogl sobie je dostosowac do twoich wlasnych potrzeb i odczuc. Chcesz miec filtr odpowiadajacy 100% twojemu oryginalowi - napisz go sam ;)
dawno nie widziałem tylu klasyków w jednym miejscu :) W pamięc mi zapadła 3000T z os4, czarny monitor do cdtv oraz sega nomad. Niestety moja amiga jest dosc niemobilna i lepiej brać mi minisa ale kiedyś ją wezme to zobaczycie :idea2: . ps. szkoda, że było tak mało maszyn z OS4, chętnie bym zobaczył jak się sprawuje jakas altivekowa.
Taki monitor VGA (o ile to jest typowy monitor z tamtych czasów) nie będzie wyświetlał nic bez scandoublera podłączony do A500. A1200 ma dodatkowe tryby ~30Khz i one są wyświetlane na większości monitorów PC. Był jeszcze monitor markowany jako amiga, model masz w stopce. Wyświetla on prawie wszystko co potrzeba z Amigi, każdy model. Pozdrawiam Ostatnia modyfikacja: 26.03.2011 19:21:24
Wymieniłem właśnie monitor TV na Samsung P2770HD. Obecnie używam trybu "Super-High Res Laced" czyli 1280-512. Nic nie drga, nie ma po prostu żadnego interlejsu. Kabel RGB amiga-SCART/RGB monitor. Co do jakości obrazu, nigdy lepszego z Amigi nie widziałem.... :-P Jeśli chodzi o scandoubler, będzie zapewne jeszcze lepszy obraz. Ale już nie muszę wymieniać ekranu... :thumbsup:
To może i ja się podepnę do tematu , mam dylemat jakie rozwiązanie wybrać . 1). Klasyczny monitor amiga/Commodore/Philips Minusy : cena ,dostępność , wiek (stan techniczny - zużycie) Plusy : klasyk - wygląd , zapewne ostry obraz ? ,uniwersalność (np. podłączenie konsoli,dvd ) 2).Odbiornik TV 14" CRT Minusy : jakość obrazu ? Plusy : cena ,dostępność , uniwersalność 3). monitor VGA CRT z zewnętrznym tunerem tzw. TV BOX (niezależne urządzenie) Minusy : Dodatkowe urządzenie ,cena ? Plusy : uniwersalność , dostępność , jakość obrazu ? , jeden monitor na biurku do wszystkiego . Dodałem plusy i minusy , gdzieś przeczytane i domysły bo nie korzystałem ani z monitora amigowego ani też z TV BOXa ..jeśli źle kalkuluję proszę skomentować :) . Scandoubler odpada ze względu na cenę oraz prace tylko z Amigą , a mam jeszcze C64 , Gamecube i możę jeszcze coś dojdzie . monitor z wbudowanym tunerem również odpada - głównie cena ale też mam mieszane uczucia co do grania na wyświetlaczach LCD . amiga do weekendowego grania , korzystanie z domowego TV odpada ze względu na ciągłe rozkładanie i chowanie "zabawek". Najbardziej zastanawia mnie jakość wyświetlanego obrazu . Pozdrawiam Ostatnia modyfikacja: 19.03.2011 20:26:06
ps. FPGA to wolnosc Chociaż nie zawsze zgadzam się z Tobą to w tym przypadku podzielam Twój pogląd. Za 10-15 lat zabytkowe komputery typu amiga, ZX Spectrum, Atari, C64 i (co tam kto chce) będą istniały w 3 postaciach: 1) Oryginalne maszyny (działające lub nie) dopieszczane przez swoich właścicieli 2) Jako emulatory porgramowe dla wiodących systemów operacyjnych 3) Jako sprzętowe emulatory "zakodowane" w układach FPGA. I właśnie 3 punkt będzie najbardziej intresujący: W pudełku wielkości paczki papierosów (+ mały zewnętrzny zasilacz sieciowy) będzie upchnięty układ FPGA wraz ze wszystkimi potrzebnymi peryferiami. A najciekawsza będzie możliwość wyboru emulowanej maszyny. Po prostu przy włączeniu zasilania użytkownik będzie sobie wybierał czy ma być to amiga, Atari, C64, itd. Po klepnięciu "Enter" po sekundzie lub dwóch będzie miał na ekranie postawiony przez siebie system na emulatorze maszyny którą przed chwilą wybrał. Rzecz jasna do "pudełka" można będzie podłączyć standardową klawiaturę, monitor, myszkę, sieć, USB, WiFi HDMI, itd. A system operacyjny obsłuży wszystko to do czego ktoś napisze sterowniki. Reszta będzie po prostu w danej chwili nieaktywna. Fajne, nie? P.S. Może zapatentować ten wynalazek? W końcu patentuje się najczęściej tylko wizje i koncepcje a nie działające rozwiązania. :mrgreen:
Tego nie sprawdzałem, na DVI wisi pecet a na DSub amiga z GFX. Zakładam że obraz powinien być poprawny i podobny to tego z 640x512 tyle że bez migania, minusem będzie konieczność przełączania pilotem, na ale ja wygodny jestem bo kiedyś miałem fajnego multisynka i przyzwyczaiłem się że komputer zmienia sobie rozdzielczości wedle potrzeb bez mojej interwencji. Są/były gdzieś jakieś specjalne przełączniki robione do Amigi. Ja tym nie byłem zainteresowany i linka nie zapisałem, może ktoś przypomni. Tyle że w twoim przypadku najtaniej i najprościej podpiąć przez Euro jako PAL interlaced, na panelu LCD efekt będzie bardzo podobny do Produktivity a nie będziesz miał zajęcia przy przełączania źródła sygnału w przypadku uruchomienia gry. Pozdrawiam
Wydaje się jakby problem był z którąś z składowych RGB... Jeśli podłączasz monitor przez 23-pinowe złącze video, to sprawdź kabel w pierwszej kolejności. Potem sprawdź czy taki sam problem występuje na wyjściu composite wbudowanego modulatora. Ostatnia modyfikacja: 08.03.2011 23:27:12
Na pewno lepiej, ale chyba koledze chodzi o przetestowanie Amigi, a do tego wystarczy sprawny modulator. A najlepiej do monitor do Amigi :)
Heja, Mam Amige 1200 i w niej siedzi wmontowany scan doubler, nie pamietam nazwy firmy. Mozliwe, ze jakas polska. Pierwszy problem tyczy sie tego, ze jak podlacze Amige do monitora VGA (scan doubler ma wmontowane na tylnim panelu Amigi swoje gniazdo VGA), to na ekranie pojawiaja sie pionowe pasy w postaci przebarwien. W zaleznosci od trybu te pasy sa mniej albo bardziej zblizone do siebie. Wygladaloby mi to na problem z przegrzewanem ukladu, ale pasy wystepuja natychmiast po wlaczeniu zimnej Amigi. Nie wie ktos, co moze byc przyczyna ? Jak podlaczam Amige przez cincha do TV PAL, to tego efektu nie ma. Kabel VGA jest dobry, bo podlaczalem laptopa do tego samego monitora i paskow nie ma. Drugie pytanie - monitor VGA jest FullHD. Nie wie ktos, jak zrobic, by Workbench byl jakos sensownie rozmieszczony na ekranie ? Na razie jest wycentrowane wszystko w poziomie (po lewej i prawej czarne pasy), ale gora i dol - co tryb, to roznie. A to ucina dol, a to na gorze szare paski, czasem trafi sie jasniejsza szara linia, na dole tak samo. Chodzi mi konkretnie o te miejsca na gorze i na dole - zeby byly czarne. Ustawianie overscanu niewiele pomaga. Dzieki za podpowiedzi.
No to i ja dorzucę swoje 4 grosze. Nie bedę pisał czy Natami to amiga czy też nie, ani kto jest prawdziwym amigowcem. I tak juz za duzo bełkotu padlo o tym w tej dyskusji... nawet niektórych przydługawych postów to już czytać mi sie nie chciało. Co do samej Natami to fajnie, że cały czas prace posuwają się do przodu. Osobiście jednak uważam, że natami team wykonał skok na zbyt głęboką wodę. Lepsze byłoby posuwanie sie małymi kroczkami. Mam tu na myśli wykonanie w pierwszej kolejności płyty w 100% zgodnej z A1200, takiej Natami1240, uzbrojonej w: - port VGA zamiast RGB - gniazda myszy i klawiatury PS/2 - złącze IDE3.5 - zasilanie AT/ATX oraz co najważniejsze procek 040/40 i gniazda na standardową pamięć (lepszą od SIMM :)) lub po prostu wbudowane jakieś z 256MB. Nie pogardziłbym tez jakimś układem RTL8139 i portem USB lub czytnikiem kart SD. To wszystko na początek za powiedzmy miesiąc, dostepne w ludzkiej cenie np. w sprzedazy wysyłkowej. Piszę to bo miałem ostatnio "przyjemność" składać 3 mobo A1200 (1 padła) i nie było to zbyt przyjemne. Do każdego portu szukać przejściówki, modlić się aby wszystko się nie pogryzło, dociskać FastATE, przełączać się z TV na monitor bez przerwy, itd... Nie wspominam nawet o zajmowaniu miejsca w domu zbędnymi gratami oraz o dochodzeniu do granicy wytrzymałości nerwowych podczas takich "operacji". Wiem, że czekamy już ponad dekade i kolejne 1-2 lata nie zrobią już różnicy, ale myśle ze wypuszczenie zamiennika wysłużonych płyt A1200 już od dawna jest potrzebne. I właśnie takim zamiennikiem w pierwszej kolejności powinna być Natami :) A jak już taka Natami1240 zadomowiłaby się u użytkowników to team może sobie nawet i Extra Hyper Lux SAGA projektować. (przyznam że ficzer o oglądaniu filmów HD nieźle mnie rozbawił :) ). Mielibyśmy wtedy sprzęt Natami1240 dla zwykłych userów, którzy sobie demka i gierki chcą odpalić oraz NatamiFX dla deweloperów i testerów. Tak ja to widzę. Ostatnia edycja: 09.02.11 12:39:50 Ostatnia edycja: 09.02.11 12:40:38 Ostatnia edycja: 09.02.11 12:41:37
Problemem okazało się umieszczenie w S-S: C:CPU60 B bez >NIL: po zmianie na: C:CPU60 B >NIL: Po dodaniu problem zniknął. Dziękuję wszystkim za szybką odpowiedź. Kolejna rzecz nie daje mi spać;) przy uruchamianiu. amiga odpala się w PAL'u. Ale w S-S jest sekwencja sprawdzająca istnienie sterownika w DEVS:monitors sterownika VGA. Od tego momentu do czasu pojawienie się "gotowego" blatu Workbencha amiga przechodzi w tryb DBLPAL, tak się domyślam. Ekran jest podzielony w pionie na dwa migające obrazy(traci synchronizację). Wiem, że ten sterownik potrzebny jest mi gdy przełączam się na tryby VGA - podbija odświeżanie poziome. Ale do rzeczy. Da się coś z tym zrobić tak aby sterownik był ładowany i aby monitor nie tracił synchronizacji? A może ten sterownik VGA wcale nie jest mi potrzebny? Używam trybów "VGA" od czasu do czasu.
Jednak mit o tym, że "amiga zawsze była droga" pryska w momencie, gdy zestawimy ze sobą ceny kiedysiejszych Amig i współczesnych im PC/Maków. Cena A1200 z 93r to cena najczesciej golej A1200 (wtedy ok. 600usd bez HDD), zeby uzywac w miare przyzwoicie systemu potrzebny jest HDD, monitor i samo rozszerzenie Fast. W takiej konfiguracji A1200 to juz byly prawie dwie srednie krajowe (czyli wtedy calkiem przyzwoity PC), caly wic tkwi w tym, ze wiekszosci wystarczala gola A1200 podlaczona do jakiegos TV. A1200 wcale nie byla taka tania uwzgledniajac powyzsze dodatki, natomiast x1000 nie ma byc w zamiarze odpowiednikiem tanich Amig, choc kosztuje tylko dwie srednie krajowe place...:) Maki nie wliczam, bo to zawsze byla jedna wielka pomylka, 70% marketingu i 30% sprzetu w cenie nowego :)
Przepraszam - to zapewne byl Prometeusz? Niestety ja w kwestii mostkow pci dosc slabo sie orientuje-uznalem, ze zostane przy A2000 i ewentualnie poczekam na calkiem nowe rozwiazania, tudziez mialem zakupic 4000 i ewentualnie nastepcow. Jednakze po prostu to zbyt malo dojrzalo, a w miedzyczasie iles hurraprojektow upadlo(a niestety w kilka lat alternatywne amigowe systemy nie podbily swiata, choc rosnaca baza uzytkownikow Morphosa (a uroslaby pewnie bardziej, gdyby wykorzystac go w netbookach czy smartfonach) pozostawia nadzieje, a ja po prostu potrzebuje nawet maszyne x86-bo poza jakimis dziwnymi projektami, czy gridami nie da sie uzyskac na przecietnej maszynie wystarczajacej mocy do emulacji wspolczesnego (tj. z wystarczajaca do wspolczesnych gier rezerwa mocy) - jesli chce np. sobie pograc w jakis nowoczesny symulator lotniczy, tudziez strategie. A niestety choc bedzie niezly zapas mocy bedzie mialo np. x1000 czy to w stosunku jakosc/cena aktualne rozwiazania sa wciaz kilka lat do tylu(i to po prostu mi nie wystarczy, taka brutalna jest ta prawda, mam nadzieje, ze Amigowcy mnie za to nie zlinczuja) :-( . Choc (nie wiem czy to do konca zgodne z licencja MorphOS - ale skoro nie zarabiaja na sprzecie a na systemie to przeszkod przynajmniej etycznych nie widze) taki np. emulowany PPC odpowiednio skonfigurowany moze spowodowac moj czesciowy powrot do jakiegos bardziej aktywnego amigowania. Moze nawet opublikuje jakies moje wypociny. Ale z gory ostrzegam - klasy produktow MDW to niestety nie bedzie. Bo niestety uzywanie UAE regularne mi za bardzo traci sztucznoscia(zwlaszcza, ze sprzetowy oryginal jest w jakies formie w domu), w sumie wiekszy feeling(dla mnie-kwestia gustu) bedzie mialo chyba amigaOS4 czy Morphos na x86. I tak mam narazie za duzo komputerow w domu, moze niedlugo jak bede mial wiecej miejsca. Chyba, ze ktos chce za darmo udostepnic mi jakis wolny np. hangar lotniczy z ogrzewaniem :-). Choc dla mnie np. PS3 bylo czesciowo zwiastunem nowych czasow - to jednak dzialania Sony przygasily moje nadzieje. Szkoda, ze oni nie chca zarabiac na sprzedazy konsol tylko na grach. A co do se vrati to tylko taki zart - wszyscy(moze poza japonskimi zolnierzami ukrywajacymi sie od IIWS na wysepkach :-) ) wiedza, ze swiat sie zmienil i zmienia, choc mnie np. stare gry nadal wciagaja. Ludzie lubia rzeczy, ktore im sie kojarza z przyjemnosciami czy mlodoscia, takie cos w rodzaju pamiatek bo ciezko to inaczej nazwac. Zreszta napisanie obracajacego sie szescianu w asmie Atari to wiekszy wyczyn niz to samo wyrenderowane na quad-core x86 przy uzyciu programu 3D dla mas... To cos jak z fiatem 126p ktory pokonuje porsche na krotkim odcinku. Wszyscy wiedza, ze teoretycznie jest mozliwe wlozenie nowych czesci do przestarzalej konstrukcji, ale mimo to jak ktos to w koncu robi to wszyscy sie tym podniecaja. I nie wazne, ze nadal mozna walnac glowa w sufit wchodzac do tego pojazdu, czy opor aerodynamiczny jest wciaz spory jak na tak male cacko. Ale to nadal ten sam fiat, o ktorym marzyles bedac dzieckiem (bo o porsche nie mogles nawet snic). Nawet nie wazne,ze wlasciciel dowiezie go na lawecie, a idea samochodu dla mas w Polsce jest realizowana aktualnie przez inne, znacznie wygodniejsze modele. Ba - nawet starsze z nich sa w podobnej cenie (zwlaszcza liczac koszty napraw i stosunek pojemnosc/cena). Mimo to ponawiam pytanie o mozliwosci i Twoja ocene realizowalnosci tego projektu(nie wiem, kto aktualnie ma prawa do Prometeusza, bo Matay chyba nie istnieje?)? Zwlaszcza, czy tak ciezko downgradowac rozwiazania do Zorro II, bo istnialy mostki jak chocby brigeboard 2088XT, ktore pozwalaly chyba nawet widziec urzadzenia od emulowanego pcta, badz (ale to raczej jakas legenda) nawet wykorzystac karte hercules pod Ami? PS. Sprawdzone - byly juz takie rozwiazania, wykorzystujace porty ISA A2000 (tj. jedna karta byla w port zorro, druga to zwykla pctyczna w port isa): " oMniBus Company ArMax, Germany Date 1993 amiga A2000, A3000, A4000 Interface Zorro II, ISA Autoconfig ID 2181 / 0 * RTG graphics card basically an ISA to Zorro bridging card, similar to the GoldenGate 2+ * a standard PC display card occupies a second ISA slot * Tseng Labs ET4000AX * 1 MB RAM * six predefined screen modes 1280×1024 87 Hz interlaced, up to 16 colours from a 18 bit (262144) palette * 1152×900 60 Hz, up to 256 colours from 18 bit * 1120×832 65 Hz, up to 256 colours from 18 bit * 1024×768 70 Hz, up to 256 colours from 18 bit * 800×600 72 Hz, up to 32768 colours from a 15 bit (32768) palette * 640×480 81 Hz, up to 32768 colours from 15 bit * notes HD15 VGA connector * Picasso96 and custom drivers * supported by NetBSD and OpenBSD " za: http://amiga.resource.cx/exp/search.pl?product=&company=&amiga=&intf=z2&cat=rtg&mid=&base=dec&pid= PS2. Jak wynika z opisu defacto nawet Picasso IV bylo taka karta. " Picasso IV Manual Photo Software Company Village Tronic, Germany Date 1996 amiga A2000 A3000, A4000 - - Interface Zorro II Zorro III Autoconfig ID 2167 / 21,22,23,24 * RTG graphics card Cirrus Logic GD5446 (PCI bus) o 64 bit blitter o 180 MB/s fillspeed o videoscaling with interpolation o colourroom converting o picture in picture o 16 bit digital video port o 135 MHz in 8 bit modes o 85 MHz in 16 / 24 bit modes o 15.5 - 84 kHz horizontal frequency o 50 Hz interlace - 160 Hz non-interlace vertical frequency * 4 MB 64 bit 45 ns EDO RAM, eight chips * screen modes 1600×1200×16 interlace * 1280×1024×24 non-interlace * integrated flicker fixer programmable up to 160 Hz * 24 bit colourdepth for A4000, 12 bit for A3000 / A2000 * EPROM stores the configuration * does not pass through native amiga multiscan and double modes * optional modules Pablo IV video encoder (Photo) o S-VHS and CVBS outputs o supports PAL B/G, PAL I, PAL M, NTSC, NTSC-EIA o SECAM is not supported o linear interpolation reduces flickering o two display sizes: 640×480 and 800×600 - the latter is only available in PAL B / G / I mode o a time base corrector is required if used with a genlock * Paloma TV tuner (Photo) o three video sources - TV tuner, S-VHS, FBAS o the tuner supports only PAL B/G or PAL I, it does not support SECAM and NTSC o the videodecoder supports all standards, so it would be possible to use SECAM or NTSC through the S-VHS or Composite input (using a VCR as external tuner), but... o the software (PalomaTV) is written PAL only o monoaural sound decoding only o no teletext support * Concierto sound module (Photo) o Yamaha OPL3 synthesizer o 16 bit recording and playback o 3-44.1 kHz input and output o MIDI interface o consists of a main board and an I/O board o two mini DIN connectors with adaptor cables * planned modules o MPEG module o 3D module * notes Zorro II / III autosensing * integrated local PCI bus * flashROM for firmware upgrades * four channel audio mixer on board: amiga, line, TV, CD * audio signal switcher - amiga and CD-ROM inputs * DDC2B monitor Plug'n'Play technology * DPMS power saving * 15 pin VGA output * S-VHS input / output for Pablo IV * 3.5 mm stereo input / output * when fitting into an A2000 the flicker fixer must be removed by breaking the card - requires the Denise adapter to avoid this * no support for draggable screens * Picasso96 and CyberGraphX 3 & 4 drivers * supported by Linux and NetBSD " to samo zrodlo. Ostatnia edycja: 23.12.10 19:02:57 Ostatnia edycja: 23.12.10 19:14:27 Ostatnia edycja: 23.12.10 19:18:45
Alez se vrati :lol: Individual computers produkuje nowe dyskietki 5,25 cala. Gorzej z preparatami odmladzajacymi :lol: I te DS/DD sa bodajze dwa razy drozsze niz HD :lol:- sensu brak, ale ja pewnie dla zabawy kupie sobie z kilka sztuk do Atari - tak samo jakbym mial kupic jakies bibeloty do domu czy sztuke nowoczesna, po prostu podoba mi sie cos i chcialbym to cos miec, jak bede dysponowal nadwyzka gotowki :-)... Ja sie nie dziwie, ze osoby nie zainteresowane tematem nie wiedza o nowych systemach - juz slowo Linux u niektorych wywoluje skojarzenia z czarna magia :-), zreszta tak samo jak komputer iles lat temu. Problem z tymi nowymi systemami(nie tylko z amigowym duchem) jest taki sam jak z amiga - jej upadkiem i poczatkiem. Swiat brutalnie pokazal, ze nie wystarczy zrobic cos w pewnym sensie lepszego, majacego niezaprzeczalne zalety (choc nie idealnego) tylko trzeba jeszcze setek fachowcow od sprzedania pomyslu, a oni z kolei nie zawsze sie znaja i latwiej im przychodzi mysl o probowaniu wcisniecia bubla ktory kojarza (vide commodore pc). Gdyby im sie udalo zrozumiec rynek to byc moze nie byloby problemu z ciagloscia, albo w najgorszym wypadku amiga mialaby spore zyski z kart graficznych, ktore moglaby inwestowac. Mnie np. ten filmik zaciekawil o tyle, ze intrygujace jest - czy daloby sie zrobic mediatora jednoslotowego do A2000 niewielkim kosztem? Bo co tu duzo ukrywac - o ile 060 do klasykowania raczej wystarczy, o tyle przekazanie raczej wiekszej mocy, w celu lepszego chocby renderingu stron internetowych, radeonowi byloby przyjemna sprawa. Dlatego kierowalbym to pytanie do Ciebie, bo o ile sie orientuje przylozyles reke mistrza do tego projektu. Moze jestem w bledzie - ale mediatora dla A2000 zarzucono chyba z powodu malego rynku. Jesli jednak oplaca im sie nadal pisac do niego sterowniki i sprzedawac w niewielkiej ilosci sztuk, to moze przy dzisiejszych technologiach koszt dostosowania istniejacego rozwiazania do A2000 bylby stosunkowo niewielki i pozwolil cieszyc sie nowsza karta gfx? Skoro sprzedaja dajmy na to 200 sztuk mediatora rocznie (choc moze to byc 10-100X zanizone badz zawyzone:-) ) rocznie, to dodatkowe 10-20 dla fanow A2000 mogloby popchnac slupki sprzedazy w gore. Swoja droga jestem ciekawy jaka bedzie nastepna droga - czy w rodzinie PPC pojawia sie nowe, w miare tanie konstrukcje? Wydaje sie, ze Sony nadal bedzie szlo ta droga, wiec byc moze nastepne generacje konsol beda amigami w jakims sensie. Czy arm podbije swiat, a wraz z podbiciem nastapi migracja Morphosa? Czy moze bedzie to x86? Albo emulator PPC na x86? moze jakis smartphone, bo ekrany rozkladane z einku, lub holograficzne moga sie zadomowic? Ewentualnie zewnetrzny monitor i klawiatura bezprzewodowa:-). Ale na te pytania odpowiedz znajde pewnie dopiero z uplywem czasu i pewnie w polowie/koncowce nastepnej dekady XXI wieku, nad ktorym wciaz unosi sie duch amigowania . Ostatnia edycja: 23.12.10 13:20:17 Ostatnia edycja: 23.12.10 13:21:28
Dodatkowo wez Staszku pod uwage fakt, ze pamiec na karcie ACA to bardzo szybki SDRAM w odroznieniu od starenkich wolnych SIMMow. Pozatym nie ma co psioczyc na ten dopalacz. Zostal stworzony z mysla o uzytkownikach WHDLoad i graniu w klasyczne gierki (stad opcja emulacji pamieci Slow RAM, opcja wylaczenia Chip RAMu powyzej 0.5 MB itd). Do tego ta karta jest super. A jesli ktos jak ja czy Ty chce eksperymentowac i kombinowac z klasycznym sprzetem moze kupic Blizzarda czy GVP i miec kupe zabawy :) Chociaz niektorzy sa leniwi - wola troche dolozyc i miec nowy produkt prosto ze sklepu niz szukac po portalach karty ktora bedzie im pasowala. Ja tez tak zrobilem z scandoublerem. Te do slotu video nie dzialaja mi w Microniku a zewnetrznego nie moglem nigdzie znalezc wiec kupilem nowy Indivision - fakt wolalem jakis stary Scandex albo cos takiego ale z braku laku kupilem wlasnie ten i okazalo sie, ze to fajna zabawka, pomimo tego, ze amiga generuje obraz 320x256 on to przeskalowuje do 800x600 w 60 hz tak, ze kazdy monitor go lyknie, jakosc jest genialna, ma emulacje scan-lines, graffiti i inne takie bajery - z pewnoscia stworzony z mysla o tej samej grupie urzytkownikow ;)
aha - zapytam gdzie miałbyś mieć ten ekran, na kolanach z kablem? bo jeśli tak jak klasyczny monitor to chyba nigdy nie używałeś pióra świetlnego dłużej niż pięć minut. :spioch: wszystko pięknie że ludzie macają, tylko pokaż mi proszę mobilny hardware (czytaj LAPTOP, nie mówię o już smartach, pda itd) który pracuje pod amigaOS4. :-? przez trzy sekundy pomyślałem też - no dobra - liliput lcd i 'amiga' jako car pc. zero softu do nawigacji. zero softu do monitorowania np. OBD II. brak porządnej przeglądarki. czyli co, player audio w cenie fajnego youngtimera? :twisted:
Wiem że istnieją scandoublery itp,itd. ale mi chodziło o najtańsze i najprostsze podłączenie . Wtedy pogodzenie sygnału 15KHZ z sygnałem 31KHZ graniczyło z cudem no chyba że drogi monitor Multiscan .Ale teraz masz telewizoro-monitory lub monitoro-telewizory i co jest tańsze i lepsze ? Ja mam telewizor Sony Bravia 32 cale i całą gamę złącz do dyspozycji , nic tylko korzystać . :D
W czasach świetności tego wspaniałego komputera , ci użytkownicy którzy posiadali taki wynalazek jak karta graficzna często mieli problem z dwoma okienkami do nich.Czyli dwa monitory albo monitor i telewizor.Ale to było parę ładnych lat wstecz.W dzisiejszych czasach no problem , taką amigę można podłączyć jednocześnie do telewizora LCD po Euro i do gniazda DSUB i po problemie , takiego peceta też można .Wracając do amigi dawno temu zaprojektowano kości OCS,ECS i AGA i po sterowniku PAL mamy taką rozdzielczość jak 1280X512 w której ładnie wygląda system ale nie w formacie obrazu 4:3 tylko 16:9 lub 14:9 czyli obraz panoramiczny, a pecety dopiero od niedawna mają takie rozdziałki. co do karty graficznej amigi to podłączamy do gniazda DSUB i jazda , tylko pilota trzeba mieć pod ręką do przełączania między gniazdami z których korzystają nasze sygnały z kostek lub z karty .I jaki z tego wniosek : od lat osiemdziesiątych mogliśmy korzystać z ekranów panoramicznych tylko że na naszym rynku takich nie było . :D
Ja tam się nie znam, nie jestem szpecem od elektroniki et cetera. Ale wiem, bo oczy przecież mam;-), co i jak wygląda. Obecnie mam Ami (konfiguracja w sygnaturce) podpiętą do TV Toshiba Regza HD Ready, 32 cale. Podpiętą typowo - kablem RGB->SCART. No i przez zwyczajne VGA mam do tego samego telewizora podpiętego peceta (też w sygnaturce konfiguracja). No i prawda jest taka, że przywoływane jako przykład Lemingi znacznie lepiej wyglądają "na Amidze", niż spod E-UAE. To samo dotyczy innych gier, to samo dotyczy grafiki, którą sobie pixeluję i renderuję w DPaint, w Cinema4D i LW. Emulatory nie oddają w pełni tego, co oferuje stareńka, wolniutka AGAta. Sobie można korygować, ustawiać, regulować - ale AGA to AGA, inna głębia kolorów, inne bogactwo odcieni, lepiej wyglądający antyaliasing, mniej pikselozy, poszarpanych krawędzi. Bajdełejem - tego tivizora od Toshiby polecam z czystym sumieniem. Wspaniale sprawdza się jako monitor dla Amigi, niegłupio sprawdza się jako monitor dla pieca. Z szacunkiem Des Ps. A takie "hybrydy" to ściema dla naiwnych. Na każdym, archaicznym nawet PC można zainstalować WinUAE, E-UAE, pakiet amiga Forever. I szukać frajerów, którym się takiego złoma da opchnąć jako "hybrydę" Ami i PC;-) Prawdziwymi hybrydami były na przykład Amigi z commodorowską kartą SideCar (właściwie kompletnym PC XT), albo późniejsze "wynalazki" od Micronica, gdzie do towerki z A1200 się pakowało płytę główną PC 486, czy nawet i jakie Pentium.
Przy starcie włączasz jeden monitor potem komputer, w trakcie okazuje się że potrzebujesz coś w PALu wyświetlić więc włączasz drugi monitor. Oj coś się chyba nie zrozumieliśmy. Do tej pory z tego kabla korzystałem tak: 1. amiga na ławie przed telewizorem i podłączona na jednym końcu do Video amiga a drugi koniec SCART RGB do TV i tyle("VGA wisi w powietrzu") albo 2. amiga na biurku i podłączona poprzez Compsite Video do karty telewizyjnej w PC oraz Video amiga do VGA monitora od PC(monitor ma wejście DVI - PC, DSUB - od Amigi) ("SCART RGB wisi w powietrzu"). Twierdził że dwa monitory na jednym aktywnym złączu zawsze będzie niosło jakieś ryzyko. Ja chcę używać tego kabelka z JEDNYM monitorem LCD z tunerem TV. Czyli to jest cały czas jeden włączony "odbiornik obrazu" z Amigi - przynajmniej ja to tak widzę(jestem mechanikiem a nie elektronikiem:) ). Z tym, że raz będzie to po złączu VGA a innym razem SCART RGB. Fakt, że obie końcówki są wpięte cały czas do monitora z tunerem TV - odpowiednio do VGA i SCART RGB. Ja tylko zmieniam pilotem/panelem z monitora z czego ma się wyświetlać obraz. Czy to z VGA czy to ze SCART RGB. Jeśli monitor nie łyka rozdzielczości PAL to po prostu nie wyświetla obrazu, ja to tak rozumie, po mimo bombardowania go sygnałem PAL. Wtedy przełączam się na TV i mam PAL. Gorzej wydaje się mi być z trybem VGA. Gdy monitor dostanie obraz w trybie "VGA" to już będzie go potrafił wyświetlić a TV już nie. Z tym, że nie wiem jak będzie się zachowywał tuner TV. Czy po prostu zignoruje wtedy VGA czy też będzie chciał wyświetlać to VGA? Na karcie TV to gubił synchronizację i obraz migał. Myślę, że tym razem wyjaśniłem to jaśniej:D.
Wiem, że temat był wielokrotnie wałkowany. Mnie interesuje fizyczne podłączenie takiego monitora do Amisi1200. Mam taki kabelek: _____________ -------------------------- VGA VIDEO amiga--< _____________ --------------------------SCART RGB LA-------------/ | RA---------------| Mam nadzieję że ten schemat jest jasny:D. Zignorować należy linię ciągłą nad i pod VIDEO amiga. Do tej pory korzystałem z niego podłączając Amigę do monitora VGA. Ze SCART RGB korzystałem tylko przy podłączeniu do telewizora. Czyli dotychczas korzystałem w tej samej chwili albo z jednego albo z drugiej końcówki. Teraz będę miał monitor LCD z tunerem TV i planuję podłączyć obie końcówki(VGA i SCART RGB) jednocześnie do monitora. I teraz pytanie czy tak można zrobić? Pamiętam z kilku innych wątków, ktoś pisał o żonglowaniu kablami - czego ja w tej chwili nie rozumie mając taki kabel jak powyżej. Jedynie co teraz będę musiał robić to na pilocie przełączać tryby monitor-tv. Chyba, że o czymś nie wiem:D? Kabel to samoróbka, wykonana bez żadnej elektroniki(w tej chwili nie pamiętam linka, w domu mogę sprawdzić gdyby było trzeba). Miałem z nim raz kłopot na VGA gdy wyświetlał dziwnie kolory(pisałem o tym na forum) - jeszcze nie wiem czy winą było uszkodzenia kabelka(jest w naprawie/poprawie;) ).
Jeśli mieszkasz niedaleko Poznania to niedługo Amiwigilia. Jeśli niedaleko Śląska Górnego - w styczniu impreza "proklasykowa", ale być może będzie ktoś z czymś nowszym (w ostateczności ja też mogę zabrać o ile ktoś mi zapewni monitor). No i oczywiście pokafotę, ale o tym chyba nie muszę wspominać? :)
Do pracy biurowej wygrywa ST/STE z własnym monitorem monochromatycznym 640x400 w dwu kolorach. amiga ma 640x256 w szesnastu kolorach i przegrywa w rozdzielczości która jest ważniejsza niż ilość kolorów. Trybu interlace do pracy nie bierzemy pod uwagę, pracodawca przy 10 tysiącach stanowisk nie wyrobił by na odszkodowania za zepsuty wzrok. :-) Dzisiaj amatorzy używają interlace na panelach LCD które częściowo eliminują migotanie (na statycznym obrazie) w tamtych czasach nawet monitor z opóźnioną poświatą nie załatwiał tego skutecznie. Sprawdziłem to osobiście, miałem 12 calowego Routera (faktycznie był to Nec) który potrafił wyświetlić PAL i VGA, zajechałem go dopiero kartą graficzną. Pięknie na tym wyglądały gry w stylu MegaBall z ogonem komety za latającą piłeczką. Pozdrawiam
W specyfikacji nie znalazłem jasnej odpowiedzi, czy łyka 15kHz po wejściu VGA - mam monitor Della, który sobie świetnie radzi z takim sygnałem, a w instrukcji ani słowa nie ma o tym. Załatw przejściówkę amiga->D-SUB i sprawdź czy zadziała - jak tak, to możesz dokupić sobie przełącznik wejść VGA i przełączać pomiędzy pecetem a Amigą. Po RGB obraz będzie najlepszy, warto się pomęczyć.
Używam 2.2 z os4depot: http://www.os4depot.net/index.php?function=showfile&file=emulation/computer/vice.tar.gz. Starszych nie testowałem. Emulator działa dobrze - choć czasem ma problemy z dźwiękiem - ale problem pojawia się po wywołaniu monitora z menu File (kombinacja amiga+M). Otwarcie okna monitora kończy się Grimem...
No tani nie był, ale wtedy było łatwiej kupić PC niż Amigę. Sklepy wyrastały dosłownie na każdym rogu, oferując dogodne warunki (sprzedaż ratalna). W moim przypadku kupić wtedy Amigę to było kopsnąć się 120 km do Krakowa, a w swoim małym mieście sklepów z pecetami było kilka. Człowiek szybko przekonał się do takich dobrodziejstw jak monitor zamiast walka z rodziną o tv, czy wygodna rozbudowa. Piractwo było w rozkwicie, a gier na pc wcale nie było mało. Wspomniany pecet kupiłem (8 Mb RAM z dos/win 3.11 i bez myszki), i wydaje mi się że gdyby wtedy wyszedł jakiś ciut lepszy model Amigi mógłby powalczyć na rynku - zanim ostatecznie rynek pozamiatał Windows 95 . Nie mogę nie wspomnieć o cichym przyzwoleniu piractwa dla Win95. Najpierwsza wersja Win95 (na dyskietkach) umożliwiała instalację nawet po wpisaniu złego seriala /"czy chcesz kontynuować instalację - tak/nie" :-) / To nie była "scrackowana" edycja (inna sprawa, że bugów to miało że ho ho). Zresztą jakie było podejście sprzedawców Amigi :-/ W 1994 kupowałem coś na Atari (kasety) i sprzedawca mówi "panie, Atari się skończyło, to resztki, a amiga najdalej skończy się za 2 lata, tylko PC". Przede wszystkim brakowało promocji czy reklamy po bankructwie Commodore - o Amidze wiedziało się od znajomych, a o pecetach nachalne info było wszędzie (reklamy praktycznie w każdej gazecie).
Ani VGA, ani SVGA (ani chyba żaden inny układ graficzny w kontekście bufora ramki) nie ma czegoś takiego jak tryb graficzny z przeplotem. Przeplot jest ewentualnie na wyjściu sygnałowym, kiedy przetwornik RAMDAC karty nie ma częstotliwości na tyle dużej, żeby wygenerować sygnał non-interlaced, albo kiedy takiej częstotliwości nie obsługuje monitor. Ale bufor ramki nie jest przeplatany... Bufor ramki w rozdzielczości 800x600 z przeplotem czy bez zajmuje tyle samo pamięci. I chyba koloryzujecie te realia początku lat 90-tych na rynku PC. W 1992 roku kart graficznych 800x600 w 24 czy nawet w 16 bitach można było ze świecą szukać, zwłaszcza jeśli mówimy o budżetach domowych. Przeciętny PC (znaczy, w Polsce to i tak był sprzęt marzeń -- używany, skromny zestaw 286 z 40 GB HDD i czarno-białym monitorem, niejednokrotnie Hercules, w 1992 roku kosztował 10 mln -- polecam obejrzeć dział ogłoszeń drobnych ówczesnego PC-Kuriera :-) ) to był 286/386SX 2 MB RAM z monitorem BW a wymarzona SVGA miała maksymalnie 512 kB (800x600x8b). W 1994 roku zestaw 486SX 25 MHz, 4 MB RAM i 130 MB HDD (monitor nie pamiętam czy BW czy kolor) kosztował w VOBISIE (słynna linia "designed by Colani") 25 mln złotych (parę miesięcy wcześniej był tańszy o VAT, o boże jak ja wtedy kląłem, że zbierałem i zbierałem i nie zdążyłem uzbierać, a tu 22% dowalili :-)). Ówczesne 25 mln złotych to było ZNACZNIE więcej niż dziś nominalnie równoważne 2500. Na tym tle nowa amiga 1200 za 12 mln (albo nawet A500 za nieco ponad 5 mln) była doprawdy niezłym kompromisem -- jedyne co od niej odrzucało, to BARDZO mała dostępność (poprzez wygórowane ceny) "poważniejszych" peryferiów takich jak monitory i dyski twarde, o pamięciach nie wspomnę bo i do PC były koszmarnie drogie. I osobiście uważam, że gdyby choćby prosty czarno-biały monitor do Amigi nie kosztował drugie tyle co komputer, to pozycja tej marki byłaby znacznie silniejsza. Wszechobecne stosowanie telewizorów sprowadzało komputer do roli zabawki, którą trzeba wyłączyć kiedy ojciec chce obejrzeć dziennik. To mocno degradowało amigę. Nie pamiętam niestety, czy tylko nasi polscy dystrybutorzy tak zdzierali, czy ta relacja cen peryferiów do ceny jednostki bazowej była powszechna.
Niewychowanych? A owszem. Przecież to nie ja pisałem o smarkaniu gilami w monitor. Nie ja pisałem o emigrusach na zmywakach i niedorobionych belfrach. Przykłady można mnożyć, wystarczy sobie forum execa przejrzeć. W stosunku do Ciebie będą przychylni tylko tak długo jak będziesz im klakierzył i przytakiwał, w przeciwnym wypadku dostaniesz bana i wiązankę na drogę, nie raz już to widziałem. Na jakiej zasadzie Exec jest przedłużeniem Magazynu amiga? Co sobie wyobrażali jego redaktorzy, tego nie wiesz, więc nie fantazjuj. Sam główny Prawdziwy Amigowiec wypisuje na swoim portaliku o upadku marki i o tym jak trzeba manipulować głupimi amigowcami. Ciekawe co by sobie o tym pomyśleli redaktorzy Magazynu amiga...
O sile systemu stanowi między innymi ilość obsługiwanego sprzętu. I to nie tylko tego najnowszego. W wielu różnych sytuacjach okazuje się, że jakiś sterownik do jakiejś "archaicznej" karty nagle okazuje się potrzebny, Może miałbyś rację, gdyby nie chodziło o kości AGA. AGA jest zbyt archaiczna i jej oprogramowanie zajmuje za dużo czasu. z nieużytecznego śmiecia zbierającego kurz buduje się komputer który komuś może posłużyć, i być pożytecznym. A to jest po prostu śmieszne. amiga dawno temu przestała być komputerem "dla ubogich". Jak ktoś potrzebuje komputera do pracy, to od wielu lat taniej niż amiga wyjdzie mu używany pc. PIII plus monitor wyjdzie na allegro razem koło stówki.
amiga nigdy nie była tania, a dopiero teraz dzięki starym Makom mialem na mysli nowe komputery, swiezynki pachnace swiezoscia, a nie jakies lekko przechodzone kaszaloty, ktorych wyparl sie sam tatus tj. ejpl;). Nie zgodze sie z tym co napisales. amiga byla tania kiedy kupowalem swoja Amige 1200. Mialem wtedy do wyboru w podobnej cenie klon XXX 386SX 16Mhz, 2MB, monitor mono, prosta karta VGA, bez dzwieku (pc spiker) i bez HDD. Maki byly calkowicie poza zasiegiem, bo kosztowaly wielowielokrotnie wiecej. Amigi dalo sie uzywac z duzym powowodzeniem (i przyjemnoscia...) juz na poczatku tak jak dostalem w sklepie (bez HDD), w ciagu 3 mcy dokupilem HDD 40MB, a pierwsza prosta karte turbo z pamiecia dopiero po ponad roku!. Ale faktem jest, że teraźniejszość mamy świetną i kto chce bawi się wyśmienicie od dawna. z tym zgodze sie :) a nie jakieś A600 wsadzane a z tym nie, w tamtym czasie amiga 600 byla dobra i tania alternatywa wobec 500/500plus i dla tych ktorym brakowalo na A1200:)
.... no już sam sobie odpowiem... doczytałem , nie da się bez przeróbek... jedynie genlock wchodzi w grę lub monitor z scartem...
Ja może też się wypowiem. Wiem, że nie temat ale według mnie scandoubler to nie jest dobry pomysł. Ja kupiłem kabel rgb-sacrt i monitor tv samsung 710mp i jestem bardzo zadowolony. Wszystko śmiga bardzo gładko. Myślałem jeszcze o indivision, ale po pierwsze koszt, po drugie tylko jedna amiga może z tego korzystać, a mam dwie (narazie). Ktoś już o tym monitorze pisał, skorzystałem z tej porady i nie żałuję:) Ostatnia modyfikacja: 17.10.2010 11:50:10
ale ile moze byc warta taka amiga moge przywiezc A2000 A2000HD oraz A1200 Plus monitor
Wiecie chłopaki, cierpliwość to w naszym światku rzecz chyba nabyta :) W sumie mam przecież HighEndową A600 razem z 10,5MB ze sporym HD (chiałem wcisnąć slima CD, ale uznałem, że narazie podaruję sobie piłowanie obudowy - lubię ją w całości) , szczególnie, że rozebrałem całkowicie i różnymi płynami szorowałem w wannie do białości :) Mam całkiem opasła klasyczna A1200 z apollo 040 no i CDTV z 3MB i kickiem 3.0. Niestety do tej ostatniej brakuje mi klawiatury, pilota i myszy (stacja klekocząca, ale jest). Pozatym jest w tej chwili używana komercynie jako wyswietacz i musiałbym ja zamienić (chyba na PC...) , ale się jeszcze zastanowie jak ten kontroler tu wyczarujecie. Ja bym chciał mieś desktop bo fajnie sobie tak amigową klawiaturke na kolanach położyć , rozsiąść się na krześle i cos tam poklepac w wygodnej pozycji, może więc wybór padnie na rozbudowę tej cdtv? Fajnie by było skompletować cały zestaw łącznie z monitorem (jakby co mam na zamiane Microviteca jakby komu zależało i to z filtrem polaroida w specjalnie dopasowanej na 14' monitor obudowie :) ) Wiecie, niedawno tak przy okazji jak podpiałem A600 z której korzystam najczęściej do dużego TV wrzuciłem DPainta i przy córze zacząłem coś śmiesznego animować. Spodobało jej się i zaraz sama dokańczała kolejne klatki i potem kolorowała. Przyszła koleżanka z klasy i zaczęły się kłutnie o mysz :) amiga ma swój urok i naprawdę fajne programy. Deluxe Video kupiłem w technikum w 1991 roku oryginalne - koledzy się stukali w czoło, że wydałem 399 tys. (potem Dpainat IV za 699 tys. - mówili że chyba zwariowałem), ale do dziś na nich pracuję i te dwie ami zarabiają na ktorych prezentacje chodzą od nawet 15 lat. Córa lubi kreoawć więc warto taki komputerek postawić na stałe. Myślałem nawet o szkole bo ciągle brakuje im informatyka, a jak już mają to przez dwa lata... kopiuj wklej.... Działam w radzie rodziców i chyba w końcu zaproponuję poprowadzenie zajęć nawet gratis , a wtedy ami pojawiła by się w szkole- dzieciaki naprawde w lot łapia animacje czy rysowaniealbo 3D nawet. A że szkoła jest 30m obok.... A600 pod pachę :)
http://www.amiga.org/forums/showthread.php?t=2715 Wystarczy wpisać w google.
Od wczoraj mam dziwny objaw na konfigu jak w stopce. Do tej pory wszystko było ok. Nic nie zmieniałem w sposobie podłączenia Amigi do monitora/karty telewizyjnej. amiga podłączona do karty TV w piecu lub do VGA LCD (dbl PAL) wyświetla pulpit Workbench'a(jak i wszystkie inne uruchomione programy/gry) w kolorze zielonkawym(do tej pory pulpit był szary). Tak jest od wczoraj. Już po włączeniu Amigi, podczas wczytywania systemu dawniej obraz na tej karcie telewizyjnej był czarny a teraz wyraźnie widać odcień zielony. Gdy uruchomiłem SYSINFO - uruchamia się w DBL PAL (wejście bezpośrednie na monitor) - to wtedy całe okno z tym programem jest różowe. Masakra. amiga podłączona jest jednocześnie kabelkiem Composite do karty telewizyjnej i specjalnym kablem samoróbką do wejścia na monitorze VGA(VIDEO w Amidze a na drugim końcu VGA i SCART RGB - taki trójkąt/rozgałęziacz). Gdy tym samym kablem podpiąłem się do TV kineskopowego(końcówka SCART RGB) to obraz jest w porządku. Jedynie co wczoraj robiłem przed włączeniem Amigi to podłączenie zewnętrznego napędu DF1: . Napęd ten to tylko elektronika z przerobioną stacją dysków Sony MPF-920E. Zwarłem kabelki idące od włącznika napędu ze sobą ale zapomniałem dać napięcia zasilającego do samej stacji z elektronik tego napędu(nie wpiąłem kabelka zasilającego). Przy takim podłączeniu włączyłem Amigę i od tej chwili mam zielonkawy pulpit w Workbench'u. Flop DF1: oczywiście nie był wykrywany w Workbenchu. Gdy włożyłem dyskietkę do napędu to stacja pojawiła się w na pulpicie ale ze znakami zapytania i bez możliwości przeczytania - nie było zasilania w stacji dyskietek to i nic więcej nie mogło być. Gdy się zorientowałem w braku zasilania w napędzie. Wyłączyłem wszystko. Tym razem podłączyłem napięcie do flopka. Flop normalnie pracuje- formatuje dyskietki etc. Ale kolor zielonkawy pozostał. Czy mogłem coś uszkodzić w Amidze? I jak to naprawić? Wygląda to tak: http://zapodaj.net/78f97d21d439.jpg.html Ostatnia modyfikacja: 27.09.2010 22:40:39
Może dlatego że WarpUP jest źle napisany albo AOS3.X przydziela za mało czasu dla WarpUP - prawdopodobnie sporo czasu zabiera contex2switch oraz podzial pamieci RAM miedzy 68k / PPC .. komputer ktory nie wyswietla prostych divxów to dla mnie obiekt muzealn ha ha ha :) a to ktos tego jeszcze uzywa ?? na PIII 400 mhz to to smigalo jakies 15 lat temu... dla mnie komputer ktory nie wyciagnie filmu w wysokiej rozdzielczosci HD ..jest obiektem muzealnym.Wiec akurat ta armata wyplula kule w plot.. Czy to bylby pecet,amiga czy atari. Jesli amiga ma byc jego (amigowca) docelowa platforma i glownym kompem, nie ma co schodzic ponizej 200 mhz. Jesli ma byc tylko trofeum usmiech to oczywiscie krecone 060 daloby niezla frajde ale dowolna inna karta ktorej inni nie maja tez moze dac taka frajde. W tym momencie przestajemy rozmawiac o rzeczach technicznych tylko o tym co komu daje wieksza frajde, dla jednych bedzie to zielona obudowa, dla drugich przezroczysty monitor, dla innych krecone 060. oczywiscie 100 % sie zgadzam Tobie blizej jest do systemu (w tym wypadku MOS) nie wazne na czym chodzi .... ja mam sentyment do samego komputera amiga. Rzookol nie bluznij juz na klasyka .. ja odpuszcze motylkom ;-] Zadaj sobie pytanie czemu np. Stachu100 nie ma maca,pegasa,efiki,czy co diabel stworzy po upadku Commodore.. ba ..czemu nie ma MOSa ??? Bo tu juz nie to samo..ludzi pobawja sie no fajne.. i zaraz proboja sie pozbyc macmini z zainstalowanym MOSem 2.5 takich ludzi jak ja na tym portalu jest kilkunastu ..i nie ma sensu wsadzac kij w mrowisko Amigi 68k mimo ze kazdy znas wie o jej wadach... Byc moze powinienem zaczac od siebie bo wyjechalem z tekstem o Efice.. kalam sie i przepraszam posiadaczy tej platformy ! MOS is The best ! dla zabawy ..kupie sobie jakiegos PEGA i postawie na nim AOS4 ..i MOSa.. bede uruchamial go raz na miesiac zeby nie zardzewial ;) Ostatnia modyfikacja: 18.09.2010 00:19:22 Ostatnia modyfikacja: 18.09.2010 00:20:29
nie, nie wstrzasnelo by bo znów taka motorolka by była słabsza niz powerpc z kart phase5 a nawet od emulowanego 68k na os4/mos na klasyku więc po co. Poza tym komputer ktory nie wyswietla prostych divxów to dla mnie obiekt muzealny. Czy to bylby pecet,amiga czy atari. Jesli amiga ma byc jego (amigowca) docelowa platforma i glownym kompem, nie ma co schodzic ponizej 200 mhz. Jesli ma byc tylko trofeum :) to oczywiscie krecone 060 daloby niezla frajde ale dowolna inna karta ktorej inni nie maja tez moze dac taka frajde. W tym momencie przestajemy rozmawiac o rzeczach technicznych tylko o tym co komu daje wieksza frajde, dla jednych bedzie to zielona obudowa, dla drugich przezroczysty monitor, dla innych krecone 060. Ostatnia modyfikacja: 17.09.2010 23:32:53
Czy kupując monitor do amigi lepiej kupić CRT czy LCD (da się w ogóle podłączyć do amigi)? Zdefiniuj pojęcie "amiga". Odpowiedź będzie zupełnie inna w zależności od tego co rozumiesz pod pojęciem "amiga". Nawet jeżeli masz na myśli Amigę Classic to i tak w zależności od tego co chcesz robić i o jakiej konfiguracji myślisz to odpowiedź będzie inna.
monitor LCD z tunerem TV pracuje od 50 KHz. amiga z tego co wiem poniżej czy zatem będzie wyświetlany obraz na monitorze?
Jeśli masz dolary i chcesz dobrą jakość obrazu, wygodę, bez męczenia oczu to kup scandoubler i porządny monitor. Koszt scandoublera pozwalającego na podłączenie monitora VGA to ok 400pln. Jeśli nie masz kasy to kup kabelek z jednej strony zakończony wtykiem amiga RGB, z drugiej wtykiem SCART i podłącz do TV ;). Koszt ok 30pln i jakość przyzwoita jak na TV. Obraz będzie na całym ekranie. Ostatnia modyfikacja: 08.09.2010 10:06:05
Fiona 2010-01-06 11:12 Śmiem wątpić w sukces. Miałam Amigę 500, ale tym czasie PC to był 286 z koprocesorem. Gry do Amigi (na dyskietkach) były super, do PC, lipne dość. No i mogłam ją podłączyć pod kolorowy TV (nie pamiętam, ale kolorowe monitory do PC to były wtedy 14 cali i diablo drogie, królowały czarno-białe) Także była to bardzo mocna konkurencja do królującego wtedy PC, no i amiga była lubiana przez muzyków. Teraz to mi przypomina Apple które jest w 100% na podzespołach PC ze swoim logiem. Także wolałabym (gdybym miała tak silny sentyment do marki - nie mam) kupić jakieś super logo amiga na obudowę i drugie na monitor. ( no i ew. klawiatura sygnowana znaczkiem amiga). Nie wchodzi się się dwa razy do tej samej rzeki, lub nie kupię z sentymentu czarno-białego telewizora kineskopowego. Ktoś wpadł na pomysł zarobienia, oki. Pewnie jakaś grupka ludzi kupi z sentymentu, ale nie sądzę, że to będzie hit, czy nawet jakaś duża nisza...... Trafny wg mnie komentarz.. Smutne ale prawdziwe.. Ostatnia modyfikacja: 31.08.2010 22:02:02
Witam, Ja właśnie mam monitor 22' LG ze scart i muszę powiedzieć że wyświetla koszmarnie, bardzo źle skaluje obraz i nie da się wyłączączyć tego skalowanie żeby tak np było 1:1 albo 2:1 a nie na siłę rozciąganie na cały ekran. A wygląda to tak jak by ktoś modulował jakąś falą nierównomierną (opadającą sinusoidą?) w poziomie co daje efekt zniekształcenia czcionek w systemie... brrr... Po strokroć wolę swój monitor CRT niż w ten LCD co na codzięń z PC działa dobrze przez DVI. Pozdrawiam Thom
Wogóle bym się nie skusił. Jedyne co mi zostało to "wizualny" pociąg do retro komputerów. Lubię je oglądać i tyle. Najbardziej podobają mi się Atari TT/Falcon oraz amiga 1000/3000. Kupujesz taki zabytek, podjarany słusznością wydatku, bo właśnie kupiłeś sobie komputer, który miałeś dawno temu lub nie stać Cię na niego było (bo rodzice nie dali i na zawsze pozostał w sferze marzeń), uruchamiasz i zonk! Powrót do przeszłości bezbolesny nie jest. Stary monitor (albo i nowy i syfek na ekranie), dupiate rozdzielczości, drewniany system operacyjny, soft z epoki kamienia łupanego. Zamiast eksperymentować na żywo na własnej psychice, lepiej uruchomić emulator i po chwili zobaczyć czym się można poparzyć. Ja ostatnio pomęczyłem AFROSA i zakup "tetetki" przeszedł mi bezpowrotnie (choć śliczna dla mnie jest nadal). Jestem zdania, że retro zabawki powinny trafiać w ręce kustoszy, a nie popychaczy ikonek, którzy jako żywo nowoczesnych fetyszystów przypominają. Ba, nawet wandali lutując jakieś wynalazki do znikającej bazy sprzętu, która już ledwo zipie (tutaj Falcon to moim zdaniem przykład największego wandalizmu).
Za pierwszym razem wybralem ten noveau, jednak monitor wylaczyl sie po okolo 10-20 sekundach i dalem spokoj. Trzeba poczekac dluzej? A tego to nie zrozumiałem Nie używasz na codzień systemu amigowego i ten AROS to był taki "powrót" po 5 latach, tak? Bo przecież (chyba) MorphOS i OS4 też tak mają? No niestety tak, jedynie jeszcze WinUAE mam zainstalowane i czasem odpalam CEda dla zaawansowanej obrobki tekstu z wykorzystaniem makr. To, co jest w Wordzie nie wystarcza. Probowalem tez Notepad++ i tez nie bardzo. A CEd wiele razy ulatwil mi zycie. Moze nie minelo az 5 lat, ale 3-4 na 100%. Dzis niestety nawet z Win98 wolalbym pracowac niz naszym OS. Kiedys bylem w Amidze przez dlugi czas slepo zakochany, wedle zasady "amiga Rules".
Obudowa w tedy była by o 1-1,5cm szersza. Była by to cala amiga, a nie tylko jakaś obudowa na cdromy, było by trzeba powyprowadzać jakieś gniazda na tył, np stacje dyskietek monitor i dźwięk, myszkę klawiaturę i pady z przodu wejścia itd. Ostatnia edycja: 11.08.10 19:28:51 Z moich najświeższych obliczeń mobo musiała by leżeć równolegle do dolnej ścianki, bo na szerokość ma 16cm. Ostatnia edycja: 11.08.10 19:30:09
Czy ktoś z was koleżanki i koledzy ma w taki sposób podłączoną Amigę żeby "monitorem" była karta TV w PC ... Tak ja używam Amigi w taki sposób. Jeśli tak to chciał bym spytać czy takie sprzęta obsługują DBLPal/Multiscan (chyba nie ) Nie wyświetla takich trybów karta TV. Przynajmniej ta którą ja mam. albo czy w PAL da się używać 640x512 (interlaced) i czy on drży rozmazuje czy jest bez telepania wyświetlany później na LCD? Tak właśnie mam ustawione. Migania nie widać na LCD. Co do jakości obrazu da się używać do systemu. Poszukaj na forum moich postów czasami zamieszczałem zrzuty z ekranu właśnie z Pal:High Res Laced. W grach karta TV spisuje się gorzej. Obraz nie jest już taki ostry i płyny w dynamicznych grach. Pytam ponieważ mój LCD LG 22' TV wyświetla beznadziejnie obraz z Amigi przez SCART (a nie bardzo mam miejsce na drugi monitor po tym jak postawiłem eMaca w obudowie mATX PC z monitorem na biurku). Za dużo miejsca też nie mam i nie dorobiłem się jeszcze monitora LCD z tunerem TV. Poradziłem sobie tak, iż mam specjalny kabelek do obrazu. Na jednym końcu jest złącze VIDEO wtykane do Amigi. Z tego wychodzą "dwa" kable jeden to RGB SCART a drugi to kabel z wtyczką VGA(oraz oczywiście cinche od dźwięku). RGB SCART służy jedynie jak na razie do podpięcia się pod TV od czasu do czasu. A VGA jest cały czas wpięte w monitor LCD(ma dwa wejścia DVI - PC i VGA- amiga). Do karty TV podłączony jestem przez Composite Video. Tryby "telewizyjne" wyświetlam na karcie telewizyjnej a wszystkie pozostałe co nie idą na TV bezpośrednio na monitorze. Przełączam jedynie źródło sygnału na monitorze. Nie wszystkie tryby bezpośrednio na monitorze dobrze wyglądają. Z jakiegoś powodu LCD nie skaluje ich do ekranu i trzeba ręcznie ustawiać. Da się przeżyć choć gdy tylko trafi się okazja kupić w dobrej cenie monitor LCD z TV to taki sobie sprawię. Podsumowując z własnego doświadczenia z używania Amigi w takiej konfiguracji - da się żyć i używać jej. Choć lepiej mieć monitor LCD z tunerem TV(tego nie próbowałem ale z tego co czytałem na forum ludzie sobie chwalą taki monitor). Proszę ewentualnie napisać jaką kartę posiadacie i chipset na jakim jest zbudowana. Karta TV to AverMedia TV Phone98, a chipsetu nie pomnę a w sterach nie widzę aby gdzieś to było ukryte. Stareńka ta karta już jest. Ostatnia modyfikacja: 07.08.2010 21:29:02
Obraz wyświetlony jak rozumiem z innego komputera ? Na zdjęciu brak synchronizacji poziomej, należy w tym momencie modlić się, aby przypadkiem awaria nie sięgła układów scalonych monitora, bo naprawa będzie nieopłacalna. Na szczęście z tego co pamiętam, na wejściu jest jakiś wtórnik/wzmacniacz (przynajmniej w moim 1085) i zapewne to poleciało. Otwórz monitor i zobacz czy nie widać śladów uszkodzeń. W kwestii zasilacza - starego nie należy od razu spisywać na straty. Wszelkie zasilacze impulsowe* dość trudno jest niechcący uszkodzić w takim stopniu, żeby naprawa była niemożliwa. Praktycznie dyskwalifikują je tylko uszkodzenia sterownika lub jakichś egzotyczniejszych elementów (czasami trafiają się nietypowe), których nie sposób kupić. Jeśli go otworzysz i stwierdzisz, że to nie bezpiecznik, lub bezpiecznik wywali drugi raz, mogę podjąć się naprawy po kosztach ewentualnych części, musiałbyś go tylko jakoś dostarczyć. * - jeśli zasilacz jest liniowy (ale takie były chyba tylko do A1000/A500?) naprawa to bułka z masłem. Ostatnia modyfikacja: 05.08.2010 00:06:06
Mam taki problem. Kupiłem kabel RGB. Połączyłem monitor commodore 1084s z amigą 2000, ale jako że było ciemno przez pomyłkę podłączyłem do portu serial zamiast video. Komputer działał kilka sekund (obrazu nie było) po czym się wyłączył i już więcej się nie chce włączyć. Wogóle nie daje znaku życia, power nie świeci, wentylator nie kręci. Na płycie głównej ani w zasilaczu nie ma nic spalonego, bezpiecznik też cały. Co się mogło z tym stać ?
Może najpierw przestaniesz robić założenia że jak amiga to koniecznie stary telewizor jako monitor. Któryś raz z kolei Ci zwracam uwagę, że nigdzie takich założeń nie zrobiłem. A Ty dalej swoje. Benedykt Dziubałtowski
Może najpierw sprawdź ile amiga 500 wyciągnie na telewizorze overscanu a potem napisz. Może najpierw przestaniesz robić założenia że jak amiga to koniecznie stary telewizor jako monitor. Pozdrawiam Ostatnia modyfikacja: 24.07.2010 23:12:21
Też myślałem nad podobnym rozwiązaniem. Tylko tutaj dla mnie były dwa problemy. Pierwszy to ta wieża byłaby za szeroka. Gdzie wtedy umieścić taką wieżę? Obok Amigi? Brak miejsca na biurku - (przynajmniej u mnie, obok Amigi po lewej stronie mam jakieś 200[mm] miejsca). Za Amigą? Brak dostępu do flopka albo CD'ka(amiga przesłania) oraz dodatkowo ta wieża przesłaniałaby mi monitor. A i głębokość 180[mm](co podałeś) byłaby większa - trzeba gdzieś te kable puścić etc. Zanim zabrałem się za zrobienie tej pierwszej wieży to maglowałem ją sporo czasu na monitorze komputera w CAD'zie. A i tak nie jest za dobrze - jest bardzo upierdliwe składanie(za dużo trzeba rozkręcać, wyciągać etc. aby dobrać się do czegoś w środku). Dlatego, też powstał projekt drugiej wersji tej wieży aby poprawić błędy. Ta wieża ma być prosta do minimum oraz ma być bardziej przyjazna przy montażu/wymianie komponentów. Mam już gotowe rysunki, teraz tylko wrzucić je do wykonania. Mam nadzieję, że jak wszystko dobrze pójdzie to w ciągu 1-2 miesięcy będzie gotowa:D a może jeszcze szybciej. Jutro zamieszczę finalną wersję projektu tej wieży w Graffiti. Ostatnia edycja: 08.07.10 23:36:32
Ten monitor ma też wejście VGA, z tego co kojarzę. Może sensownym rozwiązaniem byłby zakup scandoublera? Do nabycia w większości sklepów Amigowych jest fajny scandoubler Indivision AGA dla Amig 4000 i CD32. Ma tylko jeden minus: cenę...
Podobno sprzętowo odtwarza mpeg 1 oraz mp2. Nie wiem jak to działa i czy trzeba mieć drugi monitor czy tylko jeden wystarczy. http://amiga.resource.cx/exp/peggyplus.
To by Ci się przydało, gdybyś miał telewizor (lub monitor) z jedynym możliwym wejściem Component. Zdecydowanie najlepiej zrobić jak pisał przedmówca - kupić (lub zrobić) kabel amiga RGB->SCART i cieszyć się na telewizorze najlepszym do otrzymania obrazem (który jest w stanie wygenerować Ami). Każde inne rozwiązania (composite, component, S-Video) to już kompromisy pogarszające jakość obrazu.
Byc moze amiga gubi dysk po resecie to sie czasami zdarza. Zrób tak. Wylacz wszystko i wzuc dyskietke do flopa. Włacz dysk poczekaj kilka sekund i potem wlacz amige. Odpal system i wlacz hddtoolbox. Moze tez byc inaczej ze dysk rozkreca sie za wolno i amiga go nie widzi. Trzeecie mozliwosc to kombinacja dwoch poprzednich. Jak wlaczysz dyski amige to przytkaj ucho do obudowy a jednym okiem patrz na monitor. Dysk po wlaczeniu wydaje harakterystyczny trukot dopiero po tym trukcie amiga jest wstanei go prawidlowo rozpoznac. Niestety lepiej tego nie umem opsiac tutaj trzeba troszke amigowej wprawy. W kazdymbadz razie postaraj sie przyuwazyc czy dysk rozkreca przed czy po tym jak amiga zaczyna czytac dyskietke w stacji.
Zajrzyj do działu Giełda, kolega q800 wystawił dwie Amigi 1200 oraz monitor, który cię interesuje.
w!tam Kupie Amige 1200 (dzialajaca) w rozsadnej cenie :) oraz monitor philips 8833 II pozdrawiam :)
Nic nie mam podłączonego ani rozszerzenia pamięci ani dysku, odpinałem nawet flopa i klawiaturę i dalej tak długo się uruchamia. Podłączony jest tylko monitor i zasilacz.
Za pierwsze zarobione pieniądze kupiłem A600, co to była za maszyna po przesiadce z c64 nie muszę mówić. Dźwięk, grafa, kolorowe gierce - pełen zachwyt przez co najmniej rok. Wtedy dopiero odkrywałem diuny, mortale, ufo, tower assaulty, cytadelę, kajko i kokosz, legion, ishary i wiele wiele innych + dema. Ekstaza :-) Długo bazowałem na A600 - cd, hdd, 2mb chip, nówka monitorek philips, a nawet już prawie apollo 620 z fastem, ale w ostatniej chwili się rozmyśliłem (dla uczniaka takie turbo to był wtedy duży wydatek), a jeszcze do tego nawalił wtedy dźwięk. Wkrótce do przygotowywanej wcześniej towerki od pc powędrowała A1200. Na goliźnie już się dało co nieco zrobić, ale prawdziwe skrzydła rozwinąłem dzięki blizzowi IV z 16 mb fastu, którą nabyłem za grosze od kumpla wyzbywającego się gratów amigowych. Pierwszy raz w życiu zagrałem w dooma, heretica, hexena i wiele innych bardziej amigowych hitów, o których zapewne wszyscy wiedzą, więc nie będę szastał nazwami. Ciągnąłem bardzo długo na amidza, a choćby tak z przekory i z udowodnienia innym, że można. Pomimo, że jakiś lichy pc stanął w domu obok, bardzo długo robiłem wiele rzeczy na ami. Nawet pierwsze mp3 i jpg zobaczyłem na amidze a nie na innych sprzetach. Trochę mi przeszło w pewnym momencie, amiga jednak zawsze była na wyciągnięcie ręki. Na pecku straciłem trochę czasu na pisanie w wordzie i granie w quake I (szkoda, że nie miałem 040, bo pewnie pierwszego quake zobaczyłbym oczywiście na ami). Dobiło mnie, kiedy mój młodszy brat zrobił jakieś zwarcie w ami i wszystko padło. Zanotowałem w tym momencie najdłuższy w życiu (co się już nie powtórzy) okres bez sprawnej amigi, ale ciągle modziłem uae na piecu i wkrótce dojrzałem do zakupu nowej płyty do 1200. Przy okazji wyszło na jaw, że mój blizz wyzionął ducha:-(, ale już naprawiony. Konfig wrócił do czasów świetności:-) i moje samopoczucie też. Winuae nie odpalałem już od kilku miesięcy, chyba że w podróży służbowej na lapku :-) "Czemu, po co i dlaczego", hmmmm, 1. Wtedy za taką kasę nic innego nie mógłbym kupić co można było podłączyć do wieży stereo i telewizora 2. Kolega miał A600 i bardzo sobie chwalił, zazdrościłem mu dodatkowo stacji dyskietek, której w c64 nie miałem (tylko magnet) 3. Miałem C64, więc jakoś tak w środowisku commodorowskim racją stanu była przesiadka na amigę 4. Nie chciałem inwestować więcej w c64 5. Chciałem mieć myszkę w komputerze :-) 6. Patrząc na amigę na zdjęciach "olśnił" mnie jej styl, kompaktowe wymiary, oprogramowanie, o którym tyle się naczytałem w prasie To mówi samo za siebie, a powodów było pewnie dużo więcej:-) Blaszak z monochromatycznym monitorem, dosem i nortonem oraz dźwiękiem z pc speakera i totalnie pixelowatą grafiką kupiony przez mojego kolegę za około 3 tysiaki (wtedy chyba 30 milionów:-)) to przy moich 450 (4 milionach) zetach za a600 zarówno z dzisiejszego jak i ówczesnego punktu widzenia to totalna porażka. Tyle było ach i och nad nim wtedy (nad pc), wszyscy do kumpla ciągnęli pograć w prince of persia - he he he :-) a ja tworzyłem mody w protraku, grafy na deluxie, rendery na realu3d i grałem w takie gierce o których ówczesny nortono-dosowiec bez dołożenia kolejnej grubej kasy na monitor kolorowy i sound blastera mógł tylko pomarzyć. Teraz mam trzy modele a600, a500 i a1200 i sprawiają one, że mój świat jest wspaniały :-):-):-) i śmieję się w myślach z tych, którzy musieli gryźć się od zawsze z dosem, nortonem tudzież od pewnego czasu z reinstalkami windy, ofisów i innych pececiarskich pseudo multimedialnych wodotrysków i nigdy nie mieli z tego odskoczni do amigowego od zawsze multimedialnego wonderlandu :-):-):-):-) :lol: :lol: :lol:
Tak w ogóle, to amiga Klasyczna ma trzy generalne słabości - obsługa twardych dysków, współpraca z drukarkami, współpraca z monitorami. Się to daje spox obejść, no ale trzeba się ciut nakombinować.
No dokładnie, proszę ja Kolegi. Taki soniacz jest optymalnym rozwiązaniem przy zastosowaniach codziennych, nie wymagających korzystania z tych wszystkich mocno egzotycznych, rzadko używanych trybów. Ba, nawet jeśli trzeba odpalić coś "migającego", w interlace, to soniacz się sprawdza. Migotanie jest na tyle spokojne, że oczu nie zamorduje. Oczywista sprawa, że podpięcie przez RF nie jest satysfakcjonujące. W takim przypadku zawsze, niezależnie od jakości telewizora będziemy mieli mocno taki sobie efekt. Obraz będzie rozmyty, przymglony, będą się pojawiały "farfocle". No taka uroda RF. Ale po cholerę się z RF mordować? To wysoce archaiczne rozwiązanie, dawno już zapomniane i bezsensowne. Pamiętam, że jakiś czas temu kolega Dacław napisał: "Żaden, ale to absolutnie ŻADEN TV/monitor LCD nie da Ci, w przypadku gier uruchamianych w PAL-u, takiej jakości obrazu, jak zwykły, 50-hercowy TV CRT, podpięty kablem amigaRGB-->Euro". I się bardzo z tym zgadzam. Podpinałem Ami 1200 (na żywca, ze scandoublerem też) do rozmaitych monitorów, telewizorów LCD. Ostatnio, parę dni temu ćwiczyłem układ amiga->scandoubler->monitor LCD BENQ FP7IG. Niby spoko, ale nie ma tej żylety, którą daje stary, poczciwy telewizor Sony. Z szacunkiem Des Ps. Sprawę zdaje się pięknie załatwiać A3000 ze swoim wbudowanym flickerfixerem. No ale Trzytysiączka jest tyleż interesującym, co mało popularnym w Polsce (i chyba w ogóle) modelem Amigi.
Sony, Black Trinitron 21 cali ---- mam identycznie ten sam model tylko CRT i na tym TV było naprawdę cudnie! jakość nie do opisania!!! Niestety amiga miała tendendcje do psucia go przez kabel RF, przynajmniej u mnie tak było, ale po naprawie w RTV było ok. ja osobiście uważam że do Amigi podłączenie CRT więcej niż 21" mija się z celem.. a widescreen to już w ogóle porażka. Widziałem mnóstwo innych amig podpiętych do czegoś innego, większego i nie było ciekawie... na żadnym innym sprzęcie czy to TV czy monitorze grając w Turricana2 nie mogłem uzyskać takiej jakości, ostrości obrazu jak na Sony Trinitron. Ostatnia modyfikacja: 26.02.2010 18:49:26
Na przykład Samsung Syncmaster 171MP. http://www.amiga-hardware.com/showhardware.cgi?HARDID=888 Był jakiś czas temu na Allegro i nie mogę odżałować, że nie kupiłem. Kosztował 200zł.
Mój sprzęt to amiga 1200 z twardzielem i dopałką Blizzard 1230 Mk-IV. Zastanawiam się nad najlepszym rozwiązaniem które pogodzi pracę w systemie i sentymentalny powrót do amigowskich gier :)
No nie uwierzycie... amiga działa bez zarzutu :D. Pisząc posta zamuliłem że Ami wyświetla kolorki albo mruga Caps Lock'iem jak ma jakiś hardware'owy problem. A że klawiaturki nie miałem podłączonej, monitor szedł na composite, postanowiłem przylutować przewody do złącza RGB (ktoś ją brutalnie pozbawił owego D-sub 23). Gdy skończyłem lutować podłączam kabel do TV, i będąc gotowym na czarne lub kolorowe tło załączam zasilanie... A tu zonk, ciemno szary, szary, biały i rączka z dyskietką :D. Po uruchomieniu systemu, Workbench powiadomił o ramie który dolutowałem. Gry odpalają, wszystko wygląda na to że z Amigą okay. Ot takie miłe zaskoczenie ;). W związku z powyższym, zastanawiam się czy sprawny moduł RAM (mój niestety uszkodził się bezpowrotnie) "pod klapkę" ruszy i uzbroi Amigę w dodatkową pamięć co da łącznie 1,5MB ? Pytam bo podobno Agnus 8372 powinien sobie z tym poradzić...
W sumie jak nie widać interlace to 640x512 też byłoby dobre. A jeśli chodzi o te tryby to pewnie potrzebny by był kick3.0 ( choć nie wiem czy nie 3.1 ). Nie jestem mocny w tych sprawach i nie wiem czy driver do monitora nie chce procka 020 przynajmniej. W każdym razie dzięki za info.